Jump to content
Dogomania

Klusek(Olinek)-cudny szczeniak..prawie..ON..nie widzi, ale ....MA WSPANIALY DOM ! ! !


Recommended Posts

Posted

Dorothy napisał(a):
dzieki!!!:multi:
Klusiek wielki chlop, i gryzie co mu w zeby wpadnie :placz:
ostatnio worek cementu rozdarl i rozprowadzil po garazu, dzis klej do plyt gipsowych:placz:
tydzien temu ratowalam owies i musli dla koni:shake:
nie licze duzej ilosci patykow, wiaderek, butow, zmiotki z lopatka, miotly, szczotki do wlosow, wycieraczki, cebulek kwiatowych od sasiadki, rekawic gumowych, maty do bagaznika, pudelek, butelek plastikowych, itd itd...

taaaa, zycie z Klusiorem nie jest nudne:p


ale łobuziak :razz:

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nic nie ustalilam, czekam na wiesci od niej.
Przydalby sie tydzien roboczy bo urzednicy tam wcale nie sa robotniejsi od naszych- a nawet powiedzialbym- mniej.:p
Masz cos zalatwic to sobie zarezerwuj tydzien , normalne...

ale oczywiscie zostaniecie tyle ile zechcecie.
Probowalam jeszcze inna kolezanke uprosic ale tez ma jakas sesje i nie wiadomo jak jej sie pouklada.
nic nie wiadomo...:placz:

na Ciebie czekam po Twojej sesji...

Posted

przyjade po sesji, ktora koncze 13 ale poniewa jest to tez dzien moich urodzin troche poswietuje i mysle ze jakos 14/15 wpadne sie przywitac i pokazac;)
czy podalas mi swoj telefon?jezeli nie to podaj mi na priva:lol:

Posted

14 jade z corka na wycieczke szkolna. Moze lepiej 15-go?
tel 693650666
prosze o wczesniejszego smsa z Twoim nr tel, zazwyczaj nie odbieram nieznanych numerow
D

Posted

witam witam...jestem jestem...

moj nr 691 750 862...
tylko ze dzis bylam juz 5raz na zmianie gipsu...a to dopiero 2 tyg od wypadku-koszmar...jej caly czas te opatrunki spadaja...codzien to cos innego... nie wiem jak u Ciebie Dorota z weterynarzem???
mozliwe ze m.in. z tego powodu nie bede mogla przyjechac:( bo jak jej spadnie to natychmiast musze usztywnic...
w sumie jakbym miala gips lub siatke to sama umiem zrobic...
ale wet mnie straszyl ze w przyszlym tyg zdjecie i jesli sie zle zrasta to drutowanie..ojoj... i wtedy odpadne na bank...

a serce mi sie kraja-marzylam zeby poznac Morganke...

przepraszam Dorotka...tak mi wyszlo z ta polamana suczka...:(:(:(

Posted

Dorothy, dzisiaj otrzymałam awizo na przesyłkę. Podejrzewam, że to wylicytowane rzeczy. Jutro rano idę na pocztę i dam znać, co to było...
A sprawdzałaś konto?
Pzdr.

Posted

nie, a wplacilas? :evil_lol:
mam skopany dostep internetowy do konta musze pojechac do banku a nie mam kiedy, ale wierze ze wszystko dotarlo/.
To zapewne paczuszka :-)

Przepraszam ze nie pisze ale u nas koszmarny upal mnostwo roboty stajnia- sprzatanie boksow opryski/ogrod / koszenie/ zwozenie trawy i mnstwo innych, plus zwierzaki, a ja jestem troche niedysponowana dzis musialam sie na pol dnia polozyc i na dogomanie calkiem nie mam juz sil

Klusek ma sie dobrze, ma wielbicieli z Krakowa, ktorzy przyjezdzaja go odwiedzac :-)
to jedna z tych kolezanek ktore ostatnio byly pilnowac domku dwa dni,i jej chlopak, ktory oswiadczyl - przyjade odwiedzic Klusiora
:evil_lol:
takie czasy, hehe, ma sie te popularnosc...

Posted

co tam u klusia?
Dorothy dostałaś mojego maila?pewnie masz dużo pracy ze zwierzyńcem! przykro mi, że nasze spotkanie jak na razie nie doszło do skutku...
a Ci ludzie z krakowa daliby rade pomóc?

Posted

niestety Karolina 26 i 28 czerwca ma egzaminy, nie da rady. Dlatego zrezygnowalam z wyjazdu w czerwcu, trudno. Potem Karolina bedzie mogla byc w sierpniu wiec mozesz tez przyjechac i bedzie fajnie :-)
a ja pojade w sierpniu dopiero i juz. Niestety jest to jedyna mozliwosc.

Klusiorek strasznie ujada i drze papure na kazdy dzwiek. Potem reszta dolacza i mam pieklo pol dnia. Co tu zrobic zeby Klusior nie halasowal tak okropnie? Kazdy halas go niepokoi i natychmiast szczeka. To najlepszy stroz z wszystkich psow. Ale nie wiedzialam ze szczekanie moze byc takie meczace.
Poza tym ma sie dobrze :-)

Posted

ciesze sie Kasiu!!

a Klusek z tym szczekaniem dzis mnie wykonczyl, zaczal o 4 rano:angryy:
nie wiem czy ktos lazil czy co, ale po prostu pies koncertowal.
A SUnia druga madra, namawiac jej nie trzeba, on szczeknie to ona juz drze papure, albo odwrotnie, i biegna gdzies w nieokreslonym kierunku, potem sie okazuje ze nic nie szlo, ale jeszcze dlugo sie przeszczekuja...:shake:

Oczy niedobrze, mam wrazenie ze to wieksze oko wylazi na wierzch i ma taki wytrzeszcz. Pewnie efekt tego podwyzszonego cisnienia, nie wiem, wyglada to dosc strasznie dla postronnego obserwatora :roll:

Posted

Dorothy napisał(a):
Oczy niedobrze, mam wrazenie ze to wieksze oko wylazi na wierzch i ma taki wytrzeszcz. Pewnie efekt tego podwyzszonego cisnienia, nie wiem, wyglada to dosc strasznie dla postronnego obserwatora :roll:


Nie dobrze...:shake:
Dorothy, jesteś jakoś w najbliższym czasie umówiona do lekarza z Klusiem??? Żeby jeszcze tylko nic złego nie zaczęło się z tymi oczkami...

Posted

lekarz uprzedzal mnie ze tak sie moze dziac. Dopoki nie boli to zalecil tylko obserwowac, a jak zacznie zdradzac oznaki ze mu to ko dokucza, trzeba bedzie je usunac. Narazie Klus nic nie pokazuje zeby go bolalo....:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...