Seaside Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Apropo, znacie kota, który podczas kąpieli cały czas próbuje się człowiekowi wpakować do wanny ? Ja znam takie koty!!!! Drakul mojej kuzynki (Jowita Poznań na dogo) śpi w umywalce!! A jak się kąpią to włazi do wanny i "poluje" na wodę!!! Uwielbia jak się ją spuszcza :razz: Amidala z kolei namiętnie wykrada korki z wanny ( nie wspominająć, że ostatnio ciągle otwiera im lodówkę :-o i kradnie, kradnie, kradnie - niedługo nie będą mieli co jeść :evil_lol: ) Tylko moja kicia grzeczna :cool3: Quote
egradska Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Korzystając z okazji pozdrawiamy wszystkich naszych Cichych Wielbicieli :lol: czuje sie w tym momencie tak bardzo pozdrowiona, że nie wypada dłużej milczeć:evil_lol: Lubię do Was wpadać od czasu kiedy Was znalazłam na wątku Zefirka:lol: czasami bardzo żałuję, że szkółkę w Sosnowcu skonczylam baaaardzo dawno temu, może znalazłaby się okazja na jakies ONkolubne spotkanie:p Pozdrawiam bardzo Quote
Peter Beny Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Hihi, koteczek lubi wodę:diabloti: , no trzeba będzie wpuścić Bariego :razz: , on już zrobi porządek z koteczkiem :mad: , w końcu już mam trochę czasu , więc koniecznie się musimy spotkać :lol: , może czwartek do południe ;) Dajcie znaka :lol: Quote
Justysia i Grześ Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 [FONT=Verdana]WITAMY :loveu:[/FONT] [FONT=Verdana]ALMA2, co do tej łazienki to uwierz to jeszcze nic… [/FONT] [FONT=Verdana]Ręce faktycznie opadają, ale śmiać się trzeba mimo wszystko, bo co człowiekowi pozostaje.[/FONT] [FONT=Verdana]Dobrze, chociaż, że nie jesteśmy pedantami, bo nie dałoby rady – na to nasze małe mieszkanko by trzeba było wynająć ze 3 sprzątaczki na pełny etat a i to by pewnie uciekały jedna za drugą :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Bez przerwy coś jest rozwalone, rozsypane, rozlane, … nie wspominając już o sierści, której cała trójka ma nazbyt wiele… :roll:[/FONT] [FONT=Verdana]Seaside to super, można założyć kółko kotów wodolubnych :lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Co do lodówki to sama się nad tym już wielokrotnie zastanawiałam, ale przyjrzałam się jej starannie i doszłam do wniosku, że to sprzęt ideał jak na naszą sytuację. Drzwiczki trzymają świetnie i jak na razie żaden stwór nie rozgryzł jeszcze techniki otwierania – oby tak dalej ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Korki wykradane są u nas cholernie namiętnie i szczerze mówiąc wciąż zadziwia mnie moja naiwność… gdy wchodząc do wanny odkrywam, że znowu go znalazł i nie mam sobie czym wody zatrzymać – skąd mi się to przekonanie o braku rentgena w jego oczach bierze to ja nie wiem :watpliwy:[/FONT] [FONT=Verdana]Zaczynamy się już poważnie zastanawiać nad jakimś porządnym przytwierdzeniem go na stałe do wanny – ale to porządne naprawdę musi być…[/FONT] [FONT=Verdana][quote name='Seaside']Tylko moja kicia grzeczna :cool3:{/quote] To się tym delektuj ile wlezie :eviltong:[/FONT] [FONT=Verdana]egradska witamy pięknie w naszych skromnych progach :Rose:[/FONT] [FONT=Verdana]Szkółka w Sosnowcu skończona, ale to jeszcze o niczym nie świadczy przecież :p[/FONT] [FONT=Verdana]Daleko stąd mieszkasz ? bo może jednak udałoby się kiedyś spotkać na takim ONkolubnym spotkanku - > chociaż może lepiej PSOlubnym napiszemy, bo jeszcze nam się nasz synuś Roni pogniewa :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Co jak co, ale mimo iż niektórzy się w nim ONka dopatrują, ba bywali i tacy, którzy uparcie wmawiali nam, że to Kaukaz :stupid:(hi hi, to nic, że waży 15 kg), to raczej ONkiem nie jest -> prędzej Mikrobelgiem z jakimś szpicem :cool3:[/FONT] [FONT=Verdana]Tak czy siak my chętni na spotkania jesteśmy, (gorzej z siłą, kasą i czasem, ale to też się jakoś zawsze uda przeskoczyć ;)).[/FONT] [FONT=Verdana]Pozdrawiamy oczywiście i cieszymy się, że pomalutku dowiadujemy się, kto nas tak cichutko podgląda :multi:[/FONT] [FONT=Verdana]No a z Peterem się oczywiście spotkamy w czwartek z wielką chęcią – co pewnie zostanie udokumentowane jakimiś zdjęciami ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Życzymy milusiego dnia i próbujemy dalej „odgracać” mieszkanie :razz:[/FONT] Quote
Justysia i Grześ Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Cała nasza banda mówi wszystkim DOBRANOC ;) Quote
Aga76 Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 [FONT=Georgia]To ja mówię dzień dobry i życzę wszystkim pięknego i udanego dzionka. Pozdrawiam słonecznie.[/FONT] Quote
Peter Beny Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 No niestety Peter nie dotarł wczoraj :roll::roll: , ale obiecuje się poprawić :loveu: I zdjęcia pewnie będą :razz: Quote
Justysia i Grześ Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 [FONT=Verdana]Najlepsze życzenia złożyć pragniemy[/FONT] [FONT=Verdana]I w dniu dzisiejszym się radujemy[/FONT] [FONT=Verdana]Bo Nasza Jagódka ma urodzinki[/FONT] [FONT=Verdana]A z Niej jest kawaaał dobrej dziewczynki ;)[/FONT] [FONT=Verdana] Tak, więc i Roni i Szaruś wraz z kotem[/FONT] [FONT=Verdana]Także ich państwo z wielkim polotem[/FONT] [FONT=Verdana]Składają teraz najlepsze życzenia[/FONT] [FONT=Verdana]Aby spełniły się wszystkie pragnienia[/FONT] [FONT=Verdana] Żeby zdróweczko dopisywało[/FONT] [FONT=Verdana]Żeby pieniążków nie brakowało[/FONT] [FONT=Verdana]Żeby radości nie było mało[/FONT] [FONT=Verdana]Żeby się wszystko już udawało [/FONT] Quote
egradska Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 [quote name='Justysia i Grześ'][FONT=Verdana]WITAMY :loveu:[/FONT] [FONT=Verdana]egradska witamy pięknie w naszych skromnych progach :Rose:[/FONT] [FONT=Verdana]Szkółka w Sosnowcu skończona, ale to jeszcze o niczym nie świadczy przecież :p[/FONT] [FONT=Verdana]Daleko stąd mieszkasz ? bo może jednak udałoby się kiedyś spotkać na takim ONkolubnym spotkanku - > chociaż może lepiej PSOlubnym napiszemy, bo jeszcze nam się nasz synuś Roni pogniewa :evil_lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Co jak co, ale mimo iż niektórzy się w nim ONka dopatrują, ba bywali i tacy, którzy uparcie wmawiali nam, że to Kaukaz :stupid:(hi hi, to nic, że waży 15 kg), to raczej ONkiem nie jest -> prędzej Mikrobelgiem z jakimś szpicem :cool3:[/FONT] [FONT=Verdana]Tak czy siak my chętni na spotkania jesteśmy, (gorzej z siłą, kasą i czasem, ale to też się jakoś zawsze uda przeskoczyć ;)).[/FONT] [FONT=Verdana]Pozdrawiamy oczywiście i cieszymy się, że pomalutku dowiadujemy się, kto nas tak cichutko podgląda :multi:[/FONT] [FONT=Verdana]No a z Peterem się oczywiście spotkamy w czwartek z wielką chęcią – co pewnie zostanie udokumentowane jakimiś zdjęciami ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Życzymy milusiego dnia i próbujemy dalej „odgracać” mieszkanie :razz:[/FONT] ;) coż, mijesca zamieszkania od czasów pobierania nauk nie zmienilam, ale na starosć wydaje mi się, że ten Sosnowiec jakoś dalej niż był:evil_lol: We wtorek zaczynam na dobre wakacyjny kołowrotek wyjazdowy, tak więc o spotkaniu będę mogła pomyślec dopiero pod koniec września, tj o ile mnie turyści nie wykończą:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale będę trzymać kciuki za pomyślny przebieg wszystkich DOGOMANIACKICH przedsięwzięć i wpadac wirtualnie w miarę możliwości:lol: Mocno ściskam, trzymajcie się dzielnie:loveu: Quote
Toska Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 :lol: cicha wielbicielka dziękuje za pozdrowienia :lol: i przesyła głaski dla futrzastych i życzenia miłego dnia dla Justysi i Grzesia :lol: Quote
Aga76 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 [FONT=Georgia]Cicho tu jakby makiem zasiał[/FONT] :wink: [FONT=Georgia]Zostawiam serdeczne pozdrowienia dla szanownego pana Szarika.[/FONT] Quote
Justysia i Grześ Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 [FONT=Verdana]Nie było nas troszkę na forum – to fakt, i faktem jest również to, że w tym czasie wydarzyło się sporo rzeczy…[/FONT] [FONT=Verdana]Było smutno i radośnie…[/FONT] [FONT=Verdana]Było zamieszanie i problemy…[/FONT] [FONT=Verdana]I było… szaleństwo !!![/FONT] [FONT=Verdana]Ale w końcu my nigdy nie mówiliśmy, że jesteśmy normalni, więc tak naprawdę może należałoby napisać, że u nas „PO STAREMU” i „NIC NOWEGO” i to powinno wystarczyć i dać do myślenia… :hmmmm:[/FONT] [FONT=Verdana]Teraz mamy okazję uciec z domu na 2 dni i zamierzamy z niej skorzystać, musimy zajrzeć na wieś, przygotować domek na ewentualny wyjazd tam z całym stadem itp.[/FONT] [FONT=Verdana]Oprócz tego Młody troszkę się wybiega i poprzypomina jak to jest być intensywniej szkolonym :evil_lol: [/FONT] [FONT=Verdana]… a my będziemy sobie wmawiać, że odpoczywamy ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Cichutko tu strasznie, ale mamy nadzieję, że jak wrócimy to będziemy mogli sobie coś nowego poczytać :cool3:[/FONT] [FONT=Verdana]Hi hi…[/FONT] [FONT=Verdana]To jak, ma ktoś pomysł co to znaczy w naszym wykonaniu: „PO STAREMU” i „NIC NOWEGO” … ? ? ?[/FONT] [FONT=Verdana]Pozdrawiamy wszystkich bardzoooo serdecznie i przesyłamy buziaczki :loveu:[/FONT] Quote
Aga76 Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 [FONT=Georgia]Dzień dobry[/FONT] :loveu: [FONT=Georgia]Ja to się nawet boję zgadywać... [/FONT] Quote
Seaside Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 A ja wiem.... ale nie powiem :eviltong: :eviltong: ;) Quote
Aga76 Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 [quote name='Seaside']A ja wiem.... ale nie powiem :eviltong: :eviltong: ;) [FONT=Georgia]A ja nie wiem :niewiem: ale może kiedyś się dowiem[/FONT]:hmmmm: Quote
Seaside Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 To zanim wrócicie postaram się dorwać kocicę i zrobić w końcu zdjęcie jej błękitnemu spojrzeniu :cool3: Tylko teraz to trochę trudne, bo czaruje wszystkie dzielnicowe koty i do domu wraca sporadycznie :mad: Obawiam się o jej reputacje..... :nonono2: dobrze że od paru łądnych lat ma odebraną możliwość płodzenia dzieci, co i tak nie przeszkadza jej szargać sobie opinii.....:stupid: :icon_roc: Quote
Aga76 Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Przyniosłam radosne pozdrowienia na pierwszy wakacyjny weekend :loveu: Quote
Justysia i Grześ Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Tym razem tradycyjnie przepraszamy za ciszę i tłumaczymy się (winni się tłumaczą ;)), ale naprawdę nie dajemy już rady :shake: Wyrobić się ze wszystkim jest wręcz rzeczą niemożliwą w ostatnim czasie, więc i pisanie niestety nie jest zbyt możliwe, (a Wy kiepsko motywujecie nas do działania :mad: :eviltong:)… no, ale spróbujemy nadrabiać ;) Przede wszystkim strasznie zaintrygowało nas to : [quote name='Seaside']A ja wiem.... ale nie powiem :eviltong: :eviltong: ;)bo bardzo byśmy chcieli wiedzieć co wiesz :cool3: hi hi No i ciekawi nas, dlaczego nie otrzymaliśmy multum propozycji na temat „co znowu przytrafiło się Justysi i Grzesiowi” :hmmmm: - > Oj porozjeżdżało się wujostwo na wakacje, albo tak jak i my ma masę spraw na głowie, bo takiej ciszy to tu nigdy nie było… ~~~~~~~~ Czekamy na te obiecane sto lat temu zdjęcia ocząt kociczki :kociak: Straszliwie nalegamy !!! :mad: [quote name='Seaside']Tylko teraz to trochę trudne, bo czaruje wszystkie dzielnicowe koty i do domu wraca sporadycznie :mad: Obawiam się o jej reputacje..... :nonono2: dobrze że od paru łądnych lat ma odebraną możliwość płodzenia dzieci, co i tak nie przeszkadza jej szargać sobie opinii.....:stupid: :icon_roc:No cóż, troszeczkę się zawiedliśmy ;) - > my tu dostajemy informację, że dziewczyna taka grzeczna i w ogóle a tutaj takie buty wychodzą, no no nieładnie tak o opinię nie dbać :flop: :evil_lol: Dobrze, że chociaż Pańcia zadbała o najważniejsze i pannica nie szaleje zbyt bardzo - ale tak czy siak to przecież nie przystoi uroczej damie tak za facetami latać :lol: Aga dziękujemy za pozdrowienia itp. :loveu: bardzo miło tak wiedzieć, że ktoś o nas zwykłych szarych ludziach pamięta :multi: (he he ludziach – my w tym zoo zaginęliśmy już prawie, no ale co tam)- nie to żebyśmy przypisali sobie te pozdrowienia… Zwierzętom też przekażemy :evilbat: [quote name='Aga76']Ja to się nawet boję zgadywać... Nie bój się, nie ma czego… To w końcu nasza osobista tragedia – Wy tylko oglądacie :eviltong: A, że my tak sami, z własnej, nieprzymuszonej przez nikogo woli pomalutku (:diabloti: ładne mi w sumie pomalutku) pozbawiamy się szans na jakikolwiek spokój, ład i porządek to już inna sprawa :roll: My to po prostu musimy strasznie mocno kochać i tyle… Pewnie, po co komu spokój, cisza, chwila wytchnienia… Hmmm, a co to w ogóle jest ten spokój bo my już chyba raczej nie pamiętamy ? :hmmmm: Quote
mimiś Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 ee, jakie tam kurze...te troche błota z pazurów...ta odrobinka sierści... khe khe-kłaczek.?.:evil_lol: Quote
Peter Beny Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 A no wesoło u was :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: I tak ma być :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Justysia i Grześ Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 [quote name='Aga76'] A już miałam przyjść tu i zamieść kurzeFakt, zakurzyło się porządnie :evil_lol: [quote name='egradska'];) coż, mijesca zamieszkania od czasów pobierania nauk nie zmienilam, ale na starosć wydaje mi się, że ten Sosnowiec jakoś dalej niż był:evil_lol: We wtorek zaczynam na dobre wakacyjny kołowrotek wyjazdowy, tak więc o spotkaniu będę mogła pomyślec dopiero pod koniec września, tj o ile mnie turyści nie wykończą:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale będę trzymać kciuki za pomyślny przebieg wszystkich DOGOMANIACKICH przedsięwzięć i wpadac wirtualnie w miarę możliwości:lol: Mocno ściskam, trzymajcie się dzielnie:loveu: Mamy nadzieję, że nie wykończą ;) -> A tak swoją drogą to ciekawe zajęcie musi być, nie nudzi się chyba w wakacje … :cool3: Oj, kciuki by się przydały, bo byłoby miło gdyby faktycznie jakieś ciekawe DOGOMANIACKIE przedsięwzięcia czasami się przytrafiały (fajnie jest spotkać się z kimś podobnym :lol:)… Z Peterem już udało nam się spotkać i nasze Łebki pohasały sobie po lesie -> zdjęcia oczywiście będą ;) Mamy nadzieję, że wkrótce uda się znowu :razz: No a my oczywiście czekamy na informację gdybyś kiedyś miała ochotę na jakieś spotkanko i zapraszamy serdecznie do odwiedzin wirtualnych :cool3: Rzecz jasna wszystkich zapraszamy ;)(siebie również bo to oznaczałoby, że nam się troszeczkę obowiązki przeluźnią, na co mamy nadzieję :cool1:) PS. Troszeczkę nam burze przeszkadzają w pisaniu, więc tak na raty, ale zawsze to coś:roll: Pozdrawiamy i życzymy spokojnej nocy :loveu: Quote
Seaside Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 No nareszcie wróciliście :loveu::loveu::loveu: Przepraszam za te zdjęcia, ale łajza wraca do domu tylko po to żeby zjeść i to zawsze w takich porach, że albo w pracy jestem, albo wybyłam popołudniowo ;) A z tym wiem, ale nie powiem... to juz nie pamiętam o co chodziło :diabloti: Quote
egradska Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Pozdrawiam wszystkich z upalnej Chorwacji:loveu: Turysci na razie grzeczni, za to daje sie we znaki koszmarnie wysoka temperatura:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jest tu na wczasach jedna fantastyczna Pani z Czech na wozku inwalidzkim, widac, ze bardzo schorowana, ktora swoim optymizmem bije na glowe cala reszte turystow wakacjujacych na Makarskiej Riwierze. Nie opuszcza jej na krok pies-towarzysz w specjalnej zoltej koszulce, fantastyczny psiak podobny do labka:loveu: Tworza fantastyczna pare:loveu: A ja juz bardzo tesknie za moim Ramkiem... Quote
Justysia i Grześ Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 To znowu my :loveu: :loveu: :loveu: Witamy niedobre Cioteczki i niedobrych Wujków (niedobrzy, bo nawet nie próbują zgadywać, co nam się przytrafiło) :placz: :eviltong: Tak jak obiecywaliśmy próbujemy nadrabiać pomalutku zaległości w pisaniu, tylko, że troooochę się tego nam nazbierało i nie mamy pojęcia jak to poskładać :niewiem: ale może damy radę… Tylko jako, że jeszcze nikt nie odgadł to my nie mamy zbytnio o czym pisać :diabloti: ~~~~~~~~~~~~ Seaside na zdjęcia mimo wszystko uparcie czekamy … [quote name='Seaside']A z tym wiem, ale nie powiem... to juz nie pamiętam o co chodziło :diabloti: Co za kobieta – nic się człowiek dowiedzieć nie może :stop: :lol: [quote name='egradska']Pozdrawiam wszystkich z upalnej Chorwacji:loveu: Turysci na razie grzeczni, za to daje sie we znaki koszmarnie wysoka temperatura:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jest tu na wczasach jedna fantastyczna Pani z Czech na wozku inwalidzkim, widac, ze bardzo schorowana, ktora swoim optymizmem bije na glowe cala reszte turystow wakacjujacych na Makarskiej Riwierze. Nie opuszcza jej na krok pies-towarzysz w specjalnej zoltej koszulce, fantastyczny psiak podobny do labka:loveu: Tworza fantastyczna pare:loveu: A ja juz bardzo tesknie za moim Ramkiem...Oj, Chorwacja :cool2: Dobrze, że turyści są grzeczni i że taka fajna „para” się trafiła na turnusie :) Długo tak musisz wytrzymać bez Ramka (dobrze odmieniliśmy ?) ? - Faktycznie musi być ciężko… Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.