NataZG Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 RUDA ZUZIA napisał(a):Juleczko,życzę Ci szczęścia:lol:Przed Tobą nowe życie i pewnie połowy tych okropnych samochodów tam nie spotkasz co w Polsce:multi: Witamy cioteczke na watku Julci! Samochody sa niestety, ale bedziemy sie na nie wypinac i lazic na plaze pobliska;-) Quote
Pyrdka Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 Za szybka jest, aby przyłapać ja na kradziejstwie. Paskuda wstrętna. Plaża? Lubi bo jeździmy nad jeziorko. Quote
NataZG Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Plaza i Baltyk za rogiem, Kopenhaga jest o tyle fajna ze mnostwo miejsca dla psiurow zeby sie wyszalec nawet jak sie w centrum mieszka:-) Quote
Pyrdka Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 Julilnka melduje,że wszystko u niej w porządku. Tymczasowa mamcia nie ma czasu mimo ,że siedzi na L4.:oops: Pozdrawiamy wszystkie cioteczki. Osobne pozdrowienia i całusy dla mamci Naty:loveu: Quote
NataZG Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Cioteczko, jak Ty jestes na L4 to grzej sie w domku i zdrowiej, a nie czasu nie masz!:diabloti: U mamci troche zasuw, praca praca praca zanim sie w podroze wybiore i po Julisie przyjade ( w biurze juz wszystkim oznajmilam, ze Julinka ze mna od czasu do czasu przychodzic bedzie). Ale pamietam, zdjecia na telefonie co wieczor przed spaniem ogladam i tesknie za mordka, chociaz jeszcze sie nie spotkalysmy:loveu: Quote
Akrum Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Julcia kochana, co ciekawego tym razem upolowałaś, co ze stołu ściągnelaś?? Quote
Pyrdka Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 Nic nie kradnie, ale je nadal bardzo łapczywie. Niestety zdarza jej się,że zwraca to co zjadła. Kupaczki też ma rózne. Raz okey a raz luźniejsze. Quote
Akrum Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Julcia Julcia - Ty się opanuj trochę z tym jedzeniem, bo inaczej jak NataZG po Ciebie przyjedzie i zobaczy taką parówką, to jeszcze nie będzie chciała zabrać takiego prosiaczka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
NataZG Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 hehe lubie prosiaczkowate paroweczki, nie ma problemu!;-) Quote
Pyrdka Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 Julka właśnie zjadła porcję ryżu z marchewką i kurczakiem. Hmmmm. Zajęło jej to parę sekund. Teraz wcina kostkę z wapniem. Quote
NataZG Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Pyrdka, wytlumacz jej, nie moze dobic do 10 kilasow!:-) Quote
Pyrdka Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 Cały czas ja straszę, że jak będzie taka żarłoczna to poleci w luku bagażowym. Zważę ją z ciekawości,ale jutro bo niestety nie mam wagi w domu. Quote
Akrum Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Pyrdka - ja ważyłam Borka, znaczy TZ i Borek waży 11 kg (to miał być 6 kg mikrus ;)), więc Kropka pewnie z 13-14 kg (hm... przed sterylką jak była taka chudziutka to ważyła 9,9 kg...), widziałaś Kropkę w niedzielę, więc porównując do niej Julcie, chyba nie dobija do 10 kg, co??? sama jestem ciekawa jej wagi ;) Quote
Pyrdka Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 A ja się bajam jak cholera;) Jakby co to ja odchudzę. Tylko jak tego dokonać. COOOO??? Quote
Akrum Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Julcia, pomóż zapraszać cioteczki - dla Lunki i Dianki Chcesz kupić fajną książkę na prezent świąteczny?? Zapraszam do nas! Quote
Pyrdka Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Cioteczki może już jutro wrócę na dogo. Pozapraszam na wątek dwóch dziewcząt. Obiecuję. Quote
Pyrdka Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 obraczus87 napisał(a):Mizianko dla Julci :) Dziękujemy cioteczko obraczuś. Juliasta waży całe 6,7 kg.:multi: Poleci u mamci Naty na kolankach:multi: Nata, gdzie jesteśśśśśś? Wróciłaś z wojaży? Quote
Akrum Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Nata uciekła :) Przestraszyła się małej zwariowanej Julci :) Quote
Pyrdka Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 My jesteśmy dobre w tropieniu. Jak trzeba to i do Kopenhagi pojedziemy. Quote
NataZG Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Hehe jestem! wrocilam wczoraj poznym wieczorem i juz nie dotarlam na dogo tylko padlam spac:oops: Wlasnie przytargalam sie z pracy i nadrabiam 5dniowe zaleglosci w sieci:-) 6.7 kilo? moja kruszynka!;) A w piatek znowu w trase w pare miejsc i 8 grudnia z Lodzi do NT...:loveu::lol::multi: Quote
Pyrdka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Julcia czeka na Ciebie. Jest już bystra i otwarta więc nie obawiam się o nią( raczej o siebie);) Bardzo zmieniła się. Przygotuj się na małą diablicę a nie aniołka.:eviltong: Jednym słowem jest cudowna:evil_lol:. Quote
NataZG Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Cioteczko, bedziesz plakac?:calus: Polec mi jakis hotel, bo chcialabym wyjechac w piatek;) Quote
Akrum Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Julcia jest super psiakiem :) Taka radosna, skoczna, przytulaśna :) Wczoraj jak się z nią spotkałam, aaa radości nie było końca :) Potem poszłyśmy razem z Pyrdką i Julcią na wizytę przedadopcyjną dla Juldanowej Zuzki (niestety to nie domek dla niej, ale inna bida znajdzie pewnie swoje miejsce tam :)), Julcia się ślicznie prezentowała, jakby była u siebie. Skakała na kolana, nastawiała pysiek do całowania, podgryzała ręcę, zwiedzała mieszkanie :) A najśmieszniej było, jak wyczuła ciacha :) hahaha jak śmiesznie noskiem niuchała do góry i szukała skąd taki smaczny zapach dochodzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nata - zazdroszczę Ci, będziesz miała na prawdę super przytulankę :) Pyrdka mówi że Julcia to taki obżartuch, ale ja Ci powiem, że ona ma ładną linie, wcięcie w talii - niezła laska z niej :) W porównaniu do niej, moja Kropka to kluska, parówa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
NataZG Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Akrum napisał(a):Julcia jest super psiakiem :) Taka radosna, skoczna, przytulaśna :) Wczoraj jak się z nią spotkałam, aaa radości nie było końca :) Potem poszłyśmy razem z Pyrdką i Julcią na wizytę przedadopcyjną dla Juldanowej Zuzki (niestety to nie domek dla niej, ale inna bida znajdzie pewnie swoje miejsce tam :)), Julcia się ślicznie prezentowała, jakby była u siebie. Skakała na kolana, nastawiała pysiek do całowania, podgryzała ręcę, zwiedzała mieszkanie :) A najśmieszniej było, jak wyczuła ciacha :) hahaha jak śmiesznie noskiem niuchała do góry i szukała skąd taki smaczny zapach dochodzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nata - zazdroszczę Ci, będziesz miała na prawdę super przytulankę :) Pyrdka mówi że Julcia to taki obżartuch, ale ja Ci powiem, że ona ma ładną linie, wcięcie w talii - niezła laska z niej :) W porównaniu do niej, moja Kropka to kluska, parówa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wszyscy moja Julcie widuja, a ja nie!:mad: Ale juz niedlugo!:multi::loveu::lol: Bedzie trzeba sie ciach pozbyc z domu, zeby nam modelka sie w kluseczke nie zmienila. Zreszta panci tez te ciacha do niczego nie potrzebne, i tak za dobrze wygladam jesli chodzi o kalorie;-) Juz tylko tydzien czekania!!!:multi::multi::multi: PS. Ja sie zaloze, ze u Juldanow radosc, ze domek dla Zuzy nieodpowiedni...przeciez oni sie zalamia jakby mieli mala oddac! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.