Aga_Mazury Posted December 24, 2006 Author Posted December 24, 2006 Dla Was wszystkie pieski i kotki w schronisku w Ostródzie.... niech te Święta przynisoą Wam nadzieję i wiarę w to, że może się cos zmienić, że czasami można spotkać dobrego człowieka i że ręka ludzka może nie tylko zadawać ból, ale i nieść ukojenie... jesteście dla mnie ważne...i nigdy Was nie zostawię...dopóty dopóki zdrowie pozwoli i będziecie mnie potrzebować... Święta dziwny czas...ludzie się radują, zwierzęta w schronisku są jakby bardziej zapomniane, nie odwiedzane...dziwnie jest to urządzone... jak mam cieszyć się z tych Świąt? skoro nie możecie być wszystkie ze mną....w sercu jesteście wszyscy... :tree1: :tree1: Quote
wredne_słonko Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Mam podobnie Aga.. Jak tu się cieszyć świetami, czasem z rodziną, prezentami;) jak siedze teraz i płakać mi się normalnie chce od ogromu tego nieszczęścia :-( Quote
lon_cia Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 wredne_słonko napisał(a):Mam podobnie Aga.. Jak tu się cieszyć świetami, czasem z rodziną, prezentami;) jak siedze teraz i płakać mi się normalnie chce od ogromu tego nieszczęścia :-( Czuje to samo co Wy:-( ... Jak tu się cieszyc świetami, jak jest tyle cierpiących zwierzaków....:-( Quote
lavinia Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Aga - dla Ciebie - żebyś miała siłę :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 lavinia :Rose: przypominamy Ostródę.... Quote
akucha Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Aga, znalazłam namiary na Komendę Hufca ZHP w Ostródzie, chcę wysłać do nich maila. Mogę podać Twój mail i nr telefonu do kontaktu??? Czy schronisko, o którym piszemy to jest to schronisko?: OSTRÓDA Schronisko TOZ (Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami), Lubajny, 14-100 Ostróda, tel. (088) 46 55 61 Bo dręczy mnie sprawa opieki weterynaryjnej... Jesli jest prowadzone przez TOZ, to dlaczego tak słabo ona funkcjonuje? Quote
Aga_Mazury Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 [quote name='akucha']Aga, znalazłam namiary na Komendę Hufca ZHP w Ostródzie, chcę wysłać do nich maila. Mogę podać Twój mail i nr telefonu do kontaktu??? Czy schronisko, o którym piszemy to jest to schronisko?: OSTRÓDA Schronisko TOZ (Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami), Lubajny, 14-100 Ostróda, tel. (088) 46 55 61 Bo dręczy mnie sprawa opieki weterynaryjnej... Jesli jest prowadzone przez TOZ, to dlaczego tak słabo ona funkcjonuje? Cioteczko Kochana możesz śmiało podawać moje namiary... tak to schronisko w Lubajnach, ale ono TOZ-u nie jest i nie było.....niestety albo stety... co do opieki weterynaryjnej tez mi to bardzo lezy na sercu...przeciez na 300 psiaków i ponad 60 kotów to wg mni wet powinien być na stałe w schronie...chyba, że mam dziwne wymagania i pojęcie... Quote
akucha Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Dziwne..., bo ono w necie fuguruje jako schronisko TOZ-u. Trzeba sie dokopać do przepisów. Jesli miasto powołuje schron, to musi zapewnić opiekę weterynaryjną, no przecież musi... Cioteczki, kto coś wie na ten temat??? Ja wiem, że taki obowiązek nakłada ustawa... Quote
Aga_Mazury Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 akucha napisał(a):Dziwne..., bo ono w necie fuguruje jako schronisko TOZ-u. Trzeba sie dokopać do przepisów. Jesli miasto powołuje schron, to musi zapewnić opiekę weterynaryjną, no przecież musi... Cioteczki, kto coś wie na ten temat??? Ja wiem, że taki obowiązek nakłada ustawa... no i wet jest... tzn. schronisko ma podpisaną umowę z wetem z miasta... czyli jak coś złego się dzieje to pies jest zawożony do weta albo ostatecznie wet przyjeżdża, ale do konkretnego psiaka czy kota...nie ma jako takich np. nazwijmy to przeglądów w ogóle...niestety... tez wet nie zawsze ma czas "na zawłołanie"...itd itd.... więc w teorii wszystko jest a w praktyce wychodzi jak wychodzi Quote
justynavege Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 [quote name='Aga_Mazury']i pies którego spojrzenie rozsypało moje serce na miliony drobnych kawałeczków...wielki stary pies...który siedzi w klatce prawie swojej wielkości i nie wychodzi nawet na spacery.....patrzył na mnie tak...smutno...jakby mówił "zobacz, czy Ty to widzisz? " To własnie chyba o tym psiaku mowiła mi Aga przez tel........ bałąm się zajrzeć na zdjęcia :-( :-( przeraża mnie w takich momentach moja bezsilnosc :-( :-( zaryczę się chyba dzisiaj :-( Quote
justynavege Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 [quote name='Aga_Mazury']no i wet jest... tzn. schronisko ma podpisaną umowę z wetem z miasta... czyli jak coś złego się dzieje to pies jest zawożony do weta albo ostatecznie wet przyjeżdża, ale do konkretnego psiaka czy kota...nie ma jako takich np. nazwijmy to przeglądów w ogóle...niestety... tez wet nie zawsze ma czas "na zawłołanie"...itd itd.... więc w teorii wszystko jest a w praktyce wychodzi jak wychodzi teoria zdaje się byc piękna ale z sygnałów przeróznych niestety w praktyce wygląda to inaczej............ problem jest jeden w atkich miejscach pracują ludzi ektorzy traktuja to jak prace przyszedł wyszedl i cześć w atkich miejscach rzeba ludzi kochajacych zwierzeta nie chce nikogo obrazic bo moze tam sa osoby kochajace zwierzeta a coś innego im nie pozwala dzialać tak jak powinni........ ale temat schronisk wciaż nie daje spać :mad: czasem jest tak ze sa ludzie ktorym dola zwierzat nei jest obojetna ale brak funduszy zbyt malo rak do pracy.......... w koncu jak mozna wyczytać wszedzie zwierze to tylko zwierze :mad: Quote
akucha Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Podnoszę, bo pomoc potrzebna i dobre rady!!! Quote
wredne_słonko Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Cioteczki gdzie się podziewacie? JUtro już po świętach.. Trzeba by pomyśleć jak tu działać Quote
akucha Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Myslimy, kombinujemy i czekamy na pozostałe cioteczki... Ostróda się przypomina - pomocy!!! Quote
Jagoda1 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Ostrodzkie psiaki czekają na pomoc!!! Quote
Aga_Mazury Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Tak, tak...bidy ostródzkie się przypominają.... w ten świąteczny dzień... Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Tak jak obiecaliśmy wystawiliśmy na bazarku tomik wierszy p.Franciszka Klimka,by pomóc ostródzkim sierotkom...Zobaczymy jak pójdzie i czy wogóle pójdzie,bo i inne tomiki czekają... Ela+waldi481 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.