Jump to content
Dogomania

TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Alaa napisał(a):
A tak w ogole to sliczna kobitka z tej Twojej Corci Andziu:lol:Po mamusi?:razz:


po sąsiedzie:eviltong:

Alaa - jak miło cie widzieć u nas:lol:


Od-Nowa napisał(a):
trzymam kciuki za Manie,żeby jutrzejszy dzień i noc przeżyła bez uszczerbku.
dajesz jej leki jakieś?



nic jej nie daję:shake: mam hydroxyzynę - ale to chyba za słabe...najlepiej jakbym zatkała jej czymś uszy...

Posted

Anitko, wszystkiego dobrego w nowym roku dla Ciebie, rodziny, psiaków.
Oby było jak najmniej potrzebujących psów, a jak najwięcej adopcji (he he, chyba wszyscy dogomaniacy mogą sobie tego życzyć).

P.S. Przychodzi Wam ktoś do głowy z Tarnowskich Gór do wizyty przed adopcyjnej w razie co?

Posted

Kolejny sylwester z dogo?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Dzięki kochani za życzonka:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:





Kasia - ktoś mi przychodzi do głowy z Tarnowskich Gór..tylko sobie muszę przypomnieć:oops:

Posted

noo to Andziu w tym roku życzymy Ci (ja i Saga;))
wszystkiego co najlepsze, jak największej ilości adopcji :evil_lol:
mniej upierdliwych sąsiadów:eviltong:
żadnych banów :diabloti:
i dużoooo gości w wakacyjnym nad morskim kurorcie :evil_lol:

:buzi:

Posted

dziękuje jeszcze raz wszystkim za życzonka:loveu::loveu::loveu::loveu:

i wszystkim zaglądającym również życzę wszystkiego naj w Nowym Roku:loveu:
a psiakom ciepłych i kochających domków:loveu::loveu:

Moja mańka dopiero dzisiaj rano wyszła od wczorajszego południa na dwór...nie było siły, zeby się załatwiła ...dzisiaj rano usadziła 3:crazyeye: klocki a sikała z 10 razy,,,,

Zgredzior mniej się bał - ale za długo na spacerze chodzić nie chciał i tak się zestresił, że jak wchodziłam do windy, a z widy wychodziły jakieś gnojki to gdyby nie był w kagańcu i na smyczy to by sobie chyba ciachnął goscia:cool3:

Oczywiscie jest taki jeden, co go petardy i wszystko co z tym zwi,ązane tyle obeszło co zeszłoroczny śnieg - to oczywiście heniek pierdoła:evil_lol: jemu to wszystko wisiało i powiewało...tylko był biedny, bo jak mańka ciagnęła z siłą ciężarówki do domu to i on musiał szybko się streszczac:razz:

  • 2 weeks later...
Posted

na szybko..na krótko:eviltong:

yes yes yes:p po 2 latach (JUŻ!!! prawie:diabloti:) pobytu Zgredosława u nas osiągnęliśmy...spanie synchroniczne:evil_lol: (jak to mówiła Basia;))







to z boku, w pasy to "przybudówka" do łóżka:evil_lol: z poduszek z naroznika i śpiwora - coby się jeszcze heniek od czasu do czasu zmieścił:p a ponieważ jak zwykle śpią na mojej połówce...to ja mogłam się przenieść do pontona:diabloti:

no i bohater wątku



Mania i Henio;)



Mania




Bubolina



koniec:diabloti:

Posted

czytam:

to z boku, w pasy to "przybudówka" do łóżka:evil_lol:

patrzę na zdjęcie - a tam Mania :diabloti::diabloti::diabloti:

no w pasy przecież....:cool3:

Bubolinka raz mi bardziej astke przypomina a raz boksera ;)
na tym zdjęciu wygląda jak suka mojej siostry, tylko na pewno w powiększeniu ;)

Posted

betel napisał(a):
Zgredzio wygląda jak okaz zdrowia!!!:lol: A Bulbinka piękniasta.:loveu:


No...Zgredzio jest okazem zdrowia:mad: ino troszke kwadratowym:diabloti: niestety mało ruchu i od razu robi się lepszy do przeskoczenia niż do obejścia:evil_lol:

Posted

andzia69 napisał(a):
No...Zgredzio jest okazem zdrowia:mad: ino troszke kwadratowym:diabloti: niestety mało ruchu i od razu robi się lepszy do przeskoczenia niż do obejścia:evil_lol:


Coraz bardziej go lubię, bratnia dusza:evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Oj, współczuję. W pierwszej kolejnosci rodzina i zdrowie , a potem cała reszta. A wątek może sobie spokojnie poczekać na lepsze czasy. Ja tak tylko zaglądam, żeby dać znać, że pamiętam o Was, ale prawdę powiedziawszy ostatnio też robię bokami. Trzymajcie się:calus:

Posted

Widzisz Betelku...ja nie mam czasu na swój watek jak zwykle...najpierw ja byłam chora, potem moja mama - jest dalej - teraz córka...a tu tyle psich spraw do pozałatwiania i jeszcze w cholerę roboty:placz:

powiem tylko tyle, ze ostatnio dog niemiecki mieszkajacy w naszej klatce - to jedyny pies, którego Zgredek nie lubi z wzajemnością - jak zobaczył Zgredzia to wyrwał sie pani ze smyczą i...dobrze, ze miał kaganiec, bo chyba niewiele miałabym do zbierania:-(...

Posted

kurka....ciezko mi uwierzyc ze dozie potrafią być killerami...nie znałam nigdy takiego ale chyba wypada sie cieszyc :razz:

ciesze sie ze Zgredzio nie miał bliskiego spotkania z tym "koglegą"

u nas o dziwo najbardziej bojowe sa wyżły i seter irlandzki :-o

Posted

:evil_lol:no cóż...teraz się s psami różnie dzieje...dogi i labki są agresywne :p Dozio ma 5 lat, ma padaczkę - moze to mu rzutuje na głowę:razz:...na dodatek mieszka w mojej klatce 2 pietra nizej...więc musimy wzajemnie uważać coby na siebie w windzie sie nie nadziać!

ostatnio jeden labek (adoptowany nota bene z dogo), który mieszka na przeciwko w bloku o mało nie zagryzł spaniela....spaniel już wisiał mu z pyska... a moja mańka parę razy miała jazdę z psem...ale oprócz wrzasku nigdy nic się żadnemu psiakowi nie stało....

Posted

andzia69 napisał(a):
:evil_lol:no cóż...teraz się s psami różnie dzieje...dogi i labki są agresywne :p Dozio ma 5 lat, ma padaczkę - moze to mu rzutuje na głowę:razz:...na dodatek mieszka w mojej klatce 2 pietra nizej...więc musimy wzajemnie uważać coby na siebie w windzie sie nie nadziać!

ostatnio jeden labek (adoptowany nota bene z dogo), który mieszka na przeciwko w bloku o mało nie zagryzł spaniela....spaniel już wisiał mu z pyska... a moja mańka parę razy miała jazdę z psem...ale oprócz wrzasku nigdy nic się żadnemu psiakowi nie stało....


a no właśnie...jak sie rozmnaza na właśną rękę i dla zysku to potem tak się dzieje :roll:
z doziem to faktycznie moze tak być, ze choroba dodatkowo go pobudza... mozna by go ciachnąć to przynajmniej jego instynkt terytorialny by sie troche wyciszył :razz: no i cieczki by go nie nakręcały ale to wiadomo...zalezy od właścicieli :razz:

ale pewnie i tak Twoje sa morderce a labki nie :roll: :lol:

moj Rufus juz nie raz poszedł w zapasy z innym samcem ale nigdy zadnego psa nie ugryzł, wiec też nie jest zle :p

Posted

powiem Wam coś , ap ropo dogów ..
raz widziałam , jak pan złapał doga własnego bo mu chciał zwiać do suczki i pan skarcił doga ...... to wzywaliśmy karetke pogotowia , po tym jak dozio powiedział panu NIE ..
nie wiem ile szwów .. ale krwi było moc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...