Jump to content
Dogomania

TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!


Recommended Posts

Posted

ucmoktaj ciotka Zgredziolka ode mnie i Fionulki ... mooocno i tzrymamy kciuki za zdrówko ... będzie dobrze

a z tym cmoktaniem to chyba w nosio bo niekoniecznie w chore miejsce jak to się ma w zwyczaju ;)

Posted

moze gdybym się wcześniej was zapytała i podpowiedziała mojemu wetowi co to może być (choc on coś o tym wspominał...ale powiedział, ze niemożliwe, zeby po ponad roku od kastracji był odczyn zapalny) i zrobiłoby się operację...to nie miałby jej dzisiaj...nie musiałby mieć wyciętych "woreczków", szwu na ok. 10 cm......bardzo źle się wybudzał - moze za wczesnie po niego pojechałam...nie wiem...prężył się, piszczał - okropność:shake: teraz śpi, telepało go to jest nakryty moim polarem, kocem i kołderką...straszna bida:-(

nie mam siły...nie wiem co wymyślić, zeby sobie nie rozerwał.....kołnierz nie pomoże jak się walnie na piachu...jetem strasznie znerwowana - przeżyłam jego 2 operacje, ale ta jakos tak...ech:-(



Posted

Całą drużyną trzymamy kciuki za szybkie wyzdrowienie "malucha"! :kciuki::kciuki::kciuki:

Jakby nie patrzeć, Zgredziu to dogomaniakowa legenda, więc musi dawać przykład innym futrzakom swoją postawą, dochodząc do formy w tempie błyskawicznym!

Posted

dzięki za słowa otuchy:loveu::loveu::loveu: to juz 3 doba po operacji...kołnierz kupiłam...ale jakos mu nie zakładałam jeszcze:p od czasu do czasu tam sięgnie, ale noc całą przesypia bez mamlania:lol: przestało to okropnie wygladać - już nie jest tak czerwone, miejscami sine i opuchnięte - wiec chyba dobrze:multi: antybiotyk i lek p/bólowy dostaje cały czas i...chce biegać za kamieniami, ale ich nie dostaje bidulek, coby sobie nie rozerwał w biegu...a jak się kładzie "na żabę" to tylko cierpnę, zeby mu sie nie rozeszło coś...

Posted

Apbt_sól napisał(a):
Zgredek Ty sie kuruj bo nam andzia na zawał zejdzie a tego by nikit nie chciał ;)


Już nie zejdę:diabloti:

Zgredosław już po zdjęciu szwów:multi: Pan wet był w szoku, ze obyło się bez kołnierza...i że nawet nie miauknął przy zdjeciu - co prawda trochę czasu trwało zanim go wtaszczyłam z siostrą na stół i odpowiednio przytrzymałam..ale dałyśmy radę!:evil_lol:

mam nadzieję, ze już nic się z jego byłymi klejnotami dziać nie bedzie i to ostatnia narkoza w jego życiu z tego powodu:mad:

  • 3 weeks later...
Posted

dziękujemy Kenzo :loveu: nareszcie możemy bureczki podziwiać :loveu:

nie wiem Andziu jak Ty to robisz ale one wyglądają na dwu/trzylatki... szczególnie Heniek wyszedł jak młodziak :loveu:

Posted

doddy napisał(a):
Anita, wstaw chociaż troszku morza :razz: Chociaż bym się napatrzyła.

Zdjęcia dzieciaków bardzo ładne :)


No ja bym też chętnie na jakiś kąsek plaży okiem rzuciła :lol:

Posted

burza nad morzem made in ja:diabloti:



zachód made by Kenzo, bo ja takich nie umiem:placz:




a to jaszczur, na którego poluje Zgredzior:mad:





przystojniaczke, prawda?:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...