Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 527
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o właśnie cioteczko, Julka to otwarta sunia, wyzwania to dla niej chleb powszedni, poznawanie nowych ludzi - wielka frajda - może się wdzięczyć, prosić o głaski :)

a wtulona w kołderkę - cudniasta foteczka :loveu:

Posted

Julka ma juz dwoch chlopakow na osiedlu, jeden kudlaty terrier i jeden pinczerek, mniejszy od niej. Tance polamance za kazdym razem jak sie spotkaja na spacerku:-) Dzisiaj chyba cos jej sie poplatalo, wyszlysmy z mieszkania, a ta zamiast zasuwac na dol do wyjscia poleciala na gore i nie kwapila sie zejsc. Musialo cos tam fajnie pachniec pewnie.

Daje sie ladnie wyczesywac szczotka, ale futerko wychodzi z niej garsciami i tak. Mamuska wysyla mi z powrotem odkurzacz dysona na siersc siersciuchowa:lol: Odeslalam go, kiedy kot sie przeprowadzil z powrotem do Zielonej.;)

Posted

Kochana cioteczki, melduje sie na watku z Julianna:-). W czwartek mialysmy wielki dzien, a raczej noc. Wiecie juz, ze nocny marek ze mnie wiec ostatni spacerek zalatwiamy tak kolo 1-2 nad ranem. Nie bylo dookola absolutnie nikogo, wiec spuscilam Jule ze smyczy, zeby sobie pohasala. Kto by przypuszczal, ze to grzeczne dziecko, ktore nigdy nawet nie ciagnie smyczy zamieni sie w taki szalejacy wulkan energii! I jest taka grzeczna, przychodzi jak ja wolam, sama sprawdza gdzie ja jestem jesli mnie nie widzi, miod po prostu.

No i od srody jestesmy na diecie gotowane piersi kurczaka z odrobina oliwy z oliwek i problemy kupkowe zaczynaja znikac. Wlasnie idziemy na spacer bo kupka byla wczoraj i do tej pory dzisiaj nic, a wczesniej nawet 3-4 razy dziennie. Bedzie dobrze:-)

Posted

Julcia jest cudowną psicą. Jej nie można nie kochać. Dobrze, że kupacze wracają do normy. Spuściłaś ją ze smyczy? Była grzeczna? Zuch dziewczynka. Tak u nas w domu cicho.... Tak tęskno.... całuję i ściskam dziewczęta Was obie. Ona lubi jeść wszytko. Żołądki ma jak mućka(2).

Posted

Jestem tak wsciekla, ze nie mam slow.:angryy: Jakas banda idiotow odpalila fajerwerki wczoraj kiedy bylysmy z Jula na spacerku. Mala sie tak przerazila, ze nie chce teraz wychodzic na dwor, zalatwia sie pod klatka i spyla z powrotem do domu.:shake:

Wyciagam ja kroczek za kroczkiem, ale jest ciezko, mam nadzieje, ze zapomni o tym szybko:placz:

Posted

biedna Julcia - domyślam się co musiałaś przeżywać i Ty Nata i Julcia.
Co za idioci.
Tak bardzo bym chciała, żeby wprowadzono całkowity zakaz używania sztucznych ogni... kiedyś jak byłam mała, to na sylwestra tylko zimne ognie były dostępne - ale to był urok, jak wszyscy wychodzili na dwór i unosili zimne ognie w górę, a teraz - czasami tylko sam huk, a uroku nie ma...

Posted

Cholera jasna. Co za idioci? Wyobrażam sobie jaka musiała być Jula przerażona. Tak bardzo lubiła spacerki. Musi biedulka zapomnieć. Chociaż teraz taki okres, że napewno tych wygłupów będzie dużo. Trzymajcie się dziewczyny dzielnie.

Posted

zyjemy, malo siedze przy kompie, bo wiekszosc czasu z mala na kanapie pod koldrami;-). Dzisiaj juz bylo troszke lepiej, ale ciagle jeszcze sie boi kruszynka, wiec wychodzimy czesciej ale niedaleko. Czekam z utesknieniem na swieta, zebym mogla zapomniec o pracy i spedzic pare dni pod rzad z Julinka:-).

Poza tym wszystko ok, apetyt cudny, podgryza mi rece codziennie, kola do gory i brzuszek drapany ciagle, a jutro bedziemy testowac konga bo wlasnie przyslali!

Posted

Oj, super wieści. Tulajcie się ile wlezie pod kołderką. Utulaj smarkulichę od cioci Pyrdki.Mam nadzieję,że te strachy miną. Ściskam Was dziewczyny bardzo mocno.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...