Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

Posted

Ja się obawiam, że dopóki Joszka nie nauczy się czystości, to potencjalny adoptujący szybko ją zwróci, niestety.
Naprawdę nieciekawie to wygląda i współczuję Ci Lika.

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mnie to już ręce opadają jak czytam o tej kupie w domu, to ja nie chcę wiedzieć jak się musi czuć lika :( Kurcze, tym bardziej mi jest głupio, że się bardzo czuję odpowiedzialna za Joszkę, i jakoś tak mam też wrażenie, że się przyczyniłam trochę do tego, że lika ją wzięła na DT. Tak sobie teraz myślę, że ktoś ją wywalił z domu jako szczeniaka, który załatwiał się w mieszkaniu, nikt jej nie nauczył czystości i teraz są tego efekty.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Mnie to już ręce opadają jak czytam o tej kupie w domu, to ja nie chcę wiedzieć jak się musi czuć lika :( Kurcze, tym bardziej mi jest głupio, że się bardzo czuję odpowiedzialna za Joszkę, i jakoś tak mam też wrażenie, że się przyczyniłam trochę do tego, że lika ją wzięła na DT. Tak sobie teraz myślę, że ktoś ją wywalił z domu jako szczeniaka, który załatwiał się w mieszkaniu, nikt jej nie nauczył czystości i teraz są tego efekty.
To byla moja decyzja mysle,ze wszystko jest do wyprostowania,pewnie ja robie jakies bledy poprostu nie mam doswiadczeni....Joszka przyjechala do mnie wesola bez zadnej traumy,zawsze mialam psy stare po przezyciach i milosc,zainteresowanie skutkowalo,a tu nie wiem.

Posted

Coś jej się chyba z przeszłości utrwaliło w głowie, że jeśli czasem załatwi się w domu to nikt jej za to nie karcił, ale pewnie też nie nagradzał za zrobienie kupy czy siku na dworze.

Posted

a ja uwazam, ze nie robisz zadnych bledow, widocznie nie byla nauczona od malego przez kogos, a teraz ciezko to naprostowac, moze do tego jest niepojetnym psiakiem, bez obrazy dla Joszki, ale wiem cos o tym, bo moj piesio tez jest myslacy inaczej :evil_lol:

Posted

Kryzia napisał(a):
Ja się obawiam, że dopóki Joszka nie nauczy się czystości, to potencjalny adoptujący szybko ją zwróci, niestety.Naprawdę nieciekawie to wygląda i współczuję Ci Lika.
Niciekawie,bo druga partia ogloszen i ani jednego telefonu....Troche zaczyna mnie to martwic.

Posted

Zabije naprawde mam dosc....Bawila sie z Mela i wskoczyla na wersalke i sie zlala.Wczoraj pralam i suszylam dzisiaj znowu.Juz man zlane dwa lozka i menda wie,ze zle zrobila,bo jak weszlam do pokoju to sie schowala pod fotel.

Posted

Lika, a powiedz, rozmawiałaś wtedy z Furciaczkową, czy ona coś zasugerowała co robić z tym sikaniem w domu? Rzeczywiście ręce opadają :(
Trzeba też chyba kupić coś do psikania tych zasikanych miejsc, bo ona ten zapach cały czas czuje, i wie, że tam można sikać.
Czy ktoś z osób wchodzących na wątek mógłby coś doradzić? Pomysł z klatką już był, ale może coś innego???

Posted

Napiszę tak - moja tymczasowiczka Negra u mnie w dom nie załatwiała się (tylko na początku zdarzały się jakieś wpadki, ale to na podklad), ale jak tylko pojechała do moich rodizców od razu wchodziła i szła się załatwić na dywan, podłogę, cokolwiek. To samo jak szła piętro wyżej do moich teściów. Znalazła cudowny dom, w którym miała tylko jedną wpadkę.

Joszka najpewniej czuje mocz w tych miejscach, w których się załatwia. Czasami psiak nie musi się zsikać, wystarczy, że spadnie jedna kropelka siusiek i już drugi pies to wyczuwa.

Może warto zainwestować w takie specyfiki:
http://animalia.pl/produkt,15947,urine-off-psy-i-szczenieta-11872ml-gratis.html
http://animalia.pl/produkt,15948,urine-off-psy-i-szczenieta-500ml.html

http://www.futrzakowo.pl/produkt-10540.html
http://www.futrzakowo.pl/produkt-10537.html

http://www.futrzakowo.pl/produkt-7144.html

Posted

mala_czarna napisał(a):
Lika, a powiedz, rozmawiałaś wtedy z Furciaczkową, czy ona coś zasugerowała co robić z tym sikaniem w domu? Rzeczywiście ręce opadają :(Trzeba też chyba kupić coś do psikania tych zasikanych miejsc, bo ona ten zapach cały czas czuje, i wie, że tam można sikać.Czy ktoś z osób wchodzących na wątek mógłby coś doradzić? Pomysł z klatką już był, ale może coś innego???
Wiesz ja juz dokladnie nie pamietam,ale ona w lozko jeszcze wtedy nie robila jak pisalam u niej przychodzi falami,dzisiaj np.po nocy bylo czysto.Wlasnie sobie poczytalam,ze juz w lozko bedzie sikala,bo pomimo prania,ona czuje zapach-masakra.Zastanawiam sie czy ona nie potrzebuje fachowej pomocy ja niestety do takich spraw sie nie nadaje.Trzeba cos zrobic,bo Joszka bedzie wracac,bo o ile sikanie na podloge jest do zniesienia(chociaz to tez zadkosc) to w lozku watpie,zeby jakis dom tolerowal.Moj tz jest taki wsciekly,poklocilam sie z nim on nie ogarnia,ze pies moze lac w lozko jemu wszysto smierdzi,mam nadzieje,ze juz dzisiaj nie narobi,a przynajmniej do jego wyjazdu (niedziela).Jestem zalamana....

Posted

Uważam, że trzewba zorganizować zbiórkę pieniedzy na te specyfiki o ktorych pisałam. One powiny zneutralizować zapach moczu i nie powinna już sikać.

Jej załatwianie sie może mieć różne powody. Jednym z nich moze byc Jej złośliwość - po prostu. Pomimo tego, że jest kochanym szczylem :)

Posted (edited)

[quote name='lika1771']Zabije naprawde mam dosc....Bawila sie z Mela i wskoczyla na wersalke i sie zlala.Wczoraj pralam i suszylam dzisiaj znowu.Juz man zlane dwa lozka i menda wie,ze zle zrobila,bo jak weszlam do pokoju to sie schowala pod fotel.


Ona nie wie, że źle robi, czuje zapach moczu na wersalce i załatwia się tam niemalże automatycznie. Pies wyczuwa nastrój człowieka i dlatego przed Tobą uciekła jak zobaczyła, że jesteś wkurzona, bo wiedziała, że oberwie. Ale uwierz mi =, ona nie wie za co dostała lanie. Musiałabyś jej przerwać tę czynnośc w trakcie i wtedy możesz skarcić, inaczej to nic nie da, poza tym, że dasz upust swojej złości.

Nie piszcie bzdur, że pies jest złośliwy, błagam !


Odstraszacz rzeczywiście może być skuteczny, zapomniałam o tym. Kiedyś stosowałam jakiś pierwszy lepszy z zoologa i się sprawdził. Stosowałam, żeby odtraszył psa przed obgryzywaniem przedmiotów. Warto spróbować i spryskać nim wersalkę i inne miejsca gdzie najczęściej sika, to grosze kosztuje, np. taki : http://www.futrzakowo.pl/produkt-7179.html

Edited by toyota
Posted

Tylko pytanie dlaczego zaczela sikac na lozko?Czemu sa dni,ze jest sucho i nagle trach sika?Wychodzenie na dwor ma praktycznie w tych samych godzinach.O tych srodkach slyszalam rozne opinie.

Posted

O złosliwości pisałam w formie żartu jakby ktoś nie zauważył.

Nie wypowiadam sie już, bo się nie znam.

Lika - trzymam kciuki za Joszkę. Mam nadzieje, że szybko znajdzie domek.
Bardzo często psiak po zmianie otoczenia nie ma problemów z załatwianiem się w domu.

Joszka bądź grzeczna.

EOT

Posted

Obraczus87 zagladaj i tak nas tu malo.Toyota co do zlosliwosci psow mysle,ze troche sa....Pamietam jak mielismy 6 lat temu psa,ktory nie lubil mojego tz.Bo raz jak siedzial mi na kolanach to sie z nim draznil i jak zapomnial schowac butow,to rano zawsze mial nasrane.

Posted

lika1771 napisał(a):
Tylko pytanie dlaczego zaczela sikac na lozko?Czemu sa dni,ze jest sucho i nagle trach sika?Wychodzenie na dwor ma praktycznie w tych samych godzinach.O tych srodkach slyszalam rozne opinie.


Czasem się bardziej opije i nie może wytrzymać, więc sika tam gdzie czuje mocz.

Co do zmiany otoczenia, to jak najbardziej to się sprawdza. Ale trzeba bardzo pilnować w nowym miejscu, bo jak znowu gdzieś narobi i znów to miejsce przesiąknie zapachem moczu to będzie ta sama historia. Z tym, że nowemu domowi będzie łatwiej, bo jest na tyle duża, że nie musi tak często się załatwiać jak u Ciebie od samego początku kiedy miała ok. 4 miesiące.

Posted

tak jak napisala obraczus87 o tych preparatach, trzeba by jakis kupic, dlatego, ze nawet jezeli lika wyczyscisz zwyklymi srodkami i nie czujesz moczu, to pies i tak go czuje, a to ze nasikala na wersalke, to moze nawet jej sie az tak nie chcialo, po prostu wyczula mocz i sobie nasikala, przeciez tak samo sie pies zachowuje na dworzu, sika tam, gdzie czuje mocz, albo "poprawianie" po innym psie, mojej kolezanki sie zalatwi, a moj powacha i leje w to samo miejsce...

Posted

Joszinko:iloveyou::buzi:sciskam za zdrowko
moja siusiala przez ok pol roku ,moze tr dluzej , czasem zaraz po spacerku , siusnela w domku , bala sie ciemnosci i schodow przez wiele miesiecy :-( bala sie autobusow i wszelkich wielkich pojazdow kilka lat , ile przezyla w dziecinstwie maluczkim swoim..:-(
sciskam aby przeszlo:thumbs: , Likuniu kup w zoologu sprey, jak zapytasz -beda wiedziec

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...