Lucyna Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Super, że coś się poprawia, tylko ten domek ... może ją jeszcze w wyborczej ogłosić? Quote
Poker Posted September 10, 2012 Author Posted September 10, 2012 Pani z Warszawy dała znać, że jutro ok.20 da odpowiedź. Przynajmniej jest słowna. Wysłałam ogłoszenie do Wyborczej kilka dni temu. Wieczorem znowu pokazała zęby. :angryy:Zastanawiam się czy może ona boi sie moich okularów? Quote
terierfanka Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 no to czekamy na decyzję z Warszawy... a z tymi okularami może być jakiś trop, ale czy ona bardzo odmiennie podchodzi do "nie-okularników"? Quote
Poker Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Okulary noszę tylko ja. Dziś jest nieźle, dała sie wygłaskać i nawet lekko potarmosić. Pani z warszawy dzwoniła rano.Jechała do NFZ.wyjaśnić sprawę sanatorium , bo papiery złożyli 20 miesięcy temu !! Widzę ,ze bardzo jej zależy na Frydze. Quote
Lucyna Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Super, trzymamy kciukasy ... :loveu: Quote
NikaEla Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Fryguniu pakuj się do stolicy :) mam nadzieję..... Quote
Ewanka Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 OBY !!!! kciuki ściskam, aż mi paznokcie zsianiały ;) Quote
iwstar58 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Ja też mam nadzieję że wszystko ułoży się z domkiem w Warszawie. Może warto poczekać skoro domek fajny i baardzo zainteresowany. Czekamy więc na najnowsze wieści.. Quote
Poker Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Ja też czekam i to bardzo na telefon. Fryga dziś jakby spokojniejsza. Dostali z Dolarkiem po surowej kości z mięsem i obrabiali je na ogródku. Quote
Poker Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Na razie cisza, obawiam się ,ze nie wróży niczego dobrego.Pani jest słowna , na pewno zadzwoni. Quote
Anula Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Zadzwoni,zadzwoni,może ma teraz pilniejsze sprawy.Spokojnie poczekamy na wiadomość. Quote
Poker Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Anula napisał(a):Zadzwoni,zadzwoni,może ma teraz pilniejsze sprawy.Spokojnie poczekamy na wiadomość. Nie mamy wyjścia. Musiałam Frygę pogonić , bo nie chciała dopuścić Pokerka do jego miski, jest okropnie zazdrosna i żarłoczna. A poza tym od wczoraj jest grzeczniejsza. Quote
Anula Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Poker napisał(a):Nie mamy wyjścia. Musiałam Frygę pogonić , bo nie chciała dopuścić Pokerka do jego miski, jest okropnie zazdrosna i żarłoczna. A poza tym od wczoraj jest grzeczniejsza. Ale mnie rozśmieszyłaś,pogoniłaś Frygulinka od Pokerkowej miski i piszesz,że jest grzeczniejsza od wczoraj. No,no widzę,że patrzysz na zołzunię łaskawszym okiem. Quote
Poker Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 biorę pod uwagę całokształt. Dla Pokerka znowu była zołzą ,ale ogólnie jest na plus. Quote
Poker Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Pani dzwoniła dzisiaj z rana. Generalnie są na tak. Sprawa sanatorium nie rozstrzygnięta i na razie nic nie wiadomo. Pan jeszcze ma obiekcje ,ale chciał nawet w ten piątek jechać po Frygę. Jak to faceci. Dziś powiedziałam o tańcu Frygi za ogonem.Zresztą jak przyjadą, to zademonstruję,żeby nie byli zaskoczeni. Dziś idziemy do weta na obcinanie pazurów, zostawimy na mordce kaganiec , wykąpiemy ją i wytrymuje ją.Znowu ja, będę jeszcze gorsza dla niej.Ale trudno, ktoś musi być. Na razie cieszę się baaaardzo umiarkowanie.Kciuki bardzo potrzebne. Quote
Akrum Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 powiało optymizmem :) Jeśli Państwo są na tak, to mam nadzieję, że taniec za ogonem ich nie odstraszy. W ogóle mi się wydaje, że Fryga zacznie się zupełnie inaczej zachowywać w domku, gdzie będzie sama. Może przestanie być taką "zołzą" Quote
malawaszka Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 i ja trzymam z całej siły :kciuki: a jak jest z tym sanatorium - Państwo w jednym czasie będa tam jechać? Quote
Poker Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Na razie sanatorium oddalone w nieznaną przyszłość. Ja też lubię jeździć z moim mężem.:eviltong: Żeby tylko ktoś się zgłosił do wizyty PA , no i żeby państwo nadal ją chcieli. Quote
NikaEla Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Poker napisał(a): Żeby tylko ktoś się zgłosił do wizyty PA , no i żeby państwo nadal ją chcieli.na warszawskich watkach pytałaś? zapytam u Baloniarek Quote
Poker Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Nikaragua napisał(a):na warszawskich watkach pytałaś? zapytam u Baloniarek Na wątku mazowieckim załóżyłam wątek i napisałam do jednej manki. Na Baloniarkach nie pytałam. Quote
NikaEla Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Poker napisał(a): Na Baloniarkach nie pytałam.już zapytałam tam ;) Quote
Poker Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Nikaragua napisał(a):już zapytałam tam ;) Dzięki wielkie, moze ktoś się znajdzie.Dom wydaje się być bardzo dobry.Jak nie dla Frygi, to dla innego psiaka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.