Neris Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Założycielką wątku jest Miki. Nie uważam za konieczne zamykanie wątku, bo ciągle mamy nadzieję na odnalezienie tych psów, a obowiązku uczestniczenia w wątkach nie ma. Wtedy nie traci się energii. Quote
Neris Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Dzwoniłam do Urzędu Gminy w Myszyńcu, pani wskazała mi gdzie trzebaby szukać psów. Ucieszyła się, że chcemy im pomagać, mówiła że żaden z psów nie został odłowiony ani odwieziony do schroniska. Prosiła o pomoc dla suczki ze szczeniakami, które gnieżdżą się w lesie za Myszyńcem. Quote
Miki Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Neris, bardzo Ci dziękuję za tę informację. Mam nadzieję, że uda się pomoc kolejnym psiakom. Quote
gosia7 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Neris napisał(a): obowiązku uczestniczenia w wątkach nie ma. Wtedy nie traci się energii. zrozumiałam aluzję. tylko wg mnie nie o złośliwości chodzi, a o realną pomoc psom. wątek siłą rzeczy zrobił się wirtualny i mało przejrzysty. dziś już nie wiadomo czy psy z pierwszych postów i zdjęć wogóle żyją? Ja jednak życzę dużo sił i powodzenia obecnie do pomocy suczce i szczeniakom z lasu pod Myszyńcem, o których wspomniano w urzędzie. Quote
malagos Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Neris napisał(a):Dzwoniłam do Urzędu Gminy w Myszyńcu, pani wskazała mi gdzie trzebaby szukać psów. Ucieszyła się, że chcemy im pomagać, mówiła że żaden z psów nie został odłowiony ani odwieziony do schroniska. Prosiła o pomoc dla suczki ze szczeniakami, które gnieżdżą się w lesie za Myszyńcem. i co z tą informacją zrobimy? ............. Quote
Neris Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 MIKI ma niebawem jechać, ja też się wybieram. Pani z gminy zadzwoni jak tylko psy się "objawią" na dworcu. Jeśli nie- trzeba będzie poszukać w miejscu gdzie podobno są. Quote
Miki Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Neris napisał(a):MIKI ma niebawem jechać, ja też się wybieram. Pani z gminy zadzwoni jak tylko psy się "objawią" na dworcu. Jeśli nie- trzeba będzie poszukać w miejscu gdzie podobno są. Byłam wczoraj. Przy trasie na Łomżę żadnego psa nie widziałam za to przy dworcu było ich kilka. Przede wszystkim śliczna młoda suczka, podobna do Hultaja, tylko mniejsza. Rudy piesek też młody. Tej dwójce zrobiliśmy zdjęcia, ale nie mogę ich zmniejszyć, żeby wstawić. Quote
gosia7 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 spróbuj przez http://tinypic.com/ mnie zawsze tam się udaje Quote
Miki Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 [quote name='gosia7']spróbuj przez http://tinypic.com/ mnie zawsze tam się udaje Spróbuję jak wrócę do Warszawy. Quote
Luna007 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 a czy gmnia poczuwa się jakoś do obowiązku opieki nad tymi bedzomnymi pieskami, czy tylko się cieszy, że ktoś się zajmie tym, a oni bedę mieli problem z głowy????????????? Quote
Miki Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Luna007 napisał(a):a czy gmnia poczuwa się jakoś do obowiązku opieki nad tymi bedzomnymi pieskami, czy tylko się cieszy, że ktoś się zajmie tym, a oni bedę mieli problem z głowy????????????? Odpisuję na pw Quote
Miki Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Dziś na dworcu była ta sunia podobna do Hultaja i ten Rudy, którego znamy z jesieni. I niestety na wyjeździe w kierunku Warszawy jakiś biały potrącony przez samochód....:-(:-(:-( Quote
Luna007 Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 potrącony - tzn, że kulał, czy był zakrwawiony, czy już umierał? Quote
Miki Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 (edited) [quote name='Luna007']potrącony - tzn, że kulał, czy był zakrwawiony, czy już umierał? Myślę, że ten piesek już nie żył. Niewiele można zobaczyć z okna jadącego autobusu. Postaram się wrócić tam jeszcze w tym tygodniu. Cóż, dziś między samochodami były dwa pieski chętne do zabrania. Potrzebne deklaracje na hotelik. Edited March 19, 2012 by Miki Quote
malagos Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Ja jutro jadę prowadzić szkolenie do Ostrowi, PKS-ami, z przesiadką w Ostrołęce. I już się boję, bo zarówno w Ostrołęce, jak i w Ostrowi zawsze coś siedzi na dworcu.......... Quote
Miki Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Cóż wczoraj nic nie siedziało w Ostrołęce albo się nie rozglądałam wystarczająco, będąc pod wrażeniem wcześniejszych widoków. Martwię się o tą suczkę. Ona zaraz cieczki dostanie:placz: Quote
Neris Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Luna007 napisał(a):a czy gmnia poczuwa się jakoś do obowiązku opieki nad tymi bedzomnymi pieskami, czy tylko się cieszy, że ktoś się zajmie tym, a oni bedę mieli problem z głowy????????????? Gmina ma umowę z takim schroniskiem, że lepiej że one sobie tam latają... Quote
Luna007 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 tak tak już wiem co i jak - szkoda, że gmina nie sponsoruje samej sterylki.........i na szczęście już ciepło, więc jeśli nie zachorują to całe lato przed nimi - tylko te cieczki i szczeniaki.............. Quote
zoja. Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 gmina mogła by się na strylki wysilić, skoro jest szansa, że oszczędzi na schronisku... Quote
Miki Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 W tej chwili potrzebny jest hotelik lub dom tymczasowy. Na sterylkę przyjdzie czas. Nie ma sensu myśleć o sterylce jak sunia biega między autobusami:placz: Quote
malagos Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 W Ostrołęce nie było psów, w Ostrowi 3 sztuki......... A jakie schronisko zabiera z Myszyńca psy? Quote
Miki Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ta sunia chce do ludzi. Jest młodziutka, urocza i całkiem bezdomna. Nie chce do schroniska. Quote
monika083 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 a u Neris nie znalazloby sie miejsce dla tej suni? Quote
malagos Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 to dwie sunie, czy ta sama na obu zdjeciach?........ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.