Murka Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Gaja wraz z paroma innymi psami żyła na posesji nieodpowiedzialnego człowieka pod Zamościem, przygarniał je, ale nic poza tym, nawet nie karmił... Tak wyglądało jedyne schronienie psów: Gaja się tam urodziła. Jej bratu nie udało się pomóc. Starsza siostra Gai - Łatka, ma już swój domek w Lublinie :) Nie było łatwo, ale udało się zadrze i Toli wyciągnąć Gaję od dziada. Z pewnością szybko znajdzie domek, bo jest śliczna i mimo wszystko bardzo ufna do ludzi. Na pewno nie przeżyłaby zimy... To jeszcze zdjęcie z posesji, gdzie żyła: Tu już w samochodzie: Quote
Murka Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Gaja ma ok. 5 miesięcy, waży 7 kg, będzie sunią średniej wielkości. Na razie jest bardzo brudna i chuda, ale też bardzo ufna i przymilna do ludzi. Uczy się chodzić na smyczy. Została odrobaczona i odpchlona. Za kilka dni ją wykąpiemy. Póki co pierwsze zdjęcia od nas: Taka chudzinka z niej Filmiki, na których widać, że Gaja jest psiakiem ufnym i w dodatku bardzo szybko łapie chodzenie na smyczy :) [video=youtube;D9jN0XFg08g]http://www.youtube.com/watch?v=D9jN0XFg08g[/video] [video=youtube;2HpslXst_CI]http://www.youtube.com/watch?v=2HpslXst_CI[/video] Quote
Tola Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Dziękuje Murka:) Gajeczka cudna:loveu: I mądralka tak jak Łatka:) Ma juz imię, smyczkę, obrożę; sunieczko - zaczynamy nowe życie:) Bardzo sie cieszę, ze mozemy pomóc Gai rozpocząc nowe życie:) Tekst do ogłoszeń: [FONT=Times New Roman]Śliczna 5 miesięczna Gaja bordercollie mix czeka na dom[/FONT] [FONT=Times New Roman]Gajka ma ok. 5 miesięcy; zostałazabrana od zupełnie nieodpowiedzialnego właściciela. Całe jej krótkie psie życie to głód i szukanie kąta, w którym mogłaby skryć się przed deszczem i zimnem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Obecnie suczka przebywa w domu tymczasowym; okazała się radosnym szczeniakiem,spragnionym kontaktu z człowiekiem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Uczy się chodzić na smyczy,utrzymywać czystość w domu. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Gajka czeka na swojego człowieka, takiego, który pozwoli jej godnie żyć.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Sunia przebywa obecnie w okolicach Lublina. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jeśli to daleko od Ciebie –pomożemy w transporcie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wszelkie informacje:[email protected], tel. 503 683 050[/FONT] Ogłoszenia Gajki Od handzi:loveu: http://tablica.pl/oferta/border-coll...ja-IDw1A5.html ------------------------------------------------------------------------------------------------- Pozostałośc po hotelowaniu Łatki: 848,05zł Deklaracje stałe dla Gai: P. Kaja - 50 zł :loveu:(wpłacone XI) maja7 - 10 zł :loveu: (wpłacone XI) abra43 -10 zł :loveu:(wpłacone XI) handzia - 10zł :loveu:(wpłacone XI) haliza - 15 zł :loveu: (wpłacone XI) monikapf - 20 zł :loveu:( wpłacone XI, XII) P. Małgorzata z Tomaszowa Lub. - 30 zł + 60 zł :loveu:(wpłacone X, XI) Wpłaty jednorazowe: P. Emila z Lublina - 50 zł:loveu: Ciucik - 50 zł :loveu: Wydatki - hotelowanie - 255 zł Dolpac-11 Cestal- 5 Fiprex-15 zabawki 2szt-10 Razem: 296 zł 973 zł - 296 zł = 718, 05 zł Stan konta na 28.11.2011: 692,05 zł Sterylizacja Gajki - 28.12.2011 - 170 zł 692,05 zł - 170 zł = 522,05 zł Stan konta na 28.12.2011: 522,05 zł konto do ewentualnych wpłat: [FONT=Times New Roman]Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA[/FONT] [FONT=Times New Roman]97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 BGŻ S.A. O/Zamość[/FONT] z dopiskiem: Dla Gajki Quote
Kocurek Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 i przybylam do Gajeczki....cudna sunia. Quote
Bea61 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Ona jest cudna taka malutka Łatka- gdybym tylko mogła ją też bym wzięła. Az łzy do oczu się cisną taka chudziutka biedulka - a łatki ma podobne jak u mojej Łatuni Quote
Tola Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 mestudio napisał(a):Jestem u Gajeczki i będę zaglądała. A ja wysłalam PV:cool3: Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Piękna psineczka! Fajnie, że udało wam się ją wyciągnąć. Quote
Havanka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Gajeczka wolna !!! Bardzo ucieszyłam sie z tej informacji !!!! Jeszcze smutna i nieco oszołomiona zmianami, jakie zaistniały w jej życiu, ale wierzę, że to kwestia tylko kilku dni i na pyszczku pojawi sie radość !!!! Quote
agusiazet Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Super mała, dobrze, że jej się udało uciec ze złego miejsca!!! Quote
Kocurek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Gajeczko miziam za uchami.....czekamy na iskierki w Twoich pieknych oczach......:) Quote
Tola Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Tz rozmawiał dzisiaj z Murką - malutka ma ogromny apetyt; mam nadzieję, ze szybko nadrobi straty. Dzisiaj przeleję pieniądze na bardziej energetyczną karmę dla sunieczki:) W swój 1 post wstawiłam finanse Gai. Doszły wpłaty: maja7 - 10 zł abra43 - 10 zł a wczesniej: handzia - 10 zł P. Emilia z Lublina - 50 zł p. Kaja - 50 zł (zaznaczona na wątku Łatki) Wszystkim bardzo dziękuję:loveu: Quote
Murka Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Gaja dzisiaj to już normalny, wesoły, upierdliwy podgryzacz nogawkowy ;) Sunia jest cudowna i bardzo kontaktowa. Bardzo fajnie też dogaduje się z innymi psami, nie jest nachalna i wie kiedy na ile może sobie pozwolić. Apetyt ma kosmiczny, dosłownie pochłania jedzenie. Dawno nie było u nas psa, który tak się rzucał na karmę. Gaja w dodatku boi się, że się jej zabierze jedzenie i w momencie majstrowania przy misce wpija się coraz bardziej w chrupki, czasem nawet powarkuje. Ale myślę, że to chwilowe i jej to minie, zwłaszcza, że specjalnie manipuluję przy misce, zbieram rozsypane chrupki i wrzucam do miski, dosypuję garstkę karmy itd. Niech się uczy psinka, że ręce przy misce nie oznaczają niczego złego, a wprost przeciwnie. Koopki są ładne (i dużo ;) ), na razie o zachowaniu czystości nie ma co marzyć, ale wszystko w swoim czasie. Quote
Havanka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Murka napisał(a):Gaja dzisiaj to już normalny, wesoły, upierdliwy podgryzacz nogawkowy ;) Sunia jest cudowna i bardzo kontaktowa. Bardzo fajnie też dogaduje się z innymi psami, nie jest nachalna i wie kiedy na ile może sobie pozwolić. Apetyt ma kosmiczny, dosłownie pochłania jedzenie. Dawno nie było u nas psa, który tak się rzucał na karmę. Gaja w dodatku boi się, że się jej zabierze jedzenie i w momencie majstrowania przy misce wpija się coraz bardziej w chrupki, czasem nawet powarkuje. Ale myślę, że to chwilowe i jej to minie, zwłaszcza, że specjalnie manipuluję przy misce, zbieram rozsypane chrupki i wrzucam do miski, dosypuję garstkę karmy itd. Niech się uczy psinka, że ręce przy misce nie oznaczają niczego złego, a wprost przeciwnie. Koopki są ładne (i dużo ;) ), na razie o zachowaniu czystości nie ma co marzyć, ale wszystko w swoim czasie. Super wieści !!! Gaja szybko adoptuje się do nowych warunków, tym bardziej, że ma teraz wszystko, co potrzeba. Quote
haliza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Niunia jest cudna, jak dobrze, że odnajduje się tak szybko w nowym miejscu i garnie do ludzi :loveu: i fajnie, że apetyt dopisuje ;) Quote
Tola Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 haliza napisał(a):Niunia jest cudna, jak dobrze, że odnajduje się tak szybko w nowym miejscu i garnie do ludzi :loveu: i fajnie, że apetyt dopisuje ;) No tak - mała nadrabia. Szybciej zaokrąglą sie jej boczki:0 Gaja na pewno wie, co znaczy głód. Zdjęcia nie oddają jej chudości. Wczoraj zapomniałam napisać, ze facet od Gajki zaczął cos mówić o sterylce suki, która została (matki Gai); pytał, czy mu pomożemy. Moze wreszcie cos do niego doszło. Quote
mestudio Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Czekam na kąpiel, piękne zdjęcia, trochę wiadomości o suni i wystawiam allegro za jakiś czas:-). Quote
haliza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Tola napisał(a):No tak - mała nadrabia. Szybciej zaokrąglą sie jej boczki:0 Gaja na pewno wie, co znaczy głód. Zdjęcia nie oddają jej chudości. Wczoraj zapomniałam napisać, ze facet od Gajki zaczął cos mówić o sterylce suki, która została (matki Gai); pytał, czy mu pomożemy. Moze wreszcie cos do niego doszło. O rany światełko w tunelu :smile: - może faktycznie coś zrozumiał :p - więc kolejna byłaby bezpieczna .... Quote
haliza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 mestudio napisał(a):Czekam na kąpiel, piękne zdjęcia, trochę wiadomości o suni i wystawiam allegro za jakiś czas:-). Myślę, że przy takim apetycie i po kąpieli suni nie poznamy ;) - metamorfoza murowana :evil_lol: Quote
Tola Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 haliza napisał(a):O rany światełko w tunelu :smile: - może faktycznie coś zrozumiał :p - więc kolejna byłaby bezpieczna .... Tak. Jest duza nadzieja, ze na tej posesji zaden szczeniak n ie bedzie juz cierpiał. Matka Gai na razie dostała antykoncepcję; zaznaczyłam w kalendarzu, kiedy sterylka:cool3: Mma nadzieję, ze facet nie zmieni zdania. Quote
haliza Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Trzeba kuć żelazo puki gorące :roll: - może zrozumiał, że z tą jego "dobrocią" to coś nie tak :shake::mad: Quote
handzia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Dopiero dzisiaj dokopałam się do wątku Gajeczki :) Zapisuję sobie ;) Quote
Tola Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 handzia napisał(a):Dopiero dzisiaj dokopałam się do wątku Gajeczki :) Zapisuję sobie ;) Bo ja nie wrzuciłam na zamojski. Moze niech atmosfera się trochę oczysci. Tylko czy to jeszcze mozliwe. Quote
handzia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Mod już oczyścił, od razu lepiej to wygląda ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.