Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Nikaragua']SPRAWA BARDZO PILNA !!!!!!!!!!!!

[INDENT]Czy znacie jakiegoś ozdrowieńca nosówki? Potrzebna jest pilnie jego krew. Ozdrowienie mogło mieć miejsce maksymalnie 1,5 roku temu - NA CITO!!!

Kilerek mari23 ma nosówkę http://www.dogomania.pl/threads/210391

Kilerek jest z Wroclawia ? Wstawialaś na inne wątki?

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

iwoniam napisał(a):
co z ewentualną wizyta dziś?
musze wiedziec na juz... musze iść...


Napisałam sms. Mam nadzieję,że dobrze odpisałam numer i sms nie poszedł do kogoś innego. :)
Przedpołudniami nas nie ma - dzieci w szkole, my w pracy. Dzisiaj wyjątkowo w domu przed południem będzie sam mąż. Rodzina wraca około 15-stej. Na 18-stą muszę iść z dzieckiem do logopedy. Poza tym raczej jesteśmy w domu. Zapraszam!

Posted

kasiask napisał(a):
Napisałam sms. Mam nadzieję,że dobrze odpisałam numer i sms nie poszedł do kogoś innego. :)
Przedpołudniami nas nie ma - dzieci w szkole, my w pracy. Dzisiaj wyjątkowo w domu przed południem będzie sam mąż. Rodzina wraca około 15-stej. Na 18-stą muszę iść z dzieckiem do logopedy. Poza tym raczej jesteśmy w domu. Zapraszam!


Kasiask - zadzwoń do Iwoniam i się na spokojnie umówcie - Kika ma sterylkę w piątek i w niedzielę mogłaby już jechać do domku.
Chyba, że przeraża Cię widok psiaka w fartuszku i wolicie zaczekać.

Posted

Roszpunka napisał(a):
Chyba, że przeraża Cię widok psiaka w fartuszku i wolicie zaczekać.


Nie w fartuszku, tylko w sukieneczce! ;) Kikusi będzie w niej z pewnością bardzo do twarzy. Sama "przeżyłam" już prawie 20 sterylek - pierwsza doba jest najgorsza. Potem o zabiegu przypomina już tylko sukienka właśnie! Nie ma się czego bać :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Nie w fartuszku, tylko w sukieneczce! ;) Kikusi będzie w niej z pewnością bardzo do twarzy. Sama "przeżyłam" już prawie 20 sterylek - pierwsza doba jest najgorsza. Potem o zabiegu przypomina już tylko sukienka właśnie! Nie ma się czego bać :)


Nigdy nie miałam psa w sukience tudzież fartuszku, więc nie bardzo mogę sobie to wyobrazić. Rozumiem, że to coś takiego, żeby pies sobie szwów nie wygryzł. Czy to bardzo jest uciążliwe dla psa i właściciela? Ściąga się to do wyjścia na spacer?? :/

Przygotowujemy się do odebrania Kiki w tę niedzielę przed południem. Potem mąż idzie do pracy i będę bez auta. Antoś nie może się już doczekać!

Posted

Nutusia napisał(a):
Nie w fartuszku, tylko w sukieneczce! ;) Kikusi będzie w niej z pewnością bardzo do twarzy. Sama "przeżyłam" już prawie 20 sterylek - pierwsza doba jest najgorsza. Potem o zabiegu przypomina już tylko sukienka właśnie! Nie ma się czego bać :)


Odbyłam właśnie miłą rozmowę z kasiąsk i istnieje szansa, że Kika już w niedzielę będzie we własnym domku :)

EDIT: Pisałyśmy razem :)

Ja nie ściągam, na spacer również, żeby rana się nie zabrudziła. Trzeba zaglądać, jak goi się rana i tyle.
W większości przypadków psiaki łatwo akceptują takie wdzianko. Ewentualnie można założyć kołnierz, ale to jeszcze bardziej uciążliwe, szczególnie, że na spacer nalepiej założyć sukienusię ;)

Posted

Ja nie ściągam sukieneczki aż do zdjęcia szwów. Dzień po sterylce zdejmuję opatrunek, a potem tylko zaglądam od czasu do czasu, albo i to nie, jeśli psiak się dobrze czuje, bawi, szaleje, a sukienusia czysta i sucha. Zdarzyło się parę razy, że nam się kreacja... obsikała albo ubłociła :cool3: Wtedy ściągam, piorę w ręku raz-dwa, wieszam na kaloryferze, a przez ten czas niestety muszę mieć rekonwalescentkę na oku! Kołnierza nie polecam. Gdyby mi coś takiego nałożyli, chyba bym zagryzła!!!! :diabloti: Mój Lesio miał, po kastracji, brzegiem tego świństwa był uprzejmy się... reoperować...:crazyeye:

Kilulina - jeszcze 3 dni i będziesz w DOMU, a Ciocia mmd będzie znowu ryczeć - tym razem ze szczęścia :evil_lol:

Posted

[quote name='kasiask']Nigdy nie miałam psa w sukience tudzież fartuszku, więc nie bardzo mogę sobie to wyobrazić. Rozumiem, że to coś takiego, żeby pies sobie szwów nie wygryzł. Czy to bardzo jest uciążliwe dla psa i właściciela? Ściąga się to do wyjścia na spacer?? :/

Przygotowujemy się do odebrania Kiki w tę niedzielę przed południem. Potem mąż idzie do pracy i będę bez auta. Antoś nie może się już doczekać!
Cudownie:)
Panstwo sa wspaniali i prosze sie nie martwic"sukienką".Wkleje zdjecie podopiecznej Nutusi w takiej wlasnie sukience.

Posted

A ja dodam, że Milka ze zdjęcia jest mega zestresowanym psiakiem, po bardzo ciężkich przejściach, nie daje się np. złapać, gdy jest na podłodze, a do ręki podejdzie tylko wtedy, gdy ukucnę i gdy mam w niej coś dobrego!
A w sukience paraduje jakby od zawsze się tak stroiła ;)

Antek - jesteś moim Idolem!:loveu::razz:

Posted

Kilka słów króciutko -

BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna)
Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują.
W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp.
Jestem za ! ;)

Posted

[quote name='iwoniam']Kilka słów króciutko -

BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna)
Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują.
W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp.
Jestem za ! ;)[/QUOTE]

Wiedziałam, że ta wizyta to formalność :) Dziękuję bardzo :loveu:

Ściągnęłam moją mamę z wojaży, bo Kikunia nie miała by opieki przez około 2 dni (sprawy rodzinne DT). Na szczęście Malutka poznała moją mamę wcześniej, więc nie ma problemu - dziś już została przeprowadzona ze swoimi rzeczami na nowe miejsce. Postanowiłyśmy, że skoro domek tuż tuż, nie ma sensu, żeby wracała do DT - poczeka u rodzicielki do swojego wyjazdu.
Zmianę lokalu sunia przyjęła spokojnie, zajęła miejsce na kanapie i drzemie :)

Posted

[quote name='iwoniam']Kilka słów króciutko -

BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna)
Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują.
W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp.
Jestem za ! ;)[/QUOTE]
Ej, ja mam bazarek do rozliczenia i nie mogę ryczeć ;)

Posted

[quote name='mmd']Ej, ja mam bazarek do rozliczenia i nie mogę ryczeć ;)[/QUOTE]
Beksa:evil_lol:
Mnie też się na ryk zbiera...Moja kochana Kikunia:loveu:

Posted

[quote name='Roszpunka']Sorki Paniusiu :) Oczywiście bierzemy - dwie dyszki do przodu, to zawsze coś :)
Dzięki.[/QUOTE]
Kikunia mi podziękuje:loveu:
Podrzucę jutro.

Posted

[quote name='iwoniam']Kilka słów króciutko -

BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna)
Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują.
W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp.
Jestem za ! ;)[/QUOTE]

Bardzo dziękujemy za tak wspaniałą opinię!!
Dziękujemy za wizytę i za przymknięcie oczu na nie całkiem posprzątane mieszkanie! ;/ I za wszystkie namiary na lekarzy, leki, karmę i inne porady. Wszystko się z pewnością przyda!!
Trzymamy kciuki za piątkową, bezproblemową sterylkę i czekamy na niedzielę. Mam nadzieję, że nic nie stanie na drodze do happy endu. :))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...