Jump to content
Dogomania

Niechciane, potencjalne matki. Sara i Misia w DS:), Puszka zostaje z p.E.


Recommended Posts

  • Replies 321
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wojtuś napisał(a):
Ale jestem ciekawy opowieści o Dziewczynkach;)
to w takim razie....
po jednym buziaku :oops:
dla Ani i dla Iwonii


Iwoni to się zdecydowanie co najmniej dwa należą :) ;)

Posted

Dogo07 napisał(a):
Sarunia i Misia śliczne kudłaczki :).

A Puszeczka też urocza :).

A co z ds dla Sary ?


Wizyta p/a Kasi u Państwa jest umówiona na wtorek. Czekamy zatem :).

Posted

salibinka napisał(a):
Iwoni to się zdecydowanie co najmniej dwa należą :) ;)

Dzisiaj o 1.00 napisałem post i ... wcięło Dogo.

Aniu wspaniała opowieść o Dziewczynkach, wyprawie do nich i zdjęcia super :)
Za ten trud dla Was Kochane :oops:
dwa buziaki dla Ciebie Aniu:)
dwa buziaki dla Iwonii:)

Posted

ale buziaki rozdajesz ;)
heh
najważniejsze... aby pieski domki miały :)
trzymamy kciuki

wojtuś napisał(a):
Dzisiaj o 1.00 napisałem post i ... wcięło Dogo.

Aniu wspaniała opowieść o Dziewczynkach, wyprawie do nich i zdjęcia super :)
Za ten trud dla Was Kochane :oops:
dwa buziaki dla Ciebie Aniu:)
dwa buziaki dla Iwonii:)

Posted

[quote name='iwoniam']ale buziaki rozdajesz ;)
heh
najważniejsze... aby pieski domki miały :)
trzymamy kciuki
Tak to prawda:););)
Domki dla Psiaków najważniejsze:)

:) Dla każdego Psiaka czeka jego domek,
tylko My musimy go odnaleść
:)

Posted

Masz w pełni rację ;))



[quote name='wojtuś']Tak to prawda:););)
Domki dla Psiaków najważniejsze:)

:) Dla każdego Psiaka czeka jego domek,
tylko My musimy go odnaleść
:)

Posted

Masz w pełni rację ;))



[quote name='wojtuś']Tak to prawda:););)
Domki dla Psiaków najważniejsze:)

:) Dla każdego Psiaka czeka jego domek,
tylko My musimy go odnaleść
:)

Posted

Iwoniu, wysłałam Ci Puszkę, dzięki :)

Wojtusiu, tak jak piszesz, musimy je dla nich odnaleźć i odnajdziemy :)

Rozmawiałam dzisiaj z p. Teresą - jest właśnie w trakcie lektury wątku :) - pozdrawiamy :)

Posted

Tekst dla Misi: MISIA PROSI O PRAWDZIWY DOM Ma osiem lat, niezwykłą urodę i delikatny, łagodny charakter. Psy takie jak ona można przywiązać do siebie miłością i troską, można też przywiązać... inaczej... do pustej, lichej budy. Misia całe swoje życie spędziła w towarzystwie łańcucha - tęskniąc za ciepłem, bliskością człowieka, radością wspólnych spacerów, czułą dłonią i porządnym posiłkiem. Nigdy nie miała prawdziwego domu. A zimna namiastka, którą stworzono jej w jednym z wiejskich gospodarstw, również dobiega końca. Misia jest niechciana. Zaniedbana i pomijana, nigdy jednak nie straciła nadziei. MA w sobie ogrom cierpliwości, okazuje ufność, najdrobniejszy gest ma dla niej znaczenie... NIesamowicie cieszy się z rzadkich chwil swobody. Biega wtedy radośnie i z energią. Nie chce wracać na udeptywany latami skrawek ziemi przy budzie, nie chce być niewolnicą. Jest nieduża, przyjazna dla ludzi i innych zwierząt, odrobaczona i zaszczepiona. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Jeśli mogą Państwo pomóc temu wspaniałemu psu, zapewniając prawdziwy dom, prosimy o kontakt: 509 166 430 [email protected]

Posted

TEKST DLA PUSZKI:

PRZEŚLICZNA, MŁODA PUSZKA PROSI O PRAWDZIWY DOM

Puszka to trzyletnia, nieduża suczka, która kocha ludzi i lgnie do nich całą sobą. Co z tego, skoro - zamiast do ciepłych ramion człowieka - musi tulić się do zimnych ścian budy? Co z tego, skoro - zamiast spokojnego głosu ukochanej osoby - na co dzień słyszy szczęk łańcucha, którym jest przywiązana?
Puszka nigdy nie traci nadziei. Próbując odganiać inne zwierzęta, staje na tylnych łapkach, przednimi zagarniając powietrze, jakby wierzyła, że wraz z nim zagarnie odrobinę ludzkiej uwagi i czułości... tej odrobiny tylko dla niej...
Ma w sobie młodość, energię, pragnie cieszyć się życiem. Poszukujemy dla niej PRAWDZIWEGO DOMU, w którym pies nie jest postrzegany jako uciążliwy dodatek do podwórka a stanowi część rodziny, jako jej członek, jako otoczona troską i opieką ukochana istota.
Puszka jest odrobaczona i zaszczepiona. Przed adopcją zostanie wysterylizowana.
Jeśli mogą Państwo pomóc temu wspaniałemu psu, prosimy o kontakt:
509 166 430
[email protected]

Posted (edited)

Jestem już w domu gotowana na długie pisanie.

Wizyta którą dzisiaj zrobiłam była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. "Przyszli" właściciele Sary to ludzie bardzo ciepli, życzliwi.
Na wstępie powitała mnie Pani Teresa z dwoma psami. Tekla - taka śliczna ciamcia skoczyła przednimi łapami na mnie i od razu wylizała mnie na powitanie. Reks bardziej tak na odległość. Ale po chwili dał i on się pogłaskać. Poszłyśmy sobie spacerkiem do stawu w którym żyje wigilijny karp - ocalony. Chociaż nie tylko ten jeden jest ocalony - takich w stawie pływa więcej. Dom super, ogrodzony, zabezpieczony. Przy wejściu do domu powitał mnie Kleks - kot państwa, widać, że dusza arystokratyczna. Dostoje, piękne kocisko. Pogadałyśmy sobie trochę. Nie zadawałam jakiś głupich pytań. Nie było takiej potrzeby. Pani Teresa pokazała mi obraz Misi - psa który odszedł od nich (a wydawało się, że namalowana jest tam Sara). Kolejny plus dla Pani Teresy - obraz psa. Państwo wiedzą, że Sara będzie potrzebowała dużej pracy. Ale widzę, że dla Pani Teresy to nie jest jakieś duże zmartwienie. Widziałam z jaką miłością głaskała te swoje zwierzaki. Z jaką miłością w oczach one patrzyły na nią.
Na końcu pojawił się Filemon - kolejny piękny kocur. Podobno już nie taki dumny jak Kleks. Ubóstwia bawić się z Teklą.
A i zapomniałam jeszcze wspomnieć, że w pokoju jest olbrzymie akwarium z rybkami.
Pani Teresa martwi się tylko aby Sara po sterylizacja miała dobrą opiekę. Są gotowi aby jechać już po nią i zająć się Sarą jak swoim psem. Powiedziała mi również, że mieli jechać zobaczyć Sarę ale zrezygnowali bo ona wiedziała, że i tak chce aby Sara była z nimi.

Wiecie to tak ciężko opisać przebieg tej wizyty. Czułam się u nich w domu jakbym była tam już kolejny raz, czułam się jak w domu. W powietrzu, w rozmowie czuło się takie coś co przyciąga do tych ludzi. Kolejny plus jak dla mnie.
Siedziałam i siedziałam i nie chciałam iść.

Czułam, że Ci ludzie mają OGROMNE, WIELKIE SERDUCHA pełne miłości do zwierząt, że nie jest to takie udawane takie na pokaz. Życzliwość tych ludzi mnie zaskoczyła. Jakoś taka czuje się zadowolona, że mołam poznać kogoś takiego.

A i jeszcze jedna ważna informacja. Pani Teresa odwiedza też przytulisko dla zwierzat i zawozi tam jedzenie. Umówiłyśmy się, że pojedziemy tam raziem niedługo.

To tak pokrótce. Decyzja należy do Ani.....
Pani Teresa to osoba stworzona aby kochać zwierzęta - niewazne czy jest ono małe czy jest ono duże.

Edited by katarzyna005
Posted

Wspaniała opowieść o wizycie u Pani Teresy :loveu:

Ogromne Kasiu podziękowanie :Rose::Rose::Rose:
Aniu Nasz Przywódco :loveu:
Sarunia będzie miała przecudowny i kochany Domek:):)

Posted (edited)

Kasiu, dziękuję Ci za wszystko raz jeszcze :).

Tak , Wojtusiu, Sara będzie miała dom :).

Ja pojadę do suczek w sobotę. Z kilku względów uważam, że Sara powinna jednak przejść sterylkę tu i teraz, choć przyznam, że biłam się mocno z myślami - wiem, że pani Teresa się martwi i chciałaby przyjechać po Sarunię już teraz...

Mam jeszcze ogromną prośbę: Siekowa i Nikaragua czekają na dane Puszki, żeby zrobić portale i Allegro - mnie wyczerpał się limit i mam ogromny problem transferem/z wstawianiem zdjęć (wszystko idzie tragicznie wolno).
Odnowienie jest w połowie miesiąca (zatem niedługo), ale gdyby Ktoś mógł szybciej przekopiować zdjęcia Puszki z wątku i tekst z postu 143, Puszka już byłaby widoczna w necie. Wszystko opłaciłam, chodzi tylko o skopiowanie danych na te wątki:
http://www.dogomania.pl/threads/220106-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-do-08.01-na-utrzymanie-strony-dla-psich-dziadk%C3%B3w-w-potrzebie.

oraz:
http://www.dogomania.pl/threads/219975-jedyne-na-dogo-ALLEGRO-Z-WIERSZYKIEM-zbieram-zam%C3%B3wienia-do-sylwestra


Jeśli Ktoś znalazłby chwilę, bardzo proszę.

Edited by salibinka
Posted

wspaniale...
a ja mam tylko takie małe marzenie, aby do tego domu dołączyła także... Misia...
:(
salibinko - ja 14tego nie mogę pojechać z wami - mam transport psiaków do Nowego Sącza ale.. może 16tego... Ty z resztą chyba wiesz, co ja chcę napisać..


wojtuś napisał(a):
Wspaniała opowieść o wizycie u Pani Teresy :loveu:

Ogromne Kasiu podziękowanie :Rose::Rose::Rose:
Aniu Nasz Przywódco :loveu:
Sarunia będzie miała przecudowny i kochany Domek:):)

Posted (edited)

Aniu przekopiuję Puszkę i tekst na te dwa wątki:)
Jest ładnych 5 zdjęć Puszki na wątku:)
zabieram się, jak coś to jutro rano skończę;)

Edit: Już przekopiowałem Aniu :):)

Edited by wojtuś
dopisanie Edit

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...