mmd Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Chyba już dojechali, prawda? Sunieczka śliczna - z wiejskiej Burkowej stała się księżniczką :) Miło patrzeć na takie zdjęcia. Quote
kkasiiiar Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Tez jestem ciekawa jak tam Kropcia w nowym domku? dotarla szczesliwie? Quote
necianeta89 Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 Jestem ja, żyje, mała zołza też. Jest bardzo dzielna i grzeczna, przyjechali do warszawy koło północy, albi trochę przed, mała szalała do 3 w nocy. Rano poszła z Figu do pracy, gdzie była baaardzo grzeczna! Zuch dziewczyna i odsypiała ciężką noc. Po południu po małą przyjechał jej nowy tata ;) Zakochany po uszy, miłość od pierwszego wejrzenia, tak sądzę ;) Potem wieczorem się zdzwoniliśmy i rozmawialiśmy. Mała całą trasę przespała na nowym kolanach swojego taty ;) W domu zero stresu, psy ją nie obszczekały, kot tylko się napuszył ;) Mała już pokazuje swoje drugie demoniczne spojrzenie, bo już zagląda na stół w poszukiwaniu czegoś smacznego :diabloti: Jak akurat rozmawiałam z Nowym Tatą Kropki to mała próbowała od nowej Mamy wyżebrać coś dobrego na ładne oczy :evil_lol::evil_lol: Kropka w nowym domku zostaje Kropką :) Mam zaproszenie pod Toruń na kawkę, ciekawe kiedy się tam wybiorę ;) Myślę, że za tydz będą jakieś zdjęcia bo Pani Ania akurat będzie jechać do rodziców i poznawać Kropeczkę naszą ;) Quote
ewu Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 [quote name='necianeta89']Jestem ja, żyje, mała zołza też. Jest bardzo dzielna i grzeczna, przyjechali do warszawy koło północy, albi trochę przed, mała szalała do 3 w nocy. Rano poszła z Figu do pracy, gdzie była baaardzo grzeczna! Zuch dziewczyna i odsypiała ciężką noc. Po południu po małą przyjechał jej nowy tata ;) Zakochany po uszy, miłość od pierwszego wejrzenia, tak sądzę ;) Potem wieczorem się zdzwoniliśmy i rozmawialiśmy. Mała całą trasę przespała na nowym kolanach swojego taty ;) W domu zero stresu, psy ją nie obszczekały, kot tylko się napuszył ;) Mała już pokazuje swoje drugie demoniczne spojrzenie, bo już zagląda na stół w poszukiwaniu czegoś smacznego :diabloti: Jak akurat rozmawiałam z Nowym Tatą Kropki to mała próbowała od nowej Mamy wyżebrać coś dobrego na ładne oczy :evil_lol::evil_lol: Kropka w nowym domku zostaje Kropką :) Mam zaproszenie pod Toruń na kawkę, ciekawe kiedy się tam wybiorę ;) Myślę, że za tydz będą jakieś zdjęcia bo Pani Ania akurat będzie jechać do rodziców i poznawać Kropeczkę naszą ;)[/QUOTE] Super wieści:multi: Quote
mmd Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 O rany, wykrakałam :diabloti: Po co ja pisałam, że będzie kraść ze stołu? Quote
necianeta89 Posted December 8, 2011 Author Posted December 8, 2011 Spadek po Kropce, czyli 112,22 zł przelałam na leczenie tej suni: [url]http://www.dogomania.pl/threads/218416-Zaawansowana-nuzyca-ma%C5%82e-%C5%82yse-cia%C5%82ko-tylko-10-m-cy-PILNY-TRANSSPORT-Ruda-%C5%9Al-Warszawa/page18[/url] Na prośbę masza44 Quote
malagos Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Ale to Kropa, nie Kropka! Ciekawe, co z niej wyrośnie, jaka będzie za rok-dwa?....... dobra robota, necianeta!! Uratowane suczki, zawsze to dwa zycia uratowane...... Quote
masza44 Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='necianeta89']Spadek po Kropce, czyli 112,22 zł przelałam na leczenie tej suni: [url]http://www.dogomania.pl/threads/218416-Zaawansowana-nuzyca-ma%C5%82e-%C5%82yse-cia%C5%82ko-tylko-10-m-cy-PILNY-TRANSSPORT-Ruda-%C5%9Al-Warszawa/page18[/url] Na prośbę masza44[/QUOTE] Dziękuję necia! Quote
malagos Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Dziewczyny, prosze, zagladajcie do mojej Tiki z banerka-wróciła z adopcji i znów szukamy domku........ Quote
necianeta89 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 mam zdjęcia Kropci... ale nie mam czasu ich pomniejszyć i dodać :( Quote
ewu Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 kkasiiiar napisał(a):to ja cierpliwie czekam ;) Ja też:)))) Quote
Igiełka Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 super wieści z domku :) także poczekam na foty Quote
necianeta89 Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Kropcia w nowym domku :) Jedno z ulubionych miejsc ;) Spać też się tu da... ;) A najlepiej na kolankach u Pana... :) A to to co Kropcia Lubi najbardziej :D Leżeć w pościeli! Quote
necianeta89 Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 A to nowi czworonożni przyjaciele Kropci :) Elmo i Brudasek :) Quote
kkasiiiar Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Na takie zdjecia najbardziej lubie patrzec :) Quote
ihabe Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 cudne zdęcia:-) przyjaciele kropeczki są rewelacyjni Elmo i Brudasek:-)) Quote
masza44 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Widać że jej tam dobrze, że ją kochają i ma fajne towarzystwo. A jakie piękne tereny spacerowe... Quote
Anku Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Witam.Wreszcie udało mi się na chwilę zajrzeć na wątek kropki:) Kropkę poznałam w zeszły weekend i jest okropnie słodka -najchętniej leżałaby na plecach i bez przerwy była głaskana:)Ma jeszcze kawałek różowego szczenięcego brzuszka :) Mój Tata jest w niej zakochany i oczywiście śpi z rodzicami w łóżku-tata liczy, ze jak już będzie bardzo duża to będzie jej nie wygodnie i przeniesie się na posłanie(obawiam się ,że jego nadzieję są płonne;))Kropka super dogaduje się z Brudaskiem -fajnie się razem bawią i szaleją na podwórku. Z Elmem się olewają. Trochę się jej zdarza jeszcze załatwić w domu -parę razy zrobiła kupę i ostatnio siku ale myślę że to kwestia czasu bo tata ostro nad tym pracuję -jak ma wolny dzień to wyprowadza całe towarzystwo niemal co godzinę. Kropka z tym załatwianiem jak mój starszy synek-po prostu nie ma czasu na takie trywialne rzeczy jak siku czy kupa kiedy można wariować i biegać! Trochę się bałam jak będzie z dziećmi...Filipowi (3,5)moja mama pokazała jak się zachowywać-jak szczeka to się odwrócić i pokazała jak głaskać więc jest ok.Trochę gorzej z Szymonem(1,5)bo jemu się nie do wytłumaczyć i jak kropka szczeka bo chłopcy np.biegają to on wyje to ona szczeka i tak w kółko ale myślę,że i ona i oni wyrosną. No i zjadła tacie kapcia,ukradła pół kinder niespodzianki,znalazła na dworze skrytkę brudasa i rąbnęła mu zakopane ucho wędzone,słoń którego dostała w wyprawce stał się nosorożcem no i rośnie i rośnie z dnia na dzień jest coraz większa :) To chyba tyle na razie -postaram się czasem tu zajrzeć... może będzie mi łatwiej jak chłopcy się wykurują - u nas w Toruniu chorobowo się zrobiło...Pozdrawiam wszystkich śledzących losy Kropki i oczywiście Panią Anetę, dzięki której kropka jest u nas i która sprawiła ,że po Kropce nie widać wcale ,że to pies po przejściach! Quote
necianeta89 Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Anku napisał(a):Witam.Wreszcie udało mi się na chwilę zajrzeć na wątek kropki:) Kropkę poznałam w zeszły weekend i jest okropnie słodka -najchętniej leżałaby na plecach i bez przerwy była głaskana:)Ma jeszcze kawałek różowego szczenięcego brzuszka :) Mój Tata jest w niej zakochany i oczywiście śpi z rodzicami w łóżku-tata liczy, ze jak już będzie bardzo duża to będzie jej nie wygodnie i przeniesie się na posłanie(obawiam się ,że jego nadzieję są płonne;))Kropka super dogaduje się z Brudaskiem -fajnie się razem bawią i szaleją na podwórku. Z Elmem się olewają. Trochę się jej zdarza jeszcze załatwić w domu -parę razy zrobiła kupę i ostatnio siku ale myślę że to kwestia czasu bo tata ostro nad tym pracuję -jak ma wolny dzień to wyprowadza całe towarzystwo niemal co godzinę. Kropka z tym załatwianiem jak mój starszy synek-po prostu nie ma czasu na takie trywialne rzeczy jak siku czy kupa kiedy można wariować i biegać! Trochę się bałam jak będzie z dziećmi...Filipowi (3,5)moja mama pokazała jak się zachowywać-jak szczeka to się odwrócić i pokazała jak głaskać więc jest ok.Trochę gorzej z Szymonem(1,5)bo jemu się nie do wytłumaczyć i jak kropka szczeka bo chłopcy np.biegają to on wyje to ona szczeka i tak w kółko ale myślę,że i ona i oni wyrosną. No i zjadła tacie kapcia,ukradła pół kinder niespodzianki,znalazła na dworze skrytkę brudasa i rąbnęła mu zakopane ucho wędzone,słoń którego dostała w wyprawce stał się nosorożcem no i rośnie i rośnie z dnia na dzień jest coraz większa :) To chyba tyle na razie -postaram się czasem tu zajrzeć... może będzie mi łatwiej jak chłopcy się wykurują - u nas w Toruniu chorobowo się zrobiło...Pozdrawiam wszystkich śledzących losy Kropki i oczywiście Panią Anetę, dzięki której kropka jest u nas i która sprawiła ,że po Kropce nie widać wcale ,że to pies po przejściach! Witam Pani Aniu! Dziękuje ślicznie, że Pani tutaj zajrzała :) Bardzo się z tego cieszę, cieszę się również, że Kropcia nasza ma tak wspaniałą rodzinkę :) Nie mogłam sobie tego lepiej wymarzyć. Najbardziej ciekawi mnie jak będzie wyglądać jak dorośnie... czyli za jakieś 10 miesięcy ;) Mam nadzieje, że będzie dane mi to zobaczyć :) Zapraszamy tutaj częściej ;) Nowymi zdjęciami również będziemy zadowoleniu ;) Tymczasem życzę dzieciakom dużo zdrowia! :) Pozdrawiam całą rodzinę :) ps. proszę wycałować Kropcię od Cioci Anetki i szepnąć do uszka, że jestem z niej dumna i bardzo się cieszę, że jest szczęśliwa ;) Quote
ewu Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Anku napisał(a):Witam.Wreszcie udało mi się na chwilę zajrzeć na wątek kropki:) Kropkę poznałam w zeszły weekend i jest okropnie słodka -najchętniej leżałaby na plecach i bez przerwy była głaskana:)Ma jeszcze kawałek różowego szczenięcego brzuszka :) Mój Tata jest w niej zakochany i oczywiście śpi z rodzicami w łóżku-tata liczy, ze jak już będzie bardzo duża to będzie jej nie wygodnie i przeniesie się na posłanie(obawiam się ,że jego nadzieję są płonne;))Kropka super dogaduje się z Brudaskiem -fajnie się razem bawią i szaleją na podwórku. Z Elmem się olewają. Trochę się jej zdarza jeszcze załatwić w domu -parę razy zrobiła kupę i ostatnio siku ale myślę że to kwestia czasu bo tata ostro nad tym pracuję -jak ma wolny dzień to wyprowadza całe towarzystwo niemal co godzinę. Kropka z tym załatwianiem jak mój starszy synek-po prostu nie ma czasu na takie trywialne rzeczy jak siku czy kupa kiedy można wariować i biegać! Trochę się bałam jak będzie z dziećmi...Filipowi (3,5)moja mama pokazała jak się zachowywać-jak szczeka to się odwrócić i pokazała jak głaskać więc jest ok.Trochę gorzej z Szymonem(1,5)bo jemu się nie do wytłumaczyć i jak kropka szczeka bo chłopcy np.biegają to on wyje to ona szczeka i tak w kółko ale myślę,że i ona i oni wyrosną. No i zjadła tacie kapcia,ukradła pół kinder niespodzianki,znalazła na dworze skrytkę brudasa i rąbnęła mu zakopane ucho wędzone,słoń którego dostała w wyprawce stał się nosorożcem no i rośnie i rośnie z dnia na dzień jest coraz większa :) To chyba tyle na razie -postaram się czasem tu zajrzeć... może będzie mi łatwiej jak chłopcy się wykurują - u nas w Toruniu chorobowo się zrobiło...Pozdrawiam wszystkich śledzących losy Kropki i oczywiście Panią Anetę, dzięki której kropka jest u nas i która sprawiła ,że po Kropce nie widać wcale ,że to pies po przejściach! Miód nie słowa:)) Kropeczka jest cudnym psiakiem. Była u mnie 3dni zanim trafiła do cudownego domu Anety. Tak się cieszę,że jest szczęśliwa. Pozdrawiam wspaniałych Opiekunów i wszystkie czterołapki:)))) Quote
mmd Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 O, fajnie, że mamy nadal kontakt z Kropką :) Na miejscu Taty pomyślałabym o zakupie większego łóżka, bo nie liczyłabym na psią wyprowadzkę ;) Quote
togaa Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Na miejscu Taty pomyślałabym o zakupie większego łóżka, bo nie liczyłabym na psią wyprowadzkę ;-) Tez tak sobie pomyślałam. Neciu ! zazdroszczę ! Gdzie Ty znalazłaś TAKI cudowny domek ?? Quote
necianeta89 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 [quote name='togaa']Tez tak sobie pomyślałam. Neciu ! zazdroszczę ! Gdzie Ty znalazłaś TAKI cudowny domek ?? To domek znalazł Kropkę ;) A dokładnie z allegro zrobionego przez Cioteczkę Fochu :loveu: Quote
Anku Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Potwierdzam - chodz to dej pory nie wiem czemu przeglądałam psy na allegro bo Tata chciała poczekać do wiosny po stracie naszej Niuni z adopcją...Jak zobaczyłam Kropkę to mnie coś tknęło i nie mogłam przestać o niej myśleć:loveu: Więc to po proistu było przeznaczenie:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.