kizimizi Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 [quote name='Syla']Wysłałam Franiowi za wrzesień i październik, ale skoro nie trzeba, to zadeklaruję u innej bidy.Oczywiście będe zaglądać i w razie larum, że kasy potrzeba, a będę mieć, to czemu nie.[/QUOTE] bardzo dobrze. Pomozmy innym teraz Quote
kizimizi Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 sluchajcie ledwo odswiezylam dzis ogloszenie na tablica.pl a dostalam meila z zapytaniem o Franka. Pani ogolnie wypytywala jaki jest, jak sie zachowuje w domu i w samochodzie, jak ze zdrowiem. Odpowiedzialam dopiero teraz bo mnie chorobsko do lozka na kilka godzin zatrzymalo. Nie robmy sobie nadziei, ale wazne ze jest odzew!!!! Quote
paula_t Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Nadziei nie robimy, ale super, że jakiś odzew jest!!:) Quote
Ingrid44 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Dobrze ze jest zainteresowanie i ludzie czytaja ogloszenia. Franus jest bardzo kochany , napewno ktos go pokocha. Quote
maja602 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Z mojego ogłoszenia dzwoniła Pani. Odesłałam ją pod nr podany na wątku. Mam nadzieję, że niebawem zadzwoni. Quote
kora78 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 no dzwonila do mnie pani, kolo 10rano. z zielonej gory, wiec wykrywko ,jakby co na wizyte sie szykuj :) pani sama, mieszkanie, kolo lasu. ubocze miasta. pani pracje, frae sam w domu by zostawal. nie ma zwierzat, dzieci, itp. 2lata temu pani staruszka psa pozegnala i mysli wciaz, mysli. teraz jeszcze o franku pomysli i jakby co bedzie sie odzywac :) z ogloszenia z data 29.09 Quote
wykrywka Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Co za wiadomość :lol:. Przy okazji - często tak się składa, że ogłaszanego psiaka znajdują ludzie "spoza rejonu". Ostatnio umieściłam ogłoszenie o huskim na lubuskim a odezwał się pan z Warszawy :crazyeye:. Trzymam kciuki i oczywiście potraktuję to jako zaszczyt, gdy będę mogła przeprowadzić wizytę przed adopcją :p Quote
Figunia Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Trzymam oczywiście kciuki za najlepszy domek dla Frania i mam nadzieję, że to właśnie będzie TEN, ale... Franio dwa razy został sam na ok. godzinkę i zrobił nieco spustoszeń (wybacz piesku, że Cię obgaduję za pleckami...). Wyrywał co się dało, obsikał drzwi, lodówkę, poszarpał takoż, co w ząbki wpadło. Idąc po schodach słyszałam, jak skomli, płacze. Szczekania nie slyszałam. No więc trzeba by ewent. nowy domek o tym uprzedzić i albo odpowiednio się zabezpieczyć, albo przyzwyczajać go stopniowo, powolutku, do tego, że zostaje sam...Żeby nie było tego najgorszego, czyli zwrotu. Czy to będzie wielkim nietaktem, jesli przy okazji napiszę, że jeszcze nie dostałam z OS pieniążków...? Quote
maja602 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Ja w ogłoszeniach napisałam, że Franio jest z Wabrzycha, woj. dolnosląskie. Właściwie to nie wiem, w jakie rejony został przewieziony Quote
ostatniaszansa Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='Figunia']Trzymam oczywiście kciuki za najlepszy domek dla Frania i mam nadzieję, że to właśnie będzie TEN, ale... Franio dwa razy został sam na ok. godzinkę i zrobił nieco spustoszeń (wybacz piesku, że Cię obgaduję za pleckami...). Wyrywał co się dało, obsikał drzwi, lodówkę, poszarpał takoż, co w ząbki wpadło. Idąc po schodach słyszałam, jak skomli, płacze. Szczekania nie slyszałam. No więc trzeba by ewent. nowy domek o tym uprzedzić i albo odpowiednio się zabezpieczyć, albo przyzwyczajać go stopniowo, powolutku, do tego, że zostaje sam...Żeby nie było tego najgorszego, czyli zwrotu. Czy to będzie wielkim nietaktem, jesli przy okazji napiszę, że jeszcze nie dostałam z OS pieniążków...?[/QUOTE] przepraszam , słusznie sie przypominasz, dzisiaj robię przelew. Ewa Quote
ostatniaszansa Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='maja602']Ja w ogłoszeniach napisałam, że Franio jest z Wabrzycha, woj. dolnosląskie. Właściwie to nie wiem, w jakie rejony został przewieziony[/QUOTE] woj. łódzkie a dokładniej Boguszyce Małe 25 k.Rawy Mazowieckiej Quote
kora78 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 pojechal pod Warszawe. ale ja w tel wytlumaczylam cala historie, tak krociutka i tyle zmian. niestety mowilam,ze zostaje grzecznie sam. u tej pani bylby duzo sam, te 9godz na pewno, jesli ona normalnie pracuje i jest calkiem sama. no to kucha. nie wiedzialam, ze on tak szalał... a teraz dodatkowo rozbity tyloma zmianami. jakby ds mial za tydzien, to 3 zmiany w 2 tygodnie, to hard core. Figunio, zaden nietakt. ja nie pomoge, bo sie gubie w tym, kto za co mial placic i ile i komu... mamy skarbnika. Quote
ostatniaszansa Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 My zwracamy obiecane 70 zł a na resztę zdaje się Franio ma ? Rachunek 180 zł z groszem Quote
Figunia Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Pani Ewo, nie ma za co przepraszać. Przecież wiem, że to przez ogrom pracy i wieczny młyn... Przy okazji, jak czuje się ten biedak zwrócony z adopcji - Brutus. Czy już nie rozpacza tak bardzo? Pozdrawiam i życzę mnóstwa samych wspaniałych adpocji. Quote
Figunia Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='ostatniaszansa']My zwracamy obiecane 70 zł a na resztę zdaje się Franio ma ? Rachunek 180 zł z groszem[/QUOTE] Zgadza się. 110 zł już otrzymałam. Quote
maja602 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Wysłałam Franiowi 40zł. To jest moja deklarowana kwota za wrzesień-grudzień. Może się przyda na transport albo na inne potrzeby. Quote
Figunia Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='kora78']pojechal pod Warszawe. ale ja w tel wytlumaczylam cala historie, tak krociutka i tyle zmian. niestety mowilam,ze zostaje grzecznie sam. u tej pani bylby duzo sam, te 9godz na pewno, jesli ona normalnie pracuje i jest calkiem sama. no to kucha. nie wiedzialam, ze on tak szalał... a teraz dodatkowo rozbity tyloma zmianami. jakby ds mial za tydzien, to 3 zmiany w 2 tygodnie, to hard core. Figunio, zaden nietakt. ja nie pomoge, bo sie gubie w tym, kto za co mial placic i ile i komu... mamy skarbnika.[/QUOTE] To teraz wszystko zależy od tego, czy Pani nie przestraszy się protestów Frania wywołanych poczuciem opuszczenia. Wydaje mi się, że gdyby włożyć trochę pracy - zostawiać go od kilkuminutowych, do coraz dłuższych okresów czasu i za każdym razem, gdy jest ok - nagradzać - ale na to trzeba czasu. No i możliwe, że nie u każdego psa ta metoda się sprawdza. Choć mam wrażenie, że Franio szybko by pojął, że Pani wraca i nie ma co się denerwować. W sumie to starszy i spokojny piesek, tyle, że jak widać, pozostawanie w samotności źle mu się kojarzy Quote
beataczl Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 a jak sie zachowuje obecnie w OS podczas nieobecnosci czlowieka,,? Quote
kora78 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 nie dziwne, tyle stresow ma ostatnio, a to na jego lata moze juz za duzo. i potrzebuje czasu. ale nie wiemy, czy jemu to przejdzie, wiec jak pisalas juz, ryzyko nchyba za duzo, by wracal z adopcji po 2tyg. psychicznie by sie wykonczyl przeciez. p.s. mirek, ktorego tu kiedys beataczl pokazywala, tez na bdt bedzie jechal na 90proc :DDD ruszylo sie wreszcie, sie ruszylo!!! :)))))) Quote
Ingrid44 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Trzymam mocno kciuki zeby Franio jak najszybciej znalazl swoj domek. Mirek pojedzie do bdt a inny staruszek ( ze Schronu, inny watek ) tez juz w swoim domku. Wiec i Kochany Franio musi miec domek :) Quote
Figunia Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='Ingrid44']Trzymam mocno kciuki zeby Franio jak najszybciej znalazl swoj domek. Mirek pojedzie do bdt a inny staruszek ( ze Schronu, inny watek ) tez juz w swoim domku. Wiec i Kochany Franio musi miec domek :)[/QUOTE] Zgadza się Ingrid, MUSI!!! i to taki najlepszy, na zawsze, bo On nie może już więcej wędrować... Quote
Figunia Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='kora78']nie dziwne, tyle stresow ma ostatnio, a to na jego lata moze juz za duzo. i potrzebuje czasu. ale nie wiemy, czy jemu to przejdzie, wiec jak pisalas juz, ryzyko nchyba za duzo, by wracal z adopcji po 2tyg. psychicznie by sie wykonczyl przeciez. p.s. mirek, ktorego tu kiedys beataczl pokazywala, tez na bdt bedzie jechal na 90proc :DDD ruszylo sie wreszcie, sie ruszylo!!! :))))))[/QUOTE] Cieszę się z Wami Kochane Dziewczyny i gratuluję Wam tych sukcesów!!!:lol::multi::loveu: Quote
ostatniaszansa Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 P, Halinka jest najlepszą , najskuteczniejsza opiekunka w naszym schronisku , psami ,którymi sie opiekuje, a dostała oj... to była tragedia, jakie psy pod opieke, teraz to najposłuszniejsze psy, wystarczy , ze zajrzy i popatrzy na nie, bez słowa , każde na swoje miejsce idzie. O zagryzieniach u nas mowy nie ma , ale zdarzaja się pogryzienia w grupach, u p. Halinko to się nie zdarza . Psy pod specjalnym nadzorem jak np. Franio są regularnie wyprowadzane na smyczy na spacery. Tak sie ucza zachowania czystości. Mamy gryzaki-smaczki i pewnie je dostaje . Nie ma kabli :evil_lol: Nie wiemy jak się zachowywał w swoim domu , a teraz uczy się na nowo. To nie jest dom , mieszkanie ale warunki zbliżone. Dumboo naszej Agnieszki przez pierwszy m-c obsikiwał meble i w końcu przestał. wie ,że to jego dom, nie musi zaznaczać terenu, czuje się bezpiecznie. Każdy pies ma różne zachowania i z tym się trzeba liczyć. Ktoś kto adoptuje psa powinien się z tym liczyć, że początkowo mogą być trudności , problemy to nie mechaniczna zaprogramowana zabawka. Pies i jego opiekun uczą się siebie od człowieka zalezy Wedle mnie Franio powinien iść do osoby ,która właśnie przeszła na emeryturę , albo pracuje w domu. Ewa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.