_bubu_ Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Dorothy napisał(a):dzieki!!!:multi: Klusiek wielki chlop, i gryzie co mu w zeby wpadnie :placz: ostatnio worek cementu rozdarl i rozprowadzil po garazu, dzis klej do plyt gipsowych:placz: tydzien temu ratowalam owies i musli dla koni:shake: nie licze duzej ilosci patykow, wiaderek, butow, zmiotki z lopatka, miotly, szczotki do wlosow, wycieraczki, cebulek kwiatowych od sasiadki, rekawic gumowych, maty do bagaznika, pudelek, butelek plastikowych, itd itd... taaaa, zycie z Klusiorem nie jest nudne:p ale łobuziak :razz: Quote
Dorothy Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 tak, mniam mniam. usunelam z pola razenia cement i klej to zabral sie do plyty gipsowej i pracowicie wygryzl z brzegu dziure :evil_lol: Quote
cavallo Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Klusek rozrabiaka, żarełko dla koników mu się chciało! :mad: Pozdrawiam, Agata&Alpa Quote
kako80 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 ustalilyscie cos z Kalolinka? kiedy mamy przyjechac? Quote
kako80 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 ustalilyscie cos z Kalolinka? kiedy mamy przyjechac? jak dlugo mamy zostac? potrzebujesz pelny tydzien roboczy? Quote
Dorothy Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 nic nie ustalilam, czekam na wiesci od niej. Przydalby sie tydzien roboczy bo urzednicy tam wcale nie sa robotniejsi od naszych- a nawet powiedzialbym- mniej.:p Masz cos zalatwic to sobie zarezerwuj tydzien , normalne... ale oczywiscie zostaniecie tyle ile zechcecie. Probowalam jeszcze inna kolezanke uprosic ale tez ma jakas sesje i nie wiadomo jak jej sie pouklada. nic nie wiadomo...:placz: na Ciebie czekam po Twojej sesji... Quote
Peter Beny Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 A ja mogę zaglądnąć w tym czasie i dowieść zaopatrzenie :razz: I kawkę wypić z dziewczynami :evil_lol: Quote
kako80 Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 przyjade po sesji, ktora koncze 13 ale poniewa jest to tez dzien moich urodzin troche poswietuje i mysle ze jakos 14/15 wpadne sie przywitac i pokazac;) czy podalas mi swoj telefon?jezeli nie to podaj mi na priva:lol: Quote
Dorothy Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 14 jade z corka na wycieczke szkolna. Moze lepiej 15-go? tel 693650666 prosze o wczesniejszego smsa z Twoim nr tel, zazwyczaj nie odbieram nieznanych numerow D Quote
kaLOlina Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 witam witam...jestem jestem... moj nr 691 750 862... tylko ze dzis bylam juz 5raz na zmianie gipsu...a to dopiero 2 tyg od wypadku-koszmar...jej caly czas te opatrunki spadaja...codzien to cos innego... nie wiem jak u Ciebie Dorota z weterynarzem??? mozliwe ze m.in. z tego powodu nie bede mogla przyjechac:( bo jak jej spadnie to natychmiast musze usztywnic... w sumie jakbym miala gips lub siatke to sama umiem zrobic... ale wet mnie straszyl ze w przyszlym tyg zdjecie i jesli sie zle zrasta to drutowanie..ojoj... i wtedy odpadne na bank... a serce mi sie kraja-marzylam zeby poznac Morganke... przepraszam Dorotka...tak mi wyszlo z ta polamana suczka...:(:(:( Quote
Asiaczek Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Dorothy, dzisiaj otrzymałam awizo na przesyłkę. Podejrzewam, że to wylicytowane rzeczy. Jutro rano idę na pocztę i dam znać, co to było... A sprawdzałaś konto? Pzdr. Quote
Dorothy Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 nie, a wplacilas? :evil_lol: mam skopany dostep internetowy do konta musze pojechac do banku a nie mam kiedy, ale wierze ze wszystko dotarlo/. To zapewne paczuszka :-) Przepraszam ze nie pisze ale u nas koszmarny upal mnostwo roboty stajnia- sprzatanie boksow opryski/ogrod / koszenie/ zwozenie trawy i mnstwo innych, plus zwierzaki, a ja jestem troche niedysponowana dzis musialam sie na pol dnia polozyc i na dogomanie calkiem nie mam juz sil Klusek ma sie dobrze, ma wielbicieli z Krakowa, ktorzy przyjezdzaja go odwiedzac :-) to jedna z tych kolezanek ktore ostatnio byly pilnowac domku dwa dni,i jej chlopak, ktory oswiadczyl - przyjade odwiedzic Klusiora :evil_lol: takie czasy, hehe, ma sie te popularnosc... Quote
kako80 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 co tam u klusia? Dorothy dostałaś mojego maila?pewnie masz dużo pracy ze zwierzyńcem! przykro mi, że nasze spotkanie jak na razie nie doszło do skutku... a Ci ludzie z krakowa daliby rade pomóc? Quote
Dorothy Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 niestety Karolina 26 i 28 czerwca ma egzaminy, nie da rady. Dlatego zrezygnowalam z wyjazdu w czerwcu, trudno. Potem Karolina bedzie mogla byc w sierpniu wiec mozesz tez przyjechac i bedzie fajnie :-) a ja pojade w sierpniu dopiero i juz. Niestety jest to jedyna mozliwosc. Klusiorek strasznie ujada i drze papure na kazdy dzwiek. Potem reszta dolacza i mam pieklo pol dnia. Co tu zrobic zeby Klusior nie halasowal tak okropnie? Kazdy halas go niepokoi i natychmiast szczeka. To najlepszy stroz z wszystkich psow. Ale nie wiedzialam ze szczekanie moze byc takie meczace. Poza tym ma sie dobrze :-) Quote
Hund Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 nie widzi i myśli że inni też nie widzą więc chce im szybko powiedzieć że zbliża się niebezpieczeństwo. Quote
kako80 Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 ok. no to mozecie mnie wpisac na liste pomagaczy w sierpniu:lol: Quote
Poker Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 niewidome psy chyba tak maja ze szczekaniem.Bera też drze mordkę i jest bardzo czujna. Quote
Dorothy Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 ciesze sie Kasiu!! a Klusek z tym szczekaniem dzis mnie wykonczyl, zaczal o 4 rano:angryy: nie wiem czy ktos lazil czy co, ale po prostu pies koncertowal. A SUnia druga madra, namawiac jej nie trzeba, on szczeknie to ona juz drze papure, albo odwrotnie, i biegna gdzies w nieokreslonym kierunku, potem sie okazuje ze nic nie szlo, ale jeszcze dlugo sie przeszczekuja...:shake: Oczy niedobrze, mam wrazenie ze to wieksze oko wylazi na wierzch i ma taki wytrzeszcz. Pewnie efekt tego podwyzszonego cisnienia, nie wiem, wyglada to dosc strasznie dla postronnego obserwatora :roll: Quote
Hund Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Pozdrowienia Dorothy :) Podobno minęłyście się w lecznicy z bubu nie wiedząc o tym :) Quote
Hakita Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Dorothy napisał(a):Oczy niedobrze, mam wrazenie ze to wieksze oko wylazi na wierzch i ma taki wytrzeszcz. Pewnie efekt tego podwyzszonego cisnienia, nie wiem, wyglada to dosc strasznie dla postronnego obserwatora :roll: Nie dobrze...:shake: Dorothy, jesteś jakoś w najbliższym czasie umówiona do lekarza z Klusiem??? Żeby jeszcze tylko nic złego nie zaczęło się z tymi oczkami... Quote
Dorothy Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 lekarz uprzedzal mnie ze tak sie moze dziac. Dopoki nie boli to zalecil tylko obserwowac, a jak zacznie zdradzac oznaki ze mu to ko dokucza, trzeba bedzie je usunac. Narazie Klus nic nie pokazuje zeby go bolalo....:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.