Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

plina napisał(a):
Wiadomość do Biafry wysłana.... Rozsyłam wątek po ludziach, może ktoś wpadnie na pomysł gdzie go umieścić na zimę... Która już za pasem!!!



No ja jestem właśnie z tego rozsyłania po ludziach ;)
Niestety nie jestem w stanie pomóc , nie mam warunków na DT dla szczeniaka a co dopiero takiego wielkopsa :(
Podniosę czasem ...

Posted

dostalam taka odpowiedz od fundacji

na zdjęciach kojec przyzwoity, pies leży na miękkim posłaniu, widać słomę przez pręty. My lepszych warunków nie dalibyśmy temu psu w tej chwili, u nas też kojec. Widać zanik mięśni i problemy ze stawaniem na prawą tylną. Jeśli uraz zadawnio...ny poczekalibyśmy do wiosny z jakimś skomplikowanym leczeniem, chyba, że świeże to może czas jest istotny. Ale wtedy pies musi być w cieple. Nie mamy lepszych warunków. Jeśli pies cierpi (boli) i nie ma możliwości z poziomu schroniska pomóc (lekarz na miejscu lub konsultacje wyjazdowe) lub nie znajdzie się dla niego lepsze miejsce to dajcie znać.

Posted

Plina dzięki za zaproszenie
zagladam

i brak mi słow co moge napisać
brak mi pomysłu na pomoc a serce moje cierpi jak na wiekszości wątków

pies piekny
potrzebny dt ds na lepsze zycie

Posted

Dziękuję za zaproszenie.
Niestety nie mam teraz ani centymetra wolnego miejsca :oops::oops::oops:
Mam 6 kaukazów i sporo drobnicy :shake:

12 lat to dla kaukaza bardzo zaawansowany wiek. One krótko żyją. Większość umiera około 10 roku życia.
Zwyrodnienia stawów i kręgosłupa w tym wieku to niestety normalna sytuacja niewiele już da się zrobić.
Zostaje leczenie objawowe - przeciwbólowe, przeciwzapalne plus preparaty nawilżające przestrzenie międzystawowe które ułatwiają poruszanie się psa.

Niedowład tylnej łapy może wynikać z uszkodzenia stawu biodrowego lub kolana, ale może to być także efekt ucisku zwyrodniałych kręgów na rdzeń.

Dla niego ważne jest żeby leżał na miękkim posłaniu i miał ciepło od ziemi, żeby nie kładł się na betonie czy deskach.

Będę zaglądać. Wiem , że to żadna pomoc ale może chociaż coś doradzę :oops:

Posted

IVV, dzieki za wiadomość od Fundacji... Na miejscu co prawda wet jest, ale taki jak to weci schroniskowi.... Wiadomo.
Najważniejsze jest, żeby pies podczas leczenia nie przebywał w takim miejscu :( Jeszcze w takim wieku, w takim stanie.
ANETTA, dziękuję że pojawiłaś się na wątku! Ja też już nie wiem kogo pytać o miejsce w DT!
Biafra, kochana!! Dziękuję za rady! Jestem w szoku, że kaukazy tak krótko żyją.... W takim razie może szukamy Fletcherowi domu na ostatnie lata, miesiące?? Na dokładną diagnozę u schroniskowego weta chyba nie ma szansy. Jakie badania trzeba zrobić, żeby poznać przyczynę tej łapy na którą nie staje? Prześwietlenie?
Na miękkim siedzi prawie ciągle, w boksie tylko czasem wstaje żeby poszczekać i się napić. Jestem ciekawa jak zachowuje się podczas spacerów, więc spróbuję wyciągnąć go chociaż na chwilę.
Warto by założyć wydarzenie na FB, czasami zdarzają sie cuda... Umie ktoś zrobić takie cos? Ja nawet konta na FB nie mam...

Posted

plina napisał(a):
Jakie badania trzeba zrobić, żeby poznać przyczynę tej łapy na którą nie staje? Prześwietlenie?
Na miękkim siedzi prawie ciągle, w boksie tylko czasem wstaje żeby poszczekać i się napić.


Trzeba przede wszystkim pooglądać tę łapę.
Na leżącym psie poruszać w stawie kolanowym i biodrowym na boki. Lekarz będzie wiedział , słyszał i czuł, czy coś chrupie, przeskakuje czyy pies bardziej napina łapę bo go boli. No i zdjęcia RTG łapy i kręgosłupa.
Gdybyście miały te zdjęcia i mogły przesłać to mogę dać mojemu wetowi żeby skonsultować.

Może też być jakiś uraz wcześniejszy tej łapy i np jest problem ze ścięgnami.
Trzeba by było na początku wykluczyć taką ewentualność.

On na zdjęciah i filmiku wydaje się bardzo drobniutki i malutki.
Takie pół kaukaza ;)
Łapki i główka też drobne. Może lekarz zaleci jakiś środek przeciwzapalny i pies będzie dawał sobie radę.
Musi tylko go ktoś zdiagnozować

Posted

najlepiej jak wydarzenie robi ktos kto ma dostep bezposredni do psa lub chociaz do bezposrednich informacji o nim . Bardzo wazne na fb jest codzienne uaktualnianie ,to utrzymuje zainteresowanie ludzi .

Posted

Biafra napisał(a):
On na zdjęciah i filmiku wydaje się bardzo drobniutki i malutki.
Takie pół kaukaza ;)
Łapki i główka też drobne. Może lekarz zaleci jakiś środek przeciwzapalny i pies będzie dawał sobie radę.
Musi tylko go ktoś zdiagnozować

Właśnie też myślę, że on taki jakiś mniejszy ;) Mieliśmy kiedyś w Tczewie Miśka, kaukaza z krwi i kości... Olbrzymi, w wielkim boksie ledwo się mieścił, a kiedy kucałam, miałam wrażenie że jestem jakaś dziwnie mała :D Na spacer w sumie Misiek wyprowadzał mnie, nie ja jego :)

Posted

Biafra napisał(a):

Niestety nie mam teraz ani centymetra wolnego miejsca :oops::oops::oops:


To może trzeba Ci dostawić kojec? :diabloti: Posłużyłby nie jednemu psiakowi, więc dogomaniacy na pewno by pomogli ;) Pytanie tylko o Twoje "moce przerobowe" :cool3:

Posted

Drzagodha napisał(a):
To może trzeba Ci dostawić kojec? :diabloti: Posłużyłby nie jednemu psiakowi, więc dogomaniacy na pewno by pomogli ;) Pytanie tylko o Twoje "moce przerobowe" :cool3:


Właśnie o te moce chodzi :oops:
Poza kaukazami to ja mam głównie konie. 21 staruszków emerytów, które wymagają dużo opieki zwłaszcza w zimie. Każdy na coś chory :shake:

Te 6 kaukazów też raczej wiekowe i chore

I stajenne koty, których na zimę przybyło trochę chorych, muszę podleczyć i wydać ...jakieś 25 sztuk :oops:

Miejsca mam bardzo dużo,można by nawet stodołe postawić , ale wiem że nie dam rady uczciwie zająć się kolejnym staruszkiem, który potrzebuje troski :oops:

Posted

to raczej nie chodzi chyba o moce przerobowe tylko finansowe .... moze uzbieraloby sie troche pieniedzy chociaz na karme i leki dla niego ?
to sa straszne koszty utrzymanie tylu chorych zwierzat ,wiec nie dziwie sie ,ze zabranie nastepnego staruszka zaczyna byc poprostu nierealne .

Posted

Dzisiaj zabrałam Fletchera na spacer. Z całą mocą stwierdzam, że to bardzo ufny i delikatny pies.... Mimo wszystkiego, co go spotkało.
Przekonałam się, że dłuższe spacerki nie są dla niego, przynajmniej nie w tym stanie. Co prawda co kilkanaście metrów żądał przerwy, ale świetnie wykorzystaliśmy to, żeby się lepiej poznać ;) Przydałoby mu się porządne czesanie, bo sierść jest w masakrycznym stanie, ale chyba nikt nie chce go dotykać po 'tych' miejscach. Ja też wolałam to zostawić na później, więc skończyło sie na wyskubywaniu tych największych kołtunów martwej sierści.
Fletcher ma problem z trzymaniem moczu- całe posłanie musi być często wymieniane, a na spacerze non stop robi siqu. Może to być spowodowane starością, ale wolałabym się upewnić robiąc badanie moczu pod kątem zapaleń i innych schorzeń pęcherza... Jestem uczulona na tym punkcie po chorobie swojego psa.
Jak coś mi się jeszcze przypomni, dam znać. Na razie cieszcie się zdjęciami :)





Jemu smaczka :loveu:





Odpoczynek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...