Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kolejna kobietka']faktycznie parowa :lol:a ten koszt 1351 to bez odliczenia tych wplat na konto lecznicy tak ("czysty" rachunek)? (wczesniej byl jeden-pierwszy na 179 zl)[/QUOTE]To jest rachunek do zaplacenia,wszystko jest juz odjete.No i jeszcze w tym rachunku jest zszycie i zastrzyki po pogryzieniu.

Posted

hmmm to niedobrze, wet powinien wystawic rachunek na faktyczny koszt, bez odejmowania tych wplat na konto lecznicy, a od ciebie zadac o te kwote wplat po prostu mniej... ja na fb nie moge prosic o pomoc w splacie nie pokrywajaca sie z rachunkiem... ja moge wpisac laczna kwote do splaty 1530 (1351 + 179), tak jak to wynika z rachunkow...

Posted

[quote name='kolejna kobietka']hmmm to niedobrze, wet powinien wystawic rachunek na faktyczny koszt, bez odejmowania tych wplat na konto lecznicy, a od ciebie zadac o te kwote wplat po prostu mniej... ja na fb nie moge prosic o pomoc w splacie nie pokrywajaca sie z rachunkiem... ja moge wpisac laczna kwote do splaty 1530 (1351 + 179), tak jak to wynika z rachunkow...[/QUOTE]Rachunek jest na kwote,ktora trzeba zaplacic.Nie pomyslalam o tym,zeby wziasc calosc..

Posted

rozumiem, ale moze moglabys poprosic o zmiane rachunku? czyli zeby wystawili na faktyczna kwote jaka jest do zaplaty (czyli to wszystko co bylo po tym pierwszym rachunku 179 zl, bez odejmowania zadnych wplat), a to, ze wplynelo na konto lecznicy 235 zl, to juz sie rozliczyc z toba, czyli od ciebie powinni po prostu wziasc o te 235 zl mniej...

Posted

[quote name='kolejna kobietka']rozumiem, ale moze moglabys poprosic o zmiane rachunku? czyli zeby wystawili na faktyczna kwote jaka jest do zaplaty (czyli to wszystko co bylo po tym pierwszym rachunku 179 zl, bez odejmowania zadnych wplat), a to, ze wplynelo na konto lecznicy 235 zl, to juz sie rozliczyc z toba, czyli od ciebie powinni po prostu wziasc o te 235 zl mniej...[/QUOTE]Kurcze no,ale przeciez wszystko jest logiczne...Wiesz poprosic moge,ale mi jest poprostu glupio i tak poszli ne reke.Nie mozna to napisac na fb,a jezeli ktos nie wierzy mozna zadzwonic...

Posted

Liko1771, a ja Cię poproszę o przesłanie mi listy leków, które dostawała Joszka na prośbę weta schroniskowego, bo chce on wiedzieć jak skutecznie leczyć takie przypadki.

Posted

[quote name='toyota']Liko1771, a ja Cię poproszę o przesłanie mi listy leków, które dostawała Joszka na prośbę weta schroniskowego, bo chce on wiedzieć jak skutecznie leczyć takie przypadki.[/QUOTE]Wyslalam pw.

Posted

Mi też się któreś z ośmiu (a właściwie siedmiu, bo Lesio na łóżko nie wskakuje) wczoraj na łóżko spompowało. Na szczęście szybko zauważyłam i do prania była "tylko" narzuta i kołdra - materac się uratował...

Posted

Przejrzałam teraz wątek. Wiecie, że Joszka w październiku ważyła 6 kilo, a w grudniu już 12,5?? ;) Lika, czy Joszka jedzie tylko na gotowanym? Może jednak przerzućmy ją na suchą karmę, i dodatkowo kontrolować będzie też trzeba, czy przy karmieniu Joszka nie wyjada z innych misek? Nie wiem jak jest u Ciebie, u mnie np. (mam dwa psy), jedzenie jest tylko o określonej godzinie, a przez resztę dnia miski są puste. Może to będzie najlepsze wyjście dla małej, bo nigdy tej wagi nie zgubi.

Posted

[quote name='mala_czarna']Przejrzałam teraz wątek. Wiecie, że Joszka w październiku ważyła 6 kilo, a w grudniu już 12,5?? ;) Lika, czy Joszka jedzie tylko na gotowanym? Może jednak przerzućmy ją na suchą karmę, i dodatkowo kontrolować będzie też trzeba, czy przy karmieniu Joszka nie wyjada z innych misek? Nie wiem jak jest u Ciebie, u mnie np. (mam dwa psy), jedzenie jest tylko o określonej godzinie, a przez resztę dnia miski są puste. Może to będzie najlepsze wyjście dla małej, bo nigdy tej wagi nie zgubi.[/QUOTE]Wiesz pierwszy raz mam takiego lakomczucha,u mnie zawsze jedzenie stoi w miskach i pies sobie podchodzi,kiedy chce...Zaden nie byl gruby,a bylo ich troche,Joszka zawsze jest pierwsza jak nakladam moje psy czekaja zamykam ja w pokoju to drapie i szczeka,a moje sie denerwuja i nie jedza.Jak wie,ze jest zarcie to jej niczym nie zajmiesz tylko kuchna i micha.

Posted

No dobrze, ale musi być jakiś sposób, żeby ona jadła tyle, ile powinna. Ja już pomijam względy czysto "estetyczne", które bardzo się liczą przy adopcji, ale i na zdrowie psu otyłość nie wychodzi. A ze szczeniakami jak z dziećmi - najtrudniej odchudzać... U mnie w domu np. wszystkie psy by prędzej popękały niż przestały jeść. Nie ma opcji, żeby w misce się choć okruszek ostał. Stawianie ośmiu misek na podłodze momentami grozi śmiercią lub kalectwem ;)
Możesz przypomnieć czy Joszka brała sterydy? Bo wtedy jej pęd do jedzenia byłby uzasadniony...

Posted

[quote name='Nutusia']No dobrze, ale musi być jakiś sposób, żeby ona jadła tyle, ile powinna. Ja już pomijam względy czysto "estetyczne", które bardzo się liczą przy adopcji, ale i na zdrowie psu otyłość nie wychodzi. A ze szczeniakami jak z dziećmi - najtrudniej odchudzać... U mnie w domu np. wszystkie psy by prędzej popękały niż przestały jeść. Nie ma opcji, żeby w misce się choć okruszek ostał. Stawianie ośmiu misek na podłodze momentami grozi śmiercią lub kalectwem ;) Możesz przypomnieć czy Joszka brała sterydy? Bo wtedy jej pęd do jedzenia byłby uzasadniony...[/QUOTE]Pytalam weta czy jej otylosc, moze byc od lekow powiedziala,ze nie...Ja wiem,ze ona za gruba tylko moje psy nie nauczone jesc w wyznaczonych godzinach.Musze pomyslec jak to zrobic...

Posted

Joszka, moim zdaniem, powinna być zamykana na czas karmienia Twoich psów. No ale to chyba też się nie sprawdzi, skoro psy mają cały czas dostęp do karmy :shake:
Dość dziwnie się czuję udzielając wskazówek komuś kto podarował BDT dla psa, bo nie chcę żeby wyszło na to, że się tu wymądrzam, i jeśli tak to lika odbierasz to oczywiście przepraszam. Jakos tak Joszka mi bardzo na sercu leży, i czuję się za nią odpowiedzialna.

Posted

[quote name='mala_czarna']Joszka, moim zdaniem, powinna być zamykana na czas karmienia Twoich psów. No ale to chyba też się nie sprawdzi, skoro psy mają cały czas dostęp do karmy :shake:Dość dziwnie się czuję udzielając wskazówek komuś kto podarował BDT dla psa, bo nie chcę żeby wyszło na to, że się tu wymądrzam, i jeśli tak to lika odbierasz to oczywiście przepraszam. Jakos tak Joszka mi bardzo na sercu leży, i czuję się za nią odpowiedzialna.[/QUOTE]Jest ok wszystkie rady mile widziane....

Posted

Mój Tobi cały czas ma karme w misce.. i nie ma opcji żeby zjadł wtedy kiedy człowiek chce, aby On zjadł. Juz pomijam fakt że jest trzustkowcem a one muszą jeść kilka razy dziennie w małych porcjach. I akurat Tobi sam sobie te porcje doskonale dozuje.

I zawsze gdy przyjeżdżała do moich rodziców Negra- Tobi sie dziwił, że co podejdzie do miski to ma pusto.. bo Negra wszystko Mu wyżerała...

Posted

[quote name='mala_czarna']Marta, ale Tobi jest sam, a u Liki są jej własne psy.
No nie wiemy jak to zrobić, żeby Joszka nie wyjadała z misek.[/QUOTE]

To właśnie miałam na myśli pisząc swój post - moim zdaniem cięzko będzie nauczyć psiaki Liki jedzenia o stałej porze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...