brazowa1 Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 jak sie patrzy na taka Fige to dodaje mi sił...ze gdyby wtedy nie była ogloszona,wbrew zakazowi,to by nie bylo Figi. Quote
olenka_f Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 leje wszystkich :mad: wyjada z miski bokserom a gdy te bronią i to na prawdę na poważnie swojego ta mała gryzie ich po łapach dziś manto dostał Basko i zagnała go do pokoju a ta ciapa ogon podkulił i zwiewał na łóżku Figunia śpi panią na poduszce no i niech się ktoś waży zbliżyć to jest tak jak dziś w nocy: taniec wściekłego kojota odstawiła na mojej głowie, nawet nie wiem kogo pogryzła bo rwali wszyscy z tego wyra razem ze mną:evil_lol: Quote
Neris Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Na własną matkę podniosła kieł???? No nie, to już chyba lekuchna przesada... Quote
olenka_f Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 [quote name='Neris']Na własną matkę podniosła kieł???? No nie, to już chyba lekuchna przesada...[/quote] raczej dupala i te cztery króciutkie z pazurkami - tak se potupała:evil_lol: Quote
akucha Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Olenko!!!!!!!!! Życzę Ci aby Święta Bożego Narodzenia przyniosły ukojenie i odpoczynek, który w Nowym Roku pozwoli cieszyć się życiem i da energię na kolejne 12 miesięcy. I spełnienia wszystkich marzeń, także tych, których czasem nie mamy odwagi nawet w myślach wypowiedzieć. akucha Quote
Celina12 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Życzę Ci, Oleńko uśmiechu, nawet gdy Cię spotyka smutek lub boleść. Tęczy na niebie, która Ci przypomni, że i nad najciemniejszymi chmurami świeci Słońce. Pewności, że o Tobie ktoś myśli, kiedy ogarnia Cię samotność. Przyjaciół, którzy Ci wskażą piękno potrzebne dla Twoich oczu. Pewności w wątpliwościach. Cierpliwości przy akceptacji rzeczywistości oraz... Siły w przekazywaniu Miłości! Quote
olenka_f Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Kochane moje jak ja Wam bardzo dziękuję:loveu: Quote
brazowa1 Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 to drugie swięta Figi w domu,prawda? Olenko, szykuje zyczenia dla Ciebie,biedzę sie nad facebookiem od godziny,mam nadzieje,ze do Wigilii zdaże :roll:,ale jakby nie-to wiesz:serdeczne uściski i Wesołych Świąt .Ale powinnam zdazyc.. Quote
kaerjot Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Jak bombka na choince i gwiazdka na niebie, tak Bóg miłosierny zjawi się u Ciebie. I da Ci spokój, radość i wiarę, w te Święta radosne, hojne i wspaniałe. Quote
t_kasiek Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 [quote name='olenka_f'] przypominamy się że żyjemy:cool3::cool3: alez cudo :loveu::loveu::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu: Quote
brazowa1 Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Millarca,ktora opiekowala sie Figa w czasie choroby,gdy suka....lepiej ,ze nie ma zdjec z tego okresu... zobaczyla Fige po dluzszym czasie,juz w domu,grubaśną-nie poznala jej. To byl ostatni dzwonek dla Figi.Szczerze mowiac,bylo juz dawno po dzwonku.Pamietacie,jakie tempo przybral powrot do zdrowia juz w domu u olenki? to byla blyskawica. Quote
olenka_f Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 ta mała dużo wycierpiała może jest ciut za gruba ale Figa lubi te podjadki ode mnie, niestety Figa traci wzrok jest to tym o czym wiedziałam że tak będzie. Powoli to następuje i dobrze bo jakoś nie widzę u niej zdenerwowania z tego powodu ale to przykre kiedy wpada na płot albo uderzy główką w drzwi.:shake: Zna teren to chyba będzie sobie radzić:p Quote
brazowa1 Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 bedzie sobie radzić,jestem tego pewna.Chyba dla niej lepiej,ze to stopniowo,nie przezywa szoku. Uściski Oleńko!:loveu: Quote
akucha Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 brazowa1 napisał(a): To byl ostatni dzwonek dla Figi.Szczerze mowiac,bylo juz dawno po dzwonku.Pamietacie,jakie tempo przybral powrot do zdrowia juz w domu u olenki? to byla blyskawica. Pamietam, że na piątek miała wyznaczona "datę"... to wszystko rozgrywało się w przeciągu 3 dni, byle zdążyć. Pamiętam, napisałam do ciebie Brązowa, że może Olenke poprosioć o pomoc. Miałysmy dylematy, bo to była chwilę po śmierci Jaskierka... Ale Olenka była szybsza od nas :loveu::multi: Figunia da sobie radę Olenko, jej wystarczy, zeby czuła Twoją obecność. To jej największe szczęście :lol: Kurka-nerwuska, najmniejsza szefowa od bokserów :loveu: Quote
Celina12 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Dziś nad ranem w okolicach ulicy Łąkowej-przy deptaku w Gdańsku Figunia zaginęła.:-( Oleńka jest w trakcie poszukiwań....ma przyjechać Jej Siostra.... Ola bardzo prosi o pomoc....jejciu Figunia niedowidzi...śnieg świeżo spadł.... Quote
akucha Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Plakat już wysłałam celinko, wystawiłam też ogłoszenie na trójmiejskich. Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 zmienilam tytuł.Najgorsze sa studzienki sciekowe,doły.Suka może byc blisko miejsca zaginiecia.Tyle tylko,ze nie wyjdzie o wlasnych siłach. Quote
olenka_f Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 szukałam jej najpierw z bokserami kilka razy , później Nuką a ok 4 w nocy Marem. Chodze z nimi na deptak Figa myślę że zna teren bo zabieram ją ze sobą wszędzie tyle tylko że zagubiona i sama mogła pójść za kimś, pewnie nie w nocy ale nad ranem mogło tak być dopiero wróciłam z poszukiwań , szukam od rana nie ma obroży bo sama ją jej wczoraj zdjęłam bo farbowała a drugiej nie założyłam :angryy: Akuszko może ten plakat na wątku też wstawić może ktoś z Gdańska wydrukuje choć jeden i gdzieś powiesi zawsze to o ten jeden więcej jeszcze nr telefonu do mojej siostry 511 074 206 do mnie 505 419 211 Quote
szuwar Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Chętnie porozwieszam plakaty. Jutro będę w centrum Gdańska. Ale mam nadzieję, że pomoc już nie będzie potrzebna, bo Figa się znalazła. Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 z kazda godzina maleje prawdopodobnienstwo odnalezienia suki zywej.Dzis bardzo zimno. Quote
szuwar Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Brazowa, Ty jakaś czarno-widząca się zrobiłaś. Nie można tak i już. Jutro obiecuję, że łażąc po Gdańsku będę się rozglądać. Quote
Betbet Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 no i co taka cisza...oczywiscie nie moglam znalezc watku, moglam tylko wyslac plakaty do TPOPZ bo wczoraj zaalarmowała mnie akucha... Quote
akucha Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Nie mam pojęcia, jak się taki plakat na dogo wlepia :shake: Quote
wiewiora1 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 W polsce malo kto zainteresuje sie blakajaacym psem,,,,,mam nadzieje ze czarnej sie uda!!!I ktos jej pomoze wrocic do domu,,,,,miejmy nadzieje ze nie za pozno!!!!U nas tez czegos takiego nie bylo,,,,strasznie zimno i nawet snieg pruszy,,,,,,to nie do uwierzenia w londynie,,,, Trzymam kciuki za mala:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.