salibinka Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 Gorąco Wam i dziękuję za obecność i ogromną pomoc dla suczek:Rose::Rose::Rose: Bardzo Was proszę o link do wątku Deniska. Jutro przekażę numer konta. Wysyłałam już wcześniej informację o fakturach do lecznicy w Słomnikach, pani Ewa wie, że ma je odebrać. Jeśli uda się umówić pierwszą sterylkę na czwartek (będę wiedziała w poniedziałek), w dzień roboczy nie tam dojadę, ale ze wszystkich sił postaram się odwiedzić sunię po zabiegu w sobotę. Mam nadzieję, że uda się w dniu pierwszego zabiegu zabrać wszystkie suczki i dwie pozostałe zaszczepić na choroby zakaźne. Quote
Anula Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 To może ja wkleję wątek Deniska i decyzję jaka została podjęta aby pomóc psiakom.Str.76 post 1896 http://www.dogomania.pl/threads/203701-DENIS-nasz-kochany-po-wielu-latach-w-schronisku-ma-wspania%C5%82y-DOM!!!/page76 Quote
wojtuś Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 asia-s napisał(a):Jak juz wyzej napisala Bogusia, cioteczki z watku Deniska chcialyby przekazac na konto Sary i Puszka 200 zl spadku po piesku Denisie, ktory jest juz w ds. Salibinko, jako skarbnik Denisa prosze Cie o pw z danymi do wplaty dla sunieczek. Dziekuję Wszystkim z wątku Denisa :Rose: Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 wojtuś napisał(a):Dziekuję Wszystkim z wątku Denisa :Rose: A ja przyłączam sie do podziękowań. Quote
salibinka Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 2411magdalenka napisał(a):zapisuje śliczne Panienki, fajnie że już "tyle" udało Wam się zrobić! wydaje mi się, że to bardzo adopcyjne dziewczynki... teraz okres niesprzyjający - imprezowo-wyjazdowy, ale może styczeń/luty tj ferie przyniosą domki...? trzymam kciuki. No i król niesamowity ;) Suczki są śliczne i młode i to jest ich adopcyjny potencjał. Ale wymagają cierpliwości i pracy - nigdy nie mieszkały w domach :(. Mam nadzieję, że tak jak piszesz, w nowym roku ich los się odmieni. Quote
salibinka Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 pikola napisał(a):Witam,jeszcze wszystkiego nie przeczytalam,ale jesli zbieracie na sterylki to chce wspomoc grosikiem.To bardzo wazne.. A Pani suniek..coz,przeczytalam opis i sie poplakalam.. Dlaczego nie pomaga sie takim ludziom w oplaceniu sterylek?Eh,szlag mnie trafia:shake: Gdyby suczki były z gminy Kraków, może wszystko wyglądałoby inaczej... Dziękuję, że jesteś u nich. Quote
asia-s Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Salbinko - pieniazki dla Suniek od cioteczek deniskowych - 200 zl - przed chwilka przelalam, Quote
salibinka Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 asia-s napisał(a):Salbinko - pieniazki dla Suniek od cioteczek deniskowych - 200 zl - przed chwilka przelalam, Dziękuję serdecznie - jak tylko dojdą, potwierdzę na obu wątkach :) Quote
Bogusik Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Szczęśliwego Nowego Roku 2012 życzę wszystkim cioteczkom,a dziewczynkom,ciepłych,kochających domeczków!!! Quote
iwoniam Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Powodzenia Salibinko w działaniach; trzymam kciuki, aby wszystko przebiegało już bez komplikacji Quote
iwoniam Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Nie wiem, czy wiecie, ale jestem groomerem; jakby maluszki potrzebowałby lekkiego strzyżenia.. służę pomocą ;) Quote
salibinka Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 Iwoniu :), podczytuję Twoje wątki, więc wiem - gratuluję :) (mówiłam o Tobie koleżance, bo szukała groomera dla swojej podopiecznej w Krk, ale ta sunia już w DS w Wawie :)). Dziękuję serdecznie za propozycję pomocy. Sara na pewno wymaga "obróbki" - jest zakołtuniona i zarośnięta, ale mieszka na dworze, przy budzie :(, zatem radykalne zabiegi nie, ale jeśli znasz sposoby (???), jak delikatnie pomóc jej szacie, jak najbardziej można popróbować :). Tylko nie wiem, jak z czasem u Ciebie? (masz ogrom na głowie ze zwierzakami), bo to jednak wyprawa poza Kraków (Słomniki)... Sterylka Sary jest umówiona już konkretnie na 14. 01 na 8.15. Niestety nie udało się wcześniej, ale konkret to już coś. Druga dobra wiadomość jest taka, że zadzwoniła dzisiaj pani Teresa z Jasła w sprawie Sary - rozmawiałyśmy długo, potem wymieniałyśmy korespondencję mailową i zdjęcia i pani chce przyjechać do Saruni, żeby ją poznać. Mieszka w Jaśle, ma dom z ogrodem i dwa psy i koty - poprzygarniane. Straciła niedawno 17 letnią suczkę i szukała bardzo podobnej do niej, tak znalazła Sarę. Wie, co wiąże się z adopcją takiego psiaka, nie straszne jej to póki co. Ma sobie poukładać terminy - postara się na weekend i pojedziemy wspólnie odwiedzić suczki. Po ew. decyzji na tak, dom jest do sprawdzenia na miejscu - pani oczywiście nie ma nic przeciwko, wręcz przeciwnie. Poczeka na Sarę po sterylce. Także jakieś światełko mamy, a co z tego będzie, zobaczymy - trzymajcie kciuki. Nadeszła wpłata - 200zł - od Deniska i Jego Opiekunów - bardzo serdecznie dziękujemy :) Quote
Bogusik Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Salbinko,to super wiadomości!Mam nadzieję,że Sarunia trafi do kochającego domku!Mocno trzymam kciuki!!! Quote
wojtuś Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Aniu Kochana to wspaniałe wiadomości:) W Jaśle znalazła domek "moja" Azula, Mamy też osobę z Jasła do sprawdzenia domku katarzyna005 Prześlę Ci jej nr tel., byłoby super gdyby w weekend Sarunia Państwa urzekła:) Kasia była już u Azuli na "poadopc" i porobiła zdjęcia Suni:) Quote
masza44 Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Z Jasła jest tez Mercy*18 A aj pospamuję troszkę, mam nadzieję, ze wybaczycie: http://www.dogomania.pl/threads/220281-Domowe-przetwory-i-orzechy-dla-%C5%BBabki-na-szczepienia-i-PDT-do-10.01.-do-20.00 Quote
iwoniam Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Salibinko, nie musimy jej obcinać na krótko - można w domu usunąć dredy itp, są do tego "sprzęty", bez jednoznacznego wyżynania dziur w okrywie ;). Damy jakoś radę. W tym tygodniu to nie wiem jak będzie - myślę, że pod koniec tygodnia byłoby łatwiej. Będziemy w kontakcie na pewno. :) Quote
salibinka Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 [quote name='wojtuś']Aniu Kochana to wspaniałe wiadomości:) W Jaśle znalazła domek "moja" Azula, Mamy też osobę z Jasła do sprawdzenia domku katarzyna005 Prześlę Ci jej nr tel., byłoby super gdyby w weekend Sarunia Państwa urzekła:) Kasia była już u Azuli na "poadopc" i porobiła zdjęcia Suni:) [quote name='masza44']Z Jasła jest tez Mercy*18 A aj pospamuję troszkę, mam nadzieję, ze wybaczycie: http://www.dogomania.pl/threads/220281-Domowe-przetwory-i-orzechy-dla-%C5%BBabki-na-szczepienia-i-PDT-do-10.01.-do-20.00 Wojtusiu :), Maszo :), dzięki za wskazanie Osób (ja znam najbliżej tylko z Rzeszowa) - właśnie miałam pytać i szukać - jesteście szybsi i kochani :loveu: - bo Pani Teresa dzwoniła dzisiaj znowu i... jest zdecydowana na 100% na adopcję. Dlatego trochę zmieniamy tryb;), zaczniemy od sprawdzenia warunków na miejscu u Niej. Wizyta sobotnia w Słomnikach - pozostaje opcjonalnie, to jeszcze omówimy jutro tel. z panią (czy ma sens, czy odpuszczamy, bo to kawał drogi, a pani już wie, że Sara to TA suczka, na którą czeka). Opowiadała o sobie i swoich zwierzakach, podała namiary na swoją pracę, na lecznicę w Jaśle, gdzie od lat leczy swoich przyjaciół (weta znajdę w google i zadzwonię ;)). Także jest bardzo otwartą Osobą :) Martwi się bardzo, że Sara może nie mieć dobrej opieki po zabiegu i najchętniej zabrałaby ją przed i zrobiła to w Jaśle. Jest jednak gotowa poczekać cierpliwie, tyle, ile będzie trzeba. Tak być musi - i pani to rozumie. Jak wizyta wypadnie ok. pani jest gotowa przyjechać po Sarunię, ale też zaprasza nas serdecznie (widzi moje niepokoje - ja nigdy nie potrafię tego ukryć ;)). Słowem, wygląda to wszystko na razie bardzo obiecująco - trzymamy kciuki nieustająco, ok?;) [quote name='iwoniam']Salibinko, nie musimy jej obcinać na krótko - można w domu usunąć dredy itp, są do tego "sprzęty", bez jednoznacznego wyżynania dziur w okrywie ;). Damy jakoś radę. W tym tygodniu to nie wiem jak będzie - myślę, że pod koniec tygodnia byłoby łatwiej. Będziemy w kontakcie na pewno. :) Ok.:), dziękuję, Iwoniu za Twoje wielkie serce dla psiaków i nieustającą gotowość niesienia im pomocy. A tam jest przecież jeszcze starsza Misia, też kudłaczek... Może sobota byłaby realna? Suczki tak bardzo się emocjonują, jak ktoś do nich przyjeżdża. Nie wiemy (jak pisałam wyżej), czy pani Teresa przyjedzie, ale ja bym i tak chciała tam podjechać, zabrałabym dla suń coś pysznego... [quote name='Bogusik']Salbinko,to super wiadomości!Mam nadzieję,że Sarunia trafi do kochającego domku!Mocno trzymam kciuki!!! Trzymamy mocno :) Quote
pikola Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Wspaniale wiesci,oby wizyta przebiegla pomyslnie ,ja juz wiem ze bedzie dobrze:lol: Oby drugiej suni tez dopisalo szczescie.. Quote
wojtuś Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Kochani jakie dobre wiadomości :loveu: Trzymam mocno kciuki :thumbs: Quote
Bogusik Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 pikola napisał(a):Wspaniale wiesci,oby wizyta przebiegla pomyslnie ,ja juz wiem ze bedzie dobrze:lol: Oby drugiej suni tez dopisalo szczescie.. To naprawdę cudowne wiadomości!Mam też taką nadzieję,że i drugiej suni dopisze szczęście!!! Quote
iwoniam Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Salibinko - to jak coś się realnego wyklaruje to napisz mi na PW, podjedziemy wówczas jakoś w sobotę i pomożemy piesinkom. dziś już mnie tu nie będzie, bo muszę wracać do łóżeczka, ale będę czekać na wiadomość od Ciebie Quote
salibinka Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Ok., odezwę się jutro :). A Ciebie znowu choróbsko dopadło, tak? :(. Zdrowiej szybciutko! Quote
karolina&sasza Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Wspaniale że Sara znalazła taki kochany domek. A wizyta przedadopcyja już się odbyła? Jeśli tak to jak wypadła? Jeśli nie to kiedy ma się odbyc? Bo chyba przegapiłam jak o tym pisałaś. :oops: Quote
salibinka Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 Karolina&sasza, wizyta przed adopcyjna przed nami. Mam już telefon od Wojtusia - będę dzwonić. Pani Teresa dzwoniła znowu. Z sobotniego przyjazdu pani rezygnujemy, pani przyjedzie po Sarę po zabiegu, jak zaakceptujemy dom. PAni jest pewna na 100% swojej gotowości adopcyjnej :) - teraz pewność musimy uzyskać my (czyli: wizyta). Wysyłam pani Teresie link do naszego wątku - miłej lektury, pani Tereso :) i zapraszam do zalogowania się i udziału :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.