malawaszka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 (edited) 13.01.2013 Kochani BARDZO pilnie musimy znaleźć DOM albo inny DT dla Zaszka - chociaż do czasu aż farmerka będzie mogła się nim zająć Beatka musiała pilnie wyjechać do Rodziców i Zaszkiem nie ma się kto zająć. SYTUACJA JEST BARDZO PILNA Zasiu potrzebuje ciepłego kącika i dobrych ludzi - jest pieskiem niemłodym - około 8-9 lat, swoje w życiu przeszedł i nie jest specjalnie wylewny do ludzi. Lubi spacerki, ale niezbyt długie. Nie jest pieskiem, z którym można się bawić i szaleć - on lubi spokój, ciszę. Szukamy domu bez małych dzieci. Na inne psiaki powarkuje i nie chce z nimi bliskich kontaktów, ale nie gryzie. Proszę pomoc, nie chciałabym go oddawać do hotelu. Pomóżcie znaleźć Zasiowi dobry domek :placz: ________________________________________________________________________ 14.10.2012 Dziadzio niedawno trafił do schroniska w Dyminach - z okropną raną na głowie (jakby ktoś chciał go zatłuc :( ) cały oklejony rzepami i brudny. W schronisku nie radził sobie kompletnie i nie wykazywał większych chęci do życia :( Jest maleńki, drobniutki i kochany! Udało się i farmerka63 zgodziła się przytulić okruszka na DT :multi: jeszcze bardziej się udało bo akurat vega17 organizowała dla innego pieska transport do DS z Kielc do Poznania :multi: 100 zł za transport zapłaciła andzia69 :multi: tam odebrała psiaka farmerka i pociągiem zabrała do domu, tak więc łańcuszek dobrych ludzi i udało się szkrabika uratować - teraz farmerka otoczy go opieką, wyleczymy co trzeba wyleczyć i będziemy szukać domku :cool3: Zdjęcia ze schroniska: ROZLICZENIE: Wpłaty: 100 zł bazarek AniaGucio 20 zł lilo Wydatki: 60 zł badanie krwi 60 zł szczepienia SALDO 0 zł Kastracja z AFN Sznaucery Edited February 4, 2013 by malawaszka Quote
zerduszko Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Ależ cudne wieści! A tak się zastanawiałam, jaki anioł mu pomógł :D Quote
wilczy zew Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Przylazłam i baaaardzo się cieszę,że psiak u Was :multi: Quote
farmerka63 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 (edited) Mały już po kąpieli - musiałam go spacyfikować przy pomocy ręcznika , bo trochę mi się odgrażał przy wsadzaniu do wanny ;) Brązowa rzeka błota z niego spłynęła... Oprócz licznych "dziadów" ( syn. rzepów) ma też trochę dredów , w tym jeden okazały na końcu lewego ucha - chciałam to to uciąć, ale nie mogłam wymacać płatka , więc odpuściłam. Pod lewym okiem ma koszmarny strup - nie wiem, czy nie jest to zaschnięta wydzielina z oka , w którym jest chyba stan zapalny. Może to wynik wypadku ? Uderzenie samochodu ? I stąd też ta rana na głowie ? Z długości włosa wnioskuję, że był strzyżony ok. 3 mies. temu, więc to nie jest jakiś wieloletni bezdomniaczek . Nie boi się ręki . Od biedy daje się czesać . Drepcze już za mną i układa się blisko - teraz leży na dywaniku tuż przy mnie. Włos ma gęsty i mięciutki. Nie wiem jednak, czy z uda się przy strzyżeniu uratowac brodę - a jesteśmy umówieni z Justynka na 13-tą. Po południu jedziemy do lekarza . Ciężki dzień będzie jutro miał nasz Zaszek.. Aaaa- i jeszcze zębiska ! Otóż są całkiem niezłe i wcale nie "dziadziowe". Na pewno w lepszym stanie, niż nasza 9-cio letnia Spinka. Edited October 14, 2012 by farmerka63 Quote
malawaszka Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 oooo to super dobre wieści z ząbkami! będzie łatwiej znaleźć domek tylko mu tam oczka i uszka weci niech przejrzą - może słuch odzyska ;) Quote
malawaszka Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 no ja Cię przepraszam już????!!!! już w piernatach????? :multi: Quote
Saththa Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 http://images40.fotosik.pl/1830/4b8e82b561e55eb5gen.jpg i wzdaje sie ze nie zamierza sie ruszyć :lol: Quote
Margi Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 http://images40.fotosik.pl/1830/4b8e82b561e55eb5gen.jpg jak mu dobrze.Od razu inna minka :loveu: Quote
WATACHA Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Się nalezy, jak najbardziej mu się nalezy :) Quote
AnkaG Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Farmerko kolejna bida u ciebie :) Ale widać, że wie co to kanapa ... Quote
Margi Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Jak tam wizyta u fryzjera i doktora wypadła? Quote
farmerka63 Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Witajcie , drogie koleżanki . Zgodnie z planem odstawiłam kawalera do fryzjerki- Justynki o 13-tej. Miałam nadzieję wrócić do pracy, ale przebiegła Justynka wciągnęła mnie "na chwileczkę - bo nie wiadomo jak Zaszek zareaguje na maszynkę ". Z "chwileczki" zrobiły się dwie godzinki.... ;) Ale rzeczywiście byłam potrzebna jako asystentka, bo biedny nasz podopieczny musiał być podtrzymywany przy podnoszeniu którejkolwiek z łap do strzyżenia - jest rzeczywiście słabowity i trudno mu utrzymać równowagę na 3 łapkach . Zachowywał się jednak w miarę poprawnie, aczkolwiek z obcięciem pyszczka , okolicy oczu Justyna miała problem, bo uparcie odmawiał współpracy. Udało się jednakowoż nie pójść najprostszą ścieżką i nie ogoliłyśmy Zacha po prostu na glacę - pozostał sznaucerem , co zaraz na fotach udowodnię ;) Strupiszcze pod prawym okiem niestety pozostało - Justyna poradziła, aby to cierpliwie spróbować odmoczyć . Do weta już nie pojechaliśmy, bo przytomna matka - Malawaszka jak usłyszała przez telefon o rosnącym apetycie Zacharego , zakwestionowała wiarygodność badania krwi po dwóch posiłkach. No tak.... Się nie pomyślało... Quote
Saththa Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 i ja chetnie popatrze;) edit: sie pojawiły: http://images45.fotosik.pl/1591/90295f1356d5f2acgen.jpg taki jestem złyyyyyyyyyyyy :lol: Quote
farmerka63 Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Szelki po starszym bracie ;) poprzednie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.