barb Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 [quote name='Nikaragua']SPRAWA BARDZO PILNA !!!!!!!!!!!! [INDENT]Czy znacie jakiegoś ozdrowieńca nosówki? Potrzebna jest pilnie jego krew. Ozdrowienie mogło mieć miejsce maksymalnie 1,5 roku temu - NA CITO!!! Kilerek mari23 ma nosówkę http://www.dogomania.pl/threads/210391 Kilerek jest z Wroclawia ? Wstawialaś na inne wątki? Quote
iwoniam Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 co z ewentualną wizyta dziś? musze wiedziec na juz... musze iść... Quote
kasiask Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 iwoniam napisał(a):co z ewentualną wizyta dziś? musze wiedziec na juz... musze iść... Napisałam sms. Mam nadzieję,że dobrze odpisałam numer i sms nie poszedł do kogoś innego. :) Przedpołudniami nas nie ma - dzieci w szkole, my w pracy. Dzisiaj wyjątkowo w domu przed południem będzie sam mąż. Rodzina wraca około 15-stej. Na 18-stą muszę iść z dzieckiem do logopedy. Poza tym raczej jesteśmy w domu. Zapraszam! Quote
Roszpunka Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 kasiask napisał(a):Napisałam sms. Mam nadzieję,że dobrze odpisałam numer i sms nie poszedł do kogoś innego. :) Przedpołudniami nas nie ma - dzieci w szkole, my w pracy. Dzisiaj wyjątkowo w domu przed południem będzie sam mąż. Rodzina wraca około 15-stej. Na 18-stą muszę iść z dzieckiem do logopedy. Poza tym raczej jesteśmy w domu. Zapraszam! Kasiask - zadzwoń do Iwoniam i się na spokojnie umówcie - Kika ma sterylkę w piątek i w niedzielę mogłaby już jechać do domku. Chyba, że przeraża Cię widok psiaka w fartuszku i wolicie zaczekać. Quote
iwoniam Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 dzwoncie, nie piszcie smsow, pliz - nie mam mozliwosci odpisywac... Quote
iwoniam Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 jak nie to sie bedziemy umawiacv przez PW, bo ja mam juz straszne przekroczenie na tel... Quote
Roszpunka Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 Obydwa wyjścia są równie rozsądne. Quote
Nutusia Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Roszpunka napisał(a):Chyba, że przeraża Cię widok psiaka w fartuszku i wolicie zaczekać. Nie w fartuszku, tylko w sukieneczce! ;) Kikusi będzie w niej z pewnością bardzo do twarzy. Sama "przeżyłam" już prawie 20 sterylek - pierwsza doba jest najgorsza. Potem o zabiegu przypomina już tylko sukienka właśnie! Nie ma się czego bać :) Quote
kasiask Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Nutusia napisał(a):Nie w fartuszku, tylko w sukieneczce! ;) Kikusi będzie w niej z pewnością bardzo do twarzy. Sama "przeżyłam" już prawie 20 sterylek - pierwsza doba jest najgorsza. Potem o zabiegu przypomina już tylko sukienka właśnie! Nie ma się czego bać :) Nigdy nie miałam psa w sukience tudzież fartuszku, więc nie bardzo mogę sobie to wyobrazić. Rozumiem, że to coś takiego, żeby pies sobie szwów nie wygryzł. Czy to bardzo jest uciążliwe dla psa i właściciela? Ściąga się to do wyjścia na spacer?? :/ Przygotowujemy się do odebrania Kiki w tę niedzielę przed południem. Potem mąż idzie do pracy i będę bez auta. Antoś nie może się już doczekać! Quote
Roszpunka Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 Nutusia napisał(a):Nie w fartuszku, tylko w sukieneczce! ;) Kikusi będzie w niej z pewnością bardzo do twarzy. Sama "przeżyłam" już prawie 20 sterylek - pierwsza doba jest najgorsza. Potem o zabiegu przypomina już tylko sukienka właśnie! Nie ma się czego bać :) Odbyłam właśnie miłą rozmowę z kasiąsk i istnieje szansa, że Kika już w niedzielę będzie we własnym domku :) EDIT: Pisałyśmy razem :) Ja nie ściągam, na spacer również, żeby rana się nie zabrudziła. Trzeba zaglądać, jak goi się rana i tyle. W większości przypadków psiaki łatwo akceptują takie wdzianko. Ewentualnie można założyć kołnierz, ale to jeszcze bardziej uciążliwe, szczególnie, że na spacer nalepiej założyć sukienusię ;) Quote
Nutusia Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Ja nie ściągam sukieneczki aż do zdjęcia szwów. Dzień po sterylce zdejmuję opatrunek, a potem tylko zaglądam od czasu do czasu, albo i to nie, jeśli psiak się dobrze czuje, bawi, szaleje, a sukienusia czysta i sucha. Zdarzyło się parę razy, że nam się kreacja... obsikała albo ubłociła :cool3: Wtedy ściągam, piorę w ręku raz-dwa, wieszam na kaloryferze, a przez ten czas niestety muszę mieć rekonwalescentkę na oku! Kołnierza nie polecam. Gdyby mi coś takiego nałożyli, chyba bym zagryzła!!!! :diabloti: Mój Lesio miał, po kastracji, brzegiem tego świństwa był uprzejmy się... reoperować...:crazyeye: Kilulina - jeszcze 3 dni i będziesz w DOMU, a Ciocia mmd będzie znowu ryczeć - tym razem ze szczęścia :evil_lol: Quote
Incia Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Mam fartuszek po Inusi, Klarka też z niego korzystała. Na Kikę powinien też być dobry. Przyda się? Quote
Ellig Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='kasiask']Nigdy nie miałam psa w sukience tudzież fartuszku, więc nie bardzo mogę sobie to wyobrazić. Rozumiem, że to coś takiego, żeby pies sobie szwów nie wygryzł. Czy to bardzo jest uciążliwe dla psa i właściciela? Ściąga się to do wyjścia na spacer?? :/ Przygotowujemy się do odebrania Kiki w tę niedzielę przed południem. Potem mąż idzie do pracy i będę bez auta. Antoś nie może się już doczekać! Cudownie:) Panstwo sa wspaniali i prosze sie nie martwic"sukienką".Wkleje zdjecie podopiecznej Nutusi w takiej wlasnie sukience. Quote
kasiask Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Wielkie dzięki!! Teraz już wiem, jak to wygląda, a Antoś powiedział: - To dobrze, że będzie mieć takie coś, bo będzie jej cieplej! :) Quote
Nutusia Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 A ja dodam, że Milka ze zdjęcia jest mega zestresowanym psiakiem, po bardzo ciężkich przejściach, nie daje się np. złapać, gdy jest na podłodze, a do ręki podejdzie tylko wtedy, gdy ukucnę i gdy mam w niej coś dobrego! A w sukience paraduje jakby od zawsze się tak stroiła ;) Antek - jesteś moim Idolem!:loveu::razz: Quote
kasiask Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [/QUOTE]Antek - jesteś moim Idolem!:loveu::razz:[/QUOTE] Dziękuję! :) Antoś Quote
iwoniam Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Kilka słów króciutko - BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna) Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują. W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp. Jestem za ! ;) Quote
barb Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Super Cioteczko Iwoniam. Przypomnę Ciotkom z tego wątku o bazarku dla twoich zwierzakow - tylko do dziś do 21.00 !!! http://www.dogomania.pl/threads/220023-O-21-kończymy!-NOWE-śniegowce-nowe-i-używane-ciuszki-na-DT-iwoniam-i-Baloniarki Quote
Roszpunka Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 [quote name='iwoniam']Kilka słów króciutko - BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna) Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują. W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp. Jestem za ! ;)[/QUOTE] Wiedziałam, że ta wizyta to formalność :) Dziękuję bardzo :loveu: Ściągnęłam moją mamę z wojaży, bo Kikunia nie miała by opieki przez około 2 dni (sprawy rodzinne DT). Na szczęście Malutka poznała moją mamę wcześniej, więc nie ma problemu - dziś już została przeprowadzona ze swoimi rzeczami na nowe miejsce. Postanowiłyśmy, że skoro domek tuż tuż, nie ma sensu, żeby wracała do DT - poczeka u rodzicielki do swojego wyjazdu. Zmianę lokalu sunia przyjęła spokojnie, zajęła miejsce na kanapie i drzemie :) Quote
Incia Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='Incia']Mam fartuszek po Inusi, Klarka też z niego korzystała. Na Kikę powinien też być dobry. Przyda się?[/QUOTE] Zapytuję ponownie. Quote
mmd Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='iwoniam']Kilka słów króciutko - BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna) Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują. W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp. Jestem za ! ;)[/QUOTE] Ej, ja mam bazarek do rozliczenia i nie mogę ryczeć ;) Quote
Incia Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='mmd']Ej, ja mam bazarek do rozliczenia i nie mogę ryczeć ;)[/QUOTE] Beksa:evil_lol: Mnie też się na ryk zbiera...Moja kochana Kikunia:loveu: Quote
Roszpunka Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 [quote name='Incia']Zapytuję ponownie.[/QUOTE] Sorki Paniusiu :) Oczywiście bierzemy - dwie dyszki do przodu, to zawsze coś :) Dzięki. Quote
Incia Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='Roszpunka']Sorki Paniusiu :) Oczywiście bierzemy - dwie dyszki do przodu, to zawsze coś :) Dzięki.[/QUOTE] Kikunia mi podziękuje:loveu: Podrzucę jutro. Quote
kasiask Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='iwoniam']Kilka słów króciutko - BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna) Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują. W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp. Jestem za ! ;)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za tak wspaniałą opinię!! Dziękujemy za wizytę i za przymknięcie oczu na nie całkiem posprzątane mieszkanie! ;/ I za wszystkie namiary na lekarzy, leki, karmę i inne porady. Wszystko się z pewnością przyda!! Trzymamy kciuki za piątkową, bezproblemową sterylkę i czekamy na niedzielę. Mam nadzieję, że nic nie stanie na drodze do happy endu. :)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.