Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kajusza napisał(a):
hahaha, twarda sztuka z niej ;-)

Gosia - a ja mam jeszcze pytanie odnośnie kasiorki ... ile przelać za tą wycieczkę?
i czy zaszczepiłaś Gadzinę (na wirusówki), czy wetka obejrzała te jej uszy i jak z odrobaczaniem? Rozmawialyśmy, że ją odrobaczysz swoimi środkami .. to nadal aktualne, czy coś przelać na zakup robalobójczych środków?

.......mam nadzieje, że chyba o niczym nie zapomniałam.


O jezu a zebym ja to wiedziala...bede w klinice to sie dowiem ile za goopiego jasia sie nalezy bo placilam przy okazji za jakies zalegle sprawy a nie wzielam wydruku.
Uchole ok, prawdopodobnie urazowa sprawa ale obserwowac mam. Wygladaja ladniej jak w chwili przyjazdu, to pewne:)
Odrobalona byla, szczepionko zalatwimy w najblizszym czasie bo na smierc zapomnialam podczas ostatniej wizyty. Gadziorowi sie przyda kolejna wycieczka, niech sie socjalizuje laska.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gadzina ... mordo ty moja ;) ... mówiłam że ciocia Gosia nauczy cię pokory :diabloti:

EDIT wstawię te linki od Gosi tak żeby nikt nie przeoczył

[video=youtube;LozhzTxjy7g]http://www.youtube.com/watch?v=LozhzTxjy7g[/video]

[video=youtube;KLoLX1KGUmA]http://www.youtube.com/watch?v=KLoLX1KGUmA[/video]

Posted

hahahah, nie mogę się napatrzeć na tego Gada siedzącego nieruchomo :-D Aż wysłałam linki p. Krzysztofowi (administratorowi schroniska), bo mi jeszcze nie uwierzy na słowo ;-)


A tak poza tym wstawiła fotkę Wegetki mojej na fotoBazarek, pod 27 bm. będzie głosowanie, jeżeli nasza fotka wygra, to kasa idzie na Donkę albo Gadzinę - trzeba wskazać jednego psa, ale myśle, że w razie problemów obie dziewczyny będą sobie pomagały finansowo ;-) a to fotka Wegi na fotoBazarku

Posted

Gadzina trenuje przed nadejsciem zimy...ukradla dzisiaj szype do odsniezania i sobie z nia smigala. Nie bedzie zaskoczona gdy spadnie snieg jak nasi drogowcy...to pewne:evil_lol:
Udalo sie dziewcze odwolac zanim ja podziabala na drobne kawalki, wiec taki plus:p

Posted

furciaczek napisał(a):
Gadzina trenuje przed nadejsciem zimy...ukradla dzisiaj szype do odsniezania i sobie z nia smigala. Nie bedzie zaskoczona gdy spadnie snieg jak nasi drogowcy...to pewne:evil_lol:
Udalo sie dziewcze odwolac zanim ja podziabala na drobne kawalki, wiec taki plus:p


czyli jakiś rozumek jest ;) ... główka nie jest pusta :diabloti:

Posted

furciaczek napisał(a):
Gadzina trenuje przed nadejsciem zimy...ukradla dzisiaj szype do odsniezania i sobie z nia smigala. Nie bedzie zaskoczona gdy spadnie snieg jak nasi drogowcy...to pewne:evil_lol:
Udalo sie dziewcze odwolac zanim ja podziabala na drobne kawalki, wiec taki plus:p


fioneczka napisał(a):
czyli jakiś rozumek jest ;) ... główka nie jest pusta :diabloti:

coś się tam tłukło jak jechałyśmy po wybojach .... teraz wiem, że to COŚ w główce Gadziny sie kołatało :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

dziś rozmawiałam z Markiem, który adoptował Zeusa ... jego brat zakochał się w Gadzinie :-D, dla osób nie znających historii Zeusa, przybliżę tylko, że cała rodzina Marka to asto-lubni ludzie, ich ojciec miał rodowodowe asty, które wystawił i szkolił.

Brat Marka jest świadom problemów Gadziny, wie, że to nie pochopna decyzja, więc to się Gadzina im (jemu i jego dziewczynie) sie podoba to dopiero początek.... do adopcji dalekaaaaaaaaaaaaaaaa droga. Ale to juz jakieś światełko w tunelu :-) Dziś jeszcze raz napisałam Markowi o problamach Gadziny, jeżeli chłopaka to nie zniechęci to będziemy dalej rozmawiać.

Posted

furciaczek napisał(a):
A skad sa? Zapraszam na kaw i spaceros jak cos:)

Katowice ... więc na spacerek to chyba trochę za daleko :-(

aida napisał(a):
Super. Mam nadzieję że ktoś Gandzinę pokocha:multi:


iwcia93 napisał(a):
czekamy na wieści ! :)) a nóż oba nasze astki będą razem na specery śmigac ? :) Ale jak nie Gadzinka to może Donka im również przypadnie do gustu ? :)


fajnie by było, jakby Gadzina pojechala do nich.... ale zobaczymy, Marek i Aga wiedzą, że łatwo nie będzie dostac psa ode mnie, więc jeżeli brat nie jest zdeterminowany, to raczej sam zrezygnuje i nie będzie czekał aż ja mu odmówie ;-)

Posted

Kajusza napisał(a):



fajnie by było, jakby Gadzina pojechala do nich.... ale zobaczymy, Marek i Aga wiedzą, że łatwo nie będzie dostac psa ode mnie, więc jeżeli brat nie jest zdeterminowany, to raczej sam zrezygnuje i nie będzie czekał aż ja mu odmówie ;-)


Gandzia tylko zasługuje na swojego ludzia który zrobi wszystko żeby ją mieć:lol:

Posted

Gandzia kuzynką Zeusa!? ;) Się okaże, czy to Ten Dom.

Gandzia jaka zafiksowana jak robi 'siad'! :) Bomba :) Az mi się łezka zakręciła w oku, choć nie poznałam Gada osobiście... :oops:

Posted

furciaczek napisał(a):
Niestety, Gandzia musi znalezc inny hotelik lub DT.
U mnie zostac nie moze. Dzisiaj zlapala TZta za noge i ten nie zgadza sie na dluzsze mieszkanie Gandzi u nas.


O rany jak to się stało przecież Gandzia nie należała do agresywnych. W jakiej sytuacji to zrobiła. Co ją tak pobudziło. Przecież to aż niemożliwe

Posted

aida napisał(a):
O rany jak to się stało przecież Gandzia nie należała do agresywnych. W jakiej sytuacji to zrobiła. Co ją tak pobudziło. Przecież to aż niemożliwe


To nie mialo zwiazku z agresja, TZ poszedl posprzatac jak ja bylam u ksiegowej. Gandzia sie pobudzila jak to Gandzia i chwytala w tej flustracji co popadanie.

Posted

furciaczek napisał(a):
To nie mialo zwiazku z agresja, TZ poszedl posprzatac jak ja bylam u ksiegowej. Gandzia sie pobudzila jak to Gandzia i chwytala w tej flustracji co popadanie.


Czyli po prostu złapała coś co było w zasięgu. Nie był to atak a tylko chęć złapania czegoś w pyszczek. Ale dlaczego TZ jej nie odpuści i daruje przewinienie

Posted

aida napisał(a):
Czyli po prostu złapała coś co było w zasięgu. Nie był to atak a tylko chęć złapania czegoś w pyszczek. Ale dlaczego TZ jej nie odpuści i daruje przewinienie


Obawia sie ze tego typu zachowania moga przejsc w agresje, i sie po prostu Gadziny boi. Podchodzi do niej naladowany negatywnymi emocjami, ona to wyczuwa i sie pobudza. Ona jest bardzo wrazliwa na sygnaly wysylane przez czlowieka, jesli ktos w jej towazystwie jest niespokojny to i ona zaczyna byc pobudzona. To ze przy mnie zachowuje sie w miare poprawnie nie oznacza ze w jego obecnosci bedzie rownie spokojna niestety.

Posted

Rozumiem że może się bać ale dlaczego jest naładowany negatywnymi emocjami. Ja się po prostu na tym nie znam ale przecież Ty Gosiu wiesz jak do tego podejść.
Znasz się na psiakach i wiesz jak z nimi postępować

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...