Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 288
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klaudiam napisał(a):
Kraków to troszkę za daleko, co za tym idzie za drogo. Jeszcze autostrada płatna.


To z Krakowa trzeba by bylo go dowiezc...gdzie?
Chyba do Katowic najblizej?
Moze ktos z Krakowa podrzucil by go do Katowic?
Czy do Katowic wyjechalabys po niego?

Posted

Do Katowic byśmy pojechali. Odezwała się dzisiaj dziewczyna na FB, być może jutro będzie jechał transport do okolic Katowic, ma dac jeszcze dzisiaj znać, to zobaczymy. Narazie jestem cała w nerwach, bo Rokiemu urosła gula na szyi, u góry koło łopatki. Wcześniej tego chyba nie było. Mama też tego dzisiaj nie zauważyła, chociaż widać. Więc nie wiem odkąd to ma i co to jest. Możliwe, że go coś ugryzło na podwórku. Jeszcze nie miałąm takiego przypadku. Duże to jest, tak ok. 3 cm. okrągłe. Trudno stwierdzić, czy pod skórą, czy na, bo Roki a dużo skóry na karku, a wogóle to taki wścieknęty narazie, że nie da się go obmacać dobrze.
Z Krakowa byłoby łatwiej coś znaleźć na Śląsk.

Posted

klaudiam napisał(a):
Do Katowic byśmy pojechali. Odezwała się dzisiaj dziewczyna na FB, być może jutro będzie jechał transport do okolic Katowic, ma dac jeszcze dzisiaj znać, to zobaczymy. Narazie jestem cała w nerwach, bo Rokiemu urosła gula na szyi, u góry koło łopatki. Wcześniej tego chyba nie było. Mama też tego dzisiaj nie zauważyła, chociaż widać. Więc nie wiem odkąd to ma i co to jest. Możliwe, że go coś ugryzło na podwórku. Jeszcze nie miałąm takiego przypadku. Duże to jest, tak ok. 3 cm. okrągłe. Trudno stwierdzić, czy pod skórą, czy na, bo Roki a dużo skóry na karku, a wogóle to taki wścieknęty narazie, że nie da się go obmacać dobrze.
Z Krakowa byłoby łatwiej coś znaleźć na Śląsk.

Nie martw sie na zapas,ale musi to obejrzec wet,pewnie to nic groznego.
A o transporcie myslimy,na chwile obecna to jeszcze nic nie wiadomo.

Posted

Wiem, poczekamy ze dwa dni i zobaczymy, przecież nic strasznego nie urosłoby w jeden dzień. Marek mówi, że rano tego nie było. Becia załatwia transport jutro do Katowic, zaraz mi napisze na FB

Posted

A Tobik tez ma wysuniety mostek do przodu,i wyglada to jak gula,ale wetka powiedziala,ze to mu w niczym nie przeszkadza,ze to wada genetyczna.No i faktycznie Tobik,to taki maly urwisek i prawdopodobnie baaardzo inteligentyny:)

Posted

Rozmawiałam z Krysią u której Tobi przebywa obecnie i ona nie ma szelek dla niego. Po prostu nie miała na to pieniędzy i jako że ma bardzo dużo zwierząt u siebie nie zdążyła się przygotować na ewentualną podróż:(

Posted

kudlataja napisał(a):
Uf. Transport załatwiony. Dla piesków z Bortatycz także. Oby się wszystko udało...



dopiero teraz załatwiłam, żeby ktoś odebrał te pieski z Bortatycz w Krakowie :) dziewczyny ja umrę przez to wszystko na zawał

Posted

Becia Lublin napisał(a):
dopiero teraz załatwiłam, żeby ktoś odebrał te pieski z Bortatycz w Krakowie :) dziewczyny ja umrę przez to wszystko na zawał


Nie umieraj Kochana,bedziesz jeszcze potrzebna;):eviltong:
dziekuje Ci,ze stanelas na wysokosci zadania:lol: gdyby nie Ty,to psiaki z Bortatycz nigdzie by dzisiaj nie pojechaly,DZIEKI...DZIEKI WIELKIE:loveu::Rose::loveu:

Posted

Becia Lublin napisał(a):
dopiero teraz załatwiłam, żeby ktoś odebrał te pieski z Bortatycz w Krakowie :) dziewczyny ja umrę przez to wszystko na zawał


Żyjesz? :loveu:

Tobie dac komputer i telefon i zalatwisz każdą sprawę. Super!

Posted

Tobik pojechał, psy z Bortatycz także, oby wszystko ułożyło się jak najlepiej. Trzymam kciuki za malucha. dowoziłam go na pierwszym etapie podróży i mieliśmy kilka przygód, strasznie się stresował podróżą. Zdążył się zaaklimatyzować i miał masę kumpli do zaczepiania u Krystyny, a tu czekała go kolejna porcja wrażeń. To sporo jak na takie małe serduszko. Mam nadzieję, że w końcu jego podróż się zakończy szczęśliwie. Nawet nie wiem ile osób w tym wszystkim uczestniczyło, ale bardzo wam wszystkim dziękuję. Fajnie wyszło. Czekam niecierpliwie na relację z nowego domku Tobiaszka (hehe tak miał fajnie w książeczce zdrowia wpisane) i na wieści o losach suni i pieska z Bortatycz.

Posted

kudlataja napisał(a):
Tobik pojechał, psy z Bortatycz także, oby wszystko ułożyło się jak najlepiej. Trzymam kciuki za malucha. dowoziłam go na pierwszym etapie podróży i mieliśmy kilka przygód, strasznie się stresował podróżą. Zdążył się zaaklimatyzować i miał masę kumpli do zaczepiania u Krystyny, a tu czekała go kolejna porcja wrażeń. To sporo jak na takie małe serduszko. Mam nadzieję, że w końcu jego podróż się zakończy szczęśliwie. Nawet nie wiem ile osób w tym wszystkim uczestniczyło, ale bardzo wam wszystkim dziękuję. Fajnie wyszło. Czekam niecierpliwie na relację z nowego domku Tobiaszka (hehe tak miał fajnie w książeczce zdrowia wpisane) i na wieści o losach suni i pieska z Bortatycz.


niestety sunia i piesek z Bortatycz zostały na lodzie ... fundacja, która obiecała odebrać psiaki się wypieła !!!! psy na mój koszt będą dziś nocowały w hotelu, ale co dalej ??!!

Posted

Becia Lublin napisał(a):
niestety sunia i piesek z Bortatycz zostały na lodzie ... fundacja, która obiecała odebrać psiaki się wypieła !!!! psy na mój koszt będą dziś nocowały w hotelu, ale co dalej ??!!


maskara jak tak mogli zrobić :crazyeye::shake:

a Tobi już w sowim domku?

Posted



Jeszcze w Katowicach. Obszerniejszą relację zdam później. Spaliśmy dzisiaj może 2-3 godziny:) Chłopaki muszą się lepiej poznać. Narazie Rocky chce Tobiemu urwać uszy. Tobi się stawia, jak może i daje radę. On z kolei chciałby urwać Rokowi policzki. W domu się wczoraj załatwił i dzisiaj rano, ale Rocky tez miał, nauczy się. Nie mógł maluch dzisiaj zasnąc. Kręcił się. Dopiero nad ranem koło 5 usnęli na dobre, ale niestety o 6,30 trezba było wstawać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...