Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 555
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
Jak nawet będą jakieś psy, to co poradzimy?............


Nie wiem. Dziś w okolicach Węgorzewa widziałam na szosie bardzo kulejącego Onka. Była tam jakaś miejscowość, ale czy on tą szosą szedł do domu?

Posted

Nie wiem. Kiedyś zima mnie cieszyła, teraz tylko przeraża...........
Skorzystała na tym moja tymczasowiczka, bo miałam jej zaoferować budkę ze słomą, ale tak zimno, wiec siedzi w domu :)

Posted

Ano dowiało mnie. Nie wiem jak bezdomniaki przeżyją. Tam jest lodowa pustynia. W słońcu to nawet można się trochę ogrzać, ale nocami??????? Jachaliśmy dziś powolutku przez M. Nie widzieliśmy ani jednego psa.

Posted

Kasia Prodex zgodziła się przeprowadzić wizytę przedadopcyjną, państwo oczywiście wiedzą o procedurze adopcyjnej i wyrażają zgodę na wizyty przed- i poadopcyjną.

Didier miałby mieszkać w bloku i zostawać sam na 6-7 godzin. Nie umiałam zapewnić, że zostawiony sam będzie grzeczny, na razie zobaczmy jak wyjdzie "zapoznanie".

Posted

Didierek pojechał :multi:
Straaaasznie fajni ludzie, polubili się z Didierkiem od razu.
Po kolei chodzili z nim na smyczy żeby się przekonać, że umie :evil_lol:
Didierek zrobil bardzo dobre wrażenie, ale na koniec bał się wsiąść do auta.

Będzie mieszkał w Pruszkowie w nowym mieszkaniu, państwo przyjechali z całą wyprawką, pół bagażnika niezbędnych rzeczy. Jest krótka smycz i długa, 8-metrowa linka na spacery, zgodnie z zaleceniami z wizyty przedadopcyjnej.

Umowa podpisana, zobowiązanie do kastracji do końca marca podpisane.

Posted

O rany, cudnie!! Żeby tylko facet umiał się zachować i zostać te kilka godzin sam. dobrze, ze teraz jeszcze niedziela, trochę wprawki mu się przyda.

Posted

A mój długi post gdzie??
Wczoraj dzwonił pan Piotr, droga minęła bez większych kłopotów.
Ładnie zjadł kolację, jest bardzo miłym psem. Kiedy mu zabroniono wejść do kuchni, ładnie się położył w pokoju i czekał.

Didierek pójdzie na szkolenie:)

Trochę nieswojo się czuję oddając nie do końca "naprawionego" psa, DIdierek jest jeszcze chudy, ale nie zdążyłam go odkarmić...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...