Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Didierek ma już fach w kieszeni.
Teraz tylko go rozreklamować i gotowe.

Otóż Didierek zostanie MURARZEM. Nosi cegły, zanosi sobie do kojca i toczy...
Zabieram mu cegłę, daję gałązkę, ale to go w ogóle nie bawi. Chce cegłę i już!

Dzisiaj byli moi "pomagacze", dzieci z sąsiedniej wsi. Przychodzą coś pograbić, coś sprzątnąć i bawić się z psami. Wypuściłam do nich Didierka, skakał jak szczeniak, chciał się bawić.

Doszła dzisiaj przesyłka od Malagos, jutro podam mu pierwszą dawkę aniprazolu. Bardzo dziękuję!

  • Replies 555
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No dobra, zawód to zawód, ale jaki on ładny jest!! Neris, przecież on tydzień u Ciebie jest i już to widać po psie, nie tylko po zachowaniu, ale i po wyglądzie:multi::multi::multi:.
Ale farciarz. A w Myszyńcu kompletna cisza:shake:

Posted

Ale co to znaczy cisza, czy nie ma juz tych psów, czy po prostu Morska zrezygnowała z pomocy, czy jeszcze coś innego?

A didier jest już ogłaszany?

Posted

malagos napisał(a):
Ale co to znaczy cisza, czy nie ma juz tych psów, czy po prostu Morska zrezygnowała z pomocy, czy jeszcze coś innego?

A didier jest już ogłaszany?


Była tam dwa razy w świąteczny dzień i nie widziałam żadnego psa. To nie musi oznaczać, że psów nie ma. One podobno przychodziły na dworzec o określonych porach. A teraz na dworcu nie było ludzi i nie było psów. Ale jeśli tak samo będzie w zwykły dzień to będzie znaczyło, że coś się stało.

Morska zrezygnowała z pomocy pisząc, że przekazuje mi prowadzenie sprawy. :roll:Niestety to jakieś nieporozumienie. Przyznaję niczego nie sprawdziłam. Gdybym wiedziała, ile wątków założyła ostatnio w bardzo krótkim czasie byłabym ostrożniejsza.

Posted

Mam nadzieję, że zdjęcia które tu zamieściłam nadadzą się do ogłoszeń.
Ja niestety mam za słaby net, żeby podjąć się ogłaszania Didierka, ale według mnie on nadaje się do ogłaszania w każdej chwili!

Posted

Neris napisał(a):
Mam nadzieję, że zdjęcia które tu zamieściłam nadadzą się do ogłoszeń.
Ja niestety mam za słaby net, żeby podjąć się ogłaszania Didierka, ale według mnie on nadaje się do ogłaszania w każdej chwili!


I tu jest problem, bo ja nie podejmę się robienia ogłoszeń. Kiedy robiłam to pierwszy i ostatni raz w życiu zawalił mi się świat. W efekcie sama wzięłam sobie psa, którego ogłaszałam. I przysięgłam sobie, że nigdy więcej. Może jestem przesądna i leniwa, ale boję się i już. A w ogóle za dużo złego dzieje się ostatnio wokół mnie. Nie dam rady.

Posted

Kochany Didierek. Nie wiem jak w "naturze", ale na zdjęciach widać, że jest nieśmiały w tych zabawach. Mam przed oczami, jak leżałał zupełnie obojętny na wszystko, co się obok niego działo.

Posted

Neris napisał(a):
Bawił się bardzo ładnie, ale delikatnie.

Nie dam mu Diary do kojca, bo go zdominuje i zadręczy.


Co ta psina przejść musiała! A przecież Diara też nie miała lekkiego życia. Tak sobie przyszłam na Słonko popatrzeć i myślę sobie, że jakieś szczepienia trzeba mu zafundować.

Posted

Neris napisał(a):
Jego traktuje niespodziewanie dobrze, ale podejrzewam że upatrzyła sobie w nim przyszłego ojca swoich pociech:)

Niedoczekanie...


Nieeee, oj nieee....
Po niedzieli wybijemy jej te pomysły z głowy.
Ps. Diara obok Didiera prezentuje się jak kundelek..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...