ocelot Posted December 26, 2011 Author Posted December 26, 2011 mshume są w Polsce schroniska co cale mioty zostawiają. A co do adopcji staruszków, ja tylko raz byłam takiej świadkiem. I chyba tylko dlatego, że kevina zabrała do domu dziewczyna która go uratowała. Przeżył w domu tydzień. na następna adopcję się nie zdecydowała, bo za ciężko przeżywać to jeszcze raz. Każdy z nas ma swoje racje. My mamy też tutaj rzeczników usypiania staruszków, jako tych zajmujących miejsce w boksie, bez szans na dom. Z tym też się nie zgadzam. Quote
mshume Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 MNie chodziło o to,że ludzie pozybawają się z domu staruszka, żeby adoptować szczeniaczka. Ja uważam,że nie mamy prawa skazywać na niepewny los tych koljenych szczeniaków, przy takiej milionowej przexież skali bezdomności psów w PL, widocznie wasze schronisko jest bogate i stać je na utrzymanie kolejnego entego szczeniaka od suczki, której potomstwo znowu w ten czy inny sposób wróci do schronu. Quote
ocelot Posted December 26, 2011 Author Posted December 26, 2011 Mshume chyba masz rację, że wyrzucają, by adoptować szczeniaka. Moje schronisko ma dług 5000 za wodę. Wodę chcą odciąć. Mamy 170 tys. na miesiąc na utrzymanie 150 psów, w tym pensje dla 6 pracowników, dla weterynarza, opłata za prąd, węgiel itd. Psy utrzymywane są z darów. Sądzę, że jesteśmy jednym z biedniejszych schronisk w Polsce. Ale jestem dumna ze zmian jakie w nim zaszły. choć jeszcze sporo powinno zajść. jej potomstwo nie wróci do schroniska, bo iza zostanie wysterylizowana. A mam nadzieję, że maluch znajdzie super dom. Zresztą nie ja podejmuję decyzję czy caly miot, czy jedno szczenię zostawione. ja mogę powiedzieć tylko jako matka, że jeden maluch dla suni porzuconej, oszukanej może być balsamem. zresztą nie wiem. Nie znam się Quote
mshume Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Ja bardzo nie lubię oddawać szczeniakow do adopcji, bo mimo wszystko każdego nie upilnujesz, czy nie rozmnoży 'raz dla zdrowia suni' i w ten sposób koło się zamyka i potomkowie suni wrócą do was... Daj to pod rozwagę tym, którzy decydują. Quote
ocelot Posted December 26, 2011 Author Posted December 26, 2011 mshume napisał(a):Ja bardzo nie lubię oddawać szczeniakow do adopcji, bo mimo wszystko każdego nie upilnujesz, czy nie rozmnoży 'raz dla zdrowia suni' i w ten sposób koło się zamyka i potomkowie suni wrócą do was... Daj to pod rozwagę tym, którzy decydują. Pewnie masz rację. ja jestem dzisiaj przybita. Mamy coraz więcej staruszków i chrych psiaków. Za starego zarządcy były z marszu usypiane i się nie widziało tego. Dajemy adoptującym kartkę upoważniającą do darmowej sterylizacji/kastracji jak szczeniak osiągnie dojrzałość. Sporo osób korzysta już z tego. Quote
mshume Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 to jest niestety nasza rzeczywistość, psów się nie leczy i nie mają one prawa do godnej starości za wierną służbę :( Z tym kuponem to dobre rozwiązanie. Napisz coś wiecej o tym pudelku, co u Was siedzi. Quote
Isiak Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Mnie się wydaje, że w takiej sytuacji zostawienie jednego szczeniaka to dobre wyjście. I dla psychiki, i dla zdrowia suni. Bo przecież ma laktację, która nie zatrzyma się z dnia na dzień, zacznie się cyrk z zapaleniem sutków, zaleganiem mleka itd. Quote
Owieczka Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Tak czy siak najwięcej rozmnażanych psiaków jest na wsiach i właśnie z takich miejsc przeważnie suki z małymi trafiają do schornu... Ja widzę co się dzieje u mnie na wsi :( Zgroza... A sterylizacja ?? A co to ? A po co ? A za ile ?!! To już wolą dać psu w łeb i zakopać a lepiej wywieźć do lasu... Suka zawsze jest do wywalenia chyba że mała i małe szczeniaki po niej to jeszcze ktos weźmie. Jak pytałam czy wysterylizowac sunie malutką , jak miałam możliwośći to powiedzieli: " A po co ? Po niej mądre psy są..." I co tu rozprawiać o jednym szczeniaku w schronie i biednej suni, przeciez ani to jej wina ani tego szczylka... :( :( Potrzebne ogłoszenia, jak najwięcej i może się uda znalexć im dobry dom. Quote
Onaa Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Ale teraz to chyba trzeba troszkę odczekać bo mały nie może być narazie bez mamy. Quote
Owieczka Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Dogo07 napisał(a):Ale teraz to chyba trzeba troszkę odczekać bo mały nie może być narazie bez mamy. Ja bym domu szukała i to już, bo może znaleźć się ktoś kto przygarnie oboje albo odchowa malucha w domowych warunkach, po co czekać ?? Im dłużej Izunia siedzi w schronie tym gorzej dla niej i maluszka... Booszzz... :( A jeśli nawet trzeba będzie poczekać to potencjalny dom poczeka lub weźmie inną sierotkę z tego schronu dzięki ogłoszeniom. Juz nie raz udało mi się wyadoptować jakiegoś psiaka na ogłoszenie innego :) Bądźmy dobrej myśli i działajmy. A może znajdzie się jakiś DT dzięki ogłoszeniom ? Kto wie :) Quote
malagos Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Mogę tylko podnieśc i poużalać się nad tą bidusią...... Quote
ocelot Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 Izunia jest niewielka i drobna, to taki pinczer trochę. Uroku jej dodaje leciutko wysunieta dolna szczęka. dzisiaj do mnie dobiegła i strasznie się tuliła.... Quote
Energy Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Izuniu domku ci noworocznie życzę i twojemu maluszkowi oczywiście też. Quote
Oczka_i_Kidus Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Izunia jest bardzo smutna - wiadomo jest bez domu i kochanej osoby która by przytuliła , pogłaskała.Dlaczego tak ludzie okrutnie postępuja ???????? Życzymy Ci żebyś jak najszybciej znalazła dom najlepiej taki który by pokochał Ciebie i Twojego maluszka . Quote
ocelot Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 Energy napisał(a):Ocelot a szczylek jest z mamą? tak. ona na chwilkę wyszła od niego na wybieg. Poprzytulałam troszkę i wróciła do malucha. Quote
ocelot Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 Oczka_i_Kidus napisał(a):Izunia jest bardzo smutna - wiadomo jest bez domu i kochanej osoby która by przytuliła , pogłaskała.Dlaczego tak ludzie okrutnie postępuja ???????? Życzymy Ci żebyś jak najszybciej znalazła dom najlepiej taki który by pokochał Ciebie i Twojego maluszka . oczka ma przeraźliwie smutne i strasznie się trzęsie. to chudziutkie i sierść króciutka Quote
Energy Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 ocelot napisał(a):tak. ona na chwilkę wyszła od niego na wybieg. Poprzytulałam troszkę i wróciła do malucha. Już się wystraszyłam:shake: Biedna sunieczka, oczka ma rzeczywiście takie smutne i przestraszone:-( Quote
Owieczka Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Boossszzzz... normalnie sie poryczałam :placz: taka malizna, kochana pieszczocha.. Czy Ona ma jakies wydarzenie na FB ?? Kto zrobi ogłoszenia ?? Pliisss Quote
malagos Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 A tam w środku ma chociaz słomę? Dobrze, ze nie ma mrozów na razie........ Quote
Onaa Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Ja myślałam że ona taka spora średniaczka to malizna jest. Quote
Owieczka Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Dogo07 napisał(a):Ja myślałam że ona taka spora średniaczka to malizna jest. No malizna. A może ją by zgłosić na mikropsiaki co ?? Ile Ona moze ważyć ?? Quote
ocelot Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 Owieczka napisał(a):No malizna. A może ją by zgłosić na mikropsiaki co ?? Ile Ona moze ważyć ?? No nie wiem gdzie jest wątek mikropsiaków. Oj malizna, ja stawiam że góra 6 kg waży, jest drobna i chudziutka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.