Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Odwiedzam kangurka i 3-mam kciuki za zdrowe łapki Lornetki:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:-ufff powinno wystarczyć:loveu:;)

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wolf :loveu: ale kciuki :evil_lol: mozesz na chwilke odpuscic ;)
Dziekuje Wam Kochani za wiare w lekarzy, w Laurke i we mnie :) bedzie dobrze...musi.

Na razie wiemy jedno. Niestety , nie bedzie operacji w trakcie cieczki. To zbyt duze ryzyko . Dr sie tego nie podejmie.
Sa dwa tygodnie czasu do zakonczenia cieczki i na ustalenie techniki operacji.
Prawdopodobnie bedzie to inne zespolenie. Bezpieczniejsze dla Laurki i dla mnie w trakcie rehabilitacji. To bardzo skomplikowane ale mozliwe. Jest to wstepne zalozenie, no chyba , ze przez ten czas moje "doktory" wpadna na inny pomysl .
Nie pozostaje nic innego jak czekac i wierzyc , ze bedzie dobrze. Moj optymizm wrocil i wiem, ze sie nie poddamy :)
U nas sloneczko, Lornetka dalej kokietuje Ramzesa, ma wilczy apetyt i checi do szalenstwa choc nieco mniej nademocjonalna :) wie, ze to mi sie nie podoba. Nauczyla sie komendy "noga " i "rownaj" :multi: Oczywiscie za smaczka bo bez nagrody ma mnie w "glebokim powazaniu" ale jak mam argument w reku ....idzie jak burza ;)To madra dziewczynka :)

Posted

Prawdopodobnie bedzie to inne zespolenie
czyli mój "lekarski instynkt" dobrze mi podpowiadał;):lol:
Ale mam nadzieję,że prawdziwi fachowcy(nie tak jak ja :lol:) wymyślą opcję bez zabiegu lub jak najmniej inwazyjną;)
Kajka wiem,że nie masz czasu i masz swoje problemy z Lornetką ale zajrzyj proszę.Zawsze więcej Dobrych Serduch,to większe szanse a nie ukrywam,że Inni,którzy tu zaglądają też są mile widziani.Rozsyłajcie proszę http://www.dogomania.pl/threads/225010-CAPRI-ofiara-bandziora-spod-Chynowa-POMOC-POTRZEBNA?p=18881138#post18881138 :-(

Posted

W ten piękny, wiosenny weekend odwiedzamy Laurkę i Kajkowe Stadko :).
Życzymy udanych spacerków i dużo optymizmu - Kangurku korzystaj z dobrej pogody i słuchaj ukochanej Pańci ;)
Pozdrawiamy
Kika i Czaki :)

Posted

Jestem Kochani :)
U nas dzisiaj bylo slicznie chociaz chlodno. Laurunia ma adoratorow:roll: Spaniel komus nawial , bo ma obroze i od wczoraj siedzi i placze przed brama . Przez gnojka pol nocy nie przespalam , bylo zimno , a on siedzial i tesknil....bez jedzenia, bez picia....wierny jak pies :roll:
Nie dokarmialam -wierzac , ze zglodnieje i pojdzie do domu ale skad .....siedzi dalej. Do niego dolaczyl sasiedzki jamnik, ktory probowal sie przecisnac przez brame wjazdowa ....oszalec mozna z tymi amantami :mad:,
Lurka -gwiazdeczka....podleci-zacheci chlopakow zapachem i sprintem do Ramzesa pedzi, a oni szaleja :mad:
Nawet trudno z nia na spacer wyjsc , bo "ogonki" z tylu sie ciagna ;)
Laura ma teraz troche swobody, pozwalam jej na delikatne podbiegi , dziewczynka sie cieszy :)

Posted

He,he to tylko mogę się pośmiać z Ciebie Kajka:eviltong::eviltong::eviltong::lol::lol::lol: ale tak serdecznie;)
Bo niedawno miałem ten sam cyrk:lol::lol::lol::eviltong::eviltong::eviltong:Amantów w 3-d...(czytaj jakość 3d;):lol:)
Mój Eunuszek:lol:jak pies ogrodnika się wściekał,bo sam nie może a(na szczęście) drugiemu nie da.Ubaw po pachy,szczególnie w nocy:angryy::lol:.Ja miałem jeszcze taką akcję,że mi wskoczył na posesję amant mix amstafa i boxera i dalej w zaloty ale Bruno jak go popędził to się biedak zawiesił na bramie a Bruno wygryzał mu doopkę:lol:Na szczęście obyło się bez rozlewu krwi,choć tamten też przed wskoczeniem na bramę Bruna w kark złapał.Udało mi się jednak zażegnać poważniejszą chryję i zdążyłem je porozganiać bez strat.Amant to jakiś fan Małysza:lol::lol:ale lądował po drugiej stronie bez telemarku:lol:Pozdrawiam i owocnych tfu wesołych randek Wam życzę:eviltong:;):lol:

Posted

A to się porobiło...Laurka dorosła pannica ściąga zalotników. Znam to z autopsji, niestety ja przyznaję się do dokarmiania piesków w zimie, one leżały plackiem na śniegu (dzień i noc - non stop) i bałam się , że zamarzną, a moja chętna panienka cieczkowa wzdychała w domu...To było jeszcze psie dziecko , przed sterylką. Trudno było wyjść z domu na przysłowiowe sikanko, z miejsca miałyśmy "obstawiony" ogonek....:(. Ja jestem słabsza od Ciebie Kajko, pewnie powinnam dać sobie spokój z psimi amantami i nie wystawiać miseczek. Wszystko wyprostowało się po sterylce (Czaki miała wtedy 2,5 roku i była fizycznie i psychicznie dojrzała do sterylki).
Przesyłamy moc mizianek dla atrakcyjnej Laurki :):):) i całego stadka
Kika i Czaki :)

Posted

Nie było mnie trochę, a tu tyle się podziało :crazyeye:
Biedna ta Laurkowa łapina :shake:
Takiej opcji nie brałam pod uwagę :roll:
Wierzę jednak, że "COŚ" da się zrobić :modla:
W końcu Laura ma najlepszą opiekę :cool3:
Kajka, dobrze, że dajesz Jej choć troszkę "zaszaleć" :razz:
To już i tak nic nie zmieni ...
Niech choć tyle ma z życia :)

Przesyłam mizianki-przytulanki dla Laury podrywaczki i reszty "stada" :loveu:

Posted

Marysiu :-) oj wesole :)
Dziekuje Kochani , ze zagladacie do suni. Za kazdym razem jak widze nowe wpisy ....buzia mi sie usmiecha :)

Adoratorzy wciaz na pozycjach w ilosci sztuk 3 , Laurka milosc okazuje Ramzesowi , co lekko wqrza jego siostre ;), a ja cuda wyczyniam zeby na spacer wyjsc. Dzisiaj sie poddalam i zapakowalam mala do samochodu i pojechalysmy na dlugi spacer w miejsce bez pieskow ;)
Niunia lekko szaleje, jest taka zadowolona , chociaz jak sie za bardzo "uruchomi" -stopuje ja bezwzglednie.
U nas slonecznie chociaz zimno i wietrznie :)
sciskamy Was z Laurka mocno :)

Posted

Pozdrowionka dla całego towarzystwa :) a co do adoratorów, biedaki muszą spać pod bramą ;p ale w sumie jest teraz w miarę ciepło :) najgorzej szkoda mi tych zimowych cieczkowiczów :)

Przy okazji chciałam Was zaprosić na bardzo fajny bazarek książkowy na rzecz bardzo sympatycznej Foczki, która już nie ma funduszy na hotelik: http://www.dogomania.pl/threads/225242-Książkowisko!!!-Do-10-kwietnia-do-godz.-22.00-dla-Foczuni!!

Posted

Witamy Kochani i dziekujemy za pozdrowienia :loveu:
U nas stadko ok, dziekujemy :)
Jolus , wczoraj do poznych godzin nocnych rozmawialam z dr. Na razie czekamy 2 moze 3 tygodnie. Wczoraj dr dal mi wyklad jak bardzo niebezpieczna jest operacja w trakcie cieczki i kategorycznie sie sprzeciwil wykonaniu jej. No coz ...trzeba czekac.
Dr uwaza tez , ze zmiany w lapce przez ten czas nie powinny byc znaczace.
Po tym czasie zdjecie RTG kontrolne ze skosem wlacznie i natychmiastowa operacja.
Co do przedniej lapki (poniewaz reoperacja tylnej bedzie trudna) bedziemy czekac az z tylna bedzie ok.

Wczoraj tez robilismy porzadki w kojcach i budach Rodzenstwa bo sami juz zaczeli "sprzatac"- wywalajac slome i rozciagajac po calych kojcach. Zrobilo sie troche cieplej i postanowily pieski same wziac sie do roboty. Matko, calosc wygladala jak u prosiaczkow :diabloti:
Zebrana slome pakowalismy w worki i wystawialismy poza kojce, nie doceniajac Lornetki :razz: Ten lobuz porozciagal slome po calej trawie :mad: Mnie rece opadly jak to zobaczylam , a niunia byla z siebie tak zadowolona, ze az poszczekiwala radosnie -taka przednia zabawa byla :angryy::evil_lol:
Ja takiego lobuza jeszcze nie mialam, Potrafi w ciagu jedej przebiezki zrobic 5 rzeczy naraz... w biegu zaczepic po drodze Sabinke , obszczekac sasiadke, podgryzc kota, zjesc kawalek galazki , oblizac moj mankiet i ...dobiec do celu :evil_lol::evil_lol:
sciskamy Wszystkich lubiacych Laurke mocno:loveu:

Posted

Kajciu jasne ,ze lubimy tego malego kochanego urwisa ..hahha ...boki zrywalam jak czytalam o wszechstronnosci Lornetki .Toz to lobuzica -ale jak tu jej nie kochac? toz to mordeczka slodziutka ale z temperamentem .Charakterna ,ale przekochana ...Anielica z rogami .Wielki cmokas dla slicznoty ..Oj jak ja kocham takie "niewiniatka " .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...