ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='michelle04']Witam, zgodnie z rozmową zapraszam sunieczkę do moich chlopaków, może przy nich i dzięki nim szybciej zaufa czlowiekowi i stanie się bardziej otwarta i towarzyska :) Florek ma doświadczenie,bo kiedyś już byl z takim dzikuskiem - Adusią,która sikala pod siebie,gdy ktoś się do niej zbliżal,a teraz juz w swoim domku pannica :) Goya też się przelamie :)[/QUOTE] Dziękujemy, to dla niej ratowanie życia:buzi: Quote
AtaO Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 (edited) Widzę, że już wszystko zostało napisane na wątku. Michelle dziękujemy Ci bardzo:) Avilia próbuje organizować transport, czyli wszystko mamy pod kontrolą. Ewu - w razie czego podrzucimy Ci Goyę do Gliwic- pamiętaj, tylko że masz chorego męża:placz: i to byłaby tylko ostateczność. Edited September 15, 2012 by AtaO Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 (edited) [quote name='Avilia']Mamy taki transporter.Jeżeli nikt się nie znajdzie skorzystamy z propoycji.Ale da Pani radę ją tachać?Bo lekkie to może nie być.[/QUOTE] No ja sama nie jestem siłaczką ale jak mi ktoś pomoże wsadzić ją do pociągu i ktoś we Wrocławiu będzie na peronie, to dam radę. Byle Goya dojechała do Gliwic a w ostateczności do Katowic na dworzec PKP. Jest jeszcze jedna alternatywa ale niepewna: mój kuzyn może zajedzie do mnie w drodze do Jeleniej Góry.Rano 19 dość wcześnie( nie wiem ale sądzę ,że około 9, zresztą mogę go poprosić,żeby ciut później) wyruszy do domu.Gdyby Goya dojechała do mnie na 19 rano( nie może przecież siedzieć całą noc w transporterze a z dzikuską nie umiem postępować), to zabrałabym się z kuzynem do Wrocławia. Niestety dopiero 18 da mi znać czy zajedzie ale tak czy siak można by Goyę dostarczyć na 19 rano do Gliwic..... Edited September 15, 2012 by ewu Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 No miał kiedy sobie tej ręki mój mąż złamać, nie byłoby problemu..... Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='AtaO']Widzę, że już wszystko zostało napisane na wątku. Michelle dziękujemy Ci bardzo:) Avilia próbuje organizować transport, czyli wszystko mamy pod kontrolą. Ewu - w razie czego podrzucimy Ci Goyę do Gliwic- pamiętaj, tylko że masz chorego męża:placz: i to byłaby tylko ostateczność.[/QUOTE] Chorego....:angryy:Ja mu drugą rękę powinnam złamać:mad::mad::mad: Tak się ze mną pokłócił,że właśnie będzie grzebał w lampie( zepsutej od 3 lat )stojąc na marnym krzesełku,na kwadrans przed przyjazdem gości, że mnie do dzisiaj wściekłość ogarnia... Dobrze ,że runął na podłogę a nie na mnie( stał tuż za moimi plecami) bo gotowałam obiad i wszystko już wrzało!! Wpadłabym razem z nim do gotujących się garnków...Dobrze,że krzesło złamało się( a właściwie złożyło pod ciężarem) w odpowiednim kierunku:roll: Ech udusić to mało..... Quote
AtaO Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Ewu Odpuść Mu już....zobacz jak biedak cierpi:-( i teraz z pewnością żałuje, a Ty pewnie w domu ciągle nawijasz.....:motz: Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='AtaO']Ewu Odpuść Mu już....zobacz jak biedak cierpi:-( i teraz z pewnością żałuje, a Ty pewnie w domu ciągle nawijasz.....:motz: Odpuściłam ale powinnam otruć:evil_lol: Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Oficjalnie mu współczuję.....:eviltong: a nieoficjalnie .....:diabloti: Quote
malagos Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='ewu']Oficjalnie mu współczuję.....:eviltong: a nieoficjalnie .....:diabloti:[/QUOTE] Ale te baby są :) a ja jutro przejmuję moją maleńką śliczną Szeleczkę :) Już mi sie przykrzy bez tymczasowiczki. Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='malagos']Ale te baby są :) a ja jutro przejmuję moją maleńką śliczną Szeleczkę :) Już mi sie przykrzy bez tymczasowiczki.[/QUOTE] Malagos bądź solidarna z babami:eviltong::eviltong::eviltong: Szeleczka cudna i taka delikatna, moja Zuzia była prawie identyczna, słoneczko moje malutkie......:-( Quote
AtaO Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 No to na czym stanęło z tym transportem ? Miejsce w hoteliku zaklepane, nie ma na co czekać...... Goya jak najszybciej musi opuścić Punkt !!! Quote
Avilia Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='AtaO']No to na czym stanęło z tym transportem ? Miejsce w hoteliku zaklepane, nie ma na co czekać...... Goya jak najszybciej musi opuścić Punkt !!![/QUOTE] Narazie szukam jakiegoś bezpośredniego,żeby Ewu nie musiała się tłuc pociągami.Dajcie mi ze 2 dni. Jeżeli niczego nie znajdę to korzystamy z propozycji Ewu.Bo nie oszukujmy się,sunia musi opuścić Punkt jak najprędzej. Quote
AtaO Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='Avilia']Narazie szukam jakiegoś bezpośredniego,żeby Ewu nie musiała się tłuc pociągami.Dajcie mi ze 2 dni. Jeżeli niczego nie znajdę to korzystamy z propozycji Ewu.Bo nie oszukujmy się,sunia musi opuścić Punkt jak najprędzej.[/QUOTE] A z Budrysek masz może jeszcze kontakt - Ona też jeździła na tej trasie, nie wiem czy to jeszcze aktualne ? Na transportowym założyłam nowy wątek i zostawiłam swój numer telefonu.... Quote
Avilia Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='AtaO']A z Budrysek masz może jeszcze kontakt - Ona też jeździła na tej trasie, nie wiem czy to jeszcze aktualne ? Na transportowym założyłam nowy wątek i zostawiłam swój numer telefonu....[/QUOTE] Nie mam z nią kontaktu. Quote
Lobaria Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Dzwoniłam do Anette, ale bez odbioru Quote
AtaO Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='Avilia']Nie mam z nią kontaktu.[/QUOTE] Napisałam do Budrysek na pw. Quote
AtaO Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Budrysek może pojechać za zwrot kosztów, ale dopiero w przyszłym tygodniu jak naprawi samochód. Jeździ nadal na tej trasie, ale na razie nie ma żadnej adopcji dlatego całość musiałybyśmy same pokryć. Quote
ewu Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 (edited) [quote name='AtaO']Budrysek może pojechać za zwrot kosztów, ale dopiero w przyszłym tygodniu jak naprawi samochód. Jeździ nadal na tej trasie, ale na razie nie ma żadnej adopcji dlatego całość musiałybyśmy same pokryć.[/QUOTE] To lepiej może tą kasę wydać na Aramisa. Ciotki ja ona będzie w transporterze i nie będzie wariować(sprawdźcie), to ja ją zatacham. Jeszcze kuzyna jutro wypytam.Szkoda czasu , jeszcze Aramis do zawiezienia....Ale to odwrotny kierunek. Figu ma jechać ok 23 albo 29... nie wiem do , czy z Warszawy a Warka to dalej.... Edited September 16, 2012 by ewu Quote
ewu Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Do Wrocławia autem wyjdzie spora kwota a pociągiem z Gliwic 38 zł w jedną stronę:) Quote
Avilia Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='ewu']Do Wrocławia autem wyjdzie spora kwota a pociągiem z Gliwic 38 zł w jedną stronę:)[/QUOTE] A autem z jakieś 200-300zł w obie strony.Różnica ogromna. Quote
ewu Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='Avilia']A autem z jakieś 200-300zł w obie strony.Różnica ogromna.[/QUOTE] No tak a jeszcze pobierają opłatę za autostradę. Jak pisałam może z kuzynem załatwię a jak nie, to pojadę pociągiem... nie straszno mi:eviltong::eviltong::eviltong: Quote
ewu Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 A właśnie czy transporter taszczyć z powrotem czy poprosić Michelle o wysłanie? Jakby kuzyn mnie zabrał albo nawet tylko sunię(będę negocjować:) to chyba poproszę o wysłanie.Zresztą tak czy siak trzeba go odesłać i w sumie byłoby mi łatwiej wracać bez niego.. Quote
Avilia Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='ewu']A właśnie czy transporter taszczyć z powrotem czy poprosić Michelle o wysłanie? Jakby kuzyn mnie zabrał albo nawet tylko sunię(będę negocjować:) to chyba poproszę o wysłanie.Zresztą tak czy siak trzeba go odesłać i w sumie byłoby mi łatwiej wracać bez niego..[/QUOTE] A nam to już wszystko jedno:) Byle wrócił,bo mamy tylko 3:) Quote
__Lara Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Kochani, trzeba się też zająć zbieraniem deklaracji :/ wiem, że mamy na pierwszy miesiąc, ale co potem? :( Tym pociągiem to fajna myśl, bo tanio, ale czy ewu da radę? :( A patrzałyście na carpooling? Tak jak Lilka jechała? Patrzcie ile znalazłam transportów na carpolingu: http://www.carpooling.pl/autostop/Katowice/Wroc%C5%82aw.html?city_from=6972&radius_from=0&city_to=7061&radius_to=0&date=any_date&day=16&month=09&year=2012&tolerance=0& Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.