kiwi Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 matko, no co wy nie rzucajcie pracy :lol: jakos wszystko pozalatwiam ;) Quote
weszka Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Ja to bym chętnie moją robotę rzuciła tylko chyba bym cegiełki na siebie na allegro musiała wystawić :evil_lol: Quote
Anashar Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 To dla mnie tez wystaw w takim razie :evil_lol: Quote
AMIGA Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 To może jakąś spółkę kobiet które z radością rzuciły pracę założymy? Ale byśmy miały dużo czasu dla tych kupek nieszczęścia ! No i dla tych, które już są szczęśliwe:lol: Quote
kiwi Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 takie spolki juz istnieja :lol: nazywaja sie "mojeskie osrodki pomocy społecznej" :D a ludzie w nich zrzeszeni bezrobotni :D u mnie jedyna nadzieja w poslubieniu szejka :D jak bede 45 żona to nawet nie zauwazy ze mnie ciagle nie ma w domu :D Quote
irenaka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Kiwi! Jak nie znajdziesz nikogo, to AgaG. ma jakiegoś znajomego taksówkarza, ja zapłacę. Tylko tyle mogę zrobić, bo roboty nie mogę rzucić, bo pracuję u siebie. A jak bym na hotelik zarobiła? Quote
AMIGA Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Kiwi, my nie byłybyśmy bezrobotne - miałybyśmy więcej pracy niż przed zwolnieniem się z pracy. No pewnie- takiej to dobrze - może jeszcze marzyć o haremie, a ja???????????:shake: Quote
AMIGA Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Irenak, ależ ona ma kogoś - a nawet wręcz dwie osoby, no chyba, że to musi być już jutro. Przecież prześcigamy sie z Gibonem - którą z nas Kiwi wybierze ;) Quote
kiwi Posted March 30, 2007 Author Posted March 30, 2007 slychajcie , wyglada na to, ze nikt nie bedzie musiał rzucac roboty :lol: doktor wykastruje Hamlecika po godzinach - trzeba go tylko przywieźć z wieliczki na 17 30, mysle ze najożniej o 16 trzeba wyjechc z krakowa. pora jest chyba znacznie znośniejsza :) odbiór albo przed 19 albo o 22. ale ze wzgledu na gabaryty i ruchliwośc Hamlecika, lepiej go chyba nie zostawiac w klinice za dlugo bo ja rozniesie w strzępy :lol: niestety ja o 17 30 musze pracowac (tak tak, windykacja orange :lol:) wiec nie dam rady jechac. ale juz na odbiór zdążę :-) kto chętny? Quote
kiwi Posted March 30, 2007 Author Posted March 30, 2007 AAAA!! bo wy nie wiecie :loveu: Migotka zrobiła furorę!!!! kolejki po migotke sie ustawiały :-D adostanie migotke siostra Anashara! siostro Anashara, niestety musimy przełożyc na niedziele, bo Pani El aw sobote nie da rday nam Miogotynki oddac... Dacie rade, wytrzymacie :smile: i koniecznie zapraszamy to do nas!!! czas cos napisac :smile: __________________ Quote
Jagienka Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Ale sie porobiło :loveu: Hamlecik i Oskar wczoraj wypieszczone, wybiegane... fajnie dla odmiany zająć sie psami kontaktowymi... :eviltong: Quote
karusiap Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 oj Hamlecik to dawal wczoraj numery:evil_lol: Quote
Anetka83 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Migotka już u nas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki Dominika !!! Dzięki Braciszku !!! Właśnie się aklimatyzuje... już merda ogonkiem :))) Quote
AMIGA Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 kuuurcze - wczoraj znowu nie działało Forum wieczorem!:angryy: Kiwi ja między 13 a 15 godz. mam macherów od Autocomu. Tak, że jak przyjda np bliżej 15 godz. to moga mi nie zdążyć podłączyć wszystkiego :-( A już miałam nadzieję, że będę miała pretekst, żeby się zwolnić rano z pracy :-( Quote
gibon301 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 nie wiem czy tylko u mnie ale dogomania ostatnio było długą chwile zepsuta :( co do przyszłego tygodnia to sprawy mają się niestety tak: jeszcze caly ten tydzień będę pracowała od 8.30 do 17.15, a później to się zobaczy ;) niestety w związku z tym chyba nie będę mogła pomóc w dostarczeniu Hamlecika, choć bardzo bym chciała :shake: , tzn przy odbiorze tak,ale tam wiem że jacyś chętni już są... a co u niego słychać? Quote
Kropcia Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Anetka83 napisał(a):Migotka już u nas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki Dominika !!! Dzięki Braciszku !!! Właśnie się aklimatyzuje... już merda ogonkiem :))) SUPER!!! :sweetCyb: Czekamy na dalsze informacje :lol: jak juz w pelni sie zaaklimatyzuje :) u mnie tez forum nie dzialalo, od czwartku :( Quote
kiwi Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Aneta, to nie mi trzeba dziekowac :lol: ciesze sie ze mala trafila do was:) poprosimy teraz zdjecia i relacje na bieżąco :loveu: Quote
kiwi Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 piekne zdjecia!! :loveu: suuper!!! dzieki aneta!!! :loveu: i szeleczki juz nawet sa :loveu: Quote
Anashar Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Jasne, że szeleczki są :loveu: Przecież nie może się psinka dusić na obroży jak ciągnie :loveu: Migotka vel Nuczka już jest szczęśliwa! ! !:loveu: Quote
Anetka83 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Oczywiście że szleczki... do tego smyczka miseczki i jedzonko:) Właśnie odpoczywa na wersalce:)) i już doskonale wie gdzie lodówka;) Łukasz włąsnie zabiera się do gotowania obiadku dla Nuczki (dawniej Migotka) No i dzisiaj 1 rocznica naszych zaręczyn... i nowy domownik w domku :)) nic tylko się cieszyć:) Psiak jest fantastyczny ale jeszcze troszkę zestresowany... ale co jest piękne... sama podchodzi do nas i domaga się głaskania:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.