Ra_dunia Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Czyli normalne relacje :) Bardzo cieszą takie wieści :D Quote
Murka Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Czyli Foksia nie do końca rządzi :razz: Najważniejsze, że się dogadują :) zolziatko, byliście ciekawi naszego zapsienia, to zapraszam na banerek hotelikowy (już działa :) ). Quote
zolziatko Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Banerek oglądnełam... fajne psiaki ..ehh tylko czemu tak trudno znaleźć im domy? Ben jest podobny z umaszczenia do moich piesów ... A u Groszka wszystko ok. Strasznie śmieszny jest. Na spacerach drze się na inne psy...jęczy ..cuda wyrabia... A Foksia mu wtóruje... A poza tym składam reklamacje ... :P bo Groszkowski chrapie i sapie przez sen... :P Tego w umowie nie było :P Poza tym jest takim rozkosznym jeszcze dzieciakiem ;) a jak się go zaczyna opierniczać to robi się taki słodki ... przytula .. liże po twarzy ... cuda wyrabia ... A dziś psy zostały same w domu już dłużej. I było ok :) Jedyne co, to Groszek jest nakręcony na świnki tak jak Foksia ... próbuje łapami drapać klatkę .. jest wtedy aki podekscytowany strasznie...Na szczęście świnki przyzwyczajone do takiego paskudnika .. nic sobie z tego nie robią :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 zolziatko napisał(a):A poza tym składam reklamacje ... :P bo Groszkowski chrapie i sapie przez sen... :P Tego w umowie nie było :P Złóżmy przeciwko Murce pozew zbiorowy, bo mój Jarek szczeka (!!!) przez sen i też tego nie miałam w umowie! :D Quote
zolziatko Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Nooo ja to się zastanawiałam nawet czy nie zwrócić towaru...bo taka wada ukryta ....;) :P Quote
Murka Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Po przekroczeniu bramy hoteliku reklamacji nie uwzględnia się ;) Quote
zolziatko Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 EEEe tego w umowie nie było :P:P:P Kto by mi merdał cały czas ogonem? On wogóle taki mega rozkoszny jest :) :D Psy ustalają sobie kto tu rządzi ... i bynajmniej hmm chyba jednak nie Foksia ...bo ona temu dzieciakowi ustępuje ;) Z kolejnych dziwactw Groszka ... na spacerze ... robi zazwyczaj kupę na coś.. np. drzewo lub płot ... odwraca się tyłem ...staje na przednich łapach a tylne ma w górze... normalnie bym zdjęcie zrobiła ... ale nie przystoi ;) Quote
_Dunaj_ Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Z przyjemnością czytam opowieści o Groszku. Może jakiś konkurs ogłosimy na chrapanie, bo mój Tosiek też chrapie i to jak, ale jak on chrapie to mi nie przeszkadza, a nawet sie lekko rozczulam, a jak mąż chrapie to mnie drazni i spać nie mogę :) Quote
eloise Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 _Dunaj_ napisał(a): bo mój Tosiek też chrapie i to jak, ale jak on chrapie to mi nie przeszkadza, a nawet sie lekko rozczulam, a jak mąż chrapie to mnie drazni i spać nie mogę :) mam to samo :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 zolziatko napisał(a):Z kolejnych dziwactw Groszka ... na spacerze ... robi zazwyczaj kupę na coś.. np. drzewo lub płot ... odwraca się tyłem ...staje na przednich łapach a tylne ma w górze... normalnie bym zdjęcie zrobiła ... ale nie przystoi ;) Nie no, sorry, ale po tej opowieści to już nie masz wyjścia! Musisz dać zdjęcie! :D Koniecznie! Quote
zolziatko Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Psy z nami poszły w gości... My ludzie siedzieliśmy na dywanie ...a psy..... A wczoraj się wieczorem wystraszyłam ...bo Groszek leżał do góry brzuchem koło mnie ... i coś go tam zaczęłam trącać ...a on zero reakcji ... to trącam go mocniej ..a on dalej nic ..nawet nie popatrzył .... zareagował dopiero jak go na nogi postawiłam .... jego reakcją było położenie się na boczek ... okazało się, że pies był w fazie zasypiania ... ;) ;) Generalnie chłopak jak na psa bardzo szybko zasypia i dość mocno... Quote
_Dunaj_ Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 [quote name='zolziatko']Psy z nami poszły w gości... My ludzie siedzieliśmy na dywanie ...a psy..... Widać każdy musi mieć swoje miejsce :) Quote
zolziatko Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Groszek podbija serca wszystkich naszych znajomych .... jakby się dało go sklonować to miałby kilku chętnych ;))) Na spacerze Groszek atakuje jednak samce :/ i ogólnie z daleka jak widzi psa, to zaczyna szczekać .. Tak więc dobre rady są w cenie jak z nim to przepracować .... Właśnie siedzę i słucham nagrania z dzisiejszego czasu spędzonego przez psy samotnie .... i słyszę .... no właśnie hmmm ... nic ... :D.... No dobrze ..słychać jak na zewnątrz jakiś pies poszczekuje ....a nasze siedzą grzecznie ... a co najważniejsze Foksia nie wyje :)))) Mam nadzieję, że jej już tak zostanie na długo :) Wygląda na to, że Foksia ma terapeutę w postaci Groszka... który pomaga jej złagodzić stres związany z rozłąką z nami ..... Oby tak było już na stałe :) A Groszek skubaniec nauczył się wskakiwać mi na krzesło ...jak ja na nim siedzę .. on przysiada za moimi plecami i zagląda do świnek .... Jak mu zrobię fotkę, to wrzucę ... bo ogląda je z duuuużym zaciekawieniem .... No a wogóle to zapachy psom dochodzą z piekarnika, bo właśnie im się ciastka pieką ;) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 On u Murki też, zdaje się, właził na krzesło. A właśnie dorwałam jakiegoś starego "Mojego psa" i w jakimś artykule pisali, że jak pies wyje w domu i rozrabia, to dobrze jest mu sprowadzić towarzystwo, bo możliwe, że on tak z tęsknoty. ;-) Co do ataków na samce nic nie doradzę - ja mam raczej odwrotny problem - Jaruś się wszystkich psów boi. Ja bym na razie odczekała aż się przyzwyczai całkiem do miejsca i może przestanie atakować. Ewentualnie potem zaczęłabym pracę. Może z klikerem? Quote
eloise Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 zapraszam na bazar dla Jarej i Romka z Hoteliku :) http://www.dogomania.pl/threads/217151-Ciuchy-ciuchy-i-buty-dla-Romka-i-Jarej-do-09.11.-godz-21.?p=17928555#post17928555 Quote
zolziatko Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Foksia dostała wczoraj nową obrożę z feromonami...więc myślę, że feromony plus Groszek, który już jest w pełni domownikiem według Foksi zadziałały tak, że dziś nawet jeden raz nie zawyła .... a były dzisiaj prawie 7 godzin same ... słychać było, że w pewnym momencie psy się bawią. Chciałam zrobić im zdjęcie jak śpią przytulone na łóżku, oba do góry brzuchem ...ale Groszek na widok aparatu zwiewa ... Groszek póki co dopiero zaczyna w domu reagować na imię... na zewnątrz kompletnie nas ignoruje ... no ale to dopiero tydzień minął .... Quote
Murka Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 On może na samców i inne psy negatywnie reagować będąc na smyczy. Często psy wówczas czują się odważniejsze i mają jakieś takie poczucie, że trzeba bronić stada ;) U nas jak chodził luzem to nie zaczepiał Kurusia, a wprost przeciwnie: był zaczepiany (Kuruś był na smyczy). Ale jak tylko zobaczył innego psa to od razu chciał się przywitać :) Nie było w tym jednak agresji. Groszek to łakomczuch i można spróbować odwracać jego uwagę w chwili kiedy na horyzoncie pojawia się inny pies. Jak sie uda to pochwała i nagroda :) Fajnie, że Foksia nie wyje :) Quote
zolziatko Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Groszek powoli przyzwyczaja się do nowego życia. Wie już, że nie wolno zabierać skarpetek i ich mamlać... i że nóg się nie podgryza ... i wie jeszcze, że ma na imię Groszek :) Na spacerkach dopiero uczymy się łapania kontaktu, bo generalnie nie istniejemy póki co dla niego. Z Foksią się lubią bardzo .. nawet są w stanie spać na łóżku obok siebie ... wspominałam już, że Grosiul śpi w łóżku?? Pcha się do niego pierwszy.. i gdyby mógł to by nie schodził z niego.... Planowaliśmy kupić mu fajne nowe posłanko ...hmmm tylko po co? ;) Może lepiej szersze łóżko :D bo Groszek nie uznaje spania w nogach ... Generalnie chłopak się robi coraz grzeczniejszy :) Foksia dzięki niemu nie boi się zostawać w domu :) Aaaa i Groszek chrapie okropnie .... A i do świnek nawet nie zagląda bardzo często... choć czasem wskakuje na krzesło i bacznie im się przygląda :) Quote
rita60 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 No prosze jaki grzeczny chłopczyk...ale pozbawić go memłania skarpetki,przecież to karygodne:razz: Quote
zolziatko Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Najlepiej się memła skarpetki, które już w części są na czyjejś stopie .... ;) Pomijam aspekty mniej apetyczne jak np. zrobienie śmierdzącej kupy na środku dywanu .. i potem bezobciachowe władowanie się do łóżka ze śmierdzącym kuprem ... ;P Do tej pory nie wiedziałam, że smród może człowieka nawet obudzić :P A jęczy Groszek w taki specyficzny sposób..zamiast normalnie skamleć.. to on wydaje dźwięki jakby się dusił ... mutacje przechodzi czy jak? ;) A dziś dokonał morderstwa ... na biednym misiu,który sobie był przyczepiony na lodówce... to taka maskotka z herbaty Sagi ... Miał misiek pecha, że spadł ... Groszek w 30 sekund pozbawił go nosa i magnesika w łapce ... psuj mały ... :P Quote
Murka Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 Czyli... cały Groszek :) Ale rozkoszny jest, nawet jak dokucza ;) A te koopska na dywanie to mu się często zdarzają? Bo u nas do momentu kiedy przeszedł w Wasze ręce i pożegnał nas oblewając nam dywan ;) to był czyścioch nad czyściochy! Quote
zolziatko Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Raz tylko było ... i to dlatego, że najadł się na wieczór i ogólnie coś mu chyba wtedy zaszkodziło... Teraz dostaje wcześniej jedzonko, przed wieczornym spacerem i jest ok. Heh na niego nawet zezłościć się nie da, bo on odrazu jak coś zbroi to zaczyna merdać ogonkiem i robić słodkie oczyska... Heh i jak tu go wychować? ;) Quote
zolziatko Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Groszek dziś rano był u weterynarza. Ma zapalenie gardła. Obudził nas paskudnym kaszlem. Bidulek nasz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.