Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='__Lara']Kochani, trzeba się też zająć zbieraniem deklaracji :/ wiem, że mamy na pierwszy miesiąc, ale co potem? :(

Tym pociągiem to fajna myśl, bo tanio, ale czy ewu da radę? :( A patrzałyście na carpooling? Tak jak Lilka jechała?

Patrzcie ile znalazłam transportów na carpolingu:

http://www.carpooling.pl/autostop/Katowice/Wrocław.html?city_from=6972&radius_from=0&city_to=7061&radius_to=0&date=any_date&day=16&month=09&year=2012&tolerance=0&
Ewu da radę:) A autostopem to miałaby sama jechać czy ze mną? Ja się autostopu boję, wolę pociąg.
Zbierajcie deklaracje.

  • Replies 582
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Avilia z pomocą jakiegoś pracownika wsadzi Goyę do transporterka w środę rano i zabierzemy Ją do Gliwic. Dalej przejmują Ją Ewu i pociągiem o 12.20 jedzie do Wrocławia. Michelle już powiadomiona - odbierze sunieczkę z dworca. Dalej Goya pojedzie już samochodem do hoteliku, a biedna Ewu ruszy w drogę powrotną kolejnym pociągiem do Gliwic.

Ewu - słów brakuje .....:Rose::Rose::Rose: Aniele.

Posted

[quote name='AtaO']Avilia z pomocą jakiegoś pracownika wsadzi Goyę do transporterka w środę rano i zabierzemy Ją do Gliwic. Dalej przejmują Ją Ewu i pociągiem o 12.20 jedzie do Wrocławia. Michelle już powiadomiona - odbierze sunieczkę z dworca. Dalej Goya pojedzie już samochodem do hoteliku, a biedna Ewu ruszy w drogę powrotną kolejnym pociągiem do Gliwic.

Ewu - słów brakuje .....:Rose::Rose::Rose: Aniele.
P
Pokłony dla ewu wielkie. a czy Michelle ma miejsce jeszcze dla jednego psiaczka?

Posted

[quote name='AtaO']Avilia z pomocą jakiegoś pracownika wsadzi Goyę do transporterka w środę rano i zabierzemy Ją do Gliwic. Dalej przejmują Ją Ewu i pociągiem o 12.20 jedzie do Wrocławia. Michelle już powiadomiona - odbierze sunieczkę z dworca. Dalej Goya pojedzie już samochodem do hoteliku, a biedna Ewu ruszy w drogę powrotną kolejnym pociągiem do Gliwic.

Ewu - słów brakuje .....:Rose::Rose::Rose: Aniele.
:oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:

Posted

[quote name='Lobaria']
Cicho, Babo - skarb i tyle - bez dyskusji
:mad:
Trzymam kciuki za jutro :)
Dziękuję:) Martwię się sunią, strasznie to wszystko przeżyje:( Tyle godzin w transporterze...Nawet wody jej nie dam bo się będę bała żeby nie wyskoczyła jak otworzę drzwiczki. Biedna, kochana ...:(

Posted

Ja mam w domu ciasteczka dla psiaków - na spokojna podróż (zapobiegają wymiotom, zmniejszają stres, poprawiają nastrój).
Zabiorę je ze sobą, byle tylko Goya chciała spróbować.

Posted

[quote name='AtaO']Ja mam w domu ciasteczka dla psiaków - na spokojna podróż (zapobiegają wymiotom, zmniejszają stres, poprawiają nastrój).
Zabiorę je ze sobą, byle tylko Goya chciała spróbować.[/QUOTE]
Dziękuję:)

Posted (edited)

Straszny koszmar przeżyłam:( Wypuściłam psy bo się darły pod drzwiami. Wybiegły i zaczęły potwornie ujadać, podbiegłam do okna i zobaczyłam,że szczekają na coś białego, leżącego na trawie. Wyskoczyłam i zamarłam... Na trawie leżał śliczny, malutki biało- szary kotek. Złapałam go na ręce, główka bezwładnie opadała ale żył... Pognałam do domu, przemyłam pyszczek, obejrzałam,nie miał żadnych śladów, był suchutki i czysty.Umarł na moich rękach:( Wiedziałam,że nie żyje ale pognałam do sąsiadów z Fundacji Kocie Życie i pojechali do weterynarza. Wet potwierdził zgon....:( Przyczyną była chyba jakaś choroba albo uraz wewnętrzny ale wcześniejszy. Moje psy nawet go nie dotknęły.Zryczałam się jak bóbr:( Nie mogę się uspokoić. Boję się,że ktoś go skrzywdził... A jeśli to choroba zakaźna to 8 kotków, które dokarmia sąsiadka jest zagrożonych:( Kotki są wyłapywane i sterylizowane , bezdomne ale dobrze karmione i zabezpieczone przed zimnem.Wet był zdziwiony ,że tak pięknie wygląda futerko bezdomnego kotka... Strasznie mi przykro:(

Edited by ewu
Posted

Ewu - kolejne nieszczęście stanęło na Twojej drodze, trzymaj się......:-(.

Widzimy się dzisiaj w Gliwicach - tak jak obiecałam zadzwonię jak Goya będzie już z nami.

Posted

Biedne kociątko i biedna ewu :( Mnie się udał w upały uratować maleńkie kociątko - strasznie był odwodniony i płakał jak najęty, ale wszystko dobrze się skończyło.

DZIEWCZYNY - POWODZENIA !!!!

Posted

Teraz Goya dojeżdża z Ewu pewnie do Wrocławia....
Wcześniej udało mi się zrobić tylko jedno zdjęcie, sunieczka musiała być niestety w transporterze


Posted

Ewu przekazała już Goyę Michelle - teraz przed dziewczynami ostatni etap podróży, do hoteliku.

Dzielna i niezastąpiona Ewu:Rose: krąży teraz po Wrocławiu, bo powrotny pociąg do Gliwic ma dopiero za dwie godziny.

Posted

[quote name='AtaO']Ewu przekazała już Goyę Michelle - teraz przed dziewczynami ostatni etap podróży, do hoteliku.

Dzielna i niezastąpiona Ewu:Rose: krąży teraz po Wrocławiu, bo powrotny pociąg do Gliwic ma dopiero za dwie godziny.[/QUOTE]

Właśnie chciałam to napisać:)
Biedna Ewu,a pogoda taka paskudna!Niezastąpiona kobieta,naprawdę.
Pani Basiu:loveu:

Posted

Dostałam SMS od ewu :
Goya siedzi w pokoju i patrzy. Pozwoliła się pogłaskać, ale o założeniu szelek nie ma mowy. Siusiu będzie na ceratkę :)
Nie jest agresywna......

Cieszycie się ?, bo ja bardzo.....:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...