Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Wolf witaj :loveu: no tak , meska solidarnosc :razz:...to i nie dziwi, ze podoba sie poslanko ;) ja przyznam, ze na taki pomysl bym nie wpadla :diabloti:

DONeczko , to prawda, ze RTG mialo byc o 16 ale sie opoznilo znacznie bo pani dr miala "cesarke" . Ratowala szynszylke i jej dwoje dzieci. Boze jakie to malenstwa :-o ale sie udalo :)
Wrocilismy bardzo pozno, oprocz Lauruni byla z nami Sabinka . Kilka godzin trwala wizyta. Dziewczyny mialy dokladne badania, rtg , usg, krew, mocz, serduszka . Trwalo to i trwalo.

RTG Lauruni moim zdaniem znacznie lepsze ale ja sie nie znam. Pani dr juz troche bala sie wypowiadac swoje zdanie ale tez uwaza, ze staw rzekomy sie nie zrobil, a troche jeszcze sie zroslo.
Zobaczymy co powie Jola -Joteska i dr z Wroclawia. Sama sie niecierpliwie. Juz dzisiaj nie dzwonilam bo bylo za pozno ale mam nadzieje, w poniedzialek dr skonsultuje i podejmie decyzje -kiedy mamy sie stawic na operacje.
Reszta u Laurki -miod i orzeszki ;) wyniki piekne. Dr zadowolona bardzo z ogolnej kondycji psicy:multi:
Niestety znacznie gorzej z Sabinka :( ale to juz na jej watku.

Dziewczyny przed wejsciem do kliniki na kilka godzin, wyszly na dluzszy spacer. piaszczysta droga przy lesie, ze dwie niewielkie polany i ....milony kleszczy. Po 40 min spaceru, na Sabie bylo 9 lazacych po niej kleszczy, na malej 13 :angryy:
Tluklismy w klinice je zbiorowo, a moja p.dr mowi, ze straszna tragedia z tymi stworami :( masa psiakow choruje na babeszjoze :shake:
Na sobie w domu pod prysznicem tez znalazlam 3, dwa lazace -jeden w posladku :angryy: Wrrr....okropienstwo.
Kochani , ja wstawie jutro RTG . Dzisiaj sil brak i walizki wciaz stoja nierozpakowane . Brylant twierdzi , ze po co rozpakowywac.......w takim stanie "nadadza sie" na wroclaw ;) Moze tym razem racje ma ;)

Edited by Kajka_72
Posted

No to się doczekałam :) Tak się cieszę, że wyniki badań Laury są dobre i pani wet jest z jej kondycji zadowolona :multi:
Na konkrety musimy wprawdzie jeszcze poczekać, ale to co już wiadomo i tak napawa optymizmem :):):)
Zaniepokoiłam się natomiast Sabinką :(
Zaraz poszukam linku do Jej wątku, bo nie zasnę ... :shake:

Posted

Kleszcze to paskudztwo jakich mało:angryy:Radziłbym obserwować miejsce ugryzienia:eviltong: czy nie pojawi się rumień.Borelioza jest coraz częstsza:shake:Wczoraj czytałem na FB,że umarł owczarek chory na babesjozę a miał iść niedługo do adopcji:-(
Poproszę Kajka link do Sabci,bo nie mam a chciałbym poczytać o Twojej owczareczce.Mam nadzieję,że nie jest bardzo źle....
Wczoraj robiłem wydarzenie na FB i przez przypadek wykorzystałem zdjęcie Lornetki na sianku,mam nadzieję,że mi wybaczysz:lol:Po prostu wgrywałem zdjęcia z pulpitu i Kangurek wskoczył sam na Fejsa:lol:Nawet w wirtualnym świecie rozrabiara z niej:lol:
Czekam w takim razie na opinię naszej Sz.Joteski co do Lornetki i ciekawy jestem co powie Weterynarz na temat zabiegu i rokowań.Trzymam kciuki,bo Księżniczka przeistacza się w Królową i musi być na 100% sprawna:thumbs:

Posted

Wolf , oczywiscie :) mozesz ze zdjeciami robic co tylko chcesz. Masz moje blogoslawienstwo;)
DONeczko, Wolf ja jeszcze nic nie napisalam na watku Sabinki ....musialam to sama "przepracowac" :( Niestety jest zle. Sabinki kregoslup zaczyna sie "psuc" w tempie bardzo szybkim. Leczenie tylko paliatywne :( srodki przeciwbolowe i dopoki nie popiskuje z bolu , dopoki wstaje bedzie zyla :( ale strasznie sie boje ...potwornie. Przeryczalam pol nocy mimo, ze i tak powinnam byc zadowolona, ze zyje u nas juz ponad rok i te jej zwyrodnienia jeszcze dwa miesiace temu sie nie poglebialy , byly bardzo powazne ale sie nie poglebialy. Teraz kregi tylnie zaczynaja sie zrastac, czekam na tel od dr onkologa, bo p. dr niestety sugeruje zmiany nowotworowe i poprosila o konsultacje onkologa :( :( Dlatego wczoraj tak bardzo dlugo trwala wizyta. Sabinka chodzi coraz trudniej. Wprawdzie teraz nawet podbiega do kijka i chodzi za brylantem krok w krok...ale ona tak bardzo w niego wpatrzona , ze nawet jak boli ...pojdzie za nim wszedzie :( Brylant zbity jak pies , to jego staruszka i oczko w glowie :(
To link do watku Sabuni .Bede musiala tez tam cos napisac :(
http://www.dogomania.pl/forum/threads/205200-Zagłodzony-owczarek-żyje-ma-cudowny-dom!!!Dziękujemy!!!/page46

Posted (edited)

[quote name='Kajka_72']Wolf , oczywiscie :) mozesz ze zdjeciami robic co tylko chcesz. Masz moje blogoslawienstwo;)
DONeczko, Wolf ja jeszcze nic nie napisalam na watku Sabinki ....musialam to sama "przepracowac" :( Niestety jest zle. Sabinki kregoslup zaczyna sie "psuc" w tempie bardzo szybkim. Leczenie tylko paliatywne :( srodki przeciwbolowe i dopoki nie popiskuje z bolu , dopoki wstaje bedzie zyla :( ale strasznie sie boje ...potwornie. Przeryczalam pol nocy mimo, ze i tak powinnam byc zadowolona, ze zyje u nas juz ponad rok i te jej zwyrodnienia jeszcze dwa miesiace temu sie nie poglebialy , byly bardzo powazne ale sie nie poglebialy. Teraz kregi tylnie zaczynaja sie zrastac, czekam na tel od dr onkologa, bo p. dr niestety sugeruje zmiany nowotworowe i poprosila o konsultacje onkologa :( :( Dlatego wczoraj tak bardzo dlugo trwala wizyta. Sabinka chodzi coraz trudniej. Wprawdzie teraz nawet podbiega do kijka i chodzi za brylantem krok w krok...ale ona tak bardzo w niego wpatrzona , ze nawet jak boli ...pojdzie za nim wszedzie :( Brylant zbity jak pies , to jego staruszka i oczko w glowie :(
To link do watku Sabuni .Bede musiala tez tam cos napisac :(
http://www.dogomania.pl/forum/threads/205200-Zagłodzony-owczarek-żyje-ma-cudowny-dom!!!Dziękujemy!!!/page46

Wiem, bo wątek Sabci wczoraj w nocy znalazłam :shake:
I jak już zajrzałam to musiałam oczywiście przeczytać od deski do deski
Siedziałam nad nim prawie do rana, na zmianę płacząc i śmiejąc się...
To takie niesprawiedliwe, że Sabci tak gwałtownie się pogarsza, teraz kiedy ma jak u Pana Boga za piecem :shake:
Staruszki są takie urzekające :loveu:
Jest w nich taka mądrość, spokój i dostojeństwo :loveu:
Mają jeszcze tyle do zaofiarowania
Musicie teraz szczególnie pielęgnować każdą chwilę spędzoną razem
Oby było ich jeszcze przed Wami jak najwięcej :modla:

Edited by DONnka
Posted (edited)

Ewuniu ;) fakt ...Laura byla zachwycona :)
DONeczko:loveu: dziekuje ....oby bylo jak najwiecej tych dobrych chwil.
Ilusiu , jaka piekna Laurka wow :) dziekuje:loveu:

RTG Laury lub jak nazywa ja nasza pani dr "Lowry" :eviltong: obejrzala Jola. Zgadza sie z ocena wetki, ze nie jest gorzej, a wrecz lepiej :-) To bardzo pocieszajace. Zobaczymy co powie p. dr z Wroclawia. Mysle, ze w poniedzialek lub wtorek bedzie decyzja kiedy jedziemy i co robimy. Jola twierdzi, ze decyzja nie bedzie latwa i dr sie zdziwi jak zobaczy RTG ;) nikt z nas nie spodziewal sie takiego obrotu sprawy. Myslelismy, ze te prawie 4 tygodnie znacznie pogorsza "lapke", a tu okazuje sie, ze staw rzekomy sie nie zrobil i jest nawet troche lepiej :)
Laura jest bardzo silna, 4 osoby ja trzymaly z trudem by mozna bylo pobrac krew. Awanturnica straszna :mad:Po wszystkim obszczekala wszystko co zywe, asystentke pani dr z rozpedu szarpnela za mankiet, a wyprowadzenie z kliniki, gdzie bylo sporo pacjentow graniczylo z cudem mimo, ze byla jeszcze nie calkiem obudzona. Przeciez nalezy pokrzyczec na wszystkich tak "na wszelki wypadek ";) Uspokoila sie w samochodzie. Tam czuje sie swietnie i jest bardzo grzeczna:) Robi koleczko i natychmiast uklada sie do snu . Cale szczescie :)
Chyba pisalam juz, ze doktorka bardzo zadowolona z Laurki. Mowi, ze oprocz lapek jest zdrowa i piekna, a jej siersc robi ogromne wrazenie :)jest gesta, piekna, miekka i zadziwiajaco blyszczaca :) miod na moje serce.

A to dziewczynki wczoraj , spacerujace przed badaniami (okrutnie kleszczowe miejsce:angryy:) . Najstarsza i najmlodsza ;) Przypiete bo obok byla bardzo ruchliwa ulica, a Laurce ...."niewiara" , oj "niewiara" ;)
Foty brzydkie bo tel, ale zawsze troche widac ;)




Edited by Kajka_72
Posted

kochane dwie dzielne dzielne dziewczynki, Laura jest już praktycznie dorodną dojrzałą owczarką , prezentuje się pięknie, podobne jak Sabcia:loveu:
do piatej rano czytałam watek Sabinki ze łzami w oczach- to co dla niej zrobiliście, to co dla Laury to jest niesamowite, najcudowniejsze i za to będe Wam dozgonnie wdzięczna
jeszcze raz obejrzalam film ze schroniska gdzie cierpiąca Laura leży w pudełku z podwiniętymi obrzękniętymi łapkami, minęło tak niewiele czasu a to siedmiomilowy krok dla obu suniek!:multi: zadbane i dorodne, ile trzeba poświęcić pracy by to osiagnąć mogę sobie tylko wyobrazić i jeszcze raz chylę czoła przed Wami Kajko i Brylancie:modla:
jestem dobrej myśli jeśli chodzi o łapeczkę i też z niecierpliwością czekam na ostateczną decyzję doktora:thumbs:

Posted

joteska napisał(a):
kochane dwie dzielne dzielne dziewczynki, Laura jest już praktycznie dorodną dojrzałą owczarką , prezentuje się pięknie, podobne jak Sabcia:loveu:
do piatej rano czytałam watek Sabinki ze łzami w oczach- to co dla niej zrobiliście, to co dla Laury to jest niesamowite, najcudowniejsze i za to będe Wam dozgonnie wdzięczna
jeszcze raz obejrzalam film ze schroniska gdzie cierpiąca Laura leży w pudełku z podwiniętymi obrzękniętymi łapkami, minęło tak niewiele czasu a to siedmiomilowy krok dla obu suniek!:multi: zadbane i dorodne, ile trzeba poświęcić pracy by to osiagnąć mogę sobie tylko wyobrazić i jeszcze raz chylę czoła przed Wami Kajko i Brylancie:modla:
jestem dobrej myśli jeśli chodzi o łapeczkę i też z niecierpliwością czekam na ostateczną decyzję doktora:thumbs:


Jolu przyznam Ci się, że nadal wyłupiam gałki oczne ze zdumienia jak oglądam Sabcię na teraźniejszych fotach, pamiętam jak wyglądała, co się z nią działo. To niewiarygodne co może miłość:) KAJECZKO DZIEKÓWECZKA!!!!!!
A dziewczynki na fotce do schrupania, juniorka-świrek i seniorka-cudko:)

Posted

o matko, Laura jest przecudna, dwie piękne damy:) aż mi sie łezka zakręciła ze szczęścia. Będę Wam wszystkim dziękować do końca życia, Wy juz wiecie za co:)
Nie odzywam sie, ale obserwuję codziennie:)
pozdrawiam cieplutko:)

Posted

Kochani ,bardzo dziekuje za wszystkie cudne slowa ale nie zawstydzajcie mnie:oops:
Nic nadzwyczajnego nie robimy , jedynie to, co nalezy sie tym kochanym zwierzakom. Sa chore-trzeba leczyc, zyja, czuja-trzeba kochac ;) Kazda/y z Was postepuje tak samo. Na tym watku sa same dobre dusze :loveu: robiace potwornie wiele i jeszcze wiecej niz mozna. Doceniam Was Wszystkie i Wolfa tez ....bardzo :loveu:
DONeczko , Jolu nie wiedzialam, ze nie znalyscie historii Sabinki i bardzo sie ciesze , ze juz wiecie co to za Starsza Pani ale czytac do 5 rano????, a gdzie sen ? :mad: Mnie sie tez tak kilka razy przydazylo ale wiem, ze trzeba czasami odpoczywac bo brak tego niestety nie jest korzystny ani dla nas , ani dla psiakow :)
Sciskamy mocno :loveu:

Posted

Doceniam Was Wszystkie i Wolfa tez ....bardzo :loveu:


Aż mi się ciepło zrobiło:oops::loveu:I bardzo miło choć nie wiem,czy zasługuję:oops::lol:
Przy Was Wszystkich :loveu:okruch tego co udało mi się psiaczkom pomóc,to dopiero wprawka:lol:
Najważniejsze,że Wszyscy tutaj na wątku Laury jesteśmy jednomyślni.Cel jest jeden.Zdrowie i życie naszych Zwierzaków.
Kangurku i Sabciu trzymam za Was kciuki:multi:.A Ciebie Kajeczko i Twoją Rodzinkę serdecznie pozdrawiam:loveu:

Posted

[quote name='wolf122']Aż mi się ciepło zrobiło:oops::loveu:I bardzo miło choć nie wiem,czy zasługuję:oops::lol:
Przy Was Wszystkich :loveu:okruch tego co udało mi się psiaczkom pomóc,to dopiero wprawka:lol:
Najważniejsze,że Wszyscy tutaj na wątku Laury jesteśmy jednomyślni.Cel jest jeden.Zdrowie i życie naszych Zwierzaków.
Kangurku i Sabciu trzymam za Was kciuki:multi:.A Ciebie Kajeczko i Twoją Rodzinkę serdecznie pozdrawiam:loveu:

Alez oczywiscie, ze zaslugujesz i to jak bardzo zaslugujesz :loveu: Juz ja to wiem .
Rodzinnie dziekujemy i sciskamy :)

Posted

Laurka bardzo się zmieniła, niesamowicie wydoroślała i jeszcze wypiękniała. Mam nadzieję, że pan dr z Wrocka będzie w stanie ponaprawiać łapeczki Kangurka i ONkowa dziewczynka będzie mogła hopsać do oporu, mocno 3mam kciuki za Lornetkę.
Brylant jest niesamowity, posłanie ze slomą to extra pomysł, faceci rozumieją zwierzaki - Brylant ma talent, szacun ogromny!!!
Bardzo mi żal Sabinki, ona jest rówieśnicą mojej Czakuli. Trzymaj się Suniaczku dzielnie.
Wszystkim życzymy spokojnej nocy i pozdrawiamy
Kika i Czaki :)

Posted

Krzysiu , tez mam nadzieje, ze dr ponaprawia lapki :) Zaczyna w piatek ok. godziny 18.
Wlasnie jestem po rozmowie z dr w Wroclawia i Laurka w piatek bedzie miala wyjeta plytke. Dr uwaza, ze zrost jest wystarczajacy , plytka juz bardzo przeszkadza. Nie widzi tez koniecznosci stosowania innego zespolenia bo takiej poprawy po 4tyg sie nie spodziewal :)
Laurka dostanie tylko "opatrunek" usztywniajacy, ktory zabezpieczy ja przed zrobieniem sobie krzywdy.
Dr doskonale wie z jakim psiakiem ma do czynienia, wie , ze to male adhd, czorcik w psiej skorze, wulkan energii i obiecal mi, ze dam sobie spokojnie rade w czasie gdy dziury po plytce beda zarastac i wzmocni sie miejsce zlamania.
Mam nadzieje, ze wie co robi uwazajac , ze dodatkowe zespolenie nie jest konieczne. Stwierdzil, ze absolutnie nie mozna zostawic plytki i wyjac jednej śruby. Na plytke jest juz reakcja kosci, a tego nie potrzebujemy. Wkladanie "gwozdzia" jego zdaniem jest zupelnie bezzasadne.
Co do drugiej lapki ....czekamy az pozostale 3 beda w pelni sprawne. tego potrzebuje do zabiegu. Dr zmieni Laurce srodek ciezkosci przedniej lapki. Jakas kolejna nowatorska metoda ale ponoc bardzo skuteczna. Do czasu operacji doszkole sie ;)
Dr uwaza, ze za przednia "wezmiemy" sie za 6 moze 8 tygodni.
Od piatku robimy kolejny kroczek na przod :) byle do przodu....
Wiem, ze w piatek bedziecie trzymac kciuki za Niunie , bardzo o nie prosze :)
Musi byc dobrze ...musi !

Posted

... i będzie dobrze :):):)
Czuję w moich starych kościach ;)
Ale na wszelki wypadek już od północy z czwartku na piątek kciuki z całych sił i tak będę zaciskać :thumbs:

Posted

Kajka super wieści/Matka Natura jednak robi wspaniałą robotę:multi:A gdy do tego dolożymy Twoją opiekę,ręce p.Doktora to sukces murowany:multi:Niezależnie od tego kciuki będę za Kangurka trzymał:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
Marycha na FB jest multum młodych psiaków do adopcji dużych ras,później gdy będę przeglądał,ponotuję ciekawsze i wrzucę jeśli coś dziś będzie ciekawego na wątek.Zawsze można jakiegoś psiaka uszczęśliwić-dzięki;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...