tobciu Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Podczytuję wątek cały czas. :) Wieści od Karlika powodują w końcu uśmiech na twarzy. :) Quote
Karilka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 (edited) Póki co Milva udaje, ze jej nie ma, ale będzie dobrze. Trzeba dać jej czas - nauczy sie wszystkiego. Jak na razie, bidna nie wie jak sie zachować. Jest jak człowiek z ulicy, wpuszczony na salony w Wersalu. Nie wie, które sztućce do której potrawy pasują, ale stara sie zachować powage i dobry smak.:evil_lol: Balkon sie spodobał - Milva odsypia. Jeszcze nie wie, co ją czeka.. niedługo sie przekona, ze zycie wśród ludzi jest fajne ;). EDIT, godz. 15:43 Właśnie wróciliśmy ze spaceru i Wersalka Księżniczka, dostała michę. W misce kurczak z ryżem w sosie, a suczka ledwo czubkiem nosa tknęła... No nic... Warczy mi na Dolara i dwa razy pogoniła go z zębami. Oczywiście, Dolar to mądry chłopiec i wie, że na razie koryguję to ja a później ewentualnie on. Korekta głosowa działa, ale Milva przeprasza, że żyje. A teraz gadać:.. kto ją nauczył ładować sie na kanape? Edited July 13, 2012 by Karilka Quote
__Lara Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 To jest Milva teraz - trzecie imię? :diabloti: Quote
Karilka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 [quote name='__Lara']To jest Milva teraz - trzecie imię? :diabloti: O przepraszam - MOJE pierwsze:diabloti:. Z resztą do tej pory suczka nawet nie wiedziała, ze ma imie. W ogłoszeniach nazywajcie ją jak chcecie - u mnie jest Milva. Rzadko kiedy udaje mi sie wymyślić imie a ta sunia to EWIDENTNA Milva! Spojrze i nie widze Toli, Tosi ani Saby tylko MILVE. Milva jej pasuje i kropka. Quote
Karilka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Kiara? A co ona taka delikatna? Milva to w książce Sapkowskiego, bardzo prosta dziewczyna, łuczniczka, która w ciąży była i dziecko straciła... I ..im bardziej sie zastanawiam tym bardziej Milva jest Milvowa! Kiara to pasowałoby do jakiejś białej, chudej i wysokiej suczki co chodzi, ledwo dotykając ziemi. Quote
aagataa8 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 justysiek wpisz proszę w wydatkach: -300 zł za dt - 100 zł na wyprawkę (smycz, obroża, kaganiec itp.) Quote
Malgoska Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 [quote name='Ania102']Dobra to ma na imię TOLA:)[/QUOTE] [quote name='__Lara']To jest Milva teraz - trzecie imię? :diabloti:[/QUOTE] [quote name='__Lara']Ok, bo najpierw była Kiara :evil_lol:[/QUOTE] czyli Milva Karilka czy ona juz u Ciebie zostaje? Quote
justysiek Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 [quote name='Malgoska']czyli Milva Karilka czy ona juz u Ciebie zostaje?[/QUOTE] ona jest na dt u Karlika juz uzupelnilam 1 post Quote
Karilka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Jest u mnie na DT. Mam nadzieję, że to przedostatnia zmiana w jej życiu. Zjadła "grzecznościowo" 180g karmy Nutra Gold (wysokoenergetyczna, wysokobiałkowa). Wisiała nad miską i chrupała, żuła, dziamkała.. no ale zjadła. Na spacerze z wielkim zdziwieniem przygląda się biegającemu Dolarowi. Kładzie sie i ogląda to "zjawisko", które biega, gubiąc po drodze łapy za patykami. Dziewczyna zna wiejską nauke ptt. "kamieniologia" -jak rzucałam piłeczką - zwiewa i kuli sie, bidulka. To samo, kiedy wezmę do ręki patyk. Jest bardzo miła "w obejściu". Przeprasza cały czas.. merda końcóweczką ogonka i płaszczy sie. Milva ma też dużo cech owczarkowych: zagania, jak owczarek. Ma potężny instynkt stadny. Dobrze sie komunikuje. Jest typem "obserwatora stada". Czujna 24/24. Aż mnie to troche zaintrygowało - popróbowałabym pracy ze zwierzętami gospodarskimi. Tego nigdy nie robiłam.. ciekawe czy ktoś w Łodzi sie tym zajmuje... hmmmm.... Quote
Ania102 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Piekne imie dałaś Karlkinko! Mi się osobiście Tola podoba bo poprzednie jej nie pasowały, ale to jest śliczne i takie medialne, jak uda się zrobić jakieś fajne foty to ruszymy z ogłoszeniami. Milva pojechała do Karlinki bo dt u Jaagi nie wypaliło ze względu na chore kotki, zadzwoniłam do Karlinki bo nie było już zbytnio czasu na umawianie się przez forum. Osobiście mogłam ją zawieźć tylko wczoraj albo w niedzielę wolnym dniem w tym miesiącu już nie dysponuje. Dt u Karlinki 300 zł, ale zadzwoniłam do Pani Eli, która ze mną łapała sunię i poprosiłam o dofinansowanie, Pani Ela dokłąda 50 zł/ mies!!! Justysiek wpisz to proszę. Wczoraj na paliwo poszło mi ponad 150, aagataa zrobiła przelew Karlince za dt z góry 300 zł i 100 zł na wydatki typu: odpowiednia obroża, smycz, ewentualne zabiegi weterynaryjne. Karlinko ona była odrobaczona 2 razy ale zalecam kolejny raz szybko, dziś rano odkryłam w koopach moich kotów tymczasowych długaśne nicienie, a były dwukrotnie odrobaczane. Nasze świetokrzyskie robale są wyjątkowo oporne. 2 tygodnie temu odrobaczałam psy i domowników i znowu musze od nowa. Karlinko myślę, że zachowanie Milvy wynika z faktu, że przez kilka lat żyła w lesie, musiała zaznać wiele złego ze strony człowieka. Pamiętam jak w marcu sikała przede mną i czołgała się. Kilkakrotnie byłą w ciąży, stąd może ta czujność, z ciągłego lęku. Mam nadzieję, że z Dolarem wszystko będzie ok, bo sympatyczne psisko!:) Quote
Karilka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Aniu - naprawimy ją. Nie ma problemu - będzie fajna. Co do imienia - Tola to takie popularne, ładne imie dla małej, grzecznej suczki. Średnio do niej pasowało. Ciesze się, że Milva Ci się podoba. Zaraz jak pojechałaś - wpadło mi do głowy i przylepiło sie do suczki. Na stałe ;). Odrobaczę ją w poniedziałek, bo moja wetka Ania, wraca z urlopu. Kupimy hurtowo odrobaczacz i załatwie wszystkich, bo już czas najwyższy ;). Przy okazji zważę Milve. Widzę, że dostała Fypryst na pchełki i kleszcze - myślę, ze w sezonie robalowym, to niestety może być za mało. O ile pchły to mały problem to kleszczy się obawiam, w związku z bebeszjozą.. U mnie wszyscy są zabezpieczani obrożą PREVENTIC, jednak myślę, że jak była zabezpieczana Fyprystem w czerwcu to wystarczy jakaś prosta, zwykła obroża z firmy Sabunol czy nawet PESS za 10-20zł. Co o tym myślicie? Chcecie ją zabezpieczyć dodatkowo czy wierzymy magii Fyprystu? Zajmiemy sie też wyprawką dla Milvy... i wykąpie wreszcie. Dolar jak gdyby nigdy nic - świruje dalej. Dzisiaj rozpracował grilla stacjonarnego, powyciągał kraty, ruszt, narzędzia i wlazł do środka (nie wiem po co?). Potem wykopał dziure w swoim ulubionym rozmiarze czyli 1,3m głębokości, na dwa dobermany szerokości. Też nie wiem po co.. Ważne, ze sie przy okazji świetnie bawił. My z Milvą siedziałyśmy i przyglądałyśmy sie bezradnie. Quote
ewu Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 Dziewczyny to jaki numer konta do wpłat? Zrobię stałe zlecenie. Przypomnijcie na pw. Quote
Ania102 Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 ewu nr konta był w pierwszym poście, poproszę aagatę żeby podała, bo ja niestety też nigdzie nie zapisałam. Justysiek jeśli Ty masz to wyślij ewu proszę Karlinko myśle, że Fypryst starczy na razie. Moim psom kupowałam obroże i wcierałam ektopar a dopiero po fypryście naprawdę przestały łapać kleszcze, chyba, że u Ciebie nawet na to już się uodporniły. Aagataa przesłała 100 zł na ewentualne wydatki więc jeśli będziesz uważała, że coś jest potrzebne to kupuj oczywiście tylko pisz, żeby justysiek mogła wpisywać w rozliczenia. W końcu muszę wstawić ten rachunek za karme ale jeszcze nie przerzucałąm zdjęć na komputer, ale to uzupełnię. Quote
__Lara Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 Myślę, że Milva jest teraz w bardzo dobrych rękach i to kwestia czasu jak się nieco otworzy na człowieka :) ja przepraszam, że jeszcze mojej stałej deklaracji nie posłałam, już się poprawiam ;) Quote
Karilka Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 Milva wczoraj zaczeła biegać i bawić sie jak szczeniak. Dostała turbodopalanie i biegała jak szalona. Do tego potem gryzła patyk i upolowała swierszcza (poluje jak lis!) :). W domu nadal wycofana - leży na miejscu lub tupta na balkon. Nie jest natrętna... cały czas nasłuchuje. Nie czuje sie jeszcze wystarczająco bezpiecznie. Patyków i piłek sie boi nadal ale jak już leci patyk w inną strone, niż ona stoi to biega za nim :). Będzie dobrze. Robi postępy. Ma duży plus za to, ze lubi ludzi. Quote
__Lara Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 Karilka :)))) i takie rzeczy my tu chcemy czytać :) Quote
Karilka Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 (edited) Pierwsze uśmiechy mamy za sobą, pierwsze zabawy. Jutro będzie cieżej bo wracamy do domu - zacznie się socjalizacja z miastem. Milva jutro pozna moje dwa koty i sznaucera Iwana. Pozna swoje legowisko, miske i skrzynke zabawek. Edited July 15, 2012 by Karilka Quote
Ayia Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 Karilka musimy się umówić może na jakieś zdjęcia :D śliczna jest :) Quote
paula_t Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 A mi się ryczeć chce, jak widzę takie metamorfozy psiaków -jaka ona jest na tych zdjęciach szczęśliwa:placz:* Mam nadzieję, że jutrzejsze spotkanie przebiegnie bez większych problemów :) Quote
Karilka Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 [quote name='Ayia']Karilka musimy się umówić może na jakieś zdjęcia :D śliczna jest :)[/QUOTE] Taki Malinois troche, prawda? Łapie te pozycje owczarkowe no i to polowanie na świerszcza mnie rozbroiło. [quote name='paula_t']A mi się ryczeć chce, jak widzę takie metamorfozy psiaków -jaka ona jest na tych zdjęciach szczęśliwa:placz:* Mam nadzieję, że jutrzejsze spotkanie przebiegnie bez większych problemów :)[/QUOTE] Jutro o 7:00 jedziemy do domu. Będzie dobrze - wiem, ze wystraszy się windy, nowej klatki schodowej, płytek w przedpokoju... Podejrzewam, że zapoluje na Romka (szczur, ostatnio znaleziony).. Nauczymy sie wszystkiego. Potrzebuje czasu - niestety pies, który tułał sie całe życie, nie stanie sie normalny z dnia na dzień ale zrobię co tylko mogę, żeby stała się miła i w 100% adopcyjną dziewczynką. Nie potrafi polegać na człowieku, nie wie, że człowiek rzuce piłkę do ZABAWY a nie, zeby ją uderzyć. To bardzo smutne. Za każdym razem jak biorę do ręki piłeczkę na spacerze - Milva kładzie sie lub ucieka... Quote
Ania102 Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 (edited) Karilka nie widze na zdjęciu smyczy:razz: Proszę Cię uważaj. Trzymam kciuki za bezpieczeństwo Romka! Możesz pomóc skleić tekst do ogłoszeń to od razu ruszymy, a ja ostatnio bardzo jałowe tworzę. Uściskaj ją ode mnie i Pani Heleny. Edited July 15, 2012 by Ania102 Quote
__Lara Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 Zapraszam na bazarek na pomoc Pszczyniakom: http://www.dogomania.pl/forum/threads/229507-Bi%C5%BCuteria-zabawki-gad%C5%BCety-na-ratunek-Pszczyniakom!-Do-29-06-2012-godz-22-00? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.