Saththa Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 [quote name='AniaGucio'] Zamieszczone przez farmerka63 Zdecydowałam po konsultacji z Matką Przełożoną Malawaszką Hehe, dobre ;) Potwierdzam hahahah Quote
malawaszka Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 baaardzo zabawne baaardzo :eviltong: a ja słyszałam, podczas owych konsultacji, jak Zaszek wydaje warkoty rozkoszy podczas miziania :evil_lol: prześmieszny jest i wydaje mi się, że to nie jest warczenie tylko właśnie takie rozkoszne mruczenie :D Quote
AnkaG Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 No coraz bardziej do Kajci podoby Zaszek :) - ona też jak Misiek ją mizia to warczy, przestaje to łapą paca by dalej miział... Quote
Saththa Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 malawaszka napisał(a):baaardzo zabawne baaardzo :eviltong: No żebyś wiedziała;) Quote
wilczy zew Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 nie wytrzymałabym tej pobudki z jedzeniem :mad: Quote
malawaszka Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 no niestety cisza w eterze Zaszkowym i w innych też Quote
malawaszka Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 ani się nie odezwie :( nic... nic a nic... no to nie moje wina, że telefon nie dzwoni no :placz: Quote
farmerka63 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Przepraszam, przepraszam... Malawaszko - ja naprawdę ni mom pretenchów , że ten gupi telefon milczy. W końcu zgłosiłam się na ochotnika do akcji ratunkowej hrabicza ,mając świadomość, że tymczasy czasem mogą trwać a trwać. Zasiu nie jest młodą, słodką i żywiołową samiczką - no to se siedzi, no nie ? ;) Nie mam czasu na nowe foty - praca moja bardzo zajmująca jest, niestety lub stety. Ale za to Wam posprawozdawam pisemnie : Zasiu pomału czyni postępy socjalizacyjne . Proces przebiega powoli, ale nawet Farmer zauważa, że Zasiu nie bulgocze już tak podczas drapanka . Mało tego - podstawia coraz chętniej łepek , a nawet UWAGA - ZACZEPIA ŁAPĄ ! Co jest ewenementem w wypadku Zacharego, bo on w ogóle jakby nie znał pojęcia [B]pieszczota[/B] . No cóż...skoro omal nie stracił życia po pieszczocie ostrym narzędziem , to co się dziwić :( Dzisiaj wciągnęłam draba na kolana osobiste me - oczywiście obrzucił mnie stekiem wyzwisk w trakcie wciągania, ale zachęcony głaskami, mizianiem i drapaniem posiedział kilka chwil. Wcześniej - [B]absolutnie niemożliwe[/B] - natychmiast się był ewakuował lżąc i przeklinając na czym świat stoi. Wreszcie sypia na posłaniach - rozmaitych, bo u nas to dobro ogólne. I to są plusy, które mnie osobiście bardzo cieszą. Apetyt mu nadal dopisuje . Niestety w kwestii oznaczania terenu tu i ówdzie bez zmian. I 10 spacerów dziennie nie pomaga. Uwziął się na te schody...i umywalkową nogę... i żeliwny stolik i szlus. Mogę się zaścierać na amen. Taki zaraz mały. Jak nastaną jakieś sprzyjające warunki atmosferyczne, to Wam nakręcę filmik - żebyście zobaczyły, jak Zasiu sobie chyżo pomyka - i to kolejny wielki plus, biorąc pod uwagę apatycznego brudaska, którego musiałam nieść na rękach do pociągu , bo nie był w stanie pokonać jednego schodka . Quote
malawaszka Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 [quote name='farmerka63'] Dzisiaj wciągnęłam draba na kolana osobiste me - oczywiście obrzucił mnie stekiem wyzwisk w trakcie wciągania, ale zachęcony głaskami, mizianiem i drapaniem posiedział kilka chwil. Wcześniej - [B]absolutnie niemożliwe[/B] - natychmiast się był ewakuował lżąc i przeklinając na czym świat stoi. [/QUOTE] aaaaa on na pewno jest z tej samej rodziny co Furia :D ona na kolana się pcha, ale jak ją dźwigam to też mi ubliża :D potem jeszcze chwilę jak siedzi na kolanach, ale za chwilkę się kładzie i leży już spokojnie cała zadowolona :lol: gorzej bo Jarek wtedy nie może sięzbliżyć do mnie :shake: [quote name='zerduszko']Może cos poprzestawiałaś :eviltong:[/QUOTE] w telefonie???? no może może bo mam nowy jakiś i on jest chyba mądrzejszy ode mnie :D Quote
farmerka63 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Chodzi i sikanie może ? ;) I mapę węchową, tak ? Quote
malawaszka Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 [quote name='farmerka63']Chodzi i sikanie może ? ;) I mapę węchową, tak ?[/QUOTE] aaaaa haha no to jestem trąba :D Quote
wilczy zew Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 to może popsikaj czymś te miejsca,które znaczy Quote
farmerka63 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Ale czym ? Traktowałam je już podchlorynem, szarym mydłem, octem - zero efektu :( Zero - w sensie - Zasiu wraca z uporem maniaka . Całe szczęście nie jest to takie dotkliwe olfaktorycznie jak w przypadku np kocurów . Po prostu trzeba być czujnym i trzymać ścierę w pogotowiu ;) Quote
wilczy zew Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 nooo...ale perfumy a nie woda toaletowa,jak one nie poradzą to już raczej nic Quote
Margi Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 Wiem,ale fachowa siła mi to polecila (weterynarz - psycholog ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.