Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

chcialam oficjalnie zauwazyc,ze Max jest rozpieszczony:cool1:nie wiem kto to zrobil...Dla Maxia spacer to tylko rzucanie patyczkami,reszta nie ma sensu:loveu:dzis chcialam powiedziec,ze....zostalam oficjalnie i doslownie olana:oops:tak tak ,Max zaznaczyl teren i mnie najzwyczajniej w swiecie obsikal....nieee,nie zdarza nam sie to czesto....pierwszy raz...chyba sie wkurzyl,ze stalam i gadalam a patyczki lezaly:roll:

Posted

nie nikt sie nie kontaktowal....Nie znam sie na allegro,ale jesli jest taka mozliwosc to prosze wycofaj oferte z powodu braku wczesniejszego kontaktu.Nie znosze tkiego czegos,nie raz zdarzalo sie,ze potem dziewczyny dostawaly maaile pod jaki adres wyslac przesylke....

Posted

Ok. Póki co napisałam do faceta maila z pytaniem czy uzgodnił z Tobą adopcję. Zobaczę co odpisze i poproszę go o usunięcie oferty, a jak tego nie zrobi to ja usunę.

Posted

Trochę to niepwoważne, wylicytować psa:shake: Może ta osoba nie orientuje się w procedurach, ale dziewczyny zawsze zaznaczajcie, że złożenie oferty nie jest równoznaczne z oddaniem psa, bo mogą być problemy...

Posted

Ja piszę zawsze, że "przed licytacją proszę o kontakt mailowy lub telefoniczny" żeby mi nie usunęli aukcji bo ponoć czasem się czepiają, że jak jest aukcja to pies również podlega licytacji. Ale fakt, że można tą formułkę rozbudować ...

Posted

ja zawsze pisze, ze "licytacja nie jest jednoznaczna z nabyciem psa a aukcja ma charakter informacyjny";)i że zastrzegam sobie prawo do wyboru włascicilela i odwoływania ofert
i tak debile mi licytowali ale wtedy powowływałam sie na ten zapis i usuwałam ofertę

Posted

wzięłam to psie ADHD dziś na wybieganie ...

szelki zapięłam nawet bez problemów, choć Maksiu nie chciał zrozumieć ze nie powinien z boksu wychodzić , zanim mu ich nie ubiorę :shake: ...

no i szliśmy , pomiędzy boksami ... no i Maksiu chciał na pewno sie wykazać przede mną i pokazać jaki to grośśśśśny jest i jaki wspaniały obrońca z Niego, wiec nagadywał wszystkim psiakom w kojcach po drodze , na to wszystko wszedł P.Tomek do "zagrody" , popatrzył na mnie z pewnym chyba powątpiewaniem i powiedział ... " powodzenia życzę " :roll:

Mam pewne podejrzenia, że chodziło mu o to kto kogo będzie wyprowadzał na spacer :evil_lol: ... ale P.Tomek nie wziął pod uwagę jednej rzeczy ... miałam tajną broń ... parówki w kieszeni :diabloti: ... Tak więc na szczęście moja ręka została w stawie na swoim miejscu .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...