Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W imieniu kierownictwa schroniska w Ostródzie chciałabym BARDZO WAM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ za to, że jesteście z nami, że wspieracie dobrym słowem, radą oraz Ci co mogą wspierają materialnie..

:Rose::Rose::Rose:

Wiecie tak przeglądam dziś te wątki i się zastanawiam czy w tej Ostródzie jest aż tak źle bo są tam ludzie nie dzisiejsi, nie menedżerowie...tylko osoby dla których nie pojęte jest wyjśc na teren schroniska i wskazać "ten, ten i tamten do uspienia bo stare i nie wychodzą z budy i nikt ich nie weźmie"...

i faktycznie w wielu schroniskach potem jest "ładnie" na zewnątrz a w środku fałsz i zgnilizna...

przepraszam za takie wynurzenia, ale własnie gdzieś przeczytałam o starym psie, że schron go uśpi bo on stary i pewnie nikt go nie weźmie no chyba, że cudem ktoś z dogo...i taki żal...za życie tego psa...smutek i bezsilność...

nie chcę wymieniac miejscowości, ale zainteresowani się domyślą...jak mogą w schronach pracować weci, którzy usypiają "ot tak..bo tak chcę i już.." to oczywiście duże uproszczenie z mojej strony...ale....

schroniska które zgodnie wytycznymi RPCA trzymają tyle psów ile jest miejsca (reszta jest usypiana) i chwalą się tym jak to u nich jest cudownie...echhhh

sorki....ot tak mnie naszło...pogoda deszczowa i jakoś tak smutno

Posted

Jakby był jakiś transport, to ja się nieśmiało przypomnę - co i rusz organizuję zbiórki wśród sąsiadów, znajomych i znajomych rodziców - zawsze mam jakieś ubrania, ręczniki, deski, narzedzia, kubełki, drzwi nawet mam, różne rzeczy do domu czy materiały budowlane... Tylko nie mam prawa jazdy i możliwości dowiezienia...

Jakby coś było zorganizowane - prosze pamiętac o mnie i wysłać PW:lol: Chętnie pomogę, możecie sprawdzić w wątku uciechowskim - mają ode mnie sporo rzeczy a zbieram w zasadzie cały czas:)

Posted

Witajcie! Mieszkam w Ostródzie i z naszym schroniskiem miałam kontakt latem, wówczas to adoptowałam jako domek tymczasowy młodą dalmatynkę (psinka jest już w domku na stałę i ma super warunki). Piesek na stałe niestety odpada. specyfika pracy i mąż po wypadku:(
Zgadzam się z wami całkowicie. Schronisko jest w fatalnym stanie! :shake: Właściciele moze chcą dobrze ale nie bardzo wiedzą chyba jak. Poza tym odniosłam wrażenie, że pracują tam ludzie, którzy nie do końca kochają zwierzęta, szczególnie panowie...A zanim wzięłam psa bywałam tam prawie codziennie, oswajaliśmy sunię i miałam szansę widzieć jak to funkcjonuje. Weterynarz zgląda tam bardzo nieregularanie. Psy są niby odrobaczane ale z naszą mieliśmy duze peoblemy z tasiemcem. Szczepią przeciw wściekliźnie. Wiem też, że miasto obiecało zrobić nowe boksy i przywieziono nawet materiał ale niestety na tym się skończyło. Próbowałam sprzedać temat ostródzkim mediom ale bez echa. Cóż w końcu trudno wytykać coś panom urzędnikom. Zresztą w Ostródzie są układy i układziki, obiecanki i deklaracje i na tym się kończy. Z przyjaciółmi zorganizowaliśmy w parafii zbórkę na rzecz schroniska, także w moim miejscu pracy, ale to kropla w morzu potrzeb.
Co mogę zoferować? Po pierwsze jestem animatorem kultury w Ostródzie i organizuję różne imprezy kulturalne, pracuję z młodzieżą, mam więc potencjał do pomocy i akcji. Po drugie znam się z kierownictwem Hufca w Ostródzie, po trzecie mam transport i polecam sie w razie potrzeby a po kolejne to pomogę w jakikolwiek inny sposób-finansowo też, jeśli tylko będę mogła. Niestety internet odpada bo mam bardzo mało czasu i do komputera zasiadam sporadycznie.
Aga jak możesz to skontaktuj się ze mną, mogłybyasmy coś wspólnie ustalić i zaplanować. Pozdrawiam
Mój numer 602 372 020

Posted

akucha napisał(a):
Moniamonia, witamy na dogo :multi:
Uffff, wiedziałam, ze ktoś z Ostródy się odezwie!!! Spadasz nam z nieba, Aga na pewno skontaktuje się z Tobą.



super :multi: że Aga bedzie miała pomoc na miejscu zawsze to łatwiej ze wsparciem

witamy serdecznie Moniamonia :loveu:

Posted

Witam! Jestem Mateusz i juz od ponad dwóch lat jestem wolontariuszem w schornisku naszym.Co prawda nie miałem kontaktu z Tobą Aga... Zgadzam się z Moniką. Stan schroniska jest fatalny....:-( Już nie wspominam o ludziach, którzy tam pracują, szczególnie ten bardzo "miły" pan w białym fartuchu, który karmi psy... Też bardzo chętnie mogę pomóc, może zorganizować jakąś zbiórkę... nie wiem, kontakt ze mna: GG: 1639776.

Posted

Cudownie, Ostróda się ruszyła :lol: Aga pewnie dzisiaj zajrzy na dogo, ale się ucieszy!!!
Mateusz, przede wszystkim potrzebni sa wolontariusze, którzy zorganizuja się w grupę i będa pomagać w schronisku, wyprowadzać psy, dbać o czystość w boksach, pomagać przy pielęgnacji, fotografować... dużo pracy. Ale się cieszę, że zgłasza się Ostróda!
Razem damy radę!!!

W pierwszym poście tego wątku podano linki do wątków psów ostródzkich. Może znasz te psy??? Potrzeba o nich jak najwięcej informacji.

Posted

Aga zajrzała na dogo.....i się zdziwiła ;)

rozmawiałam własnie z moniamonia ...mateusz do Ciebie dzwonić już nie będę...moniamonia Cię poinformuje co i jak bo podobno się znacie ;)

jesteśmy umówione na spotkanie...

Posted

No to Ostródziacy - brawo! Jo37 zaproponowała ze Figę - Foksie przetrzyma miedzy np. transportem Ostróda-Wa-wa a Wa-wa Kraków. Zresztą - domek będzie w Wawie 4-5 stycznia to byłoby bardzo dobre wyjście!!! Popytajcie znajomych - czy przed ta datą nikt nie wybiera sied o stolycy!

Posted

pucka69 napisał(a):
No to Ostródziacy - brawo! Jo37 zaproponowała ze Figę - Foksie przetrzyma miedzy np. transportem Ostróda-Wa-wa a Wa-wa Kraków. Zresztą - domek będzie w Wawie 4-5 stycznia to byłoby bardzo dobre wyjście!!! Popytajcie znajomych - czy przed ta datą nikt nie wybiera sied o stolycy!



już w wątku foksi napisałam, że w sobote jest taka szansa na transport do wawy...tylko teraz sobie zdałam sprawe z problemu...TRANSPORTER !..

Viris będzie jchała z psem z Gdańska do wawy to bym mogła jej podrzucić naszą foksię, może jeszcze jakiegoś szczeniaka albo Maluśkiego gdyby ktoś zaproponował tymczas :(...ale bez transporterków...KICHA

Posted

Aga, ja mam w domu koci transporter - Foksia pewnie do niego nie wejdzie (chyba, że po sprytnym spakowaniu :evil_lol:), ale jakiś szczeniorek na pewno. Bywasz w Olsztynie? Zdążymy się spotkać?
Wrócić mógłby z jakąś kolejną przesyłką warszawską ;)

Posted

Dabrowka napisał(a):
Aga, ja mam w domu koci transporter - Foksia pewnie do niego nie wejdzie (chyba, że po sprytnym spakowaniu :evil_lol:), ale jakiś szczeniorek na pewno. Bywasz w Olsztynie? Zdążymy się spotkać?
Wrócić mógłby z jakąś kolejną przesyłką warszawską ;)



widzisz byłam w Olsztynie w środę w szpitaliku u naszej Łyski....

ale skoro foksia nie wejdzie...:cool3: ..okaże się, że transport przeleci koło nosa...no wzięłabym i normalnie pojechała z nimi, żeby ją trzymać, ale...z Wawy powrót do Włocławka...czyli zostaje w polu ;)

Posted

Chyba, że będziemy szukać w wątku transportowym czegoś z Włocławka ;)

Ja jestem uziemiona - wczoraj moje dziecko pokryło się pięknymi czerwonymi plamami wielkości szklanki, ostatni dzień brał antybiotyk po ukąszeniu kleszcza w głowę... A dzisiaj pojechałam do Olsztyna, stanęłam... i samochód odmówił dalszej współpracy. Niech to cholera weźmie... :shake:

Posted

pucka69 napisał(a):
Ile kosztuje duży transporter? Może sie złożymy?



oj chyba trochę kosztuje :oops: ale nie będę toretyzować bo nigdy nie kupowałam...pytanie też czy w tym moim mieście-wsi dostanę bez zamówienia;) ale wtedy ewentualnie można prosić Włocławek lub Gdańsk o pomoc w zakupie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...