Elza22 Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Nutusia napisał(a):Mogiem się tekstowo zmóżdżyć, tylko prosiłabym o konspekt w punktach, jeśli chodzi o podstawowe dane, bo jak mnie wena poniesie, to psa w ogłoszeniu nie poznacie :) Punia 3lata lubi dzieci,nie brudzi w domu nie niszczy,jest bardzo grzeczna cały czas by się przytulała i siedziała na kolanach,nie wiem co jeszcze. Jak chodzi o zdjęcia to zrobiłam Puni masę zdjęć ale nie potrafię ich tu dodać. Quote
Ziutka Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 [quote name='Elza22'] Jak chodzi o zdjęcia to zrobiłam Puni masę zdjęć ale nie potrafię ich tu dodać. To wyślij na maila do ocelotka i wstawi napewno : [email protected] Quote
Elza22 Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 [quote name='Ziutka']To wyślij na maila do ocelotka i wstawi napewno : [email protected] Wysłałam zdjęcia;-) Quote
Ziutka Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Elza22 napisał(a):Wysłałam zdjęcia;-) Super :) To teraz czekamy na ocelotka aż nam pokaże piękna Punie :) Quote
Ziutka Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 (edited) Ło matkie boskie :multi: cukiereczek :loveu: Elza - czy potrzebujesz czegoś dla Puni ? Edited October 30, 2012 by Ziutka Quote
Nutusia Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 O ludzie, jaka ona jest śliczna!!!! I to uroczo "podbite" oczko ;) Skoro już są tak piękne fotki, przydałby się i tekst do ogłoszeń, co? :razz::eviltong: Punia – jeśli ucieknie, to tylko do własnego domu Punia to ok. 3-letnia sunia, której dotychczasowe życie nie było usłane różami. Bo czy kochany, zadbany i szczęśliwy pies ucieka z własnego domu do.... schroniska?!?!? Nie! A Pusia uciekała – i to kilkakrotnie. Przybiegała do schroniska, meldowała się w swojej budce, bo tam czuła się lepiej i bezpieczniej niż w domu. Ale czy schronisko jest odpowiednim miejscem dla psa, a już szczególnie tak małego i młodego? Zapadła więc decyzja o umieszczeniu Puni w domu tymczasowym i rozpoczęciu szeroko zakrojonej akcji poszukiwania dla niej domu z prawdziwego zdarzenia. Takiego, do którego „ucieknie” i za żadne skarby świata nie będzie chciała zamienić na inny. Punia jest bardzo grzeczna. Uwielbia pieszczoty, najchętniej nie schodziłaby z kolan troskliwego opiekuna. Bardzo lubi dzieci. Pozostawiona sama w domu, nie brudzi, nie szczeka i nie niszczy. Punia jest zdrowa, wysterylizowana [?], zaszczepiona [?] i odrobaczona [?]. Jeśli to u Ciebie w domu i w sercu znalazłoby się miejsce dla pięknej Puni – dzwoń lub pisz! Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt: Quote
Elza22 Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 [quote name='Ziutka']Ło matkie boskie :multi: cukiereczek :loveu: Elza - czy potrzebujesz czegoś dla Puni ?[/QUOTE Mam dla Punci wszystko;-) tylko domku stałego jej brakuje biorę się za robienie dziewczynce ogłoszeń;-) Quote
Elza22 Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Nutusia napisał(a):O ludzie, jaka ona jest śliczna!!!! I to uroczo "podbite" oczko ;) Skoro już są tak piękne fotki, przydałby się i tekst do ogłoszeń, co? :razz::eviltong: Punia – jeśli ucieknie, to tylko do własnego domu Punia to ok. 3-letnia sunia, której dotychczasowe życie nie było usłane różami. Bo czy kochany, zadbany i szczęśliwy pies ucieka z własnego domu do.... schroniska?!?!? Nie! A Pusia uciekała – i to kilkakrotnie. Przybiegała do schroniska, meldowała się w swojej budce, bo tam czuła się lepiej i bezpieczniej niż w domu. Ale czy schronisko jest odpowiednim miejscem dla psa, a już szczególnie tak małego i młodego? Zapadła więc decyzja o umieszczeniu Puni w domu tymczasowym i rozpoczęciu szeroko zakrojonej akcji poszukiwania dla niej domu z prawdziwego zdarzenia. Takiego, do którego „ucieknie” i za żadne skarby świata nie będzie chciała zamienić na inny. Punia jest bardzo grzeczna. Uwielbia pieszczoty, najchętniej nie schodziłaby z kolan troskliwego opiekuna. Bardzo lubi dzieci. Pozostawiona sama w domu, nie brudzi, nie szczeka i nie niszczy. Punia jest zdrowa, wysterylizowana [?], zaszczepiona [?] i odrobaczona [?]. Jeśli to u Ciebie w domu i w sercu znalazłoby się miejsce dla pięknej Puni – dzwoń lub pisz! Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt: dziękuje bardzo za tekst do ogłoszeń teraz to domki będą się biły o Puncie;-) Quote
anica Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Nutusia napisał(a):Baaaardzo na to liczę :) I my też! :) Quote
obraczus87 Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Ależ Ona jest piękna :) !!!!!!!!! Domek znajdzie w mig !!! Quote
Elza22 Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Zrobiłam małej 50 ogłoszeń czekamy teraz na domek;-) Wczoraj odrobaczyłam małą bo chyba jednak ma robale.Punia zakończyła już wojnę z moim yorkiem nawet już bawią się razem.;-) Spuszczałam już ją na spacerach na długiej lince i była bardzo grzeczna nie oddalała się cały czas sprawdzała czy jestem;-) Quote
obraczus87 Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 To teraz trzymam kciuki za odzew :) !!! Quote
anica Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 i ja!...i ja też!:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
ocelot Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 trzymam mocnooooooooooooooooooooooooooooo:) Quote
obraczus87 Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Ziutka napisał(a):Elzuniu - co u was ? :) Właśnie?? Domki się jeszcze nie biją o Punię??:) Quote
Scotie Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Ale z Puni słodka dziewczynka.I właśnie-jak tam u Puni? Quote
Elza22 Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 U nas wszystko dobrze Punia jest bardzo grzeczna nie ma się do czego przyczepić ;-) Tylko raz jej powiedziałam ze nie wolno ruszać zabawek małego bo on jest teraz na etapie rzucania wszystkiego co da mu się do rączki;-) Zabawki mogą sobie spokojnie leżeć a ona nic nie ruszy tylko swoimi zabawkami się bawi,z moi yorkiem tez super się dogadują jej nowi właściciele będą z niej bardzo zadowoleni;-) Miałam 4 telefony w sprawie Puni co prawda wszyscy mają się jeszcze odezwać jednak moje osobiste odczucie podpowiada mi że ludzie sobie chcieli tylko z kimś pogadać.Miałam już psy na tymczasie i niestety też pamiętam takie właśnie telefony. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.