Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ania shirley']Koks jest towarzyski, dopóki na innego psa się nie popatrzę. Wtedy nie ma kolegów! Zagryza:diabloti:. A jakbym chciała pogłaskać innego psa, to chyba by go połknął . On się niczego nie boi, a przy jego nikczmnym wzroście łatwo wyobrazić sobie skutki takiej akcji:diabloti:.
A co dorozmowy towarzyskiej, to jeśli chodzi o Koksa- to ja mogę baardzo długo o nim rozmawiać. Kika z pierwszych trzech miejsc na pierwszej stronie sie nie ruszy :cool3:. Jak rozmówca nie zaśnie:evil_lol:

Ależ ja to doskonale rozumiem - moje psiaki to zawsze temat - rzeka. Dobrze, jeżeli trafię na zwierzoluba, gorzej, jeżeli to zdumiony laik, dla którego pies to tylko zwierzę a nie członek rodziny... O mojej emerytce mówię "moja pierwsza córka" bo ma lat 12 a dzieć właściwy zaledwie 7 ;)

Każdy lubi opowiadać o swoich ogonach, czytać o innych ogonach też lubię :cool3:


To się pochwal :)

Posted

Póki mi nie zabronicie - to nie skończę!!
Co do członka rodziny- w zeszłym roku syn tłumaczył koledze, że nie pójdzie z nim do kina , bo musi być z chorym Koksem "cyt"-"bo , wiesz , z nim jest jak z młodszym bratem". [SIZE="1"](brata nie ma)
A jak Koks sie pojawił u nas i razem rozrabiali do przesady i wpadałam do pokoju, żeby towarzystwo uciszyć- to syn pokazywał na Koksa i mówił :"TTo on zaczął":diabloti:

Posted

[quote name='ania shirley']Póki mi nie zabronicie - to nie skończę!!
Co do członka rodziny- w zeszłym roku syn tłumaczył koledze, że nie pójdzie z nim do kina , bo musi być z chorym Koksem "cyt"-"bo , wiesz , z nim jest jak z młodszym bratem". (brata nie ma)
A jak Koks sie pojawił u nas i razem rozrabiali do przesady i wpadałam do pokoju, żeby towarzystwo uciszyć- to syn pokazywał na Koksa i mówił :"TTo on zaczął":diabloti:

Moja córka też zwala winę na psy - szczególnie na szczeniorkę. Zapewne również dlatego, że nie ma rodzeństwa ;)

Idę teraz na likierek do Inci, przy okazji obfocę fanty na bazarek ;) Wracam wieczorkiem :drink1:

Posted

Roszpunka napisał(a):
Moja córka też zwala winę na psy - szczególnie na szczeniorkę. Zapewne również dlatego, że nie ma rodzeństwa ;)

Idę teraz na likierek do Inci, przy okazji obfocę fanty na bazarek ;) Wracam wieczorkiem :drink1:

Najpierw fanty, potem likierek. Odwrotnie mogłoby sie nie udać;)

Posted

Roszpunka napisał(a):


To się pochwal :)


Z chwaleniem to chyba powinnam na miau się przenieść bo mam 4 kocie ogony. Psiaki strasznie kocham, dlatego jestem na dogo :)

Posted

Incia napisał(a):
Najpierw fanty, potem likierek. Odwrotnie mogłoby sie nie udać;)


A jednak się udało :crazyeye:;)

edek napisał(a):
Z chwaleniem to chyba powinnam na miau się przenieść bo mam 4 kocie ogony. Psiaki strasznie kocham, dlatego jestem na dogo :)


Koty też zapraszamy - Kikunia nie ma nic przeciwko ;)

barb napisał(a):
Wkleiłam Kikunię.


Dzięki, zajęłam się likierkiem i trochę mnie nie było...

Posted

Roszpunka napisał(a):

Dzięki, zajęłam się likierkiem i trochę mnie nie było...


A mnie się udało zachować czujnośc pomimo wizyty koleżanki i spożywania winka :eviltong:

Posted

barb napisał(a):
A mnie się udało zachować czujnośc pomimo wizyty koleżanki i spożywania winka :eviltong:


Tak, ale tym razem to ja byłam z wizytą i choć bardzo ciągnęło nie uruchomiłam (cudzego) kompa :)

Posted

mmd napisał(a):
Qntrola spożycia :evil_lol:
eee, bez literówek - słabe spożycie było ;)


Spożycie było prawidłowe - po naużyciu nawet bym się nie odważyła kompa odpalić ;)

Posted

Roszpunka napisał(a):
Spożycie było prawidłowe - po naużyciu nawet bym się nie odważyła kompa odpalić ;)

Spożycie było w normie, a także bardzo przyjemne:lol:

Posted

[quote name='barb']Kontaktowalaś się może Roszpunko w sprawie tego bdt w Poznaniu ?

Jeszcze nie, muszę ogarnąć parę spraw, na wszystko nie wystarcza mi czasu.

Poza tym założycielka wątku na razie się nie pojawiła.

A co u Kiki?
Kika z dnia na dzień ma się coraz lepiej - zaczyna nawet pakować się do łóżka, bo zaleganie na kanapach ma opanowane ;)
Dobrze, że malutka nie wie, jakie ciemne chmury krążą nad jej głową :shake:

Posted

[quote name='Roszpunka']Jeszcze nie, muszę ogarnąć parę spraw, na wszystko nie wystarcza mi czasu.

Rozumiem.

Poza tym założycielka wątku na razie się nie pojawiła.


Jeśli w ogóle bierzesz pod uwagę tę ofertę - bo Kielce i Poznań to jednak spora odległość - może warto wysłać PW ?

Posted

barb napisał(a):




Jeśli w ogóle bierzesz pod uwagę tę ofertę - bo Kielce i Poznań to jednak spora odległość - może warto wysłać PW ?


Wysłałam PW. Jeżeli ten DT choć odrobinę się uwiarygodni, mogę brać pod uwagę wysłanie Kiki do Poznania - nie ma na razie konkretnych informacji, a ja już tyle widziałam cudów na dogo, że wolę na zimne dmuchać...

Posted

Roszpunka napisał(a):
Wysłałam PW. Jeżeli ten DT choć odrobinę się uwiarygodni, mogę brać pod uwagę wysłanie Kiki do Poznania - nie ma na razie konkretnych informacji, a ja już tyle widziałam cudów na dogo, że wolę na zimne dmuchać...


Roszpunko, mądra z Ciebie Ciotka.

Posted

barb napisał(a):
Roszpunko, mądra z Ciebie Ciotka.


Mądra czy nie - wolę na cudzych błędach się uczyć i nie narażać psa, szczególnie takiego, z którym jestem związana emocjonalnie i bezpośrednio odpowiedzialna.

Niemniej jednak, dziękuję za komplement :oops::)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...