Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kora78']ja wczoraj pisalam, ale za duzo znakow bylo, musialam zmieniac, no i nie weszlo w efekcie. pozniej sie wkurzylam i odpuscilam.
a pisalam...


PODZIĘKOWANIA

DLA FIGUNI


Figuniu, dziękuję przeogromnie za wszystko, co zrobiłaś dla Frania i co dalej robisz, spadłaś nam z nieba tak nagle, expresowo, bez ociągania podjęłaś się pomocy tak wielkiej. Dziękuję


:angel::Rose: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Kora, wzruszyłaś mnie bardzo tym pięknym podziękowaniem. ALE:

To mnie brak słów, by wyrazić to, co czuję czytając na rozmaitych wątkach o tym, jak Dogomaniaczki, takie jak Ty, jednoczą się na wieść, że gdzieś jakiemuś czworonogowi dzieje się krzywda. I rozkręca się akcja ratowania, pokonujescie wszelkie trudności, by tylko była zwieńczona powodzeniem.
Nie zasługuję jeszcze na żadne wielkie słowa, ale miło mi, że nawet ten mały gest został doceniony (choć nie po to się to robi, prawda?).

WAM się NALEŻY wszelka możliwa pomoc i odejmowanie cieżaru, który bierzecie na już i tak przeciążone barki!!!

Jesteście w większości młodymi dziewczynami, kobietami, ale to mi nie przeszkadza powiedzieć, że ja, 59-letnia kobita, z wielkim szacunkiem i podziwem chylę przed Wami czoła.

Napisałabym duuużo więcej na ten temat, ale myślę, że nie ma potrzeby. Usiłuję tylko słowami wyrazić to, co wyraża stary (czy młody, ale zwłaszcza stary), bezdomny (choć nie zawsze), pozbawiony nadziei, często chory, cierpiący pies, wyrwany z piekła schronu, czy rąk oprawcy, kiedy przywróci się mu nadzieję i da normalne życie. To dla Was podziękowanie, a ja tylko do niego dołączam.

Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy i będę mogła Cię uściskać.

Posted

[quote name='Ingrid44']Ja rowniez przylaczam sie do Podziekowan Figuni . Wszystko bylo super ekspresowo i Franio jest juz bezpieczny .:Rose::Rose::iloveyou:[/QUOTE]

Ingrid, Kochana...to Kora wszystko pięknie zorganizowała, załatwiła, ja tylko miałam zaszczyt wpasować się w ten mechanizm i odegrać swą malutką rolę.
A miała problem z dzieckiem, nie wiedziała czy pójdzie do przedszkola, czy nie będzie musiała z nim za rączkę, jechać ze mną do schroniska itd....
Ileż matek powiedziałoby w tym momencie: "sory, mam dziecko chore, niech któraś inna pojedzie"

I jeszcze dostałam taką cudowną psinkę na kilka dni pod opiekę...

Ale dziękuję Ci oczywiście!

Posted

[quote name='beataczl']wczoraj byla sroda, odwiedzil Ktos Franulka ?:loveu: BEDA FOTECZKI MOZE...[/QUOTE]


Także liczyłam dziś na relację z odwiedzin pieseczka, że o fotkach obiecanych nie wspomnę...
Pewnie coś stanęło na przeszkodzie.
Poczekamy cierpliwie, może jutro wszystko już będzie...

Posted

[quote name='Figunia']Ingrid, Kochana...to Kora wszystko pięknie zorganizowała, załatwiła, ja tylko miałam zaszczyt wpasować się w ten mechanizm i odegrać swą malutką rolę.
A miała problem z dzieckiem, nie wiedziała czy pójdzie do przedszkola, czy nie będzie musiała z nim za rączkę, jechać ze mną do schroniska itd....
Ileż matek powiedziałoby w tym momencie: "sory, mam dziecko chore, niech któraś inna pojedzie"

I jeszcze dostałam taką cudowną psinkę na kilka dni pod opiekę...

Ale dziękuję Ci oczywiście![/QUOTE]

obie z Korą jesteście wspaniałe, a bez tej Twojej "malutkiej roli" mechanizm by nie zadziałał....

Posted

Wysłałam Franiowi za wrzesień i październik, ale skoro nie trzeba, to zadeklaruję u innej bidy.Oczywiście będe zaglądać i w razie larum, że kasy potrzeba, a będę mieć, to czemu nie.

Posted

[quote name='mari23']obie z Korą jesteście wspaniałe, a bez tej Twojej "malutkiej roli" mechanizm by nie zadziałał....[/QUOTE]

Nawet gdybym się nie zjawiła, piesek pojechałby 2 lub 3 dni poźniej, Ale pojechałby na pewno, bo była Kora, Kizimizi i cała reszta... a także pomoc oferowana przez OS.

Ale dobrze, to powiem inaczej. Przestańcie mnie chwalić Moje Kochane, bo jako próżny Lew, uwierzę, że jestem wspaniała, nadmę się pychą i samouwielbieniem jak balon i po prostu będę taka, co to do niej "bez kija nie przystąp" :mad: :diabloti:

:lol::cool3::oops::lol:

Posted

[quote name='Figunia']

Ale dobrze, to powiem inaczej. Przestańcie mnie chwalić Moje Kochane, bo jako próżny Lew, uwierzę, że jestem wspaniała, nadmę się pychą i samouwielbieniem jak balon i po prostu będę taka, co to do niej "bez kija nie przystąp" :mad: :diabloti:

:lol::cool3::oops::lol:[/QUOTE]

:roflt::roflt::roflt::roflt:

Posted

z uwagi na nasze rozliczne zajęcia , zdjęcia owszem są, ale nie obrobione . Pojawia się lada dzień. Wybaczcie, ale nie jesteśmy w stanie zdawać codziennie relacji, poza Franusiem w schronisku mamy 303 psiaki ,a przybyły nam dzisiaj 2 szczeniorki. W domu mamy 8 ogonów ; 5 psów i 3 koty. Pracę też mamy, poza Fundacją :) Ewa

Posted

[quote name='mari23']bez tej Twojej "malutkiej roli" mechanizm by nie zadziałał....[/QUOTE]

AMEN

:))))

Figunia, od czegos sie zaczyna. pierwszy raz masz za soba. albo raczej, nie pierwszy, na pewno. ziarnko do ziarnka i zbiera sie miarka. spotkamy sie dzieki temu kiedys w niebie, wszystkie dogomanki i dogomaniacy :) przynajmniej ja tak sobie wmawiam, haha

Posted

co prawda, nie wiem co ma oznaczać to końcowe "haha" :lol: ... ale z resztą się zgodzę, Dogomaniacy pójdą do tego najlepszego z nieb, tego ze zwierzętami...
Czy ja tam będę, to już insza sprawa. Może...:razz:

Posted

[quote name='ostatniaszansa']z uwagi na nasze rozliczne zajęcia , zdjęcia owszem są, ale nie obrobione . Pojawia się lada dzień. Wybaczcie, ale nie jesteśmy w stanie zdawać codziennie relacji, poza Franusiem w schronisku mamy 303 psiaki ,a przybyły nam dzisiaj 2 szczeniorki. W domu mamy 8 ogonów ; 5 psów i 3 koty. Pracę też mamy, poza Fundacją :) Ewa[/QUOTE]

Czekamy cierpliwie.

Najważniejsze te pierwsze dni, czy się zaaklimatyzował, zwłaszcza, że to taki biedny, przerażony smutasek był.
Dlatego te pierwsze relacje takie ważne, ale rozumiemy i poczekamy ile trzeba.

Posted

Zdjecia wyslalam wczoraj w nocy do beataczl - robilam w pomieszczeniu, a lampa w aparacie nie jest najlepsza, ale Frania widac ;) Oczka mu sie zrobily mniej zrezygnowane i chodzi sobie po kuchni. Na spacerki rowniez wychodzi i zachowuje czystosc /Agnieszka

Posted (edited)

[quote name='ostatniaszansa']Zdjecia wyslalam wczoraj w nocy do beataczl - robilam w pomieszczeniu, a lampa w aparacie nie jest najlepsza, ale Frania widac ;) Oczka mu sie zrobily mniej zrezygnowane i chodzi sobie po kuchni. Na spacerki rowniez wychodzi i zachowuje czystosc /Agnieszka

odebralam :multi: -juz wklejam zdjecia Franulka :loveu:



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Edited by beataczl
Posted

Wróciłam 40 min temu ze schroniska , nic takiego sie Franusiowi nie stalo, ranka nieduża ładnie przysycha. Ciągle nochalem poprawia sobie kocyki i czasami ociera nim o drzwiczki od klatki. Ta klatkę zamienimy na kennelowa , pręty u drzwiczek sa okrągłe . Oczy .. nie jest wystraszony,ma takie spojrzenie i już . Trzeba na niego uważać bo udaje bohatera , kiedy opiekunka sprząta wybiegi a drzwi od pomieszczen sa pootwierane ( są wokoł budynku-wybiegi ) chce wychodzić i dlatego na ten czas jest zamykany w klatce, a tak chodzi po kuchni, chodzi między psami ( tylko wtedy kiedy jest opiekunka ) . Trudno mi to wytlumaczyc bo tam trzeba być. Budynek kiedyś mieszkalno-gospodarczy, podzielony na kilka pomieszczeń z każdego z nich jest osobny wybieg z czterech stron. W tym budynku są oddzielnie 4 grupy psów- nie mają ze sobą styczności. Acha Franus dostał dodatkowo kocyk , lubi sobie mościć , podobno wydaje dziwne dźwięki coś jak mruczenie . Po główce widać , że to starszy piesek, charakterystyczne wystające kości czaszki . Spokojnie można go wziąć na ręce. Mam wrażenie jakby lepiej wyglądał, paści żołądkowe minęły. Jest łakomczuchem ile by mu się nie dało tyle by zjadł. Ewa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...