diana79 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/222578-ciuszki-klapki-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-skrajnie-zaniedbanych-szczeniak%C3%B3w?p=18577165#post18577165 Quote
gryf80 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 a schronisko w zamościu jakies istnieje?przeciez tam -w schronisku -nikt nie bedzietrzymał psów w piwnicy i raczej nie dopuszczą do rozmnażania.poprawcie mnie jeśli się mylę. Quote
Nadziejka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 :-(:-(:-(:-(:-( przyszlam ku wam , czy te wsyckie serdunka nie zyja oprocz jedej?:-(:-(:-(:-(:placz::placz::placz::placz: o matko ziemio ........ Quote
anetaa200 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Szok , szok , szok - co to teraz dzieję się na tym świecie!!! Ludzie znęcają się nad zwierzyną , matki zabijają swoje dzieci ... brak słów !!! Quote
DORA1020 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Niestety piesiulka nie czuje sie dobrze,ma wydety brzuszek i cichutko popiskuje..... wetka kazala podac espumisan,ale boje sie:-( Quote
krakowianka.fr Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 czy z malych kuleczek zostala tylko jedna? Quote
DORA1020 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 krakowianka.fr napisał(a):czy z malych kuleczek zostala tylko jedna? Zostal niestety jeden...taki sliczniutki,malutki i tak cichutko popiskuje...tak mi go szkoda... Quote
Karilka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 espumisan jest nieszkodliwy - możesz mu dać ze spokojną głową. Nic mu sie nie stanie od espumisanu.. Daj mu koniecznie i wymasuj też brzunio, "okrągłymi" ruchami. Quote
mari23 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 DORA1020 napisał(a):Zostal niestety jeden...taki sliczniutki,malutki i tak cichutko popiskuje...tak mi go szkoda... oby choć jego udało się uratować.... znam niestety wątek miotu szczeniaczków, które umarły..... ale na pociechę w tej tragedii jeden przeżył i ma się doskonale... oby i tu tak się stało - biedny maluszek :( czy miał jakieś badania? Quote
dara9 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Biedactwo...został sam z całego rodzeństwa, trzymam kciuki by to nie było nic poważnego. Quote
Karilka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Właśnie - wiadomo co mu jest? Jakaś wirusówka czy ogólne wyczerpanie organizmu? Quote
Neris Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Nie bardzo rozumiem, czy sunia została uśpiona z powodu biegunki? Czy próbowano tę biegunkę leczyć czy od razu eutanazja? Dla mnie dziwne i niezrozumiałe postępowanie lekarza weterynarii. Biegunka często pojawia się po odrobaczeniu, a szczenięta często udaje się wyciągać z ciężkich stanów. Quote
Nadziejka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 :modla::modla::iloveyou::thumbs::thumbs::calus:serdunko malunie zyj kochane zyj Quote
funia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Neris napisał(a):Nie bardzo rozumiem, czy sunia została uśpiona z powodu biegunki? Czy próbowano tę biegunkę leczyć czy od razu eutanazja? Dla mnie dziwne i niezrozumiałe postępowanie lekarza weterynarii. Biegunka często pojawia się po odrobaczeniu, a szczenięta często udaje się wyciągać z ciężkich stanów. jestem w kontakcie z Krystyna ....Wczoraj pytałam o to samo .... . Wet uspił bo maleństwo było w agonii...Robale pewnie trując się zrobiły spustoszenie w maleńkim organizmie . Quote
diana79 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 zobaczcie kolejny dramat 2 suczek skrajnie zaniedbanych chorych i zero pomocy :( 2 suki z nużeńcem głodne, w marnej budzie! Umrą jeśli tam zostaną!! Quote
diana79 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 zapraszam na bazarek mni. dla tych suniek i naszego szczeniaka z rzeczami podarowanymi przez ilmina :loveu::multi: piekna biżuteria, ciekawe książki, szelki dla skrajnie zaniedbanych, chorych do 15.02 Quote
MaDi Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 funia napisał(a):jestem w kontakcie z Krystyna ....Wczoraj pytałam o to samo .... . Wet uspił bo maleństwo było w agonii...Robale pewnie trując się zrobiły spustoszenie w maleńkim organizmie . Biedaki...niestety lekarze bardzo często podają za duże dawki odrobaczenia:( Jak zdrowie ocalałego malucha? Quote
DORA1020 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 MaDi napisał(a):Biedaki...niestety lekarze bardzo często podają za duże dawki odrobaczenia:( Jak zdrowie ocalałego malucha? Nadal ma taki wydety brzuszek,ale rano biegal,bawil sie.Nadzieja,ze bedzie dobrze jest. Quote
MaDi Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 DORA1020 napisał(a):Nadal ma taki wydety brzuszek,ale rano biegal,bawil sie.Nadzieja,ze bedzie dobrze jest. Trzymam kciuki za jego zdrowie. Quote
gryf80 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 pewnie wzdęty od robali,a co z tymi suniami suchymi jak wiór?mają watek? ok.już znalazłam Quote
Karilka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dora - dawaj mu espumisan nawet 3 razy dziennie - powinno pomóc. Nie zaszkodzi ma 100%! Cieszę się, ze ma się lepiej.. Quote
funia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 MaDi napisał(a):Biedaki...niestety lekarze bardzo często podają za duże dawki odrobaczenia:( Jak zdrowie ocalałego malucha? Zgadzam się ....Wiem ze są jakieś delikatniejsze srodki w postaci pasty.Kiedys tak uratowałam psa z całym brzuchem robali ...Dwa tyg był odrobaczany ta pasta /nie pamietam nazwy .U tego samego weta z reszta co zmarły maluszek był wożony .Jemu się udało ale było juz bardzi żle . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.