Havanka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Tola napisał(a):Tak. Jest duza nadzieja, ze na tej posesji zaden szczeniak n ie bedzie juz cierpiał. Matka Gai na razie dostała antykoncepcję; zaznaczyłam w kalendarzu, kiedy sterylka:cool3: Mma nadzieję, ze facet nie zmieni zdania. Czyli Wasze wizyty nie poszły na marne !!! Pilnie potrzebny lek o nazwie Polimyksyna b, w tabletkach lub zastrzyki jest to jedyny lek ktory moze uratować życie Mateo ! Quote
Tola Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Havanka napisał(a):Czyli Wasze wizyty nie poszły na marne !!! Pilnie potrzebny lek o nazwie Polimyksyna b, w tabletkach lub zastrzyki jest to jedyny lek ktory moze uratować życie Mateo ! Juz 3 suczki i jeden piesek opuściły to gospodarstwo:) Mam tez najdzieję, ze facet nie będzie robił problemów ze zgodą na sterylkę tej największej suki. No i będziemy nadal jezdzic raz na 7 - 10 dni z jedzeniem. Pozostało 4 psy - maja budy zakupione przez gmine i długie łancuchy. Na razie więcej nie da się zmienic... Jest kolejna wpłata - P. Małgorzata z Tomaszowa Lub. - 30 zł Dzisiaj przelałam 180 zł na konto hoteliku -to pieniadze ze zbiórki na bezdomne psy(jak dojdą - prosze o potwierdzenie na wątku) Prosiłam, aby została zakupiona energetyczna karma dla sunieczki no i będzie na szczepienia maluszki:) Quote
haliza Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Myślę, że moja wpłata też dojdzie :roll: Quote
haliza Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Tola napisał(a):A kiedy wysłalas? Dzisiaj o 8 ;) Quote
Tola Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Pogadałysmy sobie z halizą na pv i juz wszystko jasne - wpłata doszła dzisiaj, ale bez deklaracji na jakiego psa;) Czyli kolejna wpłata: haliza - 15 zł Bardzo dziękujemy:loveu: Quote
haliza Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Cała przyjemność po mojej stronie :Rose: Quote
LANS Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 [quote name='Murka']Gaja wraz z paroma innymi psami żyła na posesji nieodpowiedzialnego człowieka pod Zamościem, przygarniał je, ale nic poza tym, nawet nie karmił... Tak wyglądało jedyne schronienie psów: Gaja się tam urodziła. Jej bratu nie udało się pomóc. Starsza siostra Gai - Łatka, ma już swój domek w Lublinie :) Nie było łatwo, ale udało się zadrze i Toli wyciągnąć Gaję od dziada. Z pewnością szybko znajdzie domek, bo jest śliczna i mimo wszystko bardzo ufna do ludzi. Na pewno nie przeżyłaby zimy... To jeszcze zdjęcie z posesji, gdzie żyła: Tu już w samochodzie: Śledzę los tych nieszczęsnych istot skazanych na "łaskę" nieodpowidzialnego człowieka i jestem pod wrażeniem skuteczności działania ekipy z ZEA...!!!:))) Brakuje takich akcji... przykładów jak powinno się traktować bezdusznych właścicieli. Niepokoiłam się o Gaję, a teraz jest bezpieczna... jaka ulga...:)) Quote
Tola Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Dzękujemy za miłe słowa:oops: Staramy się pomagac psom najlepiej jak potrafimy, pomimo skromnych mozliwosci finansowych (młoda organizacja, brak 1%) Dla nas największą satysfakcją - oprócz poprawy dobrostanu psów - jest chociaz czastkowa zmiana mentalnosci właściciela. Cytuję z wątku Łatki [quote name='Tola']Wpłynęło 50 zł dla Gai od Ciucik - bardzo dziękujemy:). Wszystko przeniosę na nowy wątek suni. Zgodnie z obietnicą - wpisuje równiez na 1 stronę Dzisiaj przelałam na konto hoteliku u Murki 255 zł - stan konta na 10.11. - 778,05 zł Quote
Murka Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Obie wpłaty (180 zł i 255 zł) już do mnie dotarły :) Po weekendzie Gajkę zaszczepimy i kupimy odpowiednią karmę. Gaja jest małą rezolutką. Poradzi sobie w życiu ;) Np. małe pieski są fajne i Gaja się ich nie boi, nawet zaczepia. A większe to już histeria przy byle powąchaniu :) Ale specjalnie zapoznaję ją z dużymi łagodnymi psami, żeby się wyzbyła takich zachowań i powoli się przełamuje. Poza tym Gaja wyznaje zasadę Kalego: jak Kali wgryzać się w nogi innych, wieszać na uszach i podgryzać to dobrze, ale jak Kaliego lekko popchnąć, przyłożyć łapą to już niefajnie ;) Nadal pochłania karmę i wpija się w miskę, kiedy dokładam. Na weekendzie planuję ładne zdjęcia porobić (wcześniej wykąpać sunię), żeby można ją było już ogłaszać. Quote
Tola Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 :placz:Afra miała dzisiaj sterylkę( ropomacicze). Jest zle - zatrzymanie akcji serca - potrzebne kciuki i dobre myśli. http://www.dogomania.pl/threads/216409-Skrajnie-wychudzona-suka-w-typie-OH-Afra-vel-Carmen-zamieszkała-pod-Warszawą-) Quote
zadra Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 I ja jestem u Gajeczki.Przepraszam,że tak póżno!!! Sunia przed wyjazdem do Murki została wyposazona w: Dolpac na pierwsze odrobaczanie,Cestal za dwa tydodnie. Fiprex Dwie zabaweczki Witaminki Szampon Obrożę. Quote
MALWA Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Witam z rana! Będę śledzić losy małej Gai, i trzymam kciuki, oby i jej sie poszczęściło tak jak Łatce! Quote
Tola Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Bardzo proszę o pomoc w rozsyłaniu http://www.dogomania.pl/threads/217631-Przyjaciele-są-jak-ciche-anioły...-Afra-walczy-Na-opłacenie-kliniki-do-26.11-do-22 Quote
haliza Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Ale sesja, że ho, ho - wygląda pięknie - szczęśliwy szczenior :loveu:. Bardzo ładne zdjęcia ;), gratuluję :lol: Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Jaki fotogeniczny psiak! Te zdjęcia przy pieńku, to mistrzostwo świata! Quote
handzia Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Prześliczna sunia i chyba spokojna, bo tyle ładnych zdjęć udało się zrobić :) Cudny pycholek, tylko miziać i przytulać :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.