Jump to content
Dogomania

Diarunia [*] za TM - Kto sobie drogę skraca...Wizja SCHRONISKA! Diara prosi o deklaracje...


Recommended Posts

Posted

sleepingbyday napisał(a):
abra, załamujesz mnie. diara jest naprawdę ładnym psem.


a jeszcze chciałam napisac, żebyście nie żałowali abry, niewolnictwo ma na własną prosbę, a chyba rok jej dziamgałam nad uchem w pewnych kwestiach.
i teraz zamierzam ją zawstydzać publicznie! nawet filmu z bazarku nie dostała, bo nie zasłużyła!


Abra, kiedy jedziemy do klembowa? jutro czy w niedzielę?


Słuchajcie..
SBD to taki mój osobisty "przywoływacz do pionu" :)
Chociaż... dzisiaj dość znacznie posunęła się w wyrażaniu swojej opinii :evil_lol:
Pogadamy jutro, podczas jazdy do Klembowa .

Posted

Ale że co, ma na Ciebie PLAN?

A Abra mówi do mojego brata "proszę pana", on baaardzo od tego wyrósł :)

Malagos, ta czarna labka na wózku zagospodarowana, będzie przez ten tydzień w Pruszkowie

Posted

Neris napisał(a):
Ten pan się nie przedstawił, a ja jakoś pomyślałam że się znacie.

Pewnie że jeździłam z Abrą, a bo to raz? Ziemia uciekała nam spod kół!


I żyjesz to znaczy że jeździ super ;-)

Posted

No proszę...
Ładnie mnie tu obgadujecie ...
Neris, bardzo się cieszę, że masz do mnie takie zaufanie i bez obawy wsiadasz do mojego samochodu :loveu:
Ha! Następnym razem zapewnię Ci trochę więcej adrenaliny!
Kurcze... w sumie mogłabym śmiało powiedzieć, że w pewnym sensie jestem... kierowcą :evil_lol:

Słuchajcie (Neris już wspomniała) wczoraj miałam okazję skonfrontować inetrnetowy wizerunek Wiktora z oryginałem!!!
Ten Twój brat, to faktycznie ciacho :cool3:
Tak mnie jakoś onieśmielił, że poleciało "proszę Pana" ;).

Posted

Abra, to nie grzech powiedzieć proszę pana, gorzej jakbyś wypaliła proszę pani (jak ja raz do listonoszki pytając o drogę w Ostrołęce, a to był facet z końskim ogonem :)

Posted

malagos napisał(a):
Abra, to nie grzech powiedzieć proszę pana, gorzej jakbyś wypaliła proszę pani (jak ja raz do listonoszki pytając o drogę w Ostrołęce, a to był facet z końskim ogonem :)


Malagos ... Uwierz mi! Do Wiktora nie sposób zwrócić się per "proszę Pani" :evil_lol:
Chłop jak ta lala!
Chociaż masz rację - historia zna przypadki takich pomyłek.
Ja z kolei mam w pracy koleżankę, którą (dopóki nie dotarło do mnie, że to koleżanka, myślałam, że to kolega) myliłam z mężczyzną, ze względu na głos :cool3:.
Zawsze jak do niej dzwoniłam, myślałąm, że rozmawiam z facetem.
Po chyba trzech skuchach wreszcie się przyzwyczaiłam :)

Posted

Iljova napisał(a):
Ale masz przygody ;-)

Qrcze... potrafisz sobie wyobrazić, że osoba, brzmiąca jak facet operujący basem na kacu, może okazać się korpulentną kobietką o wzroście 150cm?
Naprawdę... mam w pracy taką koleżankę :)
Notabene - klnie jak szewc :evil_lol:

Posted

abra, ty nie jesteś korpulentna.

i chciałam powiedziec, że wcale nie jestem twooim stawiaczem do pionu. jakby tak było, to bym nie musiaął ci dziamgac publicznie, bo by mi sie udało.
a tak: jak niedziela ;-)?



kiedyś jechałam tramwajem, przy wyjściu stał ktoś nie wiadomej płci - tyłem do mnie, figura, ubranie, włosy - wszysto razem trudne do identyfikacji płciowej. i jechał też satrszy pan, który miał plan wyjśc na następonym przystanku i widac było, ze nie wie, jak spytać:czy pan/pani wychodzi?

chwilę na jego twarzy widać było wysiłek, po czym zapytał:

czy ono wychodzi?



zapamiętam do konca zycia. chciał dobrze.

Posted

sleepingbyday napisał(a):

kiedyś jechałam tramwajem, przy wyjściu stał ktoś nie wiadomej płci - tyłem do mnie, figura, ubranie, włosy - wszysto razem trudne do identyfikacji płciowej. i jechał też satrszy pan, który miał plan wyjśc na następonym przystanku i widac było, ze nie wie, jak spytać:czy pan/pani wychodzi?

chwilę na jego twarzy widać było wysiłek, po czym zapytał:

czy ono wychodzi?



zapamiętam do konca zycia. chciał dobrze.

Nie wierzę, że padło trakie pytanie..."ONo wychodzi"??? Qrde facet z fantazją :)

Z tym stawiaczem, to masz rację. Poniekąd :) Co nie zmienia faktu, że bardzo cenię Twoje uwagi.
Qrde.. niedziela upłynęła leniwooooo... Oczywiście wzniosłe plany legły w gruzach .

Posted

Super wyjście z sytuacji .... "ono" hmmm .... Dobre ;-)
a co do głosu to tak to bywa że po głosie nie zawsze wiadomo z kim się rozmawia .... Nigdy nie wiadomo czy to napewno kobieta czy facet, czy ktoś młody czy starszy .... Czasami patrzysz na kogoś i dopóki nic nie mówi jest normalnie, a jak się odezwie to przeżywasz szok na brzmienie głosu bo zupełnie Ci nie pasuje do tej osoby.
Ok. A jak tam nasza Diarcia ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...