Akrum Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Ja też chcę taki super domek dla mojej Czili, gdzie będzie mogła się wylegiwać pod kołdrą ze swoją pańcią :loveu: Quote
ania z poznania Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Cioteczki, błagam, zajrzyjcie do mosińskiego jamniczka, trafił dzisiaj prosto z domu, jak on da radę w boksie :-(:-(???? http://www.dogomania.pl/threads/219864-Jamniczek-roczny-z-kanapy-do-schronu!!!!!-POM%C3%93%C5%BBMY-MU-prosz%C4%99!!!!!?p=18251014#post18251014 Quote
NataZG Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Akrum napisał(a):Ja też chcę taki super domek dla mojej Czili, gdzie będzie mogła się wylegiwać pod kołdrą ze swoją pańcią :loveu: na pewno go znajdziesz, Czili jest przecudna i przekochana nawet na zdjeciach:-) Quote
NataZG Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 U nas kochane cioteczki, bez duzych zmian. Ksiezniczka glownie na kanapie i koldrach rezyduje, nie pozwala mi poscielic i nie jest nawet sypialnia zainteresowana.:evil_lol: Testujemy jedzonko, zamowilam pare roznych firm dla psiakow z problemami gastrologicznymi i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Panna Julianna zarelko wciaga jak odkurzacz, firma dla niej niewazna, ale ja sprawdzam, jakie reakcje zoladkowe i co podawac czesciej. Ze spacerkami tez ciagle jeszcze nie za ciekawie, ciagle sie stracha, ale walczymy i sie nie poddamy! Teraz bedziemy mialy trzy dni cale dla siebie, juz sie nie moge doczekac:loveu: Niestety odkryla guziki w poszwach na koldry i jeden juz zniknal w tajemniczy sposob. Musze poszukac czegos co nie ma guzikow, bo jeszcze mi sie nim zadlawi. Nie moge przetlumaczyc, zeby sie od nich odpindolila:mad: prosze bardzo;) na pierwszym planie skarpetka, ktora sobie pozyczyla i juz nie oddala... Quote
andegawenka Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Na spacerkach trzęsidupek, a w domu terrorystka:evil_lol::evil_lol: Quote
Pyrdka Posted December 23, 2011 Author Posted December 23, 2011 Nie strachaj się maleńka. Nata Cię pilnuje. Skarpety lubi. Wujaszek codziennie mówi , że szykuję mu dziwny zestaw- nie do pary. Julito- wiesz coś na ten temat??? Dziewczęta- Życzę Wam spokojnych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku. Quote
Andzike Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Oj Nata, mam nadzieje, że Julka nie okaże się guziczkowo-suwaczkowym niszczycielem jak moja Nelka, bo nie będziesz miała w domu żadnego guzika ani suwaka i po pracowitym dniu może znaleźć takie coś... ;) http://img714.imageshack.us/img714/8332/suwaczki.jpg A zresztą .... http://www.dogomania.pl/threads/173100-NELA-w-cudownym-domu!!!?p=18050112&viewfull=1#post18050112 Quote
Akrum Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Julianko, cudownie wyglądasz na tych pierzynach :) Nie obgryzaj guzików, bo jeszcze się pochorujesz. Nata - kup sobie pościele na zamki - ja też musiałam wszystkie wymienić z guzikowych na zamkowe, bo moje psiaki tez uwielbiały konsumować guziczki :) Cioteczki kochane - ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT SPĘDZONYCH W MIŁEJ I RODZINNEJ ATMOSFERZE, A DLA FUTRZASTYCH OCZYWIŚCIE BUZIAKI W NOS :) Quote
Andzike Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 U mnie zamki też się nie sprawdzają, bo są pracowicie wygryzane ;) Quote
obraczus87 Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Julianko nie wygryzaj guziczków łobuzie :) Dziewczyny - wesołych świąt :) !!! Quote
NataZG Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 andegawenka napisał(a):Na spacerkach trzęsidupek, a w domu terrorystka:evil_lol::evil_lol: Oj tak...wczoraj na spacerku w nocy bylo lepiej bo cicho i wszyscy spali wiec nawet ja ze smyczki spuscilam troche...dzisiaj powrot do fochow. Quote
NataZG Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Pyrdka napisał(a):Nie strachaj się maleńka. Nata Cię pilnuje. Skarpety lubi. Wujaszek codziennie mówi , że szykuję mu dziwny zestaw- nie do pary. Julito- wiesz coś na ten temat??? Dziewczęta- Życzę Wam spokojnych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku. Julka i ja sciskamy Cie cioteczko bardzo bardzo mocno. Dzisiaj wielki dzien - idziemy na Wigilie do kolezanki z cocker spanielem!:-) Quote
NataZG Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 [quote name='Andzike']Oj Nata, mam nadzieje, że Julka nie okaże się guziczkowo-suwaczkowym niszczycielem jak moja Nelka, bo nie będziesz miała w domu żadnego guzika ani suwaka i po pracowitym dniu może znaleźć takie coś... ;) http://img714.imageshack.us/img714/8332/suwaczki.jpg A zresztą .... http://www.dogomania.pl/threads/173100-NELA-w-cudownym-domu!!!?p=18050112&viewfull=1#post18050112 Jesooo...tfu tfu odpukac w niemalowane:lol: Mam nadzieje, ze one chociaz tego swinstwa nie lykaja! Quote
NataZG Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Buziaki dla wszystkich cioteczek na watku i Wesolych Swiat - Julka wczoraj odkryla karme Bozita z dodatkiem mieskem renifera niby i jest po prostu zakochana - jak brzuszek bedzie ok to zostajemy przy tym i piersiach kurczaka jako dieta. Quote
Pyrdka Posted December 24, 2011 Author Posted December 24, 2011 Jak minęłą wigilia w towarzystwie kolegi spanielka? Była grzeczna? Quote
NataZG Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 Widzialas na facebooku, cioteczko, ale wrzucam tez tu, dla innych kibicujacych cioteczek:-) Wigilia byla przebojem, psiaki zakochaly sie w sobie od pierwszego wejrzenia i szalaly przez caly wieczor:multi:. Dowody: czasami tylko przestawaly na chwile zeby zlapac oddech albo jak szyneczka przypadkiem spadala ze stolu W koncu moje kochanie padlo tak kolo drugiej rano:-):loveu: No i dobre wiesci : dwie ostatnie koopki byly fajne jeszcze nie takie jakbym chciala ale juz sie nie wylewalo z niej ciurkiem. Moze to karma, a moze wiecej ruchu i zajecia? (dalej sie opiera z tymi normalnymi spacerami). Juz mowilam mamie, ze chcialam psa zeby mnie wyciagal z domu a jest na odwrot:mad: Na Sylwestra tez jedziemy do spaniela, super fajnie bo mysle, ze Jula bedzie zbyt zajeta zabawa, zeby sie przejac mocno fajerwerkami. Tak mi od zeszlego tygodnia drugi pies chodzi po glowie, ale jest to nierealne niestety:-(. Musze sie szybciutko przeprowadzic, zeby Jula i spaniel byli sasiadami. Quote
Akrum Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Cudowne zdjęcia, widać że Julka uwielbia towarzystwo drugiego psa :) Zakochała się malutka w cudownym, spanielu :) Quote
Pyrdka Posted December 26, 2011 Author Posted December 26, 2011 Super, że Julka ma kompana do zabawy. Mała psotnica. Szkoda, że ma strachy przed spacerami. Tak lubiła latać po tworze. Musi jej ten lęk minąć. Nata, a powiedz tak w tajemnicy jaki psiak tak Ci chodzi po główce. Taki z serduszkami w oczkach? Czy inny? Quote
RUDA ZUZIA Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Pozdrawiam świątecznie. Cudowna relacja i piękne zdjęcia:lol: Fajnego ma kumpla Julcia:loveu: Quote
NataZG Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Czesc kochane, dziekuje, ze odwiedzacie mnie i kruszynke:-). Pyrdka...chodzi mi jakas bidka taka mala po glowie, zeby Jula miala kumpele, ale ani finansowo, ani czasowo ani organizacyjnie jakos tego nie widze, kurcze... Quote
NataZG Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Musze sie Was poradzic, cioteczki. Czy ja oczekuje za szybko za wiele? Mala prawie caly czas spi w domku, bawic sie za bardzo nie chce, problem spacerkowy juz znacie. Spi ze mna w lozku, ale ani pod koldre ani przytulic sie raczej niekoniecznie, podrapac brzuszek a owszem. Jest slodka, ale z dystansem. Pyrdeczko, po jakim czasie ona sie otworzyla u Ciebie? Nie chce jej naciskac, ale nie chce tez zignorowac jesli jest problem... Quote
Akrum Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Jej, Julianko co z tobą kochana? może ona się boi, że znów się przywiąże i znów gdzieś pojedzie, zmieni domek? Na pewno potrzeba czasu, dużo panna przeszła, pobyt w schronie, potem pobyt u Pyrdki, to znów lot samolotem i nowe miejsce, ludzie, ten wybuch fajerwerków. Potrzebuje panna czasu, oj potrzebuje. poczekamy jeszcze co ciotka Pyrdka napisze. Quote
obraczus87 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Mi się wydaje, że Ona po prostu za dużo ostatnio stresujących sytuacji miała. A jeśli Julianka boi się wystrzałów, to taka niespokojna i bojaźliwa może być jeszcze dłuższy czas. Wystarczy, że usłyszy jakiś strzał z oddali... na który człowiek nawet uwagi nie zwróci. Poza tym u Pyrdki jednak była z Jej psiakiem. Teraz jest sama.. więc myślę, że to kwestia czasu - aż mała całkowicie Ci zaufa :).... i rozkręci :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.