bira Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Piękna jest :-) Ale tak chudego bernardyna jeszcze nie widziałam... Quote
martasekret Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Cieszę się bardzo, że suni się udało! Quote
MALWA Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Struna faktycznie miała szczęście, ze trafiła na osobę, której jej los nie był obojętny ! Trzymam kciuki za życie suni! Poza tym zapraszam na bazarek, który zrobiłam m.in. dla Struny. Sporo rzeczy jeszcze zostało! Quote
doddy Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Niespodzianka dla fanów Strunki, świeżutkie zdjęcia z dzisiaj z hoteliku. Quote
suślik Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Cudna jest :) Ale wydaje się być bardzo młodą sunią.A może to efekt chudości ? Tak czy siak jest cudna aż chce się utulić i nakarmić chudzinkę. Quote
doddy Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Strunka ma ok. 3 lat patrząc na zęby. Quote
piescofajnyjest Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 ale fajnie sobie wyglada!!!! glaski :) Quote
ms_arwi Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 ale ladna z niej dziewczynka! :) Tylko smutna jeszcze, ale to na pewno tylko kwestia czasu :) Quote
bira Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Pięknieje dziewczyna z dnia na dzień :-) Quote
Alicja Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Cudowna dziewczynka ...jak dobrze że już bezpieczna https://lh3.googleusercontent.com/-RS-FCzV7nHw/Tsp7bafTlMI/AAAAAAAAJs4/jS9RlfZDfJc/s545/DSC_0293.jpg Quote
arabiansaneta Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Najlepsze w tym wszystkim, ze już widać duże, błyszczące oczy - przedtem się zapadły, ale teraz z powrotem wyszły na wierzch. Mam nadzieję, że na dłuższa metę nie odbiło się to na jej wzroku? Quote
doddy Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 arabiansaneta napisał(a):Najlepsze w tym wszystkim, ze już widać duże, błyszczące oczy - przedtem się zapadły, ale teraz z powrotem wyszły na wierzch. Mam nadzieję, że na dłuższa metę nie odbiło się to na jej wzroku? Strunka ma zapalenie spojówek. Tłuszcz zagałkowy zaczyna się regenerować dlatego oczy powracają do normy. Za 2-3 tyg. mamy powtórzyć wizytę okulistyczną. Quote
Bärbel Odermatt-Maehler Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Zapisuje i przeczytam wieczorem. Quote
MALWA Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Śliczny, jeszcze smutny pycholek! Zapraszam na bazarek, który zrobiłam m.in. dla Struny: http://www.dogomania.pl/threads/217967-Nowe-książki-i-biżu-na-chore-psiaki-!-Do-25.11.2011-r.-Godz.-22.00 Quote
doddy Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Stało się! Strunka dzisiaj przeprowadziła się z nową pańcią do swojego własnego, nowego domu. Pojechała po "nowe życie" w ok. Zgierza. Strunka zamieszkała u rodziny psiarzy, która straciła niedawno adoptowanego kaukaza. Będzie miała psich kolegów w nowym domu. Strunka zamieszkała w dużym domku, z dużym ogrodem ale ze swobodnym wejściem do domu. Jej nowi rodzice mają doświadczenie z psami z adopcji, mają doświadczenie z psami chorymi, dlatego zdecydowaliśmy się, że Strunka nie musi czekać i może się spokojnie przeprowadzić się już. Umówiliśmy się na wizytę u pani Bożenki w grudniu. Bardzo chętnie spotkamy się ze Strunką i jej nową szalenie miłą rodzinką. Pierwsze wieści są super. Strunka super jedzie z nową mamą. Jutro będziemy wiedzieć jak się odnalazła w nowym domku i napiszemy! Tymczasem zdjęcia z ostatnich chwil w hoteliku. A co najważniejsze, po raz kolejny ogromnie DZIĘKUJEMY wszystkim, którzy pomogli uratować Strunke! Co najważniejsze, Święta spędzi w swoim własnym, kochającym domu, bezpieczna i kochana! Quote
Dana i Muszkieterowie Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Super wiadomości :lol:. Kochana sunia, oby to był domek na zawsze :thumbs::thumbs:. Quote
MALWA Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Wspaniale! Trzymam kciuki za Strunę i jej nowy domek! Oby więcej było tutaj takich wieści! Quote
magdus84 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Zaciskam mocno kciukasy za powodzenie, by domek był rozsądny, kochał i dbał do końca jej psiego życia!:) Quote
arabiansaneta Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 No to się jej błyskawicznie udało! Quote
werbena520 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 ...płakac z radości się chce,gdy czyta się takie wiadomości... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.