Jump to content
Dogomania

Klusek(Olinek)-cudny szczeniak..prawie..ON..nie widzi, ale ....MA WSPANIALY DOM ! ! !


Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiekszosc tych strat nie odrobilam- nie stac mnie. Oglowie pozyczam od innego konia, szczotki i miotelki oraz pedze- radze sobie bez nich jakos,sztukuje i kombinuje,na miarki przerobilam rondelki metalowe (i teraz mam 3 garnki na krzyz w kuchni) kantary wyjelam stare podarte poszylam i jakos jest choc co rusz sie zrywaja, brama garazowa wygryziona drzwi rowniez,odziez derki i buty odeszly w niepamiec, a ten rząd zlotowek niestety nie chce przybyc do mnie zeby zostac wydanym:evil_lol:
Nie wiem dlaczego on tak ma. Dlatego ze nie widzi? Nie wiem.
Mysle ze Andrzej cos zaradzi, to madry facet, konczyl studia z zakresu "psiologii behawioralnej" w Anglii.
Ma swoj gabinet i strone internetowa, mozna zajrzec
http://www.amichien.pl/

Posted

Nie wiedziałam ,że Klusiek to taki niszczyciel.:shake: Nowa właścicielka pewnie przygotowana na trudności, ale to jest ogrom zachowań. Dobry pomysł z psychologiem.
Matko ! Klusek bądź grzeczny!:cool3:

Posted

On przypuszczalnie niszczył bo brakowało mu bliskiego kontaktu z człowiekiem. To bardzo uczuciowy pies. A ja mam tych zwierzaków tyle, że nie sposób aby każdy był jedyny i najważniejszy. Wiem że w nowym domu nie niszczy nic, tylko te drzwi podrapał i to z tęsknoty za panią. Myślę że potrzebował być dokochany. I jest na tyle młody i inteligentny że nauczy się być grzecznym.

Posted

Figo, przez JEDNE drzwi to ja zostałabym znów singlem. I może byłoby lepiej, mniej awantur i zaglądania moim psom w gary i w doopy - czy już się załatwiły i trzeba szukać goovna w polu, czy za chwilę to zrobią i należy być czujnym i przygotować kazanie na biedną, umęczoną opiekunkę, czyli mnie.

  • 3 weeks later...
Posted

póki co odpukać radzą sobie :)
myślę że najgorsze za nimi. Po pierwsze- Kluś przywykł, po drugie- pani przywykła :-)
pracują mężnie nad wyplenieniem brzydkich nawyków, po konsultacji z behawiorystą korzystają z jego rad i wskazówek, i myśle że idzie ku dobremu :-)
zaraz wkleje nowe zdjęcia z nową panią mam nadzieje że pani mnie nie przeklnie za brak konsultacji (ona nie lubi byc "publikowana":evil_lol:)

Posted

mam jeszcze nowsze zdjecia :-)
z wczoraj :-))

gabaryty! Tak, on wlasnie ZACZYNA nabierac masy, u mnie tylko rósł wzwyż. Teraz to taki wiekszy rotweillerek sie robi :loveu:

uważam że ten pies jest tam szczęśliwy jak nigdy w życiu, i O TO MI CHODZIłO
choc wiem że wiele osób tu z dystansem podeszło do tego że przekazałam Klusia innej osobie. A ja uważam ze nie moglam zrobic nic lepszego, a ta osoba jest najwspanialsza wlascicielka dla Klusia pod sloncem.









a tu najpiekniejsze, po prostu cudne zdjecie. Niestety nowa mamusia Klunia nie bardzo jest zachwycona publikowaniem jej wizerunku wiec troche przerobilam w photoshopie :cool3: oni sobie tu leza obok siebie na dywanie :loveu:



po prostu uwielbiam to zdjecie :loveu:

Posted

no... dzieki :-)

a dzis doszlo do... eee... jak to nazwac.... zobaczcie sami.





to duze bialorude to jest kocur. No bezjajeczny. Ale zawsze....:evil_lol:
zgadnijcie co robi na niczego nieswiadomym Klusiu.

A tak teraz sypia pan HRABIA VON KLUSIOR :-o



  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...