Wilejkaros Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Siena jest u Naszej Feli, Najdzielniejszej Ciotki pod Słońcem. Musimy pomóc Jej i zebrać pieniądze na leczenie małej. Łapiemy się za portfele, Kochani, proszę! Quote
kacha_wawa Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Felu, bardzo Cię proszę, wyślij mi na PM numer swojego konta, kasa pilnie potrzebna, a nie ma czasu na załatwianie wszystkiego przez AFN. Quote
gdgt Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 widzę, że małej apetyt dopisuje! chyba się poprawia! Quote
Puchatek Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Jeśli parwo to nie było Co się SIENIE przydarzyło? Ale co by to nie było Dobrze że się polepszyło! Quote
KingaW Posted March 18, 2007 Author Posted March 18, 2007 Kurcze... Nie wiadomo...:shake: Może coś wszamała na spacerze? Może to jakiś bakcyl złapany w lecznicy (no lecznica, nawet taka bez oddziału zakaźnego, to nie jest miejsce dla takich młodych panienek), no i "dobiło" ją zaszczeienie na wirusówki... Quote
KingaW Posted March 18, 2007 Author Posted March 18, 2007 A ciotka Felka jakąma terakotę śródziemnomorska w domu, fiu, fiu....:lol: Quote
Puchatek Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Domek może być niewielki Nieuzbrojony w kafelki Byle tylko był stały I dla SIENY wspaniały Quote
KingaW Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Z małą już lepiej.Została w Felowym domciu z Felowym psem, kotami i ..... pod opieką Felowego TZ. Quote
Wilejkaros Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Wow! Te TZy to czasami się sprawdzają w różnych rolach... Quote
gdgt Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 czy TZ specjalnie brał urlop dla SIeny? :evil_lol: Quote
Fela Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 TZ-owi próbę odwołali, z czego szczerze się ucieszył. Teraz poszedł jednak do pracy, od 16 sfora siedzi sama. Troszkę się boję, bo Rudolf przerażony, że jakiś obcy pies (a nawet suka) zajmie jego miejsce przy pańci. No i rzuca się z zębami na maleństwo. Pasztetowa fuka, Jazgot jazgocze... Ech. Dyskryminują Sienkę. Pańcio pobrykał dziś rano z psami o 7.00 na spacerek. Wczoraj byliśmy z obydwoma na długim spacerze w lesie - z całą rodziną domu szukaliśmy ;)Zdjęć nie zamieszczę, bo wejście na dogo mam tylko z pracy (w domciu hasełko mi wcięło), a zdjęcia w domciu. Apetyt małej dopisuje, wtraja dwie michy ryżu z kurczakiem na śniadanie, tyleż na obiad i na kolację. A ja brodzę w rozgotowanym ryżu po kostki, który to ryż jest w całej kuchni i wszędzie. Choroba chyba zażegnana, jeszcze tylko łykamy antybiotyk. Sienka na Gagarina została postrachem wetów, pogryzła wszystkich, na wujcia Frydrycha rzucając się szczególnie skwapliwie. W ogólnopści stworzenie urocze, grzeczne bardzo, nieporadne trochę i wesołe przez większość czasu. A jak czegoś chce, to takie maślane oczy robi i popiskuje, że nie sposób odmówić. Wygląda na to, że jak teraz będę do łazienki rano zmierzać celem dokonania ablucji, cała czwórka pchac się za mną będzie. Wniosek: muszę szybko dom kupić, bo łazienka za mała, wszyscy się nie zmieszczą :lol: Quote
beam6 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Fela - na wszelki wypadek kup dwa razy za duży - bo Ci się przestrzeń zbyt szybko skończy :evil_lol: Quote
Puchatek Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 To tak jak z komputerami Żeby nie wiem jaką "rakietę" kupić to i tak za chwilę okazuje się za słaby do większości zadań Quote
malagos Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 kobitki, to zmieńcie tytuł, niech ta parwowiroza nie straszy! Quote
beam6 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Sienna :loveu: bez leniuchowania - domek sam się nie znajdzie, wędruj na pierwszą szukać :lol: Quote
Fela Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Siena nie leniu****e, uprawia codziennie biegi długodystansowe z ciotką F. na kocńcu smyczy uwiązaną. Ciotka w charakterze latawca fruwa za Sienką. Pragnę nadmienić, iż Sienka się poprawiła, i już zdecydowanie nie waży 16,5 kg. A ile? :hmmmm: ze 20 może? Może 21.... ale więcej to chyba nie, bo ryż przecież nie tuczy, no nie? Quote
beam6 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Jasne - ryż NIE tuczy - tylko czy przypadkiem nie ma w nim jakiegoś wypełniacza :evil_lol:?????? Quote
gdgt Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 to sienka nadal u ciotki F.? i pewnie używa szelek? Quote
Fela Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 beam6 napisał(a):Jasne - ryż NIE tuczy - tylko czy przypadkiem nie ma w nim jakiegoś wypełniacza :evil_lol:?????? Wyłącznie chude kurczaczane biusty i marchewka. To wszystko przez marchewkę, ona ma wysoki indeks glikemiczny. Precz z marchewką! No szelek sienka używa... :oops: Bo z obróżki się wysmyka migusiem. Quote
gdgt Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 to niech używa. ale byłam pewna że zostawiłaś mi je na gaga i wydzwaniałam do ciebie. Quote
Wilejkaros Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 W poniedziałek wieczorem chętnie sie zamelduję na wieczorny pozajęciowy spacer po uroczym Ursusie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.