Jump to content
Dogomania

Diarunia [*] za TM - Kto sobie drogę skraca...Wizja SCHRONISKA! Diara prosi o deklaracje...


Recommended Posts

Posted

Neris napisał(a):
Ruch wahadłowy z powodu przebudowy, karambol, korki itp
To tak w skrócie.

Karambol bez udziału Abry oczywiście.


Jesooo...
Wróciłam. Dotarłam tam gdzie miałam dotrzeć, przywiozłam to, co miałam przywieźć (nawet nadbagaż mi się trafił) :evil_lol:
Ta droga kiedyś wyglądała inaczej, zupełnie inaczej - myslałam, że myknę od Janek do Tomaszowa w ciągu godzinki, a tu... "skucha" ...
Wahadełka, wypadki .. (zderzyły się TRZY ciężarówki! ).
Dobrze, że wzięłam palma, to po drodze zajęłam się układaniem pasjansa :)

Malagos - ja też nie bardzo wiem, o czym one mówią :lol:
Ale dojdę do tego, jak mi Bóg miły...
Natomiast: nie bardzo rozumiem, dlaczego Neris odmawia mi możliwości zostania nimfą błotną :placz: Nadam się, naprawdę!

Posted

Neris napisał(a):
Myślałam, że taka pozycja spoleczna Ci uwłacza, ale jeśli nie to spoko!


Ciekawe po czym hmmmm ... żeś wywnioskowała...
A link do bazarku nie łaska było podać wcześniej?

Posted

Cieszę ślę że szczęśliwie dojechałaś może trochę więcej czasu Ci to zajęło niż myślałaś ale dotarłas do celu bez szwanku :-)
Dziękuję Abra za zawiezienie psiaków :-)
Neris ... 2 godz przed końcem bazarku ? Hmm... Ja już wiem nie chciałaś Abry narażać na koszty i dałaś możliwość innym ;-)
Borsuczku i Nimfo błotna życzę spokojnej nocy :-) i extra snów ... ;-)

Posted

W skrócie - nazwałam jednego psa borsukiem i za karę teraz mnie tak nazywają.
Jedna taka dama z zagranicy pofarbowała sobie włosy i PRZEZE mnie wyszły zielone.
A Abra SAMA chciała być nimfą błotną, to ja jej nie będę bronić!

A Iljova cicho siedzi, bo jeszcze nie ma przezwiska, a WIESZCZĘ, że może się do niej jakieś przylepić:eviltong:

Jak chcesz, to też sobie możesz jakieś wybrać, albo dostaniesz z przydziału. Ale skoro nic nie narozrabiałaś to nie wiem czy Ci przysługuje...

Posted

[quote name='sleepingbyday']wolę z przydzialu, przynajmniej będę wiedziała, co o mnie sądzicie i na kogo się obrazić :-)

No popatrz ... nie patrzyłam na to w ten sposób :)
Neris, a jak było w przypadku Borsuka?

PS. Dziekuję dziewczynom, opiekujacym się Tedim i Żuczkiem z Tomaszowa Mazowieckiego za 120zł, które zasili konto Diary :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Neris']W skrócie - nazwałam jednego psa borsukiem i za karę teraz mnie tak nazywają.
Jedna taka dama z zagranicy pofarbowała sobie włosy i PRZEZE mnie wyszły zielone.
A Abra SAMA chciała być nimfą błotną, to ja jej nie będę bronić!

A Iljova cicho siedzi, bo jeszcze nie ma przezwiska, a WIESZCZĘ, że może się do niej jakieś przylepić:eviltong:

Jak chcesz, to też sobie możesz jakieś wybrać, albo dostaniesz z przydziału. Ale skoro nic nie narozrabiałaś to nie wiem czy Ci przysługuje...

[quote name='Abrakadabra']No popatrz ... nie patrzyłam na to w ten sposób :)
Neris, a jak było w przypadku Borsuka?

PS. Dziekuję dziewczynom, opiekujacym się Tedim i Żuczkiem z Tomaszowa Mazowieckiego za 120zł, które zasili konto Diary :loveu::loveu::loveu:


O TAK jak powyżej!

Posted

Sorry :)
Nie doczytałam - moja wina... Za dużo obowiązków.

Nerisie - przypominam o obróżce - jak tylko dasz "cynk" - natychmiast przeleję kasę.

Chyba zacznę "reklamować" buraczaną Diarę jako psa o ponadprzeciętnej inteligencji, dla którego rozpracowanie najbardziej skomplikowango zamka - to pestka..

Posted

Ja już na nią oficjalnie mówię Buraku, a ona cieszy się niezmiernie.

Wczoraj uczyliśmy Barrego siad, Diara pokazywała jak ładnie siada żeby dostać przysmak i Barunia też załapał.

Czas upiec ciasteczka wątróbkowe.

Posted

[quote name='sleepingbyday']ja na lisława od dawna mówię buraku. wioskowy albo cukrowy.
żeby było śmiesznie zosię czasem nazywam ćwikiełką i nazywałam ja tak jeszcze przed zawitaniem lisława do nas do domu.

No co Ty? W życiu nie słyszałam, żebyś tak tytułowała ani jedno, ani drugie!
Zosia jako "ćwikiełka" ... całkiem, całkiem... Masz wyobraźnię :evil_lol:
Moim zdaniem dla Liśka te ksywki nie pasują. Diara jest buraczana - co widać :)
Ale Lisław? Piękny, niskopodłogowy RUDY pies!

Neris, bardzo cenię to, że pracujesz z psami.
Doskonale pamiętam jak Diara zachowywała się po postawieniu na nogi w lecznicy i jak rozpierała ją energia, którą dałaś radę okiełznać....:loveu:
Laska dzięki Tobie świeci przykładem dla mniej mniej ogarniętych kolegów :)
No, noooo :loveu:

Posted

Energia ją nadal rozpiera, i to jak!

Dzisiaj znowu wskoczyła na dach kotłowni i sobie tam urzędowała.
Ofiary-1 suszący się kapeć oraz kawałek rynny, która i tak była już do wymiany.

Napchałam jej Frolica do bałwankowego konga, zajęła się nim na dobre pół godziny. Szczęśliwie zęby ma takie sobie, więc kong przeżył.

Posted

Neris napisał(a):
Energia ją nadal rozpiera, i to jak!

Dzisiaj znowu wskoczyła na dach kotłowni i sobie tam urzędowała.
Ofiary-1 suszący się kapeć oraz kawałek rynny, która i tak była już do wymiany.

Napchałam jej Frolica do bałwankowego konga, zajęła się nim na dobre pół godziny. Szczęśliwie zęby ma takie sobie, więc kong przeżył.


Zęby ma "takie sobie"?
Litości.. ma starte na maxa...
Neris, dzięki, że dajesz radę ją ogarniać... Kocham Cię..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...