Jump to content
Dogomania

sunia w typie labka po szkoleniu oddana do raju na łańcuch (s.14)-prosimy o pomoc!


joanna83
 Share

Recommended Posts

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[B][COLOR="#006400"]Sporo czasu zajęło mi przebrnięcie przez ten wątek.
Usunęłam wpisy nie dotyczące wątku - czyli relację i komentarze z ostatnich "wydarzeń".

Wątek dotyczy Saby, która gdzieś tam wisi na łańcuchu bez skrawka dachu nad głową.
Tymczasem dla dogomaniaczek ważniejsze jest udowadnianie swoich racji i niekończące się spory.
To jest wątek Saby potrzebującej natychmiastowej pomocy, czy miejsce waszego wzajemnego opluwania się jadem??
Czy na tym ma polegać pomoc Sabie? --> w końcu ktoś jej ten wątek założył, co ni mniej ni więcej oznacza, że ta sunia POTRZEBUJE POMOCY. A nie waszych kłótni.
Każdy ma prawo się pomylić. Każdy nowy dom, mimo wcześniejszego super wrażenia, może okazać się psim koszmarem.
Najważniejsze zadanie na chwilę obecną to zabrać ją stamtąd.
I na to spożytkujcie swój nadmiar energii.

życzę Wam owocnych działań i szczęśliwego zakończenia
pozdrawiam
Szamanka [/COLOR][/B]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kaszanka']jakie kroki mają te przygotowania?[/QUOTE]

Ja tego nie organizuję, dziewczyny udzielą informacji jak już podejmą jakieś konkretne decyzje. Ja ze swojej strony mogę pomóc w transporcie, jeśli będzie taka potrzeba.

Link to comment
Share on other sites

Szamanko, chyba jednak jeszcze nie do końca oczyszczony bo dalej pełno jest osobistych wycieczek i "brudów" z prywatnych rozmów i dotyczących prywatnego życia wyciągniętych na publicznym forum. Po co? Żenada... Nie da się tego czytać.

Nikt nie ma tu obowiązku informować publicznie o każdym swoim kroku, sama też tak postąpiłaś więc się kaszanka nie gorączkuj.A jak już będzie coś postanowione, pies zabrany itp.- na pewno będzie informacja na wątku.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Bakteria']Szamanko, chyba jednak jeszcze nie do końca oczyszczony bo dalej pełno jest osobistych wycieczek i "brudów" z prywatnych rozmów i dotyczących prywatnego życia wyciągniętych na publicznym forum. Po co? Żenada... Nie da się tego czytać.

[U][B]Nikt nie ma tu obowiązku informować publicznie o każdym swoim kroku[/B][/U], sama też tak postąpiłaś więc się kaszanka nie gorączkuj.A jak już będzie coś postanowione, pies zabrany itp.- na pewno będzie informacja na wątku.[/QUOTE]

Ale ja musiałam sie wyspowiadać - co dlaczego, kiedy i na co? Dlaczego nie mogę Saby do siebie spowrotem, JAK TAK MOŻNA itp. i jak to opuściąłam potrzebujacą Sabę bo na jedno skiniecie tozowskich maniaczek nie popędziłam po nią. Same działaczki działają z opóźnieniem ale od innych to sie wymaga piastowania straży 24 h na dobę ???

Jak ktoś pyta jakie kroki - to chyba wypada poinformować .....

Link to comment
Share on other sites

Aj kaszanka, nie szkoda Ci życia na takie unoszenie się...? Może daj spokój, ochłoń, po co tracić energię na jakieś wydzieranie się na forum, gdzie nikogo to nie wzrusza? Czekaj cierpliwie jak wszyscy, nie Ty jedna jesteś zainteresowana losem tego psa, a nikt tu się nie drze i nie robi szumu wokół swojej osoby. A spowiedzi to od Ciebie oczekiwali wszyscy, nie tylko jak to określasz baby z TOZ-u, ale i ludzie zupełnie z innych części Polski, którzy śledzili losy Saby i to dopiero po wizycie poadopcyjnej, wyjaśnień dlaczego pies po pierwsze wisi na łańcuchu, a po drugie czy robisz coś, jako wtedy jedyna osoba prawnie zdolną do odebrania psa... wcześniej niczym się tu nie dzieliłaś i nikt od Ciebie niczego nie wymagał, raczej były wpisy aprobujące Twoje wpisy o postępach Saby w szkoleniu, cofnij się parę stron. Narobiłaś niezłej kaszany z tą adopcją i zamiast być wdzięczna, że ktoś tam przejął za Ciebie odpowiedzialność bo Ty się wyparłaś tej odpowiedzialności to jeszcze robisz aferę nie wiem w jakim celu? Jeszcze niedługo to wyjdzie na to, że Ciebie tu spotkała największa krzywda i Ty jesteś najbardziej pokrzywdzona. :roll: Bo powoli w tą stronę zmierzasz.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Bakteria']Aj kaszanka, nie szkoda Ci życia na takie unoszenie się...? Może daj spokój, ochłoń, po co tracić energię na jakieś wydzieranie się na forum, [U][B]gdzie nikogo to nie wzrusza[/B][/U]? .[/QUOTE]

a jednak wzrusza - bo piszesz

[quote name='Bakteria'] którzy śledzili losy Saby i to dopiero po wizycie poadopcyjnej, wyjaśnień dlaczego pies po pierwsze wisi na łańcuchu, a po drugie czy robisz coś, jako wtedy [B][U]jedyna osoba prawnie zdolną do odebrania psa... [/U][/B]wcześniej niczym się tu nie dzieliłaś i nikt od Ciebie niczego nie wymagał.[/QUOTE]

no co ty ŻARTUJESZ chyba - wszystkie psy , bezdomne, właścicielskie i tymczasowe są TOZU i w każdej chwili mogą sie do ciebie wedrzeć i wyrwać psy gniotąc swoim ciałem, łamiąc nogi, ale to nic, psa TRZEBA ZABRAĆ !!!!!! Bo tylko pod opieką panieneczek prezeseczek tozowskich pieski są szczęśliwe. !!!!


[quote name='Bakteria'] Jeszcze niedługo to wyjdzie na to, że Ciebie tu spotkała największa krzywda i Ty jesteś najbardziej pokrzywdzona. :roll: Bo powoli w tą stronę zmierzasz.[/QUOTE]

Najbardziej pokrzywdzone przez los panienki, bezdzietne, z chorymi dziećmi, po nieudanych małżeństwach, rozwiedzione, lub stare panny których nikt nie chce tak bardzo są nieszczęśliwe - że super sie odnajdują w INNEJ MIŁOŚCI DO ZWIERZĄT. Bo jedynie wśród tych sporo niżej intelektualnych istot się ODNAJDUJĄ.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Cisza bo są trudności z zabraniem Saby. Niestety .. ale nie odpuszczamy. Przykre to wszystko tym bardziej, że tu u nas czeka na nią kochający dom, w którym na 100% będzie psem towarzyszącym, przyjacielem a nie łańcuchowym burkiem. kaszanka oddała ją na swoją prywatną umowę i jakoś nie przejawiała ochoty do zerwania tej umowy i dlatego my mamy problem.

Link to comment
Share on other sites

Nie przejawiała ochoty, czy to znaczy,że już przejawiła? Faktycznie, bez udziału kaszanki marne widoki na zabranie Saby z łańcucha...Kaszanka ponoć się martwi losem Saby, tylko nie może tam pojechać, więc nie bardzo rozumiem, dlaczego nie pomoże ludziom, którzy za nią chcą to zrobić...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Morfek'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/44351-jaanna019"] [/URL][B]jaanna019[/B] dzięki za odpowiedź. Ech ludzka duma, a pies na łańcuchu...[/QUOTE]

ale jaka duma????? to bezczelnosc kaszanki

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Wątek swego czasu był dość "głośny", teraz cisza. Rozumiem że może nie możecie , nie chcecie pisać oficjalnie i konkretnie na forum o Sabie, ale napiszcie chociaż czy ktoś Sabą się jeszcze interesuje? czy temat umarł i Saba zostaje tam gdzie jest?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...