ewu Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 [quote name='__Lara']Kochani, trzeba się też zająć zbieraniem deklaracji :/ wiem, że mamy na pierwszy miesiąc, ale co potem? :( Tym pociągiem to fajna myśl, bo tanio, ale czy ewu da radę? :( A patrzałyście na carpooling? Tak jak Lilka jechała? Patrzcie ile znalazłam transportów na carpolingu: http://www.carpooling.pl/autostop/Katowice/Wrocław.html?city_from=6972&radius_from=0&city_to=7061&radius_to=0&date=any_date&day=16&month=09&year=2012&tolerance=0& Ewu da radę:) A autostopem to miałaby sama jechać czy ze mną? Ja się autostopu boję, wolę pociąg. Zbierajcie deklaracje. Quote
AtaO Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Avilia z pomocą jakiegoś pracownika wsadzi Goyę do transporterka w środę rano i zabierzemy Ją do Gliwic. Dalej przejmują Ją Ewu i pociągiem o 12.20 jedzie do Wrocławia. Michelle już powiadomiona - odbierze sunieczkę z dworca. Dalej Goya pojedzie już samochodem do hoteliku, a biedna Ewu ruszy w drogę powrotną kolejnym pociągiem do Gliwic. Ewu - słów brakuje .....:Rose::Rose::Rose: Aniele. Quote
Lobaria Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 [quote name='AtaO']Avilia z pomocą jakiegoś pracownika wsadzi Goyę do transporterka w środę rano i zabierzemy Ją do Gliwic. Dalej przejmują Ją Ewu i pociągiem o 12.20 jedzie do Wrocławia. Michelle już powiadomiona - odbierze sunieczkę z dworca. Dalej Goya pojedzie już samochodem do hoteliku, a biedna Ewu ruszy w drogę powrotną kolejnym pociągiem do Gliwic. Ewu - słów brakuje .....:Rose::Rose::Rose: Aniele. P Pokłony dla ewu wielkie. a czy Michelle ma miejsce jeszcze dla jednego psiaczka? Quote
ewu Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 [quote name='AtaO']O ile ma to tylko dla suczki:razz: Mam namiar na domowe hoteliki w Krapkowicach i drugi w Wielkopolsce Proszę oto linki, z tego co wiem w tej chwili są miejsca: http://www.dogomania.pl/forum/thread...w-Wielkopolsce http://www.dogomania.pl/forum/thread...E-woj-opolskie Niedrogie:) Quote
ewu Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 [quote name='AtaO']Avilia z pomocą jakiegoś pracownika wsadzi Goyę do transporterka w środę rano i zabierzemy Ją do Gliwic. Dalej przejmują Ją Ewu i pociągiem o 12.20 jedzie do Wrocławia. Michelle już powiadomiona - odbierze sunieczkę z dworca. Dalej Goya pojedzie już samochodem do hoteliku, a biedna Ewu ruszy w drogę powrotną kolejnym pociągiem do Gliwic. Ewu - słów brakuje .....:Rose::Rose::Rose: Aniele. :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: Quote
__Lara Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 ewu, Ty się nie zawstydzaj, Ty tu skarb jesteś!!! Quote
Avilia Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='__Lara']ewu, Ty się nie zawstydzaj, Ty tu skarb jesteś!!! Potwierdzam:) Quote
ewu Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='Avilia']Potwierdzam:)[/QUOTE] Łomatko, to taki skarb z lamusa:eviltong: Quote
Lobaria Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='ewu']Łomatko, to taki skarb z lamusa:eviltong: Cicho, Babo - skarb i tyle - bez dyskusji:mad: Trzymam kciuki za jutro :) Quote
AtaO Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Piszę na prośbę Avilii: Czy jest ktoś chętny kto mógłyby zasponsorować jutrzejszy wykup sunieczki z Punktu ?:oops: Quote
ewu Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='Lobaria'] Cicho, Babo - skarb i tyle - bez dyskusji:mad: Trzymam kciuki za jutro :) Dziękuję:) Martwię się sunią, strasznie to wszystko przeżyje:( Tyle godzin w transporterze...Nawet wody jej nie dam bo się będę bała żeby nie wyskoczyła jak otworzę drzwiczki. Biedna, kochana ...:( Quote
AtaO Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Ja mam w domu ciasteczka dla psiaków - na spokojna podróż (zapobiegają wymiotom, zmniejszają stres, poprawiają nastrój). Zabiorę je ze sobą, byle tylko Goya chciała spróbować. Quote
ewu Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='AtaO']Ja mam w domu ciasteczka dla psiaków - na spokojna podróż (zapobiegają wymiotom, zmniejszają stres, poprawiają nastrój). Zabiorę je ze sobą, byle tylko Goya chciała spróbować.[/QUOTE] Dziękuję:) Quote
ewu Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 (edited) Straszny koszmar przeżyłam:( Wypuściłam psy bo się darły pod drzwiami. Wybiegły i zaczęły potwornie ujadać, podbiegłam do okna i zobaczyłam,że szczekają na coś białego, leżącego na trawie. Wyskoczyłam i zamarłam... Na trawie leżał śliczny, malutki biało- szary kotek. Złapałam go na ręce, główka bezwładnie opadała ale żył... Pognałam do domu, przemyłam pyszczek, obejrzałam,nie miał żadnych śladów, był suchutki i czysty.Umarł na moich rękach:( Wiedziałam,że nie żyje ale pognałam do sąsiadów z Fundacji Kocie Życie i pojechali do weterynarza. Wet potwierdził zgon....:( Przyczyną była chyba jakaś choroba albo uraz wewnętrzny ale wcześniejszy. Moje psy nawet go nie dotknęły.Zryczałam się jak bóbr:( Nie mogę się uspokoić. Boję się,że ktoś go skrzywdził... A jeśli to choroba zakaźna to 8 kotków, które dokarmia sąsiadka jest zagrożonych:( Kotki są wyłapywane i sterylizowane , bezdomne ale dobrze karmione i zabezpieczone przed zimnem.Wet był zdziwiony ,że tak pięknie wygląda futerko bezdomnego kotka... Strasznie mi przykro:( Edited September 18, 2012 by ewu Quote
ewu Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Przepraszam ale musiał się wyżalić. Takie biedne, bezbronne maleństwo...:( Śpij spokojnie koteczku:( Quote
AtaO Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Ewu - kolejne nieszczęście stanęło na Twojej drodze, trzymaj się......:-(. Widzimy się dzisiaj w Gliwicach - tak jak obiecałam zadzwonię jak Goya będzie już z nami. Quote
Lobaria Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Biedne kociątko i biedna ewu :( Mnie się udał w upały uratować maleńkie kociątko - strasznie był odwodniony i płakał jak najęty, ale wszystko dobrze się skończyło. DZIEWCZYNY - POWODZENIA !!!! Quote
Avilia Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Goya już w drodze:) Nie było łatwo jej złapać,musiałam wołać pracownika o pomoc chwytakiem ale się udało i mała już jedzie z AtaO,która przekaże ją Ewu. Quote
AtaO Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Teraz Goya dojeżdża z Ewu pewnie do Wrocławia.... Wcześniej udało mi się zrobić tylko jedno zdjęcie, sunieczka musiała być niestety w transporterze Quote
Klaudus__ Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 Tak mi strasznie przykro... Ja nie wiem jak mam Pani dziękować za to wożenie tych psiaków... Zresztą tak jak Beacie ,Wojtkowi i Pawłowi... Quote
AtaO Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Ewu przekazała już Goyę Michelle - teraz przed dziewczynami ostatni etap podróży, do hoteliku. Dzielna i niezastąpiona Ewu:Rose: krąży teraz po Wrocławiu, bo powrotny pociąg do Gliwic ma dopiero za dwie godziny. Quote
Avilia Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 [quote name='AtaO']Ewu przekazała już Goyę Michelle - teraz przed dziewczynami ostatni etap podróży, do hoteliku. Dzielna i niezastąpiona Ewu:Rose: krąży teraz po Wrocławiu, bo powrotny pociąg do Gliwic ma dopiero za dwie godziny.[/QUOTE] Właśnie chciałam to napisać:) Biedna Ewu,a pogoda taka paskudna!Niezastąpiona kobieta,naprawdę. Pani Basiu:loveu: Quote
Lobaria Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 ewu jest naprawdę kochana :) Nie każda kobitka odważyła się jechac z Goyą nawet w transpoterku. Quote
AtaO Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Dostałam SMS od ewu : Goya siedzi w pokoju i patrzy. Pozwoliła się pogłaskać, ale o założeniu szelek nie ma mowy. Siusiu będzie na ceratkę :) Nie jest agresywna...... Cieszycie się ?, bo ja bardzo.....:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.