Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dla Was wszystkie pieski i kotki w schronisku w Ostródzie....

niech te Święta przynisoą Wam nadzieję i wiarę w to, że może się cos zmienić, że czasami można spotkać dobrego człowieka i że ręka ludzka może nie tylko zadawać ból, ale i nieść ukojenie...

jesteście dla mnie ważne...i nigdy Was nie zostawię...dopóty dopóki zdrowie pozwoli i będziecie mnie potrzebować...

Święta dziwny czas...ludzie się radują, zwierzęta w schronisku są jakby bardziej zapomniane, nie odwiedzane...dziwnie jest to urządzone...

jak mam cieszyć się z tych Świąt? skoro nie możecie być wszystkie ze mną....w sercu jesteście wszyscy...

:tree1: :tree1:

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wredne_słonko napisał(a):
Mam podobnie Aga.. Jak tu się cieszyć świetami, czasem z rodziną, prezentami;) jak siedze teraz i płakać mi się normalnie chce od ogromu tego nieszczęścia :-(


Czuje to samo co Wy:-( ...
Jak tu się cieszyc świetami, jak jest tyle cierpiących zwierzaków....:-(

Posted

Aga, znalazłam namiary na Komendę Hufca ZHP w Ostródzie, chcę wysłać do nich maila. Mogę podać Twój mail i nr telefonu do kontaktu???

Czy schronisko, o którym piszemy to jest to schronisko?:

OSTRÓDA
Schronisko TOZ (Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami), Lubajny, 14-100 Ostróda, tel. (088) 46 55 61


Bo dręczy mnie sprawa opieki weterynaryjnej... Jesli jest prowadzone przez TOZ, to dlaczego tak słabo ona funkcjonuje?

Posted

[quote name='akucha']Aga, znalazłam namiary na Komendę Hufca ZHP w Ostródzie, chcę wysłać do nich maila. Mogę podać Twój mail i nr telefonu do kontaktu???

Czy schronisko, o którym piszemy to jest to schronisko?:

OSTRÓDA
Schronisko TOZ (Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami), Lubajny, 14-100 Ostróda, tel. (088) 46 55 61

Bo dręczy mnie sprawa opieki weterynaryjnej... Jesli jest prowadzone przez TOZ, to dlaczego tak słabo ona funkcjonuje?


Cioteczko Kochana możesz śmiało podawać moje namiary...

tak to schronisko w Lubajnach, ale ono TOZ-u nie jest i nie było.....niestety albo stety...

co do opieki weterynaryjnej tez mi to bardzo lezy na sercu...przeciez na 300 psiaków i ponad 60 kotów to wg mni wet powinien być na stałe w schronie...chyba, że mam dziwne wymagania i pojęcie...

Posted

Dziwne..., bo ono w necie fuguruje jako schronisko TOZ-u. Trzeba sie dokopać do przepisów. Jesli miasto powołuje schron, to musi zapewnić opiekę weterynaryjną, no przecież musi...
Cioteczki, kto coś wie na ten temat??? Ja wiem, że taki obowiązek nakłada ustawa...

Posted

akucha napisał(a):
Dziwne..., bo ono w necie fuguruje jako schronisko TOZ-u. Trzeba sie dokopać do przepisów. Jesli miasto powołuje schron, to musi zapewnić opiekę weterynaryjną, no przecież musi...
Cioteczki, kto coś wie na ten temat??? Ja wiem, że taki obowiązek nakłada ustawa...



no i wet jest...
tzn. schronisko ma podpisaną umowę z wetem z miasta...
czyli jak coś złego się dzieje to pies jest zawożony do weta albo ostatecznie wet przyjeżdża, ale do konkretnego psiaka czy kota...nie ma jako takich np. nazwijmy to przeglądów w ogóle...niestety...
tez wet nie zawsze ma czas "na zawłołanie"...itd itd....
więc w teorii wszystko jest a w praktyce wychodzi jak wychodzi

Posted

[quote name='Aga_Mazury']i pies którego spojrzenie rozsypało moje serce na miliony drobnych kawałeczków...wielki stary pies...który siedzi w klatce prawie swojej wielkości i nie wychodzi nawet na spacery.....patrzył na mnie tak...smutno...jakby mówił "zobacz, czy Ty to widzisz? "




To własnie chyba o tym psiaku mowiła mi Aga przez tel........
bałąm się zajrzeć na zdjęcia
:-( :-(
przeraża mnie w takich momentach moja bezsilnosc :-( :-(
zaryczę się chyba dzisiaj :-(

Posted

[quote name='Aga_Mazury']no i wet jest...
tzn. schronisko ma podpisaną umowę z wetem z miasta...
czyli jak coś złego się dzieje to pies jest zawożony do weta albo ostatecznie wet przyjeżdża, ale do konkretnego psiaka czy kota...nie ma jako takich np. nazwijmy to przeglądów w ogóle...niestety...
tez wet nie zawsze ma czas "na zawłołanie"...itd itd....
więc w teorii wszystko jest a w praktyce wychodzi jak wychodzi
teoria zdaje się byc piękna ale z sygnałów przeróznych niestety w praktyce wygląda to inaczej............

problem jest jeden

w atkich miejscach pracują ludzi ektorzy traktuja to jak prace
przyszedł wyszedl i cześć

w atkich miejscach rzeba ludzi kochajacych zwierzeta
nie chce nikogo obrazic bo moze tam sa osoby kochajace zwierzeta a coś innego im nie pozwala dzialać tak jak powinni........
ale temat schronisk wciaż nie daje spać :mad:

czasem jest tak ze sa ludzie ktorym dola zwierzat nei jest obojetna ale brak funduszy
zbyt malo rak do pracy..........

w koncu
jak mozna wyczytać wszedzie
zwierze to tylko zwierze :mad:

Guest Elżbieta481
Posted

Tak jak obiecaliśmy wystawiliśmy na bazarku tomik wierszy p.Franciszka Klimka,by pomóc ostródzkim sierotkom...Zobaczymy jak pójdzie i czy wogóle pójdzie,bo i inne tomiki czekają...
Ela+waldi481

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...