Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mala_czarna napisał(a):
Nie ma sensu się chyba o cokolwiek dopytywać, bo to Ty będziesz ta zła, która się czepia, nie ma zaufania, zrozumienia, itp., itd.


no ale to nie może tak być, że obraca się pieniędzmi, które ludzie na psy wpłacili.
A to nie pierwszy taki przypadek

Posted

A wracając do Figuni. Od 20 lat mamy w domu rożne zwierzaki - psy, koty, był jeż nawet i sroka. Ale przez te 20 lat nie było w tym domu zwierzaka, który by tak skradł serce mojemu mężowi jak Figa - nazywana przez niego Kluseczką. Wczoraj wieczorem leżę w łóżku i słyszę nagle- a czyja ta mała łapeczka? A ten nosek to czyj? Itd itp. Zapalam światło i pytam chłopa co robi. A on mi na to- myślałem że już śpisz. I tak to przyłapalam go na nocnych igraszkach z inną kobietą :) Grzebie w niej ciągle- a to za uszkiem a to po glowce a to po brzuszku. A mała cwaniara już go wyczuła i przeniosła się na jego połowę łóżka.

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

[quote name='Nutusia']Napiszę tylko... chciała, to ma... Ale że mąż się nie złości na zalane i za...ne podogi, ho, ho...
Moj maz potrafi odroznic staruszka slepego,gluchego z rakiem od psa mlodego,zdrowego dziwne co?
Mam gleboko w czterech literach co odpiszesz i czemu sie tak dziwisz i co to za stwierdzenie" Napiszę tylko... chciała, to ma" kurcze wzielam psa z umieralni masakra.
obiezyswiat75 odwal sie od mnie,szanse dawaj swojemu mezowi,albo dzieciom jak wolisz itp.

Edited by lika1771
Posted

[quote name='lika1771']Moj maz potrafi odroznic staruszka slepego,gluchego z rakiem od psa mlodego,zdrowego dziwne co?
Mam gleboko w czterech literach co odpiszesz i czemu sie tak dziwisz i co to za stwierdzenie" Napiszę tylko... chciała, to ma" kurcze wzielam psa z umieralni masakra.
obiezyswiat75 odwal sie od mnie,szanse dawaj swojemu mezowi,albo dzieciom jak wolisz itp.

o, jesteś już :)
To jest szansa na rozliczenie wątku i zaległych bazarków :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Nio...
Joszka też wyraźnie zobaczyła różnicę, skoro u DS od początku nie lała jak opętana...

A Ty nie widzisz roznicy miedzy blokiem,a domem gdzie moze od rana do wieczora biegac.Byl swiadek,ze sikala w mieszkaniu,tez zmyslał,bo chyba do tego zmierzasz i tak mozna bez konca pisac,ale po co jezeli nie dociera. Sadzilam,ze majac tyle psow pod opieka i doswiadczenie bedziesz wiedziala,ze sa psy ktore nie nadaja sie do zamieszkania w bloku.

Posted

kolejna kobietka napisał(a):
Z tego co wiem jak się zbiera pieniądze to trzeba to rozliczyć na wątku, niezależnie od tego czy jesteś na plusie czy minusie, upewnię się i napiszę do moda.

Pisz najwyzej dostane bana,dogo juz mi nie potrzebne,bo jak sie domyslasz tyle sie zachapalam pieniedzy,ze postawilam wille z basenem,a jutro lece na wakacje.

Posted (edited)

Ale tutaj nie chodzi o to czy się nachapałaś czy nie, tylko o to, że jesteś krętaczką, przykro mi nie potrafię znaleźć innego słowa na twoje poczynania. Wiesz co, szkoda mi czasu i moich nerwów na konwersację z kimś takim jak ty. Nie będę zaśmiecać wątku i mam nadzieję, że uda mi się być głuchą na twoje komentarze, żegnam.

Edited by kolejna kobietka
  • 2 weeks later...
Posted

Właściwie, to powinnam ją przechrzcić na Świniorka ewentualnie inne brudliwe zwierzątko.
Byliśmy dziś nad Wisłą, bo pogoda piękna była. I kto się najbardziej wyświnił? No kto? Tam dokąd jeździmy jest taka piaszczysta łacha, odcinająca rozlewisko od koryta rzeki - woda tam do kolan, psy i dzieciaki szaleją. Ale nie Figunia. Figunia musiała znaleźć sobie coś ala bagno, przebiec przez to w tę i z powrotem. A następnie wskoczyła mi na kolana....Śmierdziałam ja, śmierdziała ona, śmierdziało w samochodzie. Ale zmęczyła się tak, że po kąpieli w wannie padła i śpi jak zabita. I już nie śmierdzi :evil_lol:

Posted

Mój sąsiad uwielbia chodzić po górach i raz do roku wyrusza na męską wyprawę, z kolegami. Po jakichś dwóch dniach wędrówki, biwakowania i mycia się w górskich lodowatych strumieniach dzwoni do żony zawsze z tym samy tekstem: "jestem już tak brudny i śmierdzący, że wreszcie szczęśliwy" :)

Posted

No muszę to napisać, bo jestem z Klusi dumna.
Dziś w lesie spotkaliśmy się z rowerzystą. Figunia zamiast go obszczekać i gonić - stanęła, a potem - zawołana przeze mnie - przybiegła i dała się zapiąć na smycz. Szczekać zaczęła dopiero na smyczy:cool3:.
Jeszcze trochę i będą z niej ludzie :evil_lol:.
Sprytna bestia - uczy się od Saruni wszystkiego, co najlepsze :)

  • 2 weeks later...
Posted

Cioteczki, potrzebuję bardzo pilnie nr telefonu do lilka 1771, zgubiłam telefon i straciłam wszystkie kontakty, a sprawa nieciepiąca zwłoki, pomóżcie, proszę !!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...