diana79 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 (edited) Tobi to ok. 4 miesięczny piesek o brązowych, pełnych radości oczkach i jasnobrązowym umaszczeniu. Jest jeszcze psim dzieckiem, bardzo ciekawskim, radosnym, otwartym na świat i żywiołowym. Bardzo szybko nawiązuje nowe relacje, jest przyjacielsko nastawiony wobec ludzi i psów, uwielbia przebywać blisko człowieka oraz naśladować pobratymców. Tobi to pojętny szczeniaczek, bardzo szybko się uczy, a ze wględu na wiek można go wszystkiego nauczyć i do wszystkiego przyzwyczaić. Piesek jest jeszcze szczeniakiem, dlatego też zachowuje się infantylnie, wszędzie musi wejść, wszystko musi zobaczyć, dotknąć, obwąchać, jest nieco niesforny i nieokrzesany. W domu zachowuje się cicho i spokojnie, potrafi zachować czystość, choć zdarzają się czasami mu jeszcze wpadki. Tobi powinien zamieszkać w domu, który go wychowa na zrównoważonego przedstawiciela gatunku, nauczy zasad i nie pozwoli mu wejść sobie na głowę. Przy odrobinie chęci, miłości i cierpliwości, Tobi wyrośnie na cudownego przyjaciela. Może właśnie Tobie odda serce? tel. 664500434 mail: [email protected] _________________________________________________________________________ edit: Sunieczka umarła ;( (*) ostatni piesek przeżył i szuka domudostałam informację, że postanowiono odebrać wszystkie pieski od tej kobiety, bo ona nie potrafi się nimi zajmować. Jest psychicznie chora i ma też chorego syna. Jednego zabiła deską, bo miał złamaną łapkę i płakał...Mama szczeniaków nadal u niej przebywa, ale trzymajmy kciuki za to, żeby Magdzie udało się ją wydostać. Bardzo potrzebne domy tymczasowe dla 2 szczeniaków!!!!!!!! 5 skrajnie zaniedbanych szczeniaków kundelków zostało odebranych od psychicznie chorej kobiety, za wsi Wielacza k/ Zamościa. Która kompletnie o nie nie dbała. Odebrała je osoba, która na własną rękę ratuje psiaki w pobliskich wsiach. Musimy Jej pomóc!! Szczeniaki były makabrycznie zarobaczone, zapchlone!! Do tego stopnia, że robaki same z nich wyłaziły!! Niestety 3 psiaczki były w stanie agonalnym i weterynarz zdecydował się na uśpienie, żeby biedactw nie umierały w męczarniach. Zostały dwa- chłopczyk i dziewczynka.Mają ok. 2 miesięcy. Dziewczynka jest bardzo chora, umierająca. Krystyna, u której przebywają szczeniaki na płatnym DT, boi się, że mała nie przeżyje kolejnego dnia... Szczeniaczki przebywają w płatnym domu tymczasowym, użyczyła go Krystyna, ale tylko chwilowo, bo sama ma swoje stado, a portfel świeci pustką. Dlatego zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie finansowe na pokrycie kosztów DT oraz leczenia szczeniaczków. Chętnie przyjmiemy też karmę dla juniorów. Ale najbardziej potrzebne są domy tymczasowe lub stałe. One nie mogą długo zostać u Krystyny. Bardzo prosimy o pomoc!!!!!!! kontakt do DORA1020: [email protected] tel 664 500 434 Edited March 21, 2012 by diana79 Quote
diana79 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 (edited) Edited February 7, 2012 by diana79 Quote
diana79 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 (edited) rozliczena: Na koncie szczeniaczka: Taks-200zl monigad-60zl z bazarku-23zl z bazarku-43.50zl Wydatki: wet-58zl transport do weta-20zl karma -52zl Edited March 3, 2012 by diana79 Quote
ilmina Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 a tutaj link do wydarzenia na FB: http://www.facebook.com/events/356282164395712/ Quote
kaszanka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 ale co z matką szczeniaków? bo jak zostałau kobiety - za pół roku będzie powtórka z historii :( Quote
diana79 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 kaszanka napisał(a):ale co z matką szczeniaków? bo jak zostałau kobiety - za pół roku będzie powtórka z historii :( no właśnie nie wiem :( DORA1020 pisała że u niej są 2 suczki i 1 pies... sunie musiały by zostać wysterylizowane przynajmniej Quote
ilmina Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 diana79 napisał(a):no właśnie nie wiem :( DORA1020 pisała że u niej są 2 suczki i 1 pies... sunie musiały by zostać wysterylizowane przynajmniej już napisałam do Magdy co z ich Mamą. Jak tylko dostanę odpowiedź, to Wam przekażę. Quote
ilmina Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Sunieczka umarła ;( (*) dostałam informację, że postanowiono odebrać wszystkie pieski od tej kobiety, bo ona nie potrafi się nimi zajmować. Jest psychicznie chora i ma też chorego syna. Jednego zabiła deską, bo miał złamaną łapkę i płakał...Mama szczeniaków nadal u niej przebywa, ale trzymajmy kciuki za to, żeby Magdzie udało się ją wydostać. Quote
giselle4 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 nastepna masakra...... kiedy to sie skonczy? Quote
diana79 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 masakra :( zatkało mnie i nie wiem co napisać Quote
giselle4 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 ilmina napisał(a):Sunieczka umarła ;( (*) dostałam informację, że postanowiono odebrać wszystkie pieski od tej kobiety, bo ona nie potrafi się nimi zajmować. Jest psychicznie chora i ma też chorego syna. Jednego zabiła deską, bo miał złamaną łapkę i płakał...Mama szczeniaków nadal u niej przebywa, ale trzymajmy kciuki za to, żeby Magdzie udało się ją wydostać. o BOGOWIE zabila deska trzepnac ja w ten pusty sagan:( Quote
agnieszkal2 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 :(Czyli przeżyło jedno szczeniątko,tak? Quote
diana79 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 powinna dostać zakaz trzymania zwierząt! policja powinna zabrać wszystkie psy i powinno się to zgłosić do prokuratury za znęcanie się nad zwierzętami! bo za chwile kolejne sobie psy załatwi... Quote
mari23 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 diana79 napisał(a):powinna dostać zakaz trzymania zwierząt! policja powinna zabrać wszystkie psy i powinno się to zgłosić do prokuratury za znęcanie się nad zwierzętami! bo za chwile kolejne sobie psy załatwi... jak jest chora psychicznie - nie zostanie ukarana :( mam trochę Puriny dla szczeniąt, mogę wysłać Quote
diana79 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 to niech nie zostanie ukarana ale nich dostanie zakaz trzymania zwierząt Quote
ilmina Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Wychodzi na to, że został tylko jeden chłopczyk. No i jego mama i jeszcze jedna sunia (chyba dorosła) które są u tej kobiety w piwnicy. Będą potrzeba DT dla nich. Quote
Becia Lublin Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 u tej kobiety w piwnicy została jeszcze mamusia szczeniąt i 2 psy Quote
MaDi Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Można liczyć na pomoc gminy? W Zamościu jest fundacja ZEA, proszę osobę zorientowaną w temacie o kontakt z nimi. Quote
MaDi Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 ilmina napisał(a):Sunieczka umarła ;( (*) dostałam informację, że postanowiono odebrać wszystkie pieski od tej kobiety, bo ona nie potrafi się nimi zajmować. Jest psychicznie chora i ma też chorego syna. Jednego zabiła deską, bo miał złamaną łapkę i płakał...Mama szczeniaków nadal u niej przebywa, ale trzymajmy kciuki za to, żeby Magdzie udało się ją wydostać. Wybaczcie ale co tu ma się udawać? Zwierzęta umierają z chorób i są zabijane przez "opiekunkę" więc nikt łaski nie robi tylko można odebrać je na podstawie ustawy. Nie wiem kto odpowiada za akcję ale w razie co służę pomocą niestety merytoryczną bo mam nadplanowe psy pod opieką. Quote
ilmina Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 MaDi napisał(a):Wybaczcie ale co tu ma się udawać? Zwierzęta umierają z chorób i są zabijane przez "opiekunkę" więc nikt łaski nie robi tylko można odebrać je na podstawie ustawy. Nie wiem kto odpowiada za akcję ale w razie co służę pomocą niestety merytoryczną bo mam nadplanowe psy pod opieką. Udać ma się SZYBKIE odebranie psów od tej kobiety. Quote
DORA1020 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Mala sunieczka uspiona:-(:-( a byla taka wesola,bawila sie,a pozniej dostala biegunki i rano Krystyna zawiozla do weta,ktory zdecydowal eutanazje:-( ta kobieta nie zabila deska tego szczeniaka,ona tak tlumaczyla,dlaczego on nie zyje ze spadla na niego deska,ta kobieta mimo choroby plakala,ze tak sie stalo i obwiniala sie,ze to jej wina.Ale ta kobieta jest chora. Zostaly tam 2 psy,z poprzedniego miotu i ich mama suczka Napewno w zlym stanie,nie wiemy w jakim,ta kobieta nie pokazala ich na razie Krystyna chce to zalatwic polubownie z nia,bez policji.... jak sie nie uda,to dopiero interweniuje policja...tylko gdzie te psiaki zostana zabrane? To kolejny problem..... Quote
ilmina Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Tak czy tak, kobieta jest chora, nie potrafi zajmować się psami, więc trzeba jej je zabrać. Zaraz popytam na facebooku czy ktoś nie może na DT wziąć. Musimy znaleźć jakieś domy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.